Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiatr przestał wiać. Trzeba się chyba do siewu szykować. 

Panowie, jak zaprawić na mokro ziarno nie mając betoniarki ani zaprawiarki🤔 Rozsypać na plandece i jeden niech psika a drugi niech miesza🤔 Czy kurła jęczmienia wcale nie zaprawiać🤔 Ale zawsze się zaprawiało

Opublikowano

Beczka 60l po kapuście, 20kg zboża i odpowiednia dawka cieczy z zaprawą, beka w łapy i pakujesz jak taką dużą grzechotką😁

I tak 5 razy na każdy metr, tudzież kwintal lub decytonę😆

Opublikowano
6 godzin temu, Agrest napisał:

Akurat siostra jest w takiej sytuacji że jak pójdzie na urlop to prawdopodobnie nie będzie do czego wracać. Włascicielka 80 lat i na wykończeniu, syn nie chce ciągnąć dalej tego kłopotliwego  biznesu. Rynek farmaceutyczny przesycony i placówkami i pracownikami.

Dawaj ją do nas

Kolegi szwagier szuka od dłuższego czasu mgr farmacji

Opublikowano

W sumie można by tak zrobić. Nawet nie w rękach kręcić tylko po prostu ją po podwórku toczyć. Patrz ja na to nie wpadł🤔

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

Dawaj ją do nas

Kolegi szwagier szuka od dłuższego czasu mgr farmacji

A weź jej przetłumacz, po porodzie załatwiłem jej robotę u nas w mieście powiatowym, nawet gotów byłem jej mieszkanie kupić, ale nie bo już w podstawówce ubzdurała sobie Wawę.

Opublikowano

może pokaż jej zalety życia w małym miasteczku? np, wielu znajomych, ale szczerych. nie fałszywych jak w warszfce. niższe ceny za wiele produktów. daleko od zgiełku. ja tu widzę same plusy. mnie by w Warszawie nie zamontował na dłużej. jak mój znajomy co się przeprowadził do syna: w pewnym momencie znikł, wszyscy zaczęli go szukać, a on przed blokiem stoi i nie wie co ma że sobą i wolnym czasem zrobić. na drugi dzień był nazad w swoim domu. 😀

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

kurna małe miastewczko u mie obok 4 apteki i wszedzie ,mgr farmacji przyjmiemy na drzwiach napisana kartka i przyczepiona a w w-wie pracy w aptece nie znajdzie ? dziwne a  doczytałem że może być problem z godzinami bo dziecko , no to to i może 

Edytowane przez jarecki
Opublikowano

Znależc moze i znajdzie, ale mieć 700m i umówioną jedną zmianę, a jechać godzinę czy dwie w jedną stronę i praca zmianowa, dyżury nocne to w jej sytuacji nie ma opcji.

 

U mnie miasteczko malutkie, jest 5 aptek na odległości 1km, przez chwilę było 6, ale ta najnowsza nie wytrzymała.

Opublikowano
Rolnik1973 napisał:

Umnie pod lasem bezpiecznie, raczej nie złapie. 

Mróz na niedzielę -5° na prognizie.

A koła na letnie to już pomieniali🤔

 

A właśnie trafiły się oponki letnie tanio😀


Rolnik200598 napisał:

W sumie można by tak zrobić. Nawet nie w rękach kręcić tylko po prostu ją po podwórku toczyć. Patrz ja na to nie wpadł🤔

parnik elektryczny obracać do okoła😀

Opublikowano (edytowane)

Ja nie zaprawiam,zresztą te zaprawianie mało co daje,nawet youtuberzy nie zaprawiają bo sieli bez zaprawy i z zaprawą i plon ten sam,ja jestem tego samego zdania,może z zaprawą będzie ciut większy ale to się nie opłaca,mowa o mokrej zaprawie a ona droga, bo ten proszek to wiecie,Zresztą jakie macie ceny,jeszcze zaprawiać.

Edytowane przez Strongman
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

zaraz Cię zlinczują, jak można nie zaprawiać, potem t0 t1 t2 t3 , 3 dawki N , 2x regulator, odżywki, od robaczka, toż to świętość takie zabiegi:D:D

🤣

zaraz będzie żeś paprak :D

A puenta do tego jaka ? pszenica wkrótce po 500 :D

Edytowane przez Uziu92
Opublikowano (edytowane)

Może i zlinczują ale jak coś przynosi mizerne efekty a kosztuje to po co utopić kasę a potem się martwić jak ją odzyskać, a ceny zboża mizerne, i słabe będą bo oziminy piękne,

Edytowane przez Strongman
  • Like 1
Opublikowano

Ja nie handluję, jedynie parę worków sąsiadowi to się nie liczy. W sumie kiedyś się nie zaprawiało i też było🤔 

Ja zaprawiałem zawsze ale tą sypką zaprawą a w tym roku spróbuję fungicydów czy to takie och i ach i ile plon zwiększy. Bo jak ma być tona z hektara więcej to szkoda se głowę zawracać. Jak warunki są to prawie 5t/ha pszenicy jest na mojej ziemi bez fungicydów i innych czarów, tylko z opryskiem na chwasty.

Opublikowano

Fungicydy nie zwiększają plonu tylko ograniczają jego redukcję przez różne patogeny

Opublikowano
Strongman napisał:

Ja nie zaprawiam,zresztą te zaprawianie mało co daje,nawet youtuberzy nie zaprawiają bo sieli bez zaprawy i z zaprawą i plon ten sam,ja jestem tego samego zdania,może z zaprawą będzie ciut większy ale to się nie opłaca,mowa o mokrej zaprawie a ona droga, bo ten proszek to wiecie,Zresztą jakie macie ceny,jeszcze zaprawiać.

Ja zaprawiałem Melomana na 8 ha i tam jest porażka robale się zabrały za zboże i gołe place. Notomiast gdzie nie zaprawiałem to większość, jest idealne

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Powiem tak jak ktoś wszystko spasa w swoim gospodarstwie i jeszcze trochę dokupuję,niech nie żałuje i nie oszczędza,Prorokiem nie jestem jakie będą ceny,ale lepiej mieć swoje niż kupować,jak ty nie będziesz miał to i ludzie nie będą mieli i cena będzie duża.Mamy rynek globalny i można sprowadzić tira zboża ale jak ci zabarkuje 10t to będziesz musiał kupić na miejscu,po za tym transport też kosztuje jak byś miał sprowadzać.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

Swoją drogą @Strongman masz dużo racji. Jak się dużo skosi w tym roku i do kolejnych żniw się nie zużyje to się nie zmarnuje. W suchym może być dłużej. Kury przerobią😁

Opublikowano

Ja w tamtym roku pszenicę na jednym polu pisiał zaprawioną i bez i nawet 1% w niczym nie było różnicy.

Umnie pszenżyto jęczmień bez zaprawy, a terax jak i pszenicę będę siał to też bez, szkoda kasy i zdrowia na to.

  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v