Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ursus932 napisał:

1 godzinę temu, wojtal24 napisał:

na 40+ to szukaj czegos 120kM

Wielki byk , nie dla mnie 

1 godzinę temu, akooo napisał:

A co za sztuka dzisiaj,idziesz i kupujesz jak nowy ciągnik to żadnych mankamentów raczej nie ma a jak ma to pewnie na gwarancji zrobią.Ruskie twarde maszyny,gniotsja nie łamiotsja :).

Tak ,tylko za nowego miał bym dwa używane ,mniejszy do tura i większy jako główny 

Ja przy podobnym areale robiłem 2x 7211 a rok temu kupiłem renault 120km i to była dobra decyzja plug 4 obrotowa za 10 tysi kupiłem i roboty ubywa jeszcze jakiś agregat 4.2 by się przydał ale skończyło się wieczne przepinanie i gonitwa z czasem.

Opublikowano
daron64 napisał:

Kurde jak patrzę to z udarem to sporo droższe są jednak

ja z udarem mam bawarię. też mocno podrzędna firma, ale fi8 kręci bez problemu w ścianie, a na kołki pod elektrykę więcej nie trzeba. Fakt, że z 4 lata wstecz dałem za nią coś koło 400zł.

Opublikowano

Nie gadaj przeskok naszego kolegi z szejdziesiatki na fetora to jak z czasów Kopernika do Gagarina . Remont skrzyni np proximy to 25 kola . 45xx skrzynia uzywka zrobiona czy sprawna jak kto chce to 4.5 tyś więc chłopak boi się przyszłych kosztów. Z 10 lat temu jak kupowałem a4b7 170km to też miał być strzał w kolano. I jakoś lata 315tys na liczniku

Opublikowano
9 godzin temu, stempos1980 napisał:

Marcin jest trudny na przyswajanie przydatnych porad😁 

Kiedyś mówił że będzie kupował 2 ciągniki 

Taki 70 kucy do tura i puźniej mocniejszy ale z jednym ma problem.

Tak ,ale dwa to w dalszej perspektywie 🙂 , najpierw chociaż jeden mały , zetorek , tylko tyle mi do szczęścia na gospodarstwie potrzeba 🤗

Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

 

🤣

👍

Ale wszystko masz orne z tych ponad 40ha? Jeśli tak, to nie kupuj nic tak małego, jak patrzysz. Ja kupiłem 8145 na 15ornego/15 tuzów i jest to jednak za mało. Jakbym miał chajs, to zdecydowanie kupiłbym sobie jakąś 6tke do pługa/agregatu. 4 robiłaby z opryskiwaczem/rozsiewaczem, a małe bez przodu do tuzów. Po przesiadce z ciągnika bez przodu, to nawet taki ~80km to będzie kosmiczny przeskok (byłem w szoku, że mogę z pługiem wjechać w miejsca, gdzie ojciec przez 30lat gospodarzenia nie mógł wjechać na pusto ciągnikiem), ale to szybko mija i zaczyna braknąć mocy. Ja hektar orze ~2h z poprzeczniakami i miejscami ciągnik ma ciężko, a kuzyn 1614 robi hektar w godzinę i ciągnik się nudzi. 

Dobrze się zastanów. Jako pomocniczy taki 80konny z przodem byłby spoko, ale jako główny na takie hektary naprawdę szukaj czegoś mocniejszego.

Nie , łąki też mam , wieksza połowa to orne , powiem tak   dla mnie nawet ciągnik 65-70 koni  w tym momencie by dużo usprawnił , jak daje radę teraz tym co mam B| , a 80-90 to już niebo 

Opublikowano
stempos1980 napisał:

Marcin jest trudny na przyswajanie przydatnych porad😁 

Kiedyś mówił że będzie kupował 2 ciągniki 

Taki 70 kucy do tura i puźniej mocniejszy ale z jednym ma problem.

