Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, jarecki napisał:

no ,  a ja :(po 20 zł kupowałem sekatory 

To się dziwisz? Takie to w gratisie wrzucają do reklamówki🤣

Mam jeden z pierwszych Bahco, zaraz po przejęciu Sandvik i zmianie nazwy. Wówczas 150zł dałem, będzie blisko 20lat temu. Ile on wyciął porzeczek, agrestu, sztobrów, rozcinania sadzonek...

W ziemi i błocie. Tylko sprężyna pękła, części dostępne. A tak to ostrzenie i jazda.

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

To się dziwisz? Takie to w gratisie wrzucają do reklamówki🤣

Mam jeden z pierwszych Bahco, zaraz po przejęciu Sandvik i zmianie nazwy. Wówczas 150zł dałem, będzie blisko 20lat temu. Ile on wyciął porzeczek, agrestu, sztobrów, rozcinania sadzonek...

W ziemi i błocie. Tylko sprężyna pękła, części dostępne. A tak to ostrzenie i jazda.

Wszystko zależy od tego ile użytkujesz. Choć jak kupi się droższe to będzie przy drobnym użytku na wieki wieków. Przykład- ojciec kupił ponad 20 lat temu plecakowego Kwazara- bańkę- na jedno ramię. Źle się tym pryska, ramię boli, ale jest dalej sprawny. Kupiłem w zeszłym roku nowego Kwazara 15l plecakowego, kosztował 260zł bodajże i do tego jeszcze lancę domówiłem. Opryskał w zeszłym i w tym roku w sumie już z 30a jak nic. Sąsiad kupił wiosną nowego akumulatorowego jakiegoś psikacza, najtańszy na allegro. Opryskał może z 10a i przestał pryskać...

Opublikowano
stempos1980 napisał:

55 minut temu, Bananek napisał:

Nie stać mnie.

Z ibo niewiele droższa od zwykłej. 

U mnie w mrówce 40 elektroniczna 280 zl

To ta ma 38 i kosztowała 107 zł

Opublikowano
11 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Wszystko zależy od tego ile użytkujesz. Choć jak kupi się droższe to będzie przy drobnym użytku na wieki wieków. Przykład- ojciec kupił ponad 20 lat temu plecakowego Kwazara- bańkę- na jedno ramię. Źle się tym pryska, ramię boli, ale jest dalej sprawny. Kupiłem w zeszłym roku nowego Kwazara 15l plecakowego, kosztował 260zł bodajże i do tego jeszcze lancę domówiłem. Opryskał w zeszłym i w tym roku w sumie już z 30a jak nic. Sąsiad kupił wiosną nowego akumulatorowego jakiegoś psikacza, najtańszy na allegro. Opryskał może z 10a i przestał pryskać...

Te że sklepów ogrodniczych za 20zł nawet tyle warte nie są. Dostałem w gratisie to żona tawuły nie mogła tym obciąć

Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Wszystko zależy od tego ile użytkujesz. Choć jak kupi się droższe to będzie przy drobnym użytku na wieki wieków. Przykład- ojciec kupił ponad 20 lat temu plecakowego Kwazara- bańkę- na jedno ramię. Źle się tym pryska, ramię boli, ale jest dalej sprawny. Kupiłem w zeszłym roku nowego Kwazara 15l plecakowego, kosztował 260zł bodajże i do tego jeszcze lancę domówiłem. Opryskał w zeszłym i w tym roku w sumie już z 30a jak nic. Sąsiad kupił wiosną nowego akumulatorowego jakiegoś psikacza, najtańszy na allegro. Opryskał może z 10a i przestał pryskać...

No ja z 5 lat temu kupilem tego 9l na ramię i działa elegancko,no ale przydałby sie plecak bo mniej chodzenia by bylo.

Opublikowano (edytowane)

Mam okragłego kwazara 15l już ponad 20lat i działa, wymieniłem lancę na pilmetowską, bo swego czasu nie szło dostać do orginalnej części, a z czasem też pompkę, bo puszczała ciśnienie. Lanca orginalna leży, trzeba w niej oringi pozmieniać.

Mam sekator noname, ma ze 20 lat , tak samo  jak opryskiwacz, trochę ciężko chodzi i śruba sie czasem sama skręca, bo nie ma blokadki. Ale działa. A Gardena zdechł po sezonie - ramię ze szczęką pękło

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
4 minuty temu, Belaruss820 napisał:

No ja z 5 lat temu kupilem tego 9l na ramię i działa elegancko,no ale przydałby sie plecak bo mniej chodzenia by bylo.

Wygodny, pryskam nim ogórki, wcześniejsze ziemniaki jeśli jest potrzeba, lanca prawie dwie rządki bierze. Na ramię jest dalej na strychu, działa ale...

193503680_318626479800504_7803849780236931308_n.jpg

Opublikowano

@Chłoporobotnik plecakowym wlasnie takim pryskalem kiedys jak na zarobek chodzilem do sadu. Mi potrzebny na 10ar ziemniakow jak po ciagnikowym stonka nie spadnie to poprawiam i na 1 ar czosnku(bywalo i 4 ale recznie za duzo roboty przy tym).W tym roku bedzie kawaleczek czosnku a wiekszosc ogórki no i ziemniakow wczesnych troche(na tym poligonie co oralem ostatnio)

Opublikowano

https://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/farmtrac-wlasnoscia-kuboty,113615.html 

I koniec  tańszych  ciągników

56 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Wszystko zależy od tego ile użytkujesz. Choć jak kupi się droższe to będzie przy drobnym użytku na wieki wieków. Przykład- ojciec kupił ponad 20 lat temu plecakowego Kwazara- bańkę- na jedno ramię. Źle się tym pryska, ramię boli, ale jest dalej sprawny. Kupiłem w zeszłym roku nowego Kwazara 15l plecakowego, kosztował 260zł bodajże i do tego jeszcze lancę domówiłem. Opryskał w zeszłym i w tym roku w sumie już z 30a jak nic. Sąsiad kupił wiosną nowego akumulatorowego jakiegoś psikacza, najtańszy na allegro. Opryskał może z 10a i przestał pryskać...

Za tą kasę byś miał 16 litrowego elektrycznego  

https://allegro.pl/oferta/bass-polska-elektryczny-opryskiwacz-akumulatorowy-10229152528

U nas używają i chwaląbbardzo

Opublikowano
36 minut temu, stempos1980 napisał:

Za tą kasę byś miał 16 litrowego elektrycznego  

https://allegro.pl/oferta/bass-polska-elektryczny-opryskiwacz-akumulatorowy-10229152528

U nas używają i chwaląbbardzo

Tylko czy wytrzyma tyle co ten? Nie wiadomo. Jakby Łysoń nie robił miodarek to bym się nie zdecydował na jakąś inną z napędem elektrycznym tylko z ręcznym bym kupił. Tak samo tu- jakby Kwazar robił akumulatorowe to bym kupił.

1 stopień, słonecznie.

Opublikowano

Jednak dziś nie ryba🤭

Naleśniki z jagodami, wiśniami i czereśniami.

20211203_125803.jpg

To tak żeby zwiększyć spożycie mleka🤭

Opublikowano
HF86 napisał:

jechać odsniezyc?

Potem wieczorem odśnieżysz.


Agrest napisał:

Jednak dziś nie ryba🤭

Naleśniki z jagodami, wiśniami i czereśniami.

20211203_125803.jpg

To tak żeby zwiększyć spożycie mleka🤭

Ty dziś cukiernicy dostaniesz.

Opublikowano
4 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Widzisz, ja mam silną wolę i do tej pory żadnej nie zapoznałem... A byłem i na takim weselu, jeszcze dzieciak byłem- 4 miesiące po weselu się parze młodej córka urodziła...

 

Kwestie kulinarne to kwestie nie dyskusyjne- każdy ma inne.

to zupelnie jak na moim-nawet 25 lat temu tez takie cuda sie dzialy.

mi wszystko co  ugotuje smakuje- nie ma zadnej dyskusji w temacie ze zupa byla za slona..

4 godziny temu, HF86 napisał:

dla tych wszystkich co to mięso w piątek za grzech masakryczny uważają .

A kobite to który dopiero po ślubie ten tego teges 🤔

a co ma wspolnego jedno z drugim??post w piatek a takie ten teges w sobota albo niedziele.

6 godzin temu, Karol6130 napisał:

Miód i skromnie 

Ta bułeczka to taka sama co Nycz zjada 

na krakowskim wikcie lepiej wygladal.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v