Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 minut temu, jahooo napisał:

to jest wszystko do policzenia matematycznie - trwałość spoiny, odporność na zginanie, przecież w miejscu zakładki ta rama ma ze 40cm i w tym miejscu podpiera tłok.

gdyby to miejsce było osłabione przez złączenie, żaden TUV w niemczech by tego nie puścił na drogę, ktoś to policzył, sprawdził i wdrożył

naszą D47 też, tylko nikt nie przewidział, że można na nią włożyć podwójnie burty do ładunku innego niż objętościowy i próbowac dźwigać do tyłu 7-8t

Ale nasze d47 fabrycznie miały zawory koło siłownika i więcej niż tyle ile powinny nie podniesie. Inna rzecz że w mało której ten zawór jest. 4 -5 ton spokojnie wytrzymuje,no a przeładowanie jej 2 razy kończy się źle,ale mało która przyczepa wytrzyma takie przeładowanie.

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, mariuszd93 napisał:

Zauważ że jest połączone na zakładkę.

Zrób proste doświadczenie, weź kawałek druta fi 6 powiedzmy 20 cm i spróbuj go zgiąć rękami. Idzie bardzo łatwo. 

A potem zespawaj 2 druty fi 6 po 15 cm na zakładkę, żeby miały długość 20 cm i spróbuj je zgiąć.

Inna sprawa, jak myślisz dlaczego oryginalne przyczepy na jeden tłok, są właśnie tak łączone?

Tylko na zakładce się nie zegnie ale za już to nie działa 

Druga sprawa ja mam  8 ton /niemka na prostej  ramie, jeden tłok na trzy strony   ...a dokładnie to jest prosta i zwężona pod zwrotnice ....wiec różnie to jest robione i nic się nie przegina bo to kwestia materiału i konstrukcji .

 

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano
4 minuty temu, Bogdan_ja napisał:

Tylko na zakładce się nie zegnie ale za już to nie działa 

Druga sprawa ja mam  8 ton /niemka na prostej  ramie, jeden tłok na trzy strony   ...a dokładnie to jest prosta i zwężona pod zwrotnice ....wiec różnie to jest robione i nic się nie przegina bo to kwestia materiału i konstrukcji .

 

Na drucie nie działa, na wysokim profilu owszem. Inna sprawa, że największe obciążenie występuje na środku ramy. 

Kwestia materiału oczywiście też, ale jest też kwestia jaki materiał kiprujesz i w jaki sposób. Jest różnica wykiprować zboże, a wykiprować do tyłu mokry piach, lub uduszony obornik

 

 

Opublikowano
28 minut temu, mariuszd93 napisał:

Zgadza się. Zresztą d 47 też ma ramę wzmocnioną trapezem. 

 

Chyba nikt oryginalnie nie robi wywrotek na jeden tłok, na prostej ramie. 

 

No oczywiście oprócz tych co kleją w stodole 😁

Te 4,5t ruskie są na prostej ramię z ceownika zimnogietego.

Opublikowano
39 minut temu, mariuszd93 napisał:

Zauważ że jest połączone na zakładkę.

Zrób proste doświadczenie, weź kawałek druta fi 6 powiedzmy 20 cm i spróbuj go zgiąć rękami. Idzie bardzo łatwo. 

A potem zespawaj 2 druty fi 6 po 15 cm na zakładkę, żeby miały długość 20 cm i spróbuj je zgiąć.

Inna sprawa, jak myślisz dlaczego oryginalne przyczepy na jeden tłok, są właśnie tak łączone?

Ale według Twojego prostego doswiadczenia , w którym miejscu zegnie się ten zespawany pręt ? Ano zaraz za spawanymi miejscami ;) ilość tej "zakładki " w tym danym modelu przyczepy z linku , jakoś do mnie nie przemawia ;) nie twierdzę też że to jest słabe . Poza tym, chyba ,  tylnia część ramy tej przyczepy to niczym Polska czarna białostocka ceownik z podwiniętym rantem do góry , trzeba zwracać uwagę czy niema zbyt dużej korozji - tak tylko zwracam uwagę dla potencjalnych kupców ;)

Opublikowano
10 minut temu, zycietoniejebajka1 napisał:

Ale według Twojego prostego doswiadczenia , w którym miejscu zegnie się ten zespawany pręt ? Ano zaraz za spawanymi miejscami ;) ilość tej "zakładki " w tym danym modelu przyczepy z linku , jakoś do mnie nie przemawia ;) nie twierdzę też że to jest słabe . Poza tym, chyba ,  tylnia część ramy tej przyczepy to niczym Polska czarna białostocka ceownik z podwiniętym rantem do góry , trzeba zwracać uwagę czy niema zbyt dużej korozji - tak tylko zwracam uwagę dla potencjalnych kupców ;)

Co innego drut z doświadczenia, a co innego wysoki profil, który niedaleko jest podparty. Nie bierz tego doświadczenia zbyt dosłownie, drut inaczej się zachowuje przy spawaniu, niż np ceownik 

Opublikowano
31 minut temu, mariuszd93 napisał:

Na drucie nie działa, na wysokim profilu owszem. Inna sprawa, że największe obciążenie występuje na środku ramy. 

Kwestia materiału oczywiście też, ale jest też kwestia jaki materiał kiprujesz i w jaki sposób. Jest różnica wykiprować zboże, a wykiprować do tyłu mokry piach, lub uduszony obornik

 

 

8 ton ładownościi to ma tyle wytrzymać....to jest policzone na więcej ale   przeladowanie to juz jest ryzyko co by tam nie załadować.

Opublikowano

To jeżeli ktoś będzie wiedzial o tandemie z wywrotem na sprzedaż to bardzo chętnie zbadam każdą ofertę, powiedzmy że do 20000 max. :) Najlepiej z papierami. Jeżeli 14 ton ładowności to za dużo to chyba 10 bedzie optymalnie, małym zetorkiem kiedyś ciągnąłem pronarke 6t wypełnioną po brzegi żytem i spokojnie dawał radę.

Ponadto szukam górnego zaczepu do Case 856 XL

Opublikowano

Pytanie. Wczoraj wrzucałem link do siewnika. Mam pytanie siewnik do warzyw typu buraczki, pietruszka, marchewka. Idzie coś takiego wyrwać. Niedrogo. Znajomy szuka bo chce rozpocząć przygodę z warzywami. Jest coś co możecie polecić.

Opublikowano
10 minut temu, jahooo napisał:

ten Gama co wrzucałeś ? jak dorobisz tarczki, to może kilka jeszcze roślin obskoczysz, o marchewce zapomnij, do tego są siewniki taśmowe, robi takie Weremczuk na przykład, taśmy są kalibrowane pod daną odmianę marchwi czy pietruszki

https://www.olx.pl/d/oferta/siewnik-do-warzyw-weremczuk-alex-CID757-IDJAbrE.html#64891388d3

 

Z marchwią zwykły szczoteczkowy siewnik daje sobie radę

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v