Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
sladan napisał:

9 minut temu, SamaPrawda napisał:

No dobra, wszystko fajnie, a co w przypadku jak mam ciągniki bez pneumatyki? Nie podłącze na drodze ani na przeglądzie 🤦‍♂️🤦‍♂️

W teorii nie powinieneś takim zestawem na drogę wyjeżdżać. Albo pneumatyka do ciągnika, albo hydraulika do przyczepy 😁

Ciągnik nie ma ani pneumatyki ani hydrauliki, fabrycznie nic nie było. Wyjechać raczej można, ale z mniejszym tonażem bo przyczepa bez hamulca.

Opublikowano
39 minut temu, slawek74 napisał:

Karolu w 89 już przydziały się konczyły a ceny szalały moja e-m 90 rp kosztowała28.5 miliona do dziś pamiętam cenę na fotelu rok wcześniej 3.5miliona

Zgadza się,w 89 r na jesieni tyle daliśmy,2 wolce i chyba 10 świń,to była cena najniższa w historii . C 330 zawsze kosztowala w granicach 30 świń,a wołowina kilo za kilo ,66 procent świńskiego. Cena trzydziestek była identyczna [ chyba nie pamiętam do 20 - ?motogodzin ]z ilością motogodzin u mnie na liczniku.  Jak 6,to 6 mln  itd.

Opublikowano
kizak napisał:

39 minut temu, slawek74 napisał:

Karolu w 89 już przydziały się konczyły a ceny szalały moja e-m 90 rp kosztowała28.5 miliona do dziś pamiętam cenę na fotelu rok wcześniej 3.5miliona

Zgadza się,w 89 r na jesieni tyle daliśmy,2 wolce i chyba 10 świń,to była cena najniższa w historii . C 330 zawsze kosztowala w granicach 30 świń,a wołowina kilo za kilo ,66 procent świńskiego. Cena trzydziestek była identyczna [ chyba nie pamiętam do 20 - ?motogodzin ]z ilością motogodzin u mnie na liczniku.  Jak 6,to 6 mln  itd.

wujo w 88 jeszcze na ''przydział'' 1.5mln a u szwagra 91 45mln

Opublikowano

Mogło tak być, mój w kwietniu 89 za 60 zapłacił 1.9 mln, a teść we wrześniu za 30 4.3 mln. Jak mnie pamięć nie myli to przydziały skończyły się październik/listopad 89

Opublikowano

U nas było ciekawie jak jeden dostał 60 z przydziału a przyjechał 30. Mało do linczu nie doszło bo się chłop w ursusie z góralem zamienił a ludzie we wsi myśleli że naczelnik/wójt zamienił przydział. 

Przydziału na 60 nikt nie chciał, każdy czekał aby 30 dostać. 

Górale dostawali przydział na 30 i się mieniali na 60 bo 30 była dla nich za słaba. 

W 81 roku Sąsiad kupił żuka, dziadek wpłacił wtedy pieniądze na żuka, tylko już kosztował go drugie tyle, odebrał w 83.

 

Opublikowano
2 minuty temu, karol6130 napisał:

U nas było ciekawie jak jeden dostał 60 z przydziału a przyjechał 30. Mało do linczu nie doszło bo się chłop w ursusie z góralem zamienił a ludzie we wsi myśleli że naczelnik/wójt zamienił przydział. 

Przydziału na 60 nikt nie chciał, każdy czekał aby 30 dostać. 

Górale dostawali przydział na 30 i się mieniali na 60 bo 30 była dla nich za słaba. 

W 81 roku Sąsiad kupił żuka, dziadek wpłacił wtedy pieniądze na żuka, tylko już kosztował go drugie tyle, odebrał w 83.

 

To prawda pamiętam jak ojciec chodził do naczelnika i prosił żeby trzydziestke dostać bo koniecznie chcieli mu sześćdziesiątke wcisnąć. 

Opublikowano

Bo C-360 nie każdy chciał, choć dalszemu sąsiadowi dali C-360 i wziął bez wahania. Nie wiem ile w tym prawdy bo przydział ponoć dawali tym co mieli powyżej 5ha, jak ktoś miał mniej to najwyżej T-25 mógł kupić bo na nie przydziału chyba nie trzeba było.

Opublikowano
kizak napisał:

Zgadza się,w 89 r na jesieni tyle daliśmy,2 wolce i chyba 10 świń,to była cena najniższa w historii . C 330 zawsze kosztowala w granicach 30 świń,a wołowina kilo za kilo ,66 procent świńskiego. Cena trzydziestek była identyczna [ chyba nie pamiętam do 20 - ?motogodzin ]z ilością motogodzin u mnie na liczniku.  Jak 6,to 6 mln  itd.

teraz też się nie wiele zmieniło 30nadal kosztuje 30 świń tylko że ma ponad 30lat☺

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, 6465 napisał:

Poszukam w papierach ale wydaje mi się że ojciec c330 w lutym 88r płacił 870000 na przydział. 

Chyba c 330m. Ojciec też w '88r brał. Też tak jakoś było że mógł wziąć 3p. "Ale jak to tak, przecież tego nikt nie ma jeszcze"

24.03.88r. C 330m kosztowała 1.427.172 zł, tak przynajmniej mam na rachunku

Opublikowano

brat wystawiaj ktoś kupi

stempos1980 napisał:

A teraz ci co wzięli 60na przydział płacą ciężkie pieniądze za Zetora bo wtedy Zetor był w podobnych pieniądzach

aby czasem może przed 1985 rokiem 50% drozszy potem cena 360 razy dwa

  • Thanks 1
Opublikowano
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Pany obciążniki w przednie koła 16 cali do trzydziestki to w ogóle sprzedawalne czy od razu na hutę je wysyłać???? 

pewno że sprzedawalne

Opublikowano
8 minut temu, bratrolnika napisał:

Pany obciążniki w przednie koła 16 cali do trzydziestki to w ogóle sprzedawalne czy od razu na hutę je wysyłać???? 

Spokojnie sprzedaż,już kilka kompletów sprzedałem

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v