Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6465 napisał:

A to odpowiedź na zdjęcie pafnucego. 😀

IMG_20200526_150721.jpg

Kosiarka z 85r. Stan fabryczny. 

pamiętam jak sąsiad miał taką jak zaczęła się sypać to momentalnie kupił nową bo nie nadążał naprawiać ale kilkanaście jak nie dzieścia chodziła

Opublikowano
18 minut temu, bratrolnika napisał:

I Jaruś dla Ciebie zrobił, zobacz sobie

I nic mi nie powiedział ? 🤔

6 minut temu, slawek74 napisał:

pamiętam jak sąsiad miał taką jak zaczęła się sypać to momentalnie kupił nową bo nie nadążał naprawiać ale kilkanaście jak nie dzieścia chodziła

Ta ze zdjęcia sypać się nie będzie póki co . ładny stan . Dawne mocne były . Moja coś takiego była .

Opublikowano
3 godziny temu, danielursus3p napisał:

Uzia to pewno podlało dziś. Chmury ciemne gdzieś nad Siedlcami było widać.

nie bardzo, od poniedziałku jakoś chodzą te chmury i wlasnie najwięcej spadło w poniedziałek, wtorek coś tam pokropiło, wczoraj nic, dziś też pokropiło niewiele. Na weekend spore opady na wschodzie i południu nadają.

Opublikowano
2 minuty temu, stempos1980 napisał:

A gdzie słoma?

 

W stodole .

Opublikowano

Wczoraj 0mm, dziś może z 0,3mm. Zaczyna się chmurzyć na wschodzie i to dosyć poważnie.

Opublikowano

Moje sianko czeka na dzień dobrej pogody. Do południa rozrzucić z kozłów, dwa razy przewrócić i po południu zebrać.

Opublikowano

Kozły to takie drewniane    konstrukcje na siano ?

Opublikowano

kochany pamiętniczku, dziś popryskalem kukurydzę nikosulfuronem i zeagranem. W tym roku jakoś wyjątkowo smierdziala ta mieszanina. naprawilem odciągi wieszakow w landinim. rozciagnalem trochę kabli na poddaszu. mam nadzieję, że w nocy rozdziewiczy mi deszczomierz. coś się chmurzylo już z wieczora, ale rozdmuchalo się.

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

kochany pamiętniczku, dziś popryskalem kukurydzę nikosulfuronem i zeagranem. W tym roku jakoś wyjątkowo smierdziala ta mieszanina. naprawilem odciągi wieszakow w landinim. rozciagnalem trochę kabli na poddaszu. mam nadzieję, że w nocy rozdziewiczy mi deszczomierz. coś się chmurzylo już z wieczora, ale rozdmuchalo się.

Oho .. Epidemia bedzie ... :S

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

Kozły to takie drewniane    konstrukcje na siano ?

Tak. Ja mam kilka takich zrobionych.

 

20200520_165107.jpg

Opublikowano
14 minut temu, Pafnucy napisał:

W stodole .

U Ciebie w stodole, a u niektórych w butach

Miało padać dziś, specjalnie autem do roboty pojechałem co by mnie nie zmoczylo na Moto, to nawet kropla nie spadła...

Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

U Ciebie w stodole, a u niektórych w butach

No za nic nie wpadnę na to , komu . 🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v