Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dzisiaj wymieniłem ta mała pompke bo już po odpaleniu gasnal i nie chciał zapalić. Po zmianie od razu zapalił bez odpowietrzania. chwilę pochodził żeby olej nagrzać i spislilismy olej. Ma zakręcić korek spustowy i jutro będzie tak stał. Jak nic nie małego przez niedzielę to dopiero wlejemy olej i pójdzie w testy.

Opublikowano
16 godzin temu, Agrest napisał:

Kurczaki pieczone. Fajny , podoba mi się.

Może by tak wymienić rcw3?🤔

https://www.olx.pl/d/oferta/rozsiewacz-do-nawozu-bredal-CID757-IDMo4kS.html

Wczoraj kupiłem Bredala  za 30 tyś,  K 82 z 96 i jak się okazało taśma nie chodzi, prawdopodobnie uszkodzone sprzęgło  między przekładnią a wałem na taśmie.

Jak powiedziałem handlarzowi że jest problem z napędem,  to baz żadnej rozmowy kazał mi odpiąć i poszedł po pieniądze. No jednak nie odpiąłem i kupiłem.

Mojego wystawiłem z dziurami w środku do malowania i w ciągu 30 minut za 20 tyś sprzedałem gość ma do mnie 460 km. Tylko ze mój jest B 70  czyli duży, dodatkowe wzmocnienia na środku paki, 8 ton z tabliczki a potrafiłem tira na 2 razy załadować. 

Opublikowano
19 godzin temu, daron64 napisał:

@Baks00

Boję się, że tak się może skończyć.

 

Poza tematem - zmieniają tory w okolicy i sprzedają podkłady. Przy większej ilości 9zl/szt. Tylko kurcze jak zawsze transport wszystko psuje - jeden koleś wozi (auto z HDS) to za kurs 10km (do mnie ma 20, wiec nie wiem dokładnie ile zaśpiewa) bierze 500zl (na raz zabiera 90szt). Myślicie, że to dobra cena za transport? Bo nie siedzę w temacie. Myślałem, żeby wziąć jakieś 300szt, ale z transportem robi się za to ponad 5k. Wiem, że.mialo nie być zakupów, ale blizej okazji nie będzie, a utwardzenie podwórka to też dość paląca sprawa.

Jak będzie z hdsem to leć raz swoim ciągnikiem z przyczepami. Zawsze to jeden kurs mniej, a na 20km za wiele nie spalisz.

Opublikowano

Właśnie znajomy od którego brałem numer mówił, że tak zrobił - skończyło się na kapciu w przyczepie. Poza tym poza obręb wsi się swoimi ciągnikami/przyczepami nie ruszam. Myślę, że wezmę 4kursy. W przeliczeniu na metry wychodzi jakieś 12zl/m². Używane płyty wychodzą ~60zl/m². Jumbow w okolicy brak. 

  • Like 1
Opublikowano
58 minut temu, tomek73 napisał:

Wczoraj kupiłem Bredala  za 30 tyś,  K 82 z 96 i jak się okazało taśma nie chodzi, prawdopodobnie uszkodzone sprzęgło  między przekładnią a wałem na taśmie.

Jak powiedziałem handlarzowi że jest problem z napędem,  to baz żadnej rozmowy kazał mi odpiąć i poszedł po pieniądze. No jednak nie odpiąłem i kupiłem.

Mojego wystawiłem z dziurami w środku do malowania i w ciągu 30 minut za 20 tyś sprzedałem gość ma do mnie 460 km. Tylko ze mój jest B 70  czyli duży, dodatkowe wzmocnienia na środku paki, 8 ton z tabliczki a potrafiłem tira na 2 razy załadować. 

Czyli ten z linka polecasz i cena ok?

Opublikowano
Dnia 5.11.2021 o 23:11, KlimekPL napisał:

Myślałem, ze najbardziej optymalny byłby 3x45 na moje piachudry.

ja mysle żę na 45 to by trzeba było głebiej zaorać a czym płyciej ty miejsza szerokość na korpus , a na piasku to raczej z głębokością nie da rady poszaleć 

Opublikowano
22 godziny temu, daron64 napisał:

@Baks00

Boję się, że tak się może skończyć.

 

Poza tematem - zmieniają tory w okolicy i sprzedają podkłady. Przy większej ilości 9zl/szt. Tylko kurcze jak zawsze transport wszystko psuje - jeden koleś wozi (auto z HDS) to za kurs 10km (do mnie ma 20, wiec nie wiem dokładnie ile zaśpiewa) bierze 500zl (na raz zabiera 90szt). Myślicie, że to dobra cena za transport? Bo nie siedzę w temacie. Myślałem, żeby wziąć jakieś 300szt, ale z transportem robi się za to ponad 5k. Wiem, że.mialo nie być zakupów, ale blizej okazji nie będzie, a utwardzenie podwórka to też dość paląca sprawa.

 Ale to że co ,podwórko będziesz podkładami utwardzał ?

Opublikowano (edytowane)

W doopie takie utwardzanie. Jeden chyba że 300kg waży.

Roboty w uj. Jak kiedyś plan się zmieni i przyjdzie przekopać by energię czy wodę poprowadzić to kłopot jak cholera.

Edytowane przez Agrest
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Agrest napisał:

W doopie takie utwardzanie. Jeden chyba że 300kg waży.

Roboty w uj. Jak kiedyś plan się zmieni i przyjdzie przekopać by energię czy wodę poprowadzić to kłopot jak cholera.

Lepiej asfalt zrywać?🤔

Kiedyś gdzieś widziałem całe pole ogrodzone tymi betonowymi , ustawione były w pionie jeden obok drugiego. Kilka km. Płota.

Edytowane przez 6465
Opublikowano

No gdyby ktoś asfalt położył to na pewno łatwiej wyciąć 40cm i wąską łyżką wykopać.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Turok napisał:

w tamtych stronach to fakt lekko nie miał bo tam już teren zaczyna być bardziej górzysty :) sam jestem z opolskiego ale z drugiej strony to unas już jest równiej i ziemię gorszej kasy

gdzie w sieroniowicach jest górzysty teren? tak jest takie jedno pole pod górkę przy dojeździe do autostrady, reszta to takie w miare raczej, wiadomo jak na stole to nie jest ;)

Opublikowano

Jak drewniane to nie wolno się tego dotykać. To jest traktowane jako odpad niebezpieczny i za kilka lat każą to zutylizować. Podejrzewam że będzie to droższe niż utwardzenie tej powierzchni kostką brukową.

Opublikowano

Nie musiałem, że taka dyskusja się rozwinie z tego. Więc tak - podkłady betonowe, drewnianych bym się nie tykał. Wymiary mają ~2.4x0.3 na dole i wysokość ok 30. 

Co do kładzenia, to nie planuje sobie tym przecież podjazdu pod dom wykładac 🤦 tylko kawałek drugi od wjazdu na "część robocza" gospodarstwa. 

Asfalt, kostka, tłuczeń.. Takimi funduszami nie dysponuje. Zdaje sobie sprawę, że nie będzie to super łatwe w ułożeniu, ale mam akurat możliwość kupna. 

Nie mówię, że to opcja lepsza niż inne, ale w tej chwili taka jest dla mnie dostępna. Widzę po sobie, że z tego wszystkiego co sobie planuje, że "kiedyś to zrobię" to wychodzi gówno. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v