Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Bardziej cieszył by mnie mały deszcz przez cały jutrzejszy dzień. 

chłopie widać że jesteś rodowitym Polakiem  z dziada pradziada.

Narzekanie masz we krwi :P

 

Każdy tu czeka na cokolwiek jaki tylko opad a ten ma wymagania delikatny deszczyk przez cały dzień ;)

Opublikowano
3 minuty temu, damianzbr napisał:

chłopie widać że jesteś rodowitym Polakiem  z dziada pradziada.

Narzekanie masz we krwi :P

 

Każdy tu czeka na cokolwiek jaki tylko opad a ten ma wymagania delikatny deszczyk przez cały dzień ;)

Pański piesek:P

Opublikowano
Roki212 napisał:

10 minut temu, Bananek napisał:

A u mnie i pokropiło i pod kocykiem tez fajnie z żoną było 😉

A skaplo choć gdzie trzeba 😝

cóż... serio cię to interesuje?

Opublikowano
6 minut temu, Bananek napisał:

nie musi tak być aby było miło z wlasną żoną

A Twoja żona wie że Ci było miło ? 🤔

Opublikowano
krzysieek napisał:

16 minut temu, Bananek napisał:

A u mnie i pokropiło i pod kocykiem tez fajnie z żoną było 😉

To zdradź co z latoroślami zrobić aby tak w dzień tego ten...

zamknięte w świronku na ten czas. 😀 tak ciężko wytrzymać te 30 sekund? 😀😀😀😀😀😀😀😀😀

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, krzysieek napisał:

To zdradź co z latoroślami zrobić aby tak w dzień tego ten...

Jak to co zrobić?

Zawsze można zrobić tak:😁

Lato, popołudnie, mąż mówi do żony: 
- Może pójdziemy do łóżka? 
- Ale Jasiu jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka idziemy? A jak coś usłyszy? 
- Ja to załatwię - mówi mąż i idzie do Jasia.
- Jasiu, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz ode mnie złotówkę. 
Jasiu idzie do okna, rodzice do łóżka. Jasiu liczy: 
- Złoty... dwa... trzy... łuuu, ojcu to by taniej dzi*ka wyszła, pogrzeb idzie...

Edytowane przez robert55555
Opublikowano
52 minuty temu, Andpol napisał:

Jak do mnie przyjdzie to się wyleje?

Uważaj żebyś zapalenia pęcherza nie dostał. Bo deszcz nie musi dojść, a Ty jednak kiedyś musisz się wylać😁

 

42 minuty temu, Pafnucy napisał:

A Twoja żona wie że Ci było miło ? 🤔

Nie zdążyła się zorientować o co mu chodziło😆

Opublikowano

U mnie już bez szans na deszcz. Nawet te 1,8mm się nie sprawdziło 

Ale jest światełko w tunelu, na przyszły poniedziałek 3,7mm obiecują.

Opublikowano
57 minut temu, Bananek napisał:

zamknięte w świronku na ten czas. 😀 tak ciężko wytrzymać te 30 sekund? 😀😀😀😀😀😀😀😀😀

B|Coś strasznie mało tych zer

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v