Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
37 minut temu, gregor1284 napisał:

Są pewne wyższe cele ale nie będę ujawniał. Tu już w to inwestycji nie ma i raczej nie będzie. 

Teraz to można powiedzieć że lepiej jak na swoim pracuję 😂

To znaczy na grządce u Merylin tak pracujesz 😉👍

Opublikowano
Przed chwilą, akooo napisał:

Kto nie ryzykuje nie pije szampana. Kolega opowiadał ze ładna sumkę zgarnął za maliny. Trzeba jakiś pieniądz z tej gospodarki wyciągnąć 😊

W życiu nie chciał bym ani tych malin ani truskawek. I nie myśl, że Twoja robota to tylko zrywanie owoców bo taki co tak myśli jest po prostu głupi, nie ukrywajmy tego.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

W życiu nie chciał bym ani tych malin ani truskawek. I nie myśl, że Twoja robota to tylko zrywanie owoców bo taki co tak myśli jest po prostu głupi, nie ukrywajmy tego.

Gdyby mi zależało tylko na zbieraniu owoców i liczeniu $ łatwym kosztem to bym się w to gospodarzenie nie bawił.

Opublikowano
Przed chwilą, Łolek napisał:

Się doją jeszcze 

Nic dzisiaj nie odpoczolem i zjebany z lekka jestem 

A przy czym taki zarobiony? Może kukurydze ciołeś?

Opublikowano
4 minuty temu, akooo napisał:

Gdyby mi zależało tylko na zbieraniu owoców i liczeniu $ łatwym kosztem to bym się w to gospodarzenie nie bawił.

To po co robisz? Czytając Cię to doświadczenia wielkiego nie masz. Uprawa 5a to nie gospodarzenie wg mnie. Najpierw się zbytu szuka, potem się sieje/ sadzi. Bo inaczej skończysz jak znajomy z ziemniakami, że 500kg sprzedał a 5 ton bykami spasł bo klienta nie było. Gdyby jesienią i zimą 2019/2020 moi się o ziemniaki nie upominali to dalej bym z 5a dla siebie sadził. Ale się dopominali, posadziłem i dalej chcą. Jak się zbytu nie ma zapewnionego to się nie ma co napalać.

2 minuty temu, akooo napisał:

Może kukurydze ciołeś?

A nawet jeśli to co w tym wielkiego? Koło mnie dziś traktory jeżdżą jak mrówki, pogoda dopisuje to robią i słusznie, popieram.

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Łolek napisał:

Się doją jeszcze 

Nic dzisiaj nie odpoczolem i zjebany z lekka jestem 

Byłem załatwić jedna sprawę przed oprzetem to mnie kurla takim daniem chcieli poczęstować ze na samą myśl mnie podbija 🤦‍♂️

Opublikowano
10 minut temu, superfarmer02 napisał:

podobno hodowle kończysz 🤔🤷🏻‍♂️

jak posadzisz to ceny nie będzie 🤷🏻‍♂️🙄

Taki jest plan A, a plan B to kupić z 15szt.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

To po co robisz? Czytając Cię to doświadczenia wielkiego nie masz. Uprawa 5a to nie gospodarzenie wg mnie. Najpierw się zbytu szuka, potem się sieje/ sadzi. Bo inaczej skończysz jak znajomy z ziemniakami, że 500kg sprzedał a 5 ton bykami spasł bo klienta nie było. Gdyby jesienią i zimą 2019/2020 moi się o ziemniaki nie upominali to dalej bym z 5a dla siebie sadził. Ale się dopominali, posadziłem i dalej chcą. Jak się zbytu nie ma zapewnionego to się nie ma co napalać.

A nawet jeśli to co w tym wielkiego? Koło mnie dziś traktory jeżdżą jak mrówki, pogoda dopisuje to robią i słusznie, popieram.

No właśnie nic w tym nie ma wielkiego a bardziej głupiego.

Co do gospodarzenia to biorę to w cudzysłów. Ale jakbym posadził trochę malin czy czegokolwiek innego to co z tego,może by co zarobił a jak nie to też dobrze zawsze to jakieś doświadczenie przynajmniej wpadnie.  I coś muszę wykombinować,najbardziej chciałbym warzywami się zająć.

Opublikowano
Przed chwilą, akooo napisał:

najbardziej chciałbym warzywami się zająć.

Najwięcej roboty, choć nie powiem ogórki w tym roku miałem rekordowe i trochę mi wpadło w miarę łatwego grosza...

Przed chwilą, akooo napisał:

a bardziej głupiego.

Raczej mądrego. Mój dziadek już nie żyjący, rocznik 1929 mawiał- jak jest pogoda to trza robić. Grzech to jest jak się zmarnuje albo wartość straci przez pogodę a nie robota i zbieranie darów ziemi. 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

To ja Ci życzę tego planu B jednak.

