Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, TheraRolnik napisał:

Dwie nogi zeby pójść do sąsiada a dwie ręce do kieliszka i do popitki 😅

zobacz jak Bożena Dykiel sobie radzi, a Ty dwie ręce?

 

Opublikowano

I temperatura skoczyła na +3.

Kurła coś mnie zawiało i przeziębiło... Trza się położyć, sen najlepszy lekarz.

Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

I temperatura skoczyła na +3.

Kurła coś mnie zawiało i przeziębiło... Trza się położyć, sen najlepszy lekarz.

rozumiem jak faceci 38°C mają i leżą umierający w gorączce, ale żeby przy 3°C biedować, że coś cię bierze to już przesada... 😉😀

Opublikowano
slawek74 napisał:

Włączyłem mecz a tam na zielonej trawie nasi białoczerwoni ukraincy niebiescy bramkaż żółty a sędziowie na różowo istne LGBT 🤣😁

Take gole są najlepsze, na pustą brame 😂

Opublikowano
2 godziny temu, Rolnik200598 napisał:

Trutka nie wiele pomaga, próbowałem różnych, poza tym na strychu czy na stropie lepiej dosycha.

Raz ją w sklepie widziałem jak byłem ale chyba wyjechała teraz ze wsi.

To zostają koty :). W big bagi jak chcesz sypać, po skoszeniu zostawiasz na noc i na drugi dzień dopiero workujesz. W deszcz chyba nie kosisz, że jest takie mokre.

2 godziny temu, danielursus3p napisał:

No od nie dawna wolna, młoda dziewucha 20 lat, ach  9_9

@TheraRolnik, @sabuliga, @Rolnik200598 chyba w waszym wieku :)

  • Haha 1
Opublikowano
6 godzin temu, Rolnik200598 napisał:

Ale i nie musi być go wcale- od ładnych paru lat nawet w Wigilię żadnych prezentów sobie nie dajemy. Składanie życzeń przy okazji urodzin czy imienin to co roku te same formułki z których i tak niewiele wynika i się spełnia. Powiedziałem wszystkim z rodziny i znajomych, że nie chcę żadnych prezentów i życzeń i się do tego w miarę stosują. Pamiętam, że w 18 urodziny zamiast świętować to wróciłem ze szkoły i poszedłem trawę na siano kosić- żadnego świętowania ani życzeń bo po prostu nie chciałem, powiedziałem i moją wolę uszanowali wszyscy, choć niektórzy nieco zdziwieni byli.

 

Dziwnie tak. Ja bym tak nie mógł, lubię robić innym niespodzianki i otrzymywać. Nie chodzi tylko o prezenty. Dzisiaj kobita mi takie popołudnie zrobiła i wieczór, że nie wiem jak jej się odwdzięczę 😊 i bez żadnego prezentu. Od południa telefony z życzeniami od rodziny i znajomych, co z tego, że regułka jak to nazywasz. Mnie cieszy to, że ktoś pamięta, że dziewczyna się postarała... Hektary,graty i budynki też cieszą jak coś się zrobi, ale prawdziwe szczęście mieć kogoś obok i mieć dla kogo pracować. 

6 godzin temu, Rolnik200598 napisał:

Lać to tych co zamiast cokolwiek robić wolą siedzieć z telefonem, fejsbukiem i myślą tylko dosłownie o d*pie Maryny, zamiast się wziąć do roboty to przepuszczają w imię swoich przyjemności to na co ich rodzice i dziadkowie kiedyś zarobili i zapracowali swoją krwawicą.

+3, niebo czyste, będzie rano siwo pewnie.

A jak kto przepuszcza na przyjemności żeby mieć coś od życia niż tylko robota i chomikowanie to co leser i bandyta? Zdarzały się weekendy, że na głupoty po dyskotekach, klubach wywalało się po tysiaku. Głupota jak jasny hoooj, ale przynajmniej jest co wspominać 🤣 Lepiej zrobić i żałować niż żałować, że się nie zrobiło. 

4 godziny temu, Rolnik200598 napisał:

 

Kobita pyta ile masz lat? Przeczytała kilka Twoich postów i jeszcze mocniej się przytuliła 😋

  • Like 1
Opublikowano

@gregor1284 Hah, się zrazili po miłościach nie udanych pewno i tyle.

