Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 Dyszel ,to akurat łatwa rzecz do naprawy ,ale kutwa nie tyle ,za to . W tej cenie bez pier.......,można samemu udjablić ,a nie ze starym się pier...... Nauczeni jesteśmy stare klamoty reanimować ,tylko w imię czego . że za pół ceny ?

  • Like 1
Opublikowano

Ale może bezpieczniej, a na pewno taniej niż kupić nowy

trzeba sie zastanowić, co ważniejsze, życie i zdrowie, czy kilka zł "oszczędności"

widziałem, jak taki prostowany i wzmacniany dyszel od przyczepy  puścił na drodze i przyczepa poszła w ciągnik z góry, całe szczęście, kierowca się tylko potłukł, ale w ciągniku przednią oś urwało, szyby pobite w orzeszku

 

  • Like 1
Opublikowano

Wychodząc z tego założenia, każda samoróbka jeżdżąca po drogach to zagrożenie, a ludzie którzy je robią powinni iść do pierdla...

Czy i co reanimować trzeba ocenić indywidualnie, w zależności od rodzaju uszkodzenia

Opublikowano
mariuszd93 napisał:

Wychodząc z tego założenia, każda samoróbka jeżdżąca po drogach to zagrożenie, a ludzie którzy je robią powinni iść do pierdla...

Czy i co reanimować trzeba ocenić indywidualnie, w zależności od rodzaju uszkodzenia

samorobki są na ile ton?Gora 4 i teoretycznie po drogach nie jeżdżą tylko wokół domu. A tu zaczep może przenosić nawet 15 ton jak ktoś zepnie dwie przyczepy i takim zestawem wyjedzie na drogę publiczną. Więc różnica jest.

Opublikowano

Tylko ze tak jak mówię jednoosiowki są do 4 gora 5 ton i to byle 30 już zatrzyma. I raczej nikt nie będzie się taką przyczepa zapedzal w dalekie trasy. Który rozrzutnik ma sprawne hamulce mowa tu oczywiście o takich małych do 4t

Opublikowano

Jakiś czas działa - to zależy od konkretnego wykonania. Emituje ultradźwięki. Upierdliwe, bo często baterie padają , a zazwyczaj nie ma żadnego wskaźnika, że juz zdechły, a i nie słychać, czy działa.  Dobrze jest pomyśleć o zasilaczu.

Ultradźwięki mają ograniczony zasięg i są tłumione przez pudełka, worki itp, dlatego warto to ustrojstwo zainstalować ciut wyżej, tak, jak kamerki obserwacyjne, żeby wiązka obejmowała jak największą otwartą przestrzeń.

Samo takie urządzenie to na kilkanaście m2 powierzchni. Do tego saszetki z trutką i na jakiś czas spokój.

Opublikowano

Nawet nie otworzyłeś linku...

To akurat jest elektromagnetyczny odstraszacz, podłączany do gniazdka

13 minut temu, jahooo napisał:

Jakiś czas działa - to zależy od konkretnego wykonania. Emituje ultradźwięki. Upierdliwe, bo często baterie padają , a zazwyczaj nie ma żadnego wskaźnika, że juz zdechły, a i nie słychać, czy działa.  Dobrze jest pomyśleć o zasilaczu.

Ultradźwięki mają ograniczony zasięg i są tłumione przez pudełka, worki itp, dlatego warto to ustrojstwo zainstalować ciut wyżej, tak, jak kamerki obserwacyjne, żeby wiązka obejmowała jak największą otwartą przestrzeń.

Samo takie urządzenie to na kilkanaście m2 powierzchni. Do tego saszetki z trutką i na jakiś czas spokój.

 

Opublikowano
2 minuty temu, pafnucy napisał:

A nie lepiej, tak po ludzku, trutki nastawiać? 

Chodzi o poddasze użytkowe , powkladałem trutki otworami na lampy w suficie, ale nie wszędzie się da,a coś kurła skrobie... Nie mam pojęcia jak tam wlazło

Przed chwilą, jahooo napisał:

No właśnie nie otwierał mi się link - jak do gniazdka, to tym lepiej, ale pozostałe wady pozostają - te głośniczki mają ograniczony zasięg

Ale to nie jest ultradźwiękowe, tylko niby emituje fale elektromagnetyczne w istniejącym okablowaniu...

No i z tego co piszą ma zasięg około 130m

Opublikowano

Nie widziałem takiego nigdy w działaniu, raczej emisja ultradźwięków przez kable może być problematyczna, poza tym, może generowac zakłócenia w sieci energetycznej, zakłócać WIFI i komórke, trzeba brać to pod uwagę.

Opublikowano (edytowane)

Na logikę - jak do sieci energetycznej wprowadzisz obce impulsy elektromagnetyczne, to powstaną interferencje i zakłócenia. Papier wszystko przyjmie, a my potem w firmie się bujamy, bo klientom komórki nie działają, WIFI nie ma zasięgu, telefony trzeszczą.

Zrobisz jak zechcesz - co najwyżej wtopisz 100zł, tylko napisz, jak działa. Może faktycznie działa, do mnie ten jeden komentarz jakoś na razie nie przemawia.

Skoro działa na szczury i myszy, musi też oddziaływac na koty i psy - nie ma opcji, żeby było inaczej

Edytowane przez jahooo
Opublikowano

 Zetorek stoi z tą skrzynią - przez weekend męczyłem sianie. No i tak jak się wyskakalem małym zetorkiem po glinie to znowu wrócił pomysł walow, o ile oczywiście w tej skrzyni to nic poważnego i coś kasy mi zostanie (pomysłów jest wiele na wydanie, a u mnie takie decyzje to zawsze dluuugi proces). Tak czy siak tak się zastanawiam nad paroma sprawami.

1) Jakiej szerokości waly (w praktyce, po pagórkowatym terenie), pociągnie ciągnik 80km z przodem. Chodzi mi o cambridge i crosskile. Druga sprawa, jakiej szerokości takie wały, ale zawieszane da radę podnieść?

2) Jaka wagę może mieć podwójny(ew pojedynczy) Campbell o szerokości ok 1.2m? Chodzi mi o to, czy da radę zrobić do niego mocowanie, żeby podnosić go razem z pługiem zagonowym, czy nie ma szans i tylko ramię i ciągany? Większość ma koła 90cm z tego co widziałem

 

Opublikowano
14 minut temu, jahooo napisał:

Na logikę - jak do sieci energetycznej wprowadzisz obce impulsy elektromagnetyczne, to powstaną interferencje i zakłócenia. Papier wszystko przyjmie, a my potem w firmie się bujamy, bo klientom komórki nie działają, WIFI nie ma zasięgu, telefony trzeszczą.

Zrobisz jak zechcesz - co najwyżej wtopisz 100zł, tylko napisz, jak działa. Może faktycznie działa, do mnie ten jeden komentarz jakoś na razie nie przemawia.

Skoro działa na szczury i myszy, musi też oddziaływac na koty i psy - nie ma opcji, żeby było inaczej

A co najbardziej zakłóca tv, pytam żeby uniknąć takiego urządzenia 🤔

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v