Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Apyros 75WG 53g  w dawce 26 gram na 1 ha tylko że Apyros wycofany coś w zamian takie samego mam jeszcze zapas na ten rok .

Aż miną mrozy będzie w nocy do +4 .

Edytowane przez galan99
Opublikowano (edytowane)

Wczoraj stosując n2 na pszenicy Ozimej  napotkalem się z czymś takim nie zastanawiając się polecialem z opryskiwaczem  stosując protikonazol prochloraz i tebukonazol przed zabiegiem 3 dni nie było przymrozkow w czasie zabiegu temperatura 14-16 w nocy 6 na plusie dzisiaj w dzień 16 ma być ale po niedzieli nadaja 3 dni przymrozkow czym będzie najlepiej poprawić ten zabieg ? Do tego dodałem jeszcze nawoz npk z mikroskladnikami do nawożenia dolistnego 

20200329_100825.jpg

Edytowane przez Jacek123
Opublikowano

pierwszy z lewej to rdza żółta, kolejny z lewej to obstawiam septorioze a ostatni to dobrze nie widać pewnie mieszanka wszystkiego hehe Jeśli nie było przymrozku w pierwszej dobie po zabiegu to raczej poprawka nie będzie potrzebna👍

Opublikowano

Ponoć tylko attribut, ale ja bym już poprawki nie robił bo dopiero dałeś axial. 

Mocno możesz przychamować pszenicę, co przy tej suszy dobrze nie wróży. Walka po żniwach poprzez płytką uprawę i potem siew jarych lub ozime i attribut w pełnej dawce.

Opublikowano

Ciepłem i wodą. Nic więcej jej nie potrzeba.

Kolor jest, obsada też.

Opublikowano

A ja mam z kolei takie pytanie czy ktoś z Was kiedyś robil kontrole że pozostawil zboze bez ochrony ? Jak duzy spadek? U mnie znajomi nie robią zadnych zabiegów poza odchwaszczaniem a i tak twierdzą że u nich zboża po 8 ton xd 

Opublikowano
15 minut temu, sylwekbarca2 napisał:

A ja mam z kolei takie pytanie czy ktoś z Was kiedyś robil kontrole że pozostawil zboze bez ochrony ? Jak duzy spadek? U mnie znajomi nie robią zadnych zabiegów poza odchwaszczaniem a i tak twierdzą że u nich zboża po 8 ton xd 

Ja pryskałem tylko na chwasty, klasa ziemi 3a, w zeszłym roku 4,5t/ha, w 2018 prawie 5t. Zważone jak w 2018 tak i w 2019.

Opublikowano

Ja myślę że plony do 5 ton realne jak najbardziej. Co nie zmienia faktu, że i tak to się średnio opłaca. Wydane 300 zł na ochronę da wiekszą zwyżkę niż straty.

Ale Wam powiem, że różne cuda się dzieją. Już kiedyś tu pisałem, ale zbadałem działkę na pH i wyszła mi średnia ok 4,5. Z 15 ha pobrałem 60 próbek. Klasa głównie IIIB. Mój ojciec osiągał tam nieźle plony, ja też, mimo strasznego zakwaszenia. Teraz poszło tam 50 ton wapna, ale i tak mnie to zastanawia, w teorii tam powinna sypać straszna bieda.

 

Co do chemii ja nigdy nie stosuje tej z najwyższej półki, przynajmniej nie w pszenicy, odżywek też nie. A płodozmian mam pszenica-rzepak-pszenica i z plonów jestem bardzo zadowolony. Za rok chce 10 ha jechać swoim planem ochrony ekonomicznym, a 2 ha jakimś naprawdę dobrymi środkami + odżywkami i zobaczę jaka będzie zwyżka plonu

Opublikowano

Od lat stosuje mijaki w czasie zabiegów grzybowych tzn. wyłączam pompe na kilkanaście metrów i o ile wcześniej było jak nożem odcięte tak teraz trudno zauważyć to miejsce i zaczynam wątpić w jakość środków i sensu stosowania choć brak mi odwagi aby np. rok nie stosować

Opublikowano

Mam działkę gdzie ok 5m od drogi i ok 4m od miedzy stoi slup i 3 lata temu nie chciało mi się zatrzymywać i składać lance żeby minąć slup więc minąłem te ok 20m2, to był zabieg t2 gdzie pszenica wyglądała ok niestety w żniwa nie było co zbierać, ojciec od razu powiedział że nie pryskane bo rośliny zdrowe do zarażonych były oddzielone jak od linijki, klosy które się wykształciły były czarne i o połowę mniejsze. Oczywiście to był skrajny przykład ale inny przykład z rodziny- brat posial pszenicę pierwszy raz, tylko chwasty i azot, plon wizualnie podobny, rok później posialismy na tych samych polach ta sama pszenicę tylko każdy swoją zaprawiana scenikiem i kolejny raz brat tylko chwasty a ja pełna ochronę i w drugim roku bratu nie wystarczyło na koszty uprawy i kombajn. Od tamtej pory ja uprawiam ta działkę hehe

Opublikowano

Ja akurat nie stosować chemii bym się bal i to dla mnie zla droga. Mam na działce 10 słupów i zawsze zostają kawałki niedopryskane i widać różnicę. Ale stosowanie kozackich zabiegów za 200zl wymagają moim zdaniem bardzo podatne odmiany i tylko w niektórych latach. W zeszłym roku stosowałem bardzo przeciętne środki w pszenicy i byłem zadowolony. Ale to moje zdanie, musiałbym po poprzez jakimś testem z kontrolą za rok

Opublikowano

W tym roku na środki ochrony wydam 350zl z odżywka na ha czy to dużo? wiem że można zrobić za połowę tej kasy ale jakoś nie jestem przekonany do skuteczności tych środków zwłaszcza że uprawiam pszenicę po pszenicy, a ile wy planujecie wydać na ochronę w tym roku?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v