Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

Tak jak rok temu.

W tamtym większe mi zmarzły. Nie pamiętam daty. 

Opublikowano

Chodzą słuchy że na Zamojszczyźnie w maju spadnie ok. 100 litrów deszczu, czerwiec ponad 200, a lipiec trochę powyżej100. Na sierpień narazie prognozy nie było, ale mniej jak 100 też bym się nie spodziewał 😋

Opublikowano

Chmurzy się coraz bardziej, może coś dopada.

Maj dał póki co 5mm.

Opublikowano
3 godziny temu, ZELKOW napisał:

ventusky na następne 10 dni widzi tyle wody co by dwu miesięczną normę nadrobiło

Niby gdzie? U mnie spadło w ciagu 5 dni ok. 10mm i patrząc na ventusky chyba koniec

Opublikowano
galan99 napisał:

Spadnie bo Zamojszczyzna ma ściąg deszczu zeszłym roku w maju padało to by było idealnie zobaczymy jak będzie .

Jak jesteś z tamtego regionu, to obyś jeszcze nie psioczył na te opady.. W zeszłym roku u nas (śląskie) ostatni znaczący opad był w ok. 20 marca, w kwietniu bodajże 2 × 2 l/m, a w maju ponad 100 rozłożone w ciągu całego miesiąca. Można by powiedzieć że książkowo, gdyby nie fakt że następny deszcz był dopiero 30 lipca, już praktycznie po żniwach..

Opublikowano

Ototo. Ja z granicy Małopolski i Śląska i w maju w zeszłym roku nie szło zrobić nic... Ziemniaki pierwszy raz w historii nie obredlone, opryski to ten kto miał dużo pola miał ogromne opóźnienia, siana nie szło wysuszyć...

Opublikowano
ZELKOW napisał:

ventusky na następne 10 dni widzi tyle wody co by dwu miesięczną normę nadrobiło

Co pije albo bierze ten Wentuski, że takie wizje ma ? 😂

Opublikowano
3 godziny temu, Rolnik200598 napisał:

Jak dobra pogoda i rodzina silna to nawet 15-20l. Wiruję dwa razy w maju, ale ani ten wirowany jako pierwszy ani ten jako drugi nie jest czystym rzepakiem ale jest go ogromna domieszka. Wokół mam co roku tyle rzepaku że dla wszystkich pszczół wystarczy.

@Morion

Dzisiaj od rana zaczęły pracę. Zobaczymy czy miód będzie wylewał się z uli. W oddali widać mają jeszcze 7ha pięknie kwitnącego sadu.

IMG_20200503_094730_1.jpg

  • Like 1
Opublikowano

U mnie dziś prawie zero ruchu. Za zimno. W obrębie 1km to moje mają pewnie z 45ha rzepaku. Tzn nie tylko moje bo inne też ale jest tego rzepaku na tyle że dla wszystkich wystarczy przy dobrej pogodzie.

Opublikowano

Może jeszcze świętuje od wczoraj to ciągnięcie drzewa ?? 🤔

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Daro20 napisał:

Dzisiaj od rana zaczęły pracę. Zobaczymy czy miód będzie wylewał się z uli. W oddali widać mają jeszcze 7ha pięknie kwitnącego sadu.

IMG_20200503_094730_1.jpg

Czemu  masz  nie korpusy  tylko nadstawki  ? 

Edytowane przez Szymi40
Opublikowano

Rysiek , a może pojedziemy zobaczyć co u Sławka ? Dawaj do Radzynia . Tam się spotkamy i pojedziemy .

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v