Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chyba najbardziej to chińskie wzmacniacze do GSM - zakłócają wszystko

no i szerokopasmowe wzmacniacze do TV bez separacji kanałów, jak masz sobie założyć, to na konkretne pasmo TV, którego potrzebujesz

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, gregor1284 napisał:

Te wzmacniacze GSM to chyba nielegalne są? 

niby tak, ale niektórzy nawiedzeni to kupują i instalują, potem cała okolica nie ma łączności, interwencja UKE, pół roku czekania, ludzie klną na operatorów GSM a winien taki  nawiedzony

Praktycznie każdy artykuł , jaki znalazłem na temat "odstraszanie elektromagnetyczne" dotyczy tego jednego urządzenia i firmy, czyli jest to zwykła reklama. O ile urządzeń ultradźwiękowych jest na rynku sporo, to "elektromagnetyczny" jest tylko ta jedna firma i ze 2 modele. To zastanawiające.

Pisze w ulotce "działa dezorientująco na orientację przestrzenną zwierząt, wywołując niepokój" - ciekawe, czy na człowieka tak samo nie działa, w końcu większy organizm będzie akumulował większą ilość energii.

Zużycie mocy 7W, jeśli moc emisji to 1W , to jest to 10x więcej niż norma dla GSM

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
jahooo napisał:

chyba najbardziej to chińskie wzmacniacze do GSM - zakłócają wszystko

no i szerokopasmowe wzmacniacze do TV bez separacji kanałów, jak masz sobie założyć, to na konkretne pasmo TV, którego potrzebujesz

jak zakłócają wszystko to może by to kupić i jak handlarz po świnie do teścia przyjeżdża włączyć co by nie mógł wagi z pilota obsługiwać tylko z panela ręcznie. To by może w koncu waga się zgadzała☺

  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, jedrus2020 napisał:

jak zakłócają wszystko to może by to kupić i jak handlarz po świnie do teścia przyjeżdża włączyć co by nie mógł wagi z pilota obsługiwać tylko z panela ręcznie. To by może w koncu waga się zgadzała☺

są takie jammery - na przykład w wojsku, zakłócają wszystkie pasma użyteczne na danym obszarze

Opublikowano

Tydzien zaczął mi sie konkretnie. Rano o 5 tesciowa mnie budzi ze byk sie zerwal. Jebaniutki zdjal łańcuch przez rogi(nie mam pojęcia jak to robi a to juz drugi raz). Wybiła mnie z rytmu snu ale musialem zrobic porzadek z tym. Wczoraj mowila ze woda gdzies cieknie z bojlera z solarow. Przed chwilą znalazlem przyczynę. Pęknięty zawór.

A wczoraj zmarla teściowej mama i jutro pogrzeb.

 

20211011_090119.jpg

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Belaruss820 napisał:

Tydzien zaczął mi sie konkretnie. Rano o 5 tesciowa mnie budzi ze byk sie zerwal. Jebaniutki zdjal łańcuch przez rogi(nie mam pojęcia jak to robi a to juz drugi raz). Wybiła mnie z rytmu snu ale musialem zrobic porzadek z tym. Wczoraj mowila ze woda gdzies cieknie z bojlera z solarow. Przed chwilą znalazlem przyczynę. Pęknięty zawór.

A wczoraj zmarla teściowej mama i jutro pogrzeb.

 

20211011_090119.jpg

Czyli cięcie rury 

https://www.facebook.com/Sluzbywakcji/videos/237615945053806/ 

Tak się bawi policja

Edytowane przez stempos1980
Dopisanie
Opublikowano

Panowie te odstraszacze to gówno warte. Jeżeli było by coś warte to było by powszechnie używane w przemyśle przetwórczym i spożywczym a gdzie sie nie ruszysz to zakłady poobkładane skrzynkami narzędziowymi z trutką w środku a nie jakimiś wynalazkami.

Opublikowano
37 minut temu, stempos1980 napisał:

Czyli cięcie rury 

Najgorsze ze hydraulik w delegacji na Śląsku,jego ojciec tez na robocie i musze czekać. Ten zawor zakrecamy na zimę bo to woda na dwór. I teraz musi byc otwarty bo wtedy tylko sie sączy,a jak zamkne to wali przez to pęknięcie. 

Opublikowano
7 minut temu, Belaruss820 napisał:

Najgorsze ze hydraulik w delegacji na Śląsku,jego ojciec tez na robocie i musze czekać. Ten zawor zakrecamy na zimę bo to woda na dwór. I teraz musi byc otwarty bo wtedy tylko sie sączy,a jak zamkne to wali przez to pęknięcie. 

Zawór zamontowany na sztywno bez żadnych śrubunków to jest porażka

 

  • Like 1
Opublikowano

Wszystko na sztywno. Slaby dostęp,rura z podlogi wychodzi, pozniej za zaworem kolanko na sztywno w ścianie prawie a jeszcze na dworze rozkuwać bo zalepione,wczesniej luźniej chodzila bo byla dziura większa a teraz płytkami ułożone. Niech to fachowiec zrobi. Ja mam inne sprawy na głowie

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Belaruss820 napisał:

Tydzien zaczął mi sie konkretnie. Rano o 5 tesciowa mnie budzi ze byk sie zerwal. Jebaniutki zdjal łańcuch przez rogi(nie mam pojęcia jak to robi a to juz drugi raz). Wybiła mnie z rytmu snu ale musialem zrobic porzadek z tym. Wczoraj mowila ze woda gdzies cieknie z bojlera z solarow. Przed chwilą znalazlem przyczynę. Pęknięty zawór.

A wczoraj zmarla teściowej mama i jutro pogrzeb.

 

20211011_090119.jpg

Przetnij zawór,  wykręć nypel  i zamiast nypla może podejdzie ci zawór ze  śrubunkiem

 

Edytowane przez 6465
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v