To co napisze jest brutalne i nie mam na mysli go urazic w zaden sposob, bo moze wiekszosc z nas kiedys miala taka sytuacje w zyciu lub podobna. Ale niestety @Ursus932 nie jest decyzyjny w gospodarstwie i stad ten problem, albo ma doradcow takich co cale zycie tlukli sie 360 i marzyli o zetorze, albo zawyza areal, bo na 40+ To trzeba szukac czegos 120kM zeby robote zrobic na czas i dobrze czy plug 4 w obrocie agregat upawowo siewny 3 m czy jakis upawowy 4.6m czy nawet gruber. I praktycznie kazdy na forum kto zna sie na robocie to mu podpowiada dobrze zeby kupil cos wiekszego. I tu nie wazna jest marka traktora ok chce zetora czy ursusa, prosty traktor to ok jego wybor i trzeba go uszanowac. Ale na taki areal to musi byc moc zeby robota ubywala


fergi99 napisał:

Ursus932 napisał:

1 godzinę temu, wojtal24 napisał:

na 40+ to szukaj czegos 120kM

Wielki byk , nie dla mnie 

1 godzinę temu, akooo napisał:

A co za sztuka dzisiaj,idziesz i kupujesz jak nowy ciągnik to żadnych mankamentów raczej nie ma a jak ma to pewnie na gwarancji zrobią.Ruskie twarde maszyny,gniotsja nie łamiotsja :).

Tak ,tylko za nowego miał bym dwa używane ,mniejszy do tura i większy jako główny 

Ja przy podobnym areale robiłem 2x 7211 a rok temu kupiłem renault 120km i to była dobra decyzja plug 4 obrotowa za 10 tysi kupiłem i roboty ubywa jeszcze jakiś agregat 4.2 by się przydał ale skończyło się wieczne przepinanie i gonitwa z czasem.

@ursus932 poslucha ludzi ktorzy to przerabiali na wlasnym gospodarstwie

  • Like 1
Opublikowano
27 minut temu, Ursus932 napisał:

 , wieksza połowa to orne ,

Jedyna akceptowalna "wieksza połowa" jaka występuje w przyrodzie to 0,7 litra vodki. Pół to pół - rozumisz ??

  • Like 1
  • Haha 3
Opublikowano
38 minut temu, Ursus932 napisał:

Nie , łąki też mam , wieksza połowa to orne , powiem tak   dla mnie nawet ciągnik 65-70 koni  w tym momencie by dużo usprawnił , jak daje radę teraz tym co mam B| , a 80-90 to już niebo 

ja na 20 ha łąk wziąłem ciągnik 90km zobaczymy jak się spisze bo doszło jeszcze 10 ha, jak mu doczepie 2 kosiarki będzie miał co robić, ale jak to @soltys48 powiedział, przy bydle zapas musi być, znajomy owczarz kupił sobie JD 75 km to mówi tak do łąki to taki w sam raz z rotacyjną sobie pyrka ale w polu to tyle co wygodniej jak c360 bo komfort a robotę może trochę większą bo napęd, a po za tym cudów nie ma, jak by teraz brał to mówi na 30 ha łak lekką ręką 100 km by się pokusił

13 minut temu, SamaPrawda napisał:

Tym ciągnikiem 65-70 km nie pociągnie nic więcej jak c360, No może jakieś maszyny które są minimalnie większe, jedynie zapas mocy.

dokładnie, tylko że robota przyjemniej będzie szła bo zapas mocy, a nic większego nie podczepi, a jak już to mocy będzie mało, na taki areał jakąś 1214 albo renówkę 100 km w 6tce i odżyje chłopak a nie kolejny odcinek "wakacje w wyjuchu" 

Opublikowano
56 minut temu, Ursus932 napisał:

Nie , łąki też mam , wieksza połowa to orne , powiem tak   dla mnie nawet ciągnik 65-70 koni  w tym momencie by dużo usprawnił , jak daje radę teraz tym co mam B| , a 80-90 to już niebo 

Tak jak ktoś pisał poniżej - posłuchaj tych, którzy przerabiali już taki temat na swoim gospodarstwie. Fajnie jest przez pierwszy rok, może dwa, gdzie czuć te przepaść, a później już czar pryska. Teraz szukałabym co najmniej 4ke z turbo(jeśli mowa u ursusie/zetorze) , a najlepiej jakaś mała 6tke. W sumie to szukałem 4t, ale nic ciekawego nie było. Zaletą takiego ~80konnego ciągnika to głównie praktyczność, wszechstronnośc. Teraz np w zetorku małym męczę się że skrzynia, w 60tce mam rozwalony plecak i w zasadzie wszystko robi 8145 - od orki, przez siew solo, mały opryskiwacz, po rotacyjna. 

Opublikowano
1 godzinę temu, wojtal24 napisał:

Ale niestety @Ursus932 nie jest decyzyjny w gospodarstwie 

 

 

 

albo zawyza areal, bo na 40+

 

No cóż miałem tego nie komentować , ale można to zweryfikować bo są osoby na forum którzy mnie dobrze znają i z mojej okolicy , ale nie widzę sensu tego udowadniać 😉

Opublikowano

miałem zetora 7011 i ciągle brakło 4x4 kupiłem farmiego 86km aj było fajnie mocniejszy i 4x4 ale dopiero zrobiło się lepiej i poczułem ulgę z fendem 312 ...120 km szerokie opony i nie martwisz się że silnik zdusi

Opublikowano
25 minut temu, igor10246 napisał:

ja na 20 ha łąk wziąłem ciągnik 90km zobaczymy jak się spisze bo doszło jeszcze 10 ha, jak mu doczepie 2 kosiarki będzie miał co robić, ale jak to @soltys48 powiedział, przy bydle zapas musi być, znajomy owczarz kupił sobie JD 75 km to mówi tak do łąki to taki w sam raz z rotacyjną sobie pyrka ale w polu to tyle co wygodniej jak c360 bo komfort a robotę może trochę większą bo napęd, a po za tym cudów nie ma, jak by teraz brał to mówi na 30 ha łak lekką ręką 100 km by się pokusił

dokładnie, tylko że robota przyjemniej będzie szła bo zapas mocy, a nic większego nie podczepi, a jak już to mocy będzie mało, na taki areał jakąś 1214 albo renówkę 100 km w 6tce i odżyje chłopak a nie kolejny odcinek "wakacje w wyjuchu" 

To co Ty chcesz w jedno południe wszytkie łąki  kosić 🤔

1 minutę temu, slawek74 napisał:

miałem zetora 7011 i ciągle brakło 4x4 kupiłem farmiego 86km aj było fajnie mocniejszy i 4x4 ale dopiero zrobiło się lepiej i poczułem ulgę z fendem 312 ...120 km szerokie opony i nie martwisz się że silnik zdusi

Sławek idąc waszym myśleniem , już powinien Ci się znudzić fynd 120 i zacząć szukać 160 🤔

O za trzy lata 200 koni ,itd przecież to końca nie ma 

Opublikowano

@sladan wiadomo, 6bedzie ciągnikiem większym, dłuższym i najczęściej mocniejszym.

@Ursus932 Najgorzej jak ktoś się uprze na coś, wtedy żadne argumenty do niego nie docierają. Ojciec całe życie uprawiał najpierw koniem, potem jakaś 40tka, a karierę zakończył na 60tce i 7011. Możesz sobie zobaczyć u mnie w galerii jakie ziemię nim uprawial. Jak pgr owska ziemia leżała odlogiem to łącznie ponad 40ha obrabialismy i zawsze było wszystko zrobione na czas. Wujek ponad 60ha obrabiał z 914 jako głównym. Przykłady można mnożyć. To, że coś jest wystarczające do zrobienia danej roboty, nie znaczy że nie można lepiej, wygodniej, a niekoniecznie drożej. 

 

  • Like 1
Opublikowano
Ursus932 napisał:

1 godzinę temu, wojtal24 napisał:

Ale niestety @Ursus932 nie jest decyzyjny w gospodarstwie 

 

 

 

albo zawyza areal, bo na 40+

 

No cóż miałem tego nie komentować , ale można to zweryfikować bo są osoby na forum którzy mnie dobrze znają i z mojej okolicy , ale nie widzę sensu tego udowadniać 😉

ale nie chodzi o to zebysmy sobie cos udowadniali. kazdy Ci podpowiada z wlasnego doswiadczenia

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v