Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

@pedro2Sam żeś gupi, dziś jeden z niewielu dni żeby dorwać kogoś ponad stan do pomocy

Jak wiesz u mnie słowo droższe od piniędzy. Kiedyś coś powiedziałem/napisałem i tak będzie 👍

Sołtys nie obraź się, ale obserwuje Cię i sam na własne życzenie się zajezdzasz. Latasz światem za cielakami, gospodarkę z tego co czytam też chciałbyś wszystkie bydło jakie istnieje w kraju wykarmić, odpuść sobie trochę bo nie warto. Zrozumiesz jak któregoś dnia zaryjesz nosem w ziemię. Ja też taki byłem, 5 godzin snu i zapierdol, młody chłopak i pod koniec dnia przy obrządku zęby zaciskałem bo kręgosłup bolał. Przychorowałem i okazało się, że da się żyć wolniej, lżej, a tak samo dobrze. Bamber z wioski krowy i opasy ponad 300szt bydła i w h*j hektarów, rodzice po 70tce, ledwo nogi ciągają, żonka coś z kręgosłupem ma i też za***prza, chuda jak szczota. On  2 tyg temu jakiś zator go złapał, przepychali żyły, tydzień w szpitalu. Teraz nadrabia sianokosy dzień i noc. Reszta domowników przez ten tydzień też mieli drogę krzyżową w obejściu.

Drugi największy też krowy, większą część dnia w oborze siedzi, żona rak piersi, odjęli. Nie robi nic od zimy, chłop za***prza sam i też w szpitalu się oparł. Podkurowali i dalej arbait, qq zasiał i zaczyna sianokosy. h*j z maszyn, hektarów i obór nowych. Fajnie to wygląda, ale nie warto. A w kredyty i zobowiązania wleźć to potem nie ma, że boli, kolację pod krową jedzą. I chłopy nie wiekowe bo po 40stce.

  • Like 5
Opublikowano
2 godziny temu, soltys48 napisał:

 

Taaaa, ciekawe który z Was tyle godzin spędził dziś na słońcu 🤔

Od 7 do 21 z przerwą 15 minutowa na obiad :)

Opublikowano
7 godzin temu, GRZES1545 napisał:

Nie, Przemek W , Łukasz Piotrek szwagry. U Ciebie  też  obloczek mialeś konkret, Ciekawe co dziś  wieczór pokaże 😬

Aaa, to już wiem. Brat Twojej teściowej wcześnie się zwinął z tego świata... Szkoda chłopa

 

Po wczorajszej nawałnicy większość przenawożonych owsów już leży

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Piotrek1975 napisał:

16.5 litra, nie zmyło bo zakotwiczyłem

O to dobrze bo już myślałem że będę pontona🚣‍♂️ nadmuchiwał. 😁

Opublikowano
1 godzinę temu, danielhaker napisał:

W języku dziura Ci się wyrabia od zaworka?

A bo raz, w tych siwych poidłach. 

Te zielone głębokie z 2005 roku są i też na jezyku już mają ślad po zaworze. 

Jeden język się wyrobił na dziurach przez które idzie śruba, wstawiłem zawór kątowy, ten nowy. Krowy  wode lały do żłobu jak oszalałe, dopiero do cielaka wziąłem zawór a język poszedł do krów. 

Mój owies jest łaciaty ale stoi, żyto się położyło. 

 

Opublikowano

Między Międzyrzecem a Siedlcami a dokładnie między Krzeskiem a Wólką kamienną wczoraj musiało dobrze dawać. Dużo gałęzi nalamanych a nie które drzewa na pół przełamane.

W W-awie gorący dzień i duszna noc. Weekend u szwagra na pępkowym 🥂🙂

  • Like 1
Opublikowano

U mnie bardzo ciepła noc. O 4 było 19  trraz słońce wysoko i już grzeje

 

Opublikowano

Akurat mieszkam na tym odcinku tylko parę km na północ. 2 dyszki z tego spadło i prądu nie było ze 2 godziny a wodę dopiero rano włączyli. Owsy tak jak mówiłem które ciut ciemniejsze to leżą. Zaczęła się tworzyć trąba ale nie zeszła na ziemię


Karol, u sąsiada też w ten sposób języki się wyrabiają to widziałem że zamiast spawać to przewiercił dziurę na wylot i śrubkę włożył. może to jest jakiś sposób

  • Like 2
Opublikowano
soltys48 napisał:

Nic na szyję nie dam sobie założyć

Ale jakby Ci nogi zarzucała to byś milczał 😉


pedro2 napisał:

wyciągałem gwoździe ze starej więźby i dziabałem na krajzedze

co jeden to mądrzejszy. stępisz tak krajzegę. gwoździ się na tym nie dziabie 😉


Szymi40 napisał:

   najwyżej   częściej.....

widać, żeś kawaler 😀

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, danielhaker napisał:

Akurat mieszkam na tym odcinku tylko parę km na północ. 2 dyszki z tego spadło i prądu nie było ze 2 godziny a wodę dopiero rano włączyli. Owsy tak jak mówiłem które ciut ciemniejsze to leżą. Zaczęła się tworzyć trąba ale nie zeszła na ziemię

 

Karol, u sąsiada też w ten sposób języki się wyrabiają to widziałem że zamiast spawać to przewiercił dziurę na wylot i śrubkę włożył. może to jest jakiś sposób

Ja kiedyś wierciłem ten jeżyk i wsporniki i wkładałem śrubę m5 i napawywałem jerzyk bo iglica od zaworu wygniata dziurę, i warto jeszcze dać sprężynę z kwasówki.

Teraz kupuje sam jeżyk z zaworem bez miski,bo takie naprawy na rok i znowu to samo.

Nie wiem jak u was ale u mnie małpy wypijają wodę i podnoszą ten jerzyk i puszczają i ciśnienie wody odbija ten jerzyk i tak 30 razy bryknie.Taką mają zabawę.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

byki są różne, jedne będą bawić się językiem poidla, inne wychlapuja wodę dookoła, mam też że dwa takie co piją jak z kubka: dolna warga poza podałem od spodu, gorna naciska język poidla. mają dużo pomysłów. A świnie jeszcze ciekawsze.

Opublikowano
8 godzin temu, gregor1284 napisał:

kukurydza odżywiona, może padać. nadawali dwie burzę ale ani kropli z nieba, a jak mają być suche to niech idą do kogo innego. U was rzodkiewka też tak w rurę pali?

Pali jak cholera 🤣 ojczulek zemścił na mamuśkę co za dziadostwo kupiła... 

Chłodno i pochmurno chyba kilka dni bez deszczu się zapowiada.

Opublikowano
Strongman napisał:

Teraz kupuje sam jeżyk z zaworem bez miski,bo takie naprawy na rok i znowu to samo.

te języki to o kant D...y. za mocno przykrycia do miski i pękają. odlew badziewny.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v