2 godziny temu, pop129 napisał:

Tak, to chyba o mnie chodzi. Przeszedłem infekcję, objawy ustąpiły, czuję się dobrze. Dzięki, że pytacie! :) 

 

I jakie te objawy miałeś? Straszne to bardzo? Bo mój znajomy niby miał, ale bez objawów. Z kolei kolejny przypadek to żona kolegi chora, a reszta zdrowa, czyli kolegi dziecko i dziadkowie. A mieszkają w jednym domu.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, pedro2 napisał:

Dziwnie tak. Ja bym tak nie mógł, lubię robić innym niespodzianki i otrzymywać. Nie chodzi tylko o prezenty. Dzisiaj kobita mi takie popołudnie zrobiła i wieczór, że nie wiem jak jej się odwdzięczę 😊 i bez żadnego prezentu. Od południa telefony z życzeniami od rodziny i znajomych, co z tego, że regułka jak to nazywasz. Mnie cieszy to, że ktoś pamięta, że dziewczyna się postarała... Hektary,graty i budynki też cieszą jak coś się zrobi, ale prawdziwe szczęście mieć kogoś obok i mieć dla kogo pracować. 

A jak kto przepuszcza na przyjemności żeby mieć coś od życia niż tylko robota i chomikowanie to co leser i bandyta? Zdarzały się weekendy, że na głupoty po dyskotekach, klubach wywalało się po tysiaku. Głupota jak jasny hoooj, ale przynajmniej jest co wspominać 🤣 Lepiej zrobić i żałować niż żałować, że się nie zrobiło. 

Kobita pyta ile masz lat? Przeczytała kilka Twoich postów i jeszcze mocniej się przytuliła 😋

stosunkowo udany wieczór? 🤔

bo to trzeba robić tak żeby kobieta płakała po Tobie, nie odwrotnie :D kiedyś taka artystka przyjeżdżała na wakacje z wawy i ilu chłopaków w uja zrobiła to szok. Poznaliśmy się bliżej i role się odwróciły, żadna mi tak nie naubliżała jak ta :D

Edytowane przez gregor1284
  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, danielursus3p napisał:

@gregor1284 Hah, się zrazili po miłościach nie udanych pewno i tyle.

I jakie te objawy miałeś? Straszne to bardzo? Bo mój znajomy niby miał, ale bez objawów. Z kolei kolejny przypadek to żona kolegi chora, a reszta zdrowa, czyli kolegi dziecko i dziadkowie. A mieszkają w jednym domu.

Miałem kilka objawów, już tutaj pisałem. Jak się zaczynało, to bardzo silny ból głowy, stany podgorączkowe, później utrata węchu, trochę biegunki, zawroty głowy i ogólne osłabienie, łapałem zadyszki po wejściu, po schodach.. Ogólnie rzecz biorąc, to przechodziłem lekko objawowo, oprócz tego silnego bólu głowy przez pierwsze dwa dni to było ok, ale bardzo bliską mi osobę zabrał Covid i tutaj z objawami była masakra... Dosłownie... Dlatego proszę, dbajcie o siebie, a w szczególności o starszych... Mi Pani z sanepidu powiedziała, że jak się mieszka w jednym domu i jest Covid, to jest praktycznie pewność, że wszyscy będą chorować i rzeczywiście u nas tak było, wszyscy chorowaliśmy i o różnym nasileniu objawów.

Opublikowano
21 minut temu, gregor1284 napisał:

stosunkowo udany wieczór? 🤔

bo to trzeba robić tak żeby kobieta płakała po Tobie, nie odwrotnie :D kiedyś taka artystka przyjeżdżała na wakacje z wawy i ilu chłopaków w uja zrobiła to szok. Poznaliśmy się bliżej i role się odwróciły, żadna mi tak nie naubliżała jak ta :D

Dżentelmeni nie zdradzają takich rzeczy 😋 ale cała noc przed nami. 

Za gówniaka różne rzeczy się odstawiało więc może i która płakała. Teraz priorytety już się zmieniły 😉 raz z dwiema jednocześnie kręciłem, jak się dowiedziały i zmówiły to mi dały popalić, działo się, do dzisiaj mam ciarki na plecach jak przypomnę 🤣

  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, pedro2 napisał:

Dżentelmeni nie zdradzają takich rzeczy 😋 ale cała noc przed nami. 

Za gówniaka różne rzeczy się odstawiało więc może i która płakała. Teraz priorytety już się zmieniły 😉 raz z dwiema jednocześnie kręciłem, jak się dowiedziały i zmówiły to mi dały popalić, działo się, do dzisiaj mam ciarki na plecach jak przypomnę 🤣

być z trzema w jednym miejscu i sprawić żeby żadna się nie skapowała o innych, to jest sztuka :D a czwarta cały czas smsy. Oj działo się ale to 30kg i 8 lat temu. grunt to się nie bać gadać

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v