Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kra-az dwa dni lata,ale juz jutro ma wieczorem padac, zrobilem wczoraj objazd pol-na razie fajnie jest,zyto sie klania ale jeszcze nie lezy-zeby tylko cena byla dobra, to cos

zarobi..

winietu- to babia gora ?? od drugiej strony to jeszcze niedawno snieg bylo widac.. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

A mnie stres na jagody wygonił. Teraz trzeba kleszcze wyganiać. Ale jest tego dziadostwa.

A miałem dzień snem zapełnić.

20200705_102850.jpg

Ale ja się tego za gówniarza ozbierałem ale zawsze masę kurek się przy tym znalazło 

Opublikowano

@Rolnik200598 Dołożyłem ramek do pełna i w sumie weszło 10 wielkopolskich, ale na rodzinę tylko 8, a 2 na miód. Dobrze zrobiłem czy cały przeznaczyć dla pszczół? A dziś zobaczyłem że w ramki wdał się kornik😒 Da się go jakoś pozbyć czy muszę ramki muszę wyrzucić? No i dodam że pszczół w ulu pełno tzn młodych po spodzie chodzi ☺️

Opublikowano
1 godzinę temu, bezbarwny napisał:

@Kallina86, sos z kurek dla Ciebie, a mnie te prawdziwki smażone na patelni poproszę. 

Nie ma problemu! Prawdziwki są tylko do zdjęcia 😋 Dwa dobre, reszta robaczywe. Nawet te malutkie. 

Opublikowano
43 minuty temu, Morion napisał:

@Rolnik200598 Dołożyłem ramek do pełna i w sumie weszło 10 wielkopolskich, ale na rodzinę tylko 8, a 2 na miód. Dobrze zrobiłem czy cały przeznaczyć dla pszczół? A dziś zobaczyłem że w ramki wdał się kornik😒 Da się go jakoś pozbyć czy muszę ramki muszę wyrzucić? No i dodam że pszczół w ulu pełno tzn młodych po spodzie chodzi ☺️

Ja bym te ramki stopniowo starał się wymieniać, zaczynając od tych najbardziej zeżartych. Jeśli nie jest to rodzina wybitnie mocna to dobrze zrobiłeś, że dałeś dwie ramki na miód tylko czy dałeś kratę odgrodową? Jeśli nie to jest duże prawdopodobieństwo że matka te ramki zaczerwi. Ja u siebie preferuję kratę odgrodową na korpus i potem albo półkorpus albo cały korpus na miód. Dużo ogólnie czerwiu w rodzinie?

@Bananek Na lipy od wczoraj ruszyły, duży ruch od rana przy ulach. Mam stosunkowo łagodne jedne Buckfasty i rodzinę z matką Primorską.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kallina86 napisał:

Pracująca to by była, gdyby to były opieńki. Wszystkie inne to czysta przyjemność 😁

To ja jednak wolę tylko zbierać :).

Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

Ja bym te ramki stopniowo starał się wymieniać, zaczynając od tych najbardziej zeżartych. Jeśli nie jest to rodzina wybitnie mocna to dobrze zrobiłeś, że dałeś dwie ramki na miód tylko czy dałeś kratę odgrodową? Jeśli nie to jest duże prawdopodobieństwo że matka te ramki zaczerwi. Ja u siebie preferuję kratę odgrodową na korpus i potem albo półkorpus albo cały korpus na miód. Dużo ogólnie czerwiu w rodzinie?

 

Nie wiem po czym poznać czy rodzina jest słaba czy nie. Tak dałem kratkę. Ze dwie ramki to niemal całkowicie w czerwiu a część już jest pusta tzn pszczoły się już wyrodziły, dlatego pszczół pełno na spodzie. Ojciec stwierdził że czerwiu jest bardzo dużo. planuję kupić kolejny korpus, tyle że dam go chyba na wiosnę bo nie wiem czy zdążą jeszcze miodu narobić w tym roku.

Opublikowano

Jeśli jest to rodzina z zeszłego roku to po tym co mówisz to szału nie ma z jej siłą bo zeszłoroczne rodziny są już raczej "pełnoprodukcyjne" czyli mają nadstawki. Jeśli jest to natomiast tegoroczny odkład to jest to rodzina dosyć silna z tego co mówisz. Jeśli są dwie ramki czerwiu a reszta pszczół się wygryzła już z komórek to matka na nowo je zaczerwi.

To czy dokładać korpus czy nie to już zależy jakie masz pożytki. W moich warunkach to już by się mijało z celem bo zaczynająca się teraz lipa jest ostatnim pożytkiem, potem to jak coś znajdą to wykorzystują już na swoje potrzeby. Ale być może u Ciebie będzie jeszcze na przykład nawłoć. Będę u siebie siał po pszenicy poplon specjalnie dla pszczół- gorczyca, facelia, gryka i mam trochę esparcety. Może jeszcze sobie coś pyłku przed zimą przyniosą. Zaraz na kolejny dzień jak zwiozę słomę to podorywka i siew.

 

Opublikowano
26 minut temu, dsbh napisał:

To ja jednak wolę tylko zbierać :).

Tak to ja mam z rybami... łowić lubię, ale skrobać, czyścić to już nie. I jeść też niekoniecznie. Chyba, że to filet :D 

5 godzin temu, pedro2 napisał:

Widziały gały co brały 😉

Dlaczego od razu w pi... Zapraszam do mnie, lekko pokropiło i nie pada 

Gdzie żeś jest? Nie czekaj już tam na mnie, bo ja już dawno w domu :P  Grzyby zebrane, obrane, umyte. Dobrze, że się do Ciebie nie wybrałam, bo wygląda że się zgubiłeś :D 

  • Haha 1
Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

Ale być może u Ciebie będzie jeszcze na przykład nawłoć. Będę u siebie siał po pszenicy poplon specjalnie dla pszczół- gorczyca, facelia, gryka i mam trochę esparcety. Może jeszcze sobie coś pyłku przed zimą przyniosą. Zaraz na kolejny dzień jak zwiozę słomę to podorywka i siew.

niestety nawłoć już kwitnie i do końca sierpnia może się praktycznie skończyć. jakoś wcześnie w tym roku.


co do poplonow to taki sam plan mam na ten rok. zawsze sialem gorczyce, ale w to słaby pożytek. wsieje więc facelie i gryka, o ile witekrolnik coś mi załatwi. 😉

Opublikowano
2 godziny temu, Bananek napisał:

niestety nawłoć już kwitnie i do końca sierpnia może się praktycznie skończyć. jakoś wcześnie w tym roku.

A nie wiem szczerze mówiąc, u mnie nawłoć w promieniu 7-8km praktycznie nie występuje. Za to na lipach ładnie huczą pszczółki bo byłem dziś po obiedzie na przejażdżce rowerkiem kombajn zamówić to widziałem i słyszałem.

Opublikowano

Żeby tylko cokolwiek zebrać tego miodku to będzie cacy i przejść do najważniejszego czyli karmienia oraz tępienia warrozy...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v