Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Dnia 5.09.2021 o 16:37, jahooo napisał:

warto, bo różnica wychodzi właśnie w polu - radialne się lepiej układają i nie zostawiają takich kolein (przy tym samym ciśnieniu w oponach), czyli mniejszy jest efekt ugniatania i większa siła uciągu.

Wiem czym się różnią, chodziło mi bardziej o opinię kogoś, kto tej samej klasy ciągnikiem jeździł na dobrych(tzn z dobrym bieżnikiem) diagonalnych i radialnych i ma porównanie. Bo większość to albo z łysych diagonalnych przesiadła się na nowe radialki, albo tyle wie, co przeczyta :)

Dnia 5.09.2021 o 18:51, kizak napisał:

 Jak przyjdzie Ci samemu dętkę łatać ,poznasz zalety radialnej, a tak w sumie jedna jak i druga po  10 latach zacznie pękać [śmiem twierdzić że i wcześniej] Tylko na dłuższą metę choć na ,,ładne'' używki wiekowe nie patrz

Od kiedy 8km od mojej wiochy chłopak otworzył wulkanizację, to nic większego jak koło od zgrabiacza nie latałem sam :)

 

Pytanie ekstra - jaka wysokość ma bieżnik nowej opony?

2 godziny temu, pawel885 napisał:

Był zetor 7245 do poprawek za 32tys na marketplace  , nic nie gadałem bo i tak by nie kupił 

A co tam było do poprawek?

 

 

 

Dwie sprawy. Zdjęcie nr 1 - to od kopaczki konnej do ziemniaków - dla teścia się połamało i odkręciłem mu od swojej, ale trzebaby bylo gdzieś to znalezc. Może ma kto na części taka kopaczkę? Sklepy obdzwonione - nie ma i nie będzie. 

 

Zdjęcie nr 2 i 3 - przyszło ucho zaczepu. Przyspawane będzie od dołu, tylko teraz tak - do metalu ta strona płaska, czy ta strona z "przetłoczeniem"? W jakim celu to w ogóle jest?

IMG_20210906_083809358_copy_1156x650.jpg

IMG_20210906_190944876_copy_1156x650.jpg

IMG_20210906_190953621_copy_1156x650.jpg

Opublikowano
8 minut temu, daron64 napisał:

A co tam było do poprawek?

Nie wiem, napisane było że więcej info na telefon... Tyle złomu a Ty ucho kupujesz toż to grzech 

Ten element do kopaczki wytnij z grubej blachy na plazmie , dospawaj tulejki z obu stron i też będzie chodzić 

Opublikowano

Jak było dostępne w sklepie to kosztowało 30zl. A tu materiał, wycinac, wytaczać. Więcej zachodu jak to warte. A takie żeliwo, czy ch*j wie co, idzie czymś pospawać? Bo dla teścia pękło na 2czesci, może da radę to uratować 

Opublikowano
2 godziny temu, soltys48 napisał:

Tanie?

Z FRANKA do mojego GB 55 NETTO

Płozy do mojego overuma szokująco drogie, około 150zl brutto juz nie pamiętam dokładnie ale cos kolo tego. Tez z Franka. Tylko ja mam płozy składające sie z dwóch elementów i musi dlatego tak drogo.

Opublikowano
9 minut temu, daron64 napisał:

Jak było dostępne w sklepie to kosztowało 30zl. A tu materiał, wycinac, wytaczać. Więcej zachodu jak to warte. A takie żeliwo, czy ch*j wie co, idzie czymś pospawać? Bo dla teścia pękło na 2czesci, może da radę to uratować 

Spawalem tuleje od talerzowki, zwykła elektroda owiniętą drutem miedzianym.

Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

Wiem czym się różnią, chodziło mi bardziej o opinię kogoś, kto tej samej klasy ciągnikiem jeździł na dobrych(tzn z dobrym bieżnikiem) diagonalnych i radialnych i ma porównanie. Bo większość to albo z łysych diagonalnych przesiadła się na nowe radialki, albo tyle wie, co przeczyta :)

Powiem tak: zetor 5211 na diagonalnych robi głębsze koleiny w polu niż pronar 1025 na radialnych, a prawie dwie tony różnicy jest w masie własnej. Gdybym teraz orkę i uprawę miał robić zetorem (i miałbym opony do wymiany) to diagonalnych bym nie kupił. Co prawda, na "płytkość" kolein w pronarze wpływa też napęd na przód...

Opublikowano
6 godzin temu, wlamaj1 napisał:

Powiem tak: zetor 5211 na diagonalnych robi głębsze koleiny w polu niż pronar 1025 na radialnych, a prawie dwie tony różnicy jest w masie własnej. Gdybym teraz orkę i uprawę miał robić zetorem (i miałbym opony do wymiany) to diagonalnych bym nie kupił. Co prawda, na "płytkość" kolein w pronarze wpływa też napęd na przód...

 Tu też jest inna szerokośc opon,i o niczym to nie świadczy,  A na polu te lepsze właściwości tych samych opon  ,o tym samym rozmiarze ,może i na plus dla radialek ,ale czy to jest aż tak widoczne . Zeby te same wielkości opon były dla każdej opony z tym samym rozmiarem ,a tak nie jest ,i może   stąd te  ,,kolosalne'' różnice . Dobrać oponę do starego klamota czy rozżutnika ,ot tak pojedyńczą po rozmiarze to można conieco się zdziwić

Opublikowano
8 godzin temu, daron64 napisał:

Jak było dostępne w sklepie to kosztowało 30zl. A tu materiał, wycinac, wytaczać. Więcej zachodu jak to warte. A takie żeliwo, czy ch*j wie co, idzie czymś pospawać? Bo dla teścia pękło na 2czesci, może da radę to uratować 

Ja kupowałem elektrody do żeliwa i elegancko się spawa. U nas elektrody na sztuki sprzedają.

  • Like 1
Opublikowano
11 godzin temu, 6465 napisał:

Gdzie?

róg Warszawskiej i Partyzantów, jak z Warszawskiej do Black Red White skręcasz, to zaraz na samym rogu

w razie czego dzwoń to ci wytłumaczę

9 godzin temu, daron64 napisał:

 

Zdjęcie nr 2 i 3 - przyszło ucho zaczepu. Przyspawane będzie od dołu, tylko teraz tak - do metalu ta strona płaska, czy ta strona z "przetłoczeniem"? W jakim celu to w ogóle jest?

 

 

IMG_20210906_190944876_copy_1156x650.jpg

IMG_20210906_190953621_copy_1156x650.jpg

ja spawałem tym wytłoczeniem do góry

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

No to będziemy rzeźbić dzisiaj. Najgorzej, że to spawanie do góry nogami. Jak takie rzeczy spawasz? Kładziesz się obok? Podnosisz jak najwyżej? Ja staram się zawsze tak sobie organizować robotę, żeby spawać w poziomie(tu niby też w poziomie, tyle, że do góry nogami) Już w inny sposób ni ch*ja mi nie idzie. Zawsze jak mam coś takiego do zrobienia przypominam sobie takiego Krzysia, co nam coś kiedyś w przyczepie spawal (już pisałem o tym chyba), no i ojciec do niego, że może Krzysiu spróbujemy jakoś odwrócić, przekręcić? Krzysiu spojrzał na ojca - a ty myślisz, że co? Że sobie, k**wa, w stoczni statki przewracalismy, jak nam nie pasowało? :)

W ogóle wzmacniać to jeszcze jakoś? Jakaś śruba, czy obejma w koło zaczepu?

Edytowane przez daron64
  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, daron64 napisał:

Ja staram się zawsze tak sobie organizować robotę, żeby spawać w poziomie

tak najłatwiej

ja mam ten plus że jak spawam od nowa to mogę tak robotę ustawić że wszystko na płasko pospawam

choć ostatnio jak ten rozrzutnik przerabiałem to ucho na normalnie ustawionym rozrzutniku spawałem, w sumie takie samo jak ty kupiłeś, i tez byłem zesrany żeby to dobrze zrobić, i choć szału nie było to na razie gość nie dzwonił że się urwało, więc chyba wytrzymało🤷‍♂️

Opublikowano

 ,,Zwykłymi'' elektrodami ciężko pospawać od spodu ,już wyższa szkoła jazdy . To jest ryzyko . Jeśli masz sklep z elektrodami ,to podpowiedzą i sprzedadzą na sztuki odpowiednie ,a jak nie to ,,łajzę'' położyć ładowaczem przynajmniej na bok

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, bratrolnika napisał:

tak najłatwiej

ja mam ten plus że jak spawam od nowa to mogę tak robotę ustawić że wszystko na płasko pospawam

choć ostatnio jak ten rozrzutnik przerabiałem to ucho na normalnie ustawionym rozrzutniku spawałem, w sumie takie samo jak ty kupiłeś, i tez byłem zesrany żeby to dobrze zrobić, i choć szału nie było to na razie gość nie dzwonił że się urwało, więc chyba wytrzymało🤷‍♂️

Ty jeszcze sporo spawasz, w porównaniu do mnie. Ja to wiesz, jak coś się urwie i trzeba przyszwajsowac, albo raz do roku jak coś robię

4 minuty temu, kizak napisał:

 ,,Zwykłymi'' elektrodami ciężko pospawać od spodu ,już wyższa szkoła jazdy . To jest ryzyko . Jeśli masz sklep z elektrodami ,to podpowiedzą i sprzedadzą na sztuki odpowiednie ,a jak nie to ,,łajzę'' położyć ładowaczem przynajmniej na bok

Ot i mnie załatwiłeś. Teraz będę się bał :/ cale szczęście, że ten rozrzutnik to mały taki i na drogę nie wyjeżdża. W najgorszym wypadku po polu będę musiał go szukać. 

No to wezmę przyspawam, dopier**le jedna śrube i zrobię dwie obejmy z profili :)

ależ już widzę oczyma wyobraźni jak to będzie pięknie wyglądać 😄

Edytowane przez daron64
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

 O taki strach jest ok. na podwórku ci się urwie przy zawrocie i kogoś z rodziny trafi  ,Jak nie masz ładowacza podjedż do kogoś co ma i spawarkę ,ze 20 min i po robocie ,albo podjedż do mnie to ci to ogarnę gratis

Edytowane przez kizak
Opublikowano
6 minut temu, daron64 napisał:

Ty jeszcze sporo spawasz, w porównaniu do mnie. Ja to wiesz, jak coś się urwie i trzeba przyszwajsowac, albo raz do roku jak coś robię

Ot i mnie załatwiłeś. Teraz będę się bał :/ cale szczęście, że ten rozrzutnik to mały taki i na drogę nie wyjeżdża. W najgorszym wypadku po polu będę musiał go szukać. 

No to wezmę przyspawam, dopier**le jedna śrube i zrobię dwie obejmy z profili :)

ależ już widzę oczyma wyobraźni jak to będzie pięknie wyglądać 😄

To z ciebie taki spawacz jak i ze mnie 😁

Opublikowano

Panowie 2 pytania: znajomy znajomego chce żeby mu przywieść suchy beton z betoniarni. Zamówił 2,5m³ tj koło 5-6 ton. Mam do zrobienia w tą i  z powrotem ok 10 km.ile za taki coś PLNów powinienem wziąć? 

I drugie,  dętka z opony 9,00/20 to raczej do opony 11,00/20 za mała będzie?

Opublikowano
13 minut temu, daron64 napisał:

Ty jeszcze sporo spawasz, w porównaniu do mnie

ostatnio to nie

teraz uczę się od nowa spawać, migomat kupiłem, cztery lata spawania elektrodą nic nie znaczy, teraz od nowa uczyć się trzeba

1 minutę temu, ZetorMisio napisał:

 drugie,  dętka z opony 9,00/20 to raczej do opony 11,00/20 za mała będzie?

myślę że wyda

Opublikowano
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

teraz uczę się od nowa spawać, migomat kupiłem

Tu nie ma się czego uczyć ,parę minut i umiesz.Z migomatem nie ma problemu przy spawaniu sufitowym.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v