Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gregor1284 napisał:

19 minut temu, szczypka napisał:

aś smaka narobił dawno tego nie jadłem chyba dziś zrobię 

a białą polewkę jedliście?

A to co? 

A wieta co to są bryzganki ?😜😂

Opublikowano
4 minuty temu, Sylwekx25 napisał:

 

A wieta co to są bryzganki ?😜😂

o tym nie słyszałem 

Opublikowano
1 minutę temu, Sylwekx25 napisał:

Chyba kwaśne mleko czy tam maślanka była składnikiem 🤔 nie pamiętam bo znam to z opowiadania ale nie radzę szukać info o tej potrawie przed lub w trakcie kolacji ani bezpośrednio po 😋

Wiem o co kaman 🤣 kartofle prukane to się nazywa 🤔

Przed chwilą, kizak napisał:

 Czy to ziemniaki obryzgane kwaśnym mlekiem przez  gębusię gospodyni,a machający się ząb działa jak rozpylacz ?

Dokładnie 

Opublikowano
3 minuty temu, kizak napisał:

 Czy to ziemniaki obryzgane kwaśnym mlekiem przez  gębusię gospodyni,a machający się ząb działa jak rozpylacz ?

kurna słyszałem o takim daniu, tyle że pierogi tak gospodyni okrasiła. myślałem ze to bajka, a jednak nie. :D

Opublikowano

to ja chyba zamiast żołądka mam stalowy kociołek nic go nie podrażni 

Opublikowano
29 minut temu, gregor1284 napisał:

 

@Bananektej napisz mi pw gdzie te prosiaczki do zabrania 

Przecież Ci pisał że w centrum Europy, dokładniej mówiąc w jej geograficznym środku

9 minut temu, Sylwekx25 napisał:

 

A wieta co to są bryzganki ?😜😂

Kiedyś chlopaki co z budowlancami robili opowiadali jak przyszła kobita i się ich pyta czy lubią kluski prukane. Nie wiedzieli o co chodzi to mówią że lubią. Dostali pierwsze danie, jedzą, a kobita do gara z mlekiem zamiast zrobić kluski lane to bierze w gębę te ciasto na kluski i pruka w to mleko

Opublikowano (edytowane)

Suchowola znaczy? Nigdy nie lubiłem geografi, ale to przez kochanowskiego. Cytuje 

Ziemię pomierzył i głębokie morze,
Wie, jako wstają i zachodzą zorze,

Wiatrom rozumie, praktykuje komu —
A sam nie widzi, że ma k**wę w domu.

 

Edytowane przez gregor1284
Opublikowano
Przed chwilą, Sylwekx25 napisał:

Gregor , na dobranoc to bajka musi być a nie Twoje sporśne fraszki😋np : Mrok wieczorny babcia siwa przy kominie głową kiwa... nos jak haczyk okulary coś pier**li babsztyl stary...

A daj spokój, snuje Bajdy nie stworzone o Królewie pizdolonie. O trzech braciach jakich wielu, o matuli ich z burdelu 🤣

2 minuty temu, lukasz20 napisał:

@gregor1284 szukasz małych hfów do chowu i późniejszego krycia? Ja miałem w maju dwa piękne po swojej krowie powyżej 13tys. i po jałówce z Osięcin tylko kart nie zakładam byczkom. Nawet nie wiem jak to jest z buhajkami. 

O takie coś, to zootechnik ogarnia 

1 minutę temu, soltys48 napisał:

Oczywiście

No to prędzej coś takiego 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v