Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Należy zadać sobie pytanie, czym się różni Danbred utuczony w Polsce i ten utuczony w Niemczech? Przecież jedna i druga świnia jest karmiona paszą z GMO z dodatkiem różnych dopalaczy, a polskie PBZ, które są lepsze, jadą za zachodnią granicę.  Małe masarnie też często biorą półtusze z rzeźni, bo tak jest taniej, a w rzeźni większość wieprzowiny pochodzi z polskich i niemieckich ferm.

Edytowane przez JanKrzysztof
Opublikowano
jackasss napisał:

Różnica jest taka, że polska świnia jest co najmniej takiej samej jakośći jak germańska, a sprzęt to...

Dla siebie ubilem maciorę po pierwszych prosiakach i dłuższy czas stała na samym zbożu to mięso lepsze niż z normalnego tucznika...a slonina jaka topliwą. W palcach się topiła

Opublikowano
Dnia 18.12.2020 o 17:25, sabuliga napisał:

tylko kolega że pracownik pracuje na pracodawcę i to pracodawca ma rożny dochód w zależności od miesiąca. Ty nie możesz się znimi porównywać. Jakbyś zatrudnił pracownika i jego pensję porównywał to tak. 

Tylko szkopuł w tym, że rolnicy jako jedyna grupa przedsiebiorcow mają dyktowane ceny za swoje produkty często poniżej kosztów, to jest niby wolny rynek a raczej pseudo wolny. A pracodawca czyli przedsiębiorca też działający na wolnym rynku sam wycenia swoje produkty czy usługi i te idą rok w rok tylko w górę, (bo każdy liczy koszty i musi wyjść na swoje) a nie wahają się jak nasze ceny. Dlatego uważam że można w jakiś sposób porównać się z pracodawcą, bo każdy wlicza podwyżki dla pracowników w koszty a to że ma rożny dochód w skali miesiąca zależy od ilości sprzedanego towaru czy usługi tak jak u rolnika, a nie tylko od ceny jednostkowej za ten towar, bo żaden przedsiębiorca nie ustali sobie tej ceny poniżej kosztów. 

  • Like 1
Opublikowano
kaj napisał:

jackasss napisał:

Różnica jest taka, że polska świnia jest co najmniej takiej samej jakośći jak germańska, a sprzęt to...

Dla siebie ubilem maciorę po pierwszych prosiakach i dłuższy czas stała na samym zbożu to mięso lepsze niż z normalnego tucznika...a slonina jaka topliwą. W palcach się topiła

Ja pierdziu co Wy z tymi maciorami, tfu umiecie takie jeść? 😳 Stare mieso i pewnie 2 godziny trzeba dusić żeby miękkie było, nigdy nie słyszałem żeby ktoś w okolicy dla siebie bił maciorę, każdemu się zbiera na wymioty jak o tym pomyśli, nawet po pierwszych prosiakach jak napisałeś to i tak ma prawie rok 🤢


Ponad rok miałem napisać

Opublikowano (edytowane)

Kiedyś dawniej się ubijało i teściu masowo bił ludzią. Tucznik max do 160kg 150kg najlepsze. Maciorę tyko raz po jednym oproszeniu i nikt tego jeść nie chciał.

Ale gusta smakowe są różne.

Dziś. 27szt  3,6netto.

Edytowane przez Nowy81
Opublikowano
59 minut temu, krilan06 napisał:

Czym się różni kiełbasa z młodej maciory od kiełbasy z tucznika? Nie będzie żadnej różnicy w smaku, a mięso z maciory jeżeli na samym zbożu żywiona lepsze

EEEE PANIE ?  róznica jest kolosalna i nawet jesli maciora dobrze cycki zasuszy to mieso jest inne i np szynka dobra nie wyjdzie 

Opublikowano
1 godzinę temu, raul7031 napisał:

Tylko szkopuł w tym, że rolnicy jako jedyna grupa przedsiebiorcow mają dyktowane ceny za swoje produkty często poniżej kosztów, to jest niby wolny rynek a raczej pseudo wolny. A pracodawca czyli przedsiębiorca też działający na wolnym rynku sam wycenia swoje produkty czy usługi i te idą rok w rok tylko w górę, (bo każdy liczy koszty i musi wyjść na swoje) a nie wahają się jak nasze ceny. Dlatego uważam że można w jakiś sposób porównać się z pracodawcą, bo każdy wlicza podwyżki dla pracowników w koszty a to że ma rożny dochód w skali miesiąca zależy od ilości sprzedanego towaru czy usługi tak jak u rolnika, a nie tylko od ceny jednostkowej za ten towar, bo żaden przedsiębiorca nie ustali sobie tej ceny poniżej kosztów. 

Tez są ceny regulowane tylko ze przez konkurencję. Gdyby nie było słupów no to przykro ale byłaby nadprodukcja i ceny byłyby nawet po 300 zł za tonę pszenicy. Ale korporacje dbają o swoich obywateli a resztę ekspoaltuja czyli biedniejszych na tym świat polega. Na studiach nam pokazywali taki Windows ma większe pkb niż cała unia

Opublikowano
1 godzinę temu, Dawid727 napisał:

Bo są lepsze. 

Jaka jest różnica między Danbredem urodzonym w Polsce, a tym w Danii? Jedno i drugie to to samo. Wodniste mięso, z którego nie da się zrobić kiełbasy bez tony chemii.

1 godzinę temu, turtojs napisał:

Ja pierdziu co Wy z tymi maciorami, tfu umiecie takie jeść? 😳 Stare mieso i pewnie 2 godziny trzeba dusić żeby miękkie było, nigdy nie słyszałem żeby ktoś w okolicy dla siebie bił maciorę, każdemu się zbiera na wymioty jak o tym pomyśli, nawet po pierwszych prosiakach jak napisałeś to i tak ma prawie rok 🤢

 

Ponad rok miałem napisać

 

Kabanosy smakują? Nie wiesz co jesz, dlatego się nie brzydzisz. Maciora jak maciora, ale stary knur... Przecież on też na bakutil nie jedzie ani nie wkręcają go do karmy dla zwierząt. ;)  

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, turtojs napisał:

Ja pierdziu co Wy z tymi maciorami, tfu umiecie takie jeść? 😳 Stare mieso i pewnie 2 godziny trzeba dusić żeby miękkie było, nigdy nie słyszałem żeby ktoś w okolicy dla siebie bił maciorę, każdemu się zbiera na wymioty jak o tym pomyśli, nawet po pierwszych prosiakach jak napisałeś to i tak ma prawie rok 🤢

 

Ponad rok miałem napisać

 

Co Ty pierdzielisz? Jadłeś kiedyś?

 

1 godzinę temu, krilan06 napisał:

Czym się różni kiełbasa z młodej maciory od kiełbasy z tucznika? Nie będzie żadnej różnicy w smaku, a mięso z maciory jeżeli na samym zbożu żywiona lepsze

Niczym,dla mnie mięso lepsze

2 godziny temu, Dawid727 napisał:

Bo są lepsze. 

Goooowno prawda

  • Like 3
Opublikowano

mój kuzyn jeździ tirem i nieraz zdarzyło mu sie wozić mięso do fabryki która robi karmę dla psów mówił że jakość tego mięsa jest bardziej sprawdzana niż tego co wozi do zakładów które produkują wędliny dla ludzi 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, turtojs napisał:

Ja pierdziu co Wy z tymi maciorami, tfu umiecie takie jeść? 😳 Stare mieso i pewnie 2 godziny trzeba dusić żeby miękkie było, nigdy nie słyszałem żeby ktoś w okolicy dla siebie bił maciorę, każdemu się zbiera na wymioty jak o tym pomyśli, nawet po pierwszych prosiakach jak napisałeś to i tak ma prawie rok 🤢

 

Ponad rok miałem napisać

Niedaleko mnie jest firma która kupuje maciory i knury i to wszystko idzie za granice, przede wszystkim na produkty długo dojrzewajace typu salami, kabanosy to jest mięso które nie potrzebuje żadnych sztucznych dodatków w celu zachowania przydatności do spożycia i może być przechowywane w temp pokojowej przez długie miesiące, co do cen zwyżka na 4,70 odbiór niby we wtorek, fermówka nie nadaje się do produkcji takich wyrobów ze względu na tzw ,,za młode mięso"

  • Like 2
Opublikowano

Dawno temu chodziłem z żeźnikiem jako pomocnik.  Dwa razy byliśmy maciory około 300kg. Co by za specyfiki nie dosypał to kiełbasa nie była za cymes.  Ale taka młoda po jednym miocie to co innego. 

Opublikowano
1 godzinę temu, sabuliga napisał:

Tez są ceny regulowane tylko ze przez konkurencję. Gdyby nie było słupów no to przykro ale byłaby nadprodukcja i ceny byłyby nawet po 300 zł za tonę pszenicy. Ale korporacje dbają o swoich obywateli a resztę ekspoaltuja czyli biedniejszych na tym świat polega. Na studiach nam pokazywali taki Windows ma większe pkb niż cała unia

Tylko tak są regulowane ze nie spadają poniżej pewnego poziomu, chyba że ktoś traci klientów bo ma słaby towar czy usługę ale to inna bajka, jako przykład podam wszelkie usługi - co roku drożej. Piekarnie tez raczej ceny chleba nie