Co Ci chcieli zapodać? Pochwal się.

Pioter ja tak jak ty, wiem ze świata nie podbiję to tylko swoje morgi obrabiam bo jakoś szkoda ojcowizny w dzierżawę oddać.

  • Like 2
Opublikowano

Na robotę jest 6 dni, 7 się odpoczywa. Przez takie myślenia przymusza się np kasjerki do pracy w Niedziele.

2 minuty temu, 6465 napisał:

Pioter ja tak jak ty, wiem ze świata nie podbiję to tylko swoje morgi obrabiam bo jakoś szkoda ojcowizny w dzierżawę oddać.

Ta Pioter nie podbije świata,on tylko tutaj tak udaje dla zmyły. Zobaczysz jak wystrzeli z gospodarką ;)

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Pioter ja tak jak ty, wiem ze świata nie podbiję to tylko swoje morgi obrabiam bo jakoś szkoda ojcowizny w dzierżawę oddać.

Czasem jest kilka "dróg" produkcji do obrania. W moim przypadku najlepszą wydaje mi się detal i "po trochu", choć jeśli bym miał inny charakter roboty to pewnie byłoby tylko kur z 50 a króliki i reszta drobiu tylko dla siebie i bym musiał coś zbożem handlować jednak...

@akooo Aś Ty jest jednak nie powiem jaki...

Opublikowano
1 minutę temu, akooo napisał:

Na robotę jest 6 dni, 7 się odpoczywa. Przez takie myślenia przymusza się np kasjerki do pracy w Niedziele.

A nie w sobotę? 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

4 minuty temu, akooo napisał:

Gdyby mi zależało tylko na zbieraniu owoców i liczeniu $ łatwym kosztem to bym się w to gospodarzenie nie bawił.

To po co robisz? Czytając Cię to doświadczenia wielkiego nie masz. Uprawa 5a to nie gospodarzenie wg mnie. Najpierw się zbytu szuka, potem się sieje/ sadzi. Bo inaczej skończysz jak znajomy z ziemniakami, że 500kg sprzedał a 5 ton bykami spasł bo klienta nie było. Gdyby jesienią i zimą 2019/2020 moi się o ziemniaki nie upominali to dalej bym z 5a dla siebie sadził. Ale się dopominali, posadziłem i dalej chcą. Jak się zbytu nie ma zapewnionego to się nie ma co napalać.

2 minuty temu, akooo napisał:

Może kukurydze ciołeś?

A nawet jeśli to co w tym wielkiego? Koło mnie dziś traktory jeżdżą jak mrówki, pogoda dopisuje to robią i słusznie, popieram.

take gospodarstwa to według mnie rację bytu mają tylko przy uprawę warzyw ewentualne hodowli drobiu na handel detaliczny

6465 napisał:

10 minut temu, superfarmer02 napisał:

podobno hodowle kończysz 🤔🤷🏻‍♂️

jak posadzisz to ceny nie będzie 🤷🏻‍♂️🙄

Taki jest plan A, a plan B to kupić z 15szt.

ja wszyscy ta będą liwdować to w tym kraju nigdy dobrze nie będzie 🤷🏻‍♂️

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, pafnucy napisał:

A nie w sobotę? 

Wedle uznania.

Opublikowano
4 minuty temu, akooo napisał:

Na robotę jest 6 dni, 7 się odpoczywa. Przez takie myślenia przymusza się np kasjerki do pracy w Niedziele.

Ta Pioter nie podbije świata,on tylko tutaj tak udaje dla zmyły. Zobaczysz jak wystrzeli z gospodarką ;)

Jakie przymuszanie, nie chcą to nie muszą 

Opublikowano
Przed chwilą, pafnucy napisał:

A nie w sobotę? 

A idź z takim myśleniem... Rozumiem orać, siać ale zboże/ kukurydzę zbierać czy w sianie robić to nie dziwota u nas... W 2020 mi młócili w niedzielę, w tym roku też, siano się przewracało w niedzielę i w Boże Ciało też i nic zdrożnego w tym nie widzę.

@superfarmer02 To u mnie tak to wygląda... Zboże, żeby napchać kury, kurczaki i inny drób i sporo go sprzedać a warzywa i ziemniaki też w dużej części na handel.

Opublikowano

akooo napisał:

Na robotę jest 6 dni, 7 się odpoczywa. Przez takie myślenia przymusza się np kasjerki do pracy w Niedziele.

jak byś żył tylko z gospodarstwa i od tego czy zrobisz coś w niedzielę zależało by czy twoje zwierzęta i ty mieli byśce co w zimę jeść to inaczej byś gadał

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v