Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, superfarmer02 napisał:

a co byki szyszki jedzą🙄 mamy wsm. ponad 10 ha łąk

To ładnie👍  będziesz sprzedawał jęczmień zimowy?

Opublikowano
soltys48 napisał:

3 godziny temu, Bananek napisał:

nie wyglądasz na takiego co nie dojada. 😀

Bo kupiłem kumbajn 

A tak w ogóle to Tobie też nic nie brakuje

 

 

zabrzmiało jak komplement. gadaj czego chcesz 😂

Opublikowano
50 minut temu, szymon09875 napisał:

U nas 300 zboza, kukurydza 350.

To bardzo dziwne paliwo podrożało tak samo części wolno i za 300 zł tylko taka różnica że równina u was i spore kawałki , w naszych  rejonach tak do końca nie jest są góry pola po 1 ha w 15 kawałkach po kilka kilometrów od siebie  wiec nie wszyscy tak lecą kosić .

Opublikowano
6465 napisał:

Jego to trzeba w sierpniu siać? Bo nie wiem czy kukurydzę na kiszonke zdążę wykosić.

dla naszego rejonu optymalny termin siewu to chyba 2 połowa września choć kiedyś sialiśmy kawałek ostatniego sierpnia i też urósł 😁

  • Thanks 1
Opublikowano
8 minut temu, galan99 napisał:

To bardzo dziwne paliwo podrożało tak samo części wolno i za 300 zł tylko taka różnica że równina u was i spore kawałki , w naszych  rejonach tak do końca nie jest są góry pola po 1 ha w 15 kawałkach po kilka kilometrów od siebie  wiec nie wszyscy tak lecą kosić .

Ja wiem czy spore, u mnie akurat najwieksza dzialka w tym roku 3.6 ha, najmniejsza hektar. 

Opublikowano
13 minut temu, superfarmer02 napisał:

dla naszego rejonu optymalny termin siewu to chyba 2 połowa września choć kiedyś sialiśmy kawałek ostatniego sierpnia i też urósł 😁

W drugiej połowie września to ja psieżyto siewam. A to słyszałem że wcześniej. Ale dzięki za info.

Opublikowano
1 godzinę temu, deSilva napisał:

Bo jeżeli ktoś nie ma uprawnień, to w razie stłuczki nie wiem czy nie miałby problemów, pomijam fakt pracy zarobkowo na czyimś kombajnie jakby się coś stało, właściciel jak kosi u siebie to nic nie potrzebuje poza prawo jazdy, oczywiście jak musi wyjeżdżać na drogę publiczną.

Na pewno? Na kursie nam tłumaczyli że aby poruszać się po drogach prawko minimum kat b, a żeby kosić w polu kurs operatora kombajnu musi być zrobiony. I nie ważne czy to wlasciciel czy pracownik 

Opublikowano

Daniel, a co mają mówić, toć nikt by nie robił tego i nie płacił sporej kasy. Jak Jedziesz na usługi, lub jesteś zatrudniony jako kombajnista to być może już potrzebny kurs.

Opublikowano

Ja to miałem za darmo w szkole kiedyś, dlatego się pytam. 

Opublikowano

Zresztą kombajn wyjeżdżając na drogę publiczną, musi mieć ubezpieczenie OC, a na usługi jeszcze dodatkowe, bo z czego pokryjesz straty komuś w razie np. pożaru? także dużo ludzi jedzie byle kasa, a nie zdaje sobie sprawy co by było gdyby......

Opublikowano
9 minut temu, deSilva napisał:

Zresztą kombajn wyjeżdżając na drogę publiczną, musi mieć ubezpieczenie OC, a na usługi jeszcze dodatkowe, bo z czego pokryjesz straty komuś w razie np. pożaru? także dużo ludzi jedzie byle kasa, a nie zdaje sobie sprawy co by było gdyby......

Dobrze rozumiem z tego artykułu,że jak opłacam OC rolników razem z ubezpieczeniem budynków to nie muszę wykupić  oc pojazdu 🤔

https://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/z-jakimi-uprawnieniami-wolno-prowadzic-kombajn,84956.html

Opublikowano
2 minuty temu, Ursus932 napisał:

Dobrze rozumiem z tego artykułu,że jak opłacam OC rolników razem z ubezpieczeniem budynków to nie muszę wykupić  oc pojazdu 🤔

Na tą kupę złomu to nawet podwójne powinieneś płacić :D

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Ursus932 napisał:

Dobrze rozumiem z tego artykułu,że jak opłacam OC rolników razem z ubezpieczeniem budynków to nie muszę wykupić  oc pojazdu 🤔

https://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/z-jakimi-uprawnieniami-wolno-prowadzic-kombajn,84956.html

Jak nie wyjeżdżasz na drogę publiczną to OC jest z OC rolnika, ale jak nawet przejeżdżasz tylko przez drogę i by ktoś Ci łupnął, to płacisz z własnej kieszeni i jest powiadamiany fundusz gwarancyjny jak nie masz wykupionego dodatkowego OC. Oczywiście jazda z hederem nie wchodzi w rachubę bo ubezpieczyciel może nie pokryć odszkodowania

Edytowane przez deSilva
Opublikowano
16 minut temu, deSilva napisał:

Zresztą kombajn wyjeżdżając na drogę publiczną, musi mieć ubezpieczenie OC, a na usługi jeszcze dodatkowe, bo z czego pokryjesz straty komuś w razie np. pożaru? także dużo ludzi jedzie byle kasa, a nie zdaje sobie sprawy co by było gdyby......

Ubezpieczenie mam wykupione. Dużo drogami krajowymi się jeździ to lepiej dmuchać na zimne

Opublikowano
6 minut temu, deSilva napisał:

Jak nie wyjeżdżasz na drogę publiczną to OC jest z OC rolnika, ale jak nawet przejeżdżasz tylko przez drogę i by ktoś Ci łupnął, to płacisz z własnej kieszeni i jest powiadamiany fundusz gwarancyjny jak nie masz wykupionego dodatkowego OC. Oczywiście jazda z hederem nie wchodzi w rachubę bo ubezpieczyciel może nie pokryć odszkodowania

Czyli dobrze że wykupuję  , a z hederem to wiem ma być z tyłu na drogach publicznych , na kursie też to miałem

Opublikowano
2 godziny temu, superfarmer02 napisał:

nada się to na nierówne łąki do zgrabiania sianokiszonki? https://www.olx.pl/d/oferta/zgrabiarka-do-siana-CID757-IDJ8WAE.html

Wygląda na ciężkie cholerstwo. I zasada zgrabiania jak w Mesko albo Haybob- zęby prawie że równolegle do podłoża, a one podobno średnio zgrabiają na dziurach. Podobno, bo Mesko gdy ma kompletne i odpowiednie uzębienie grabi dobrze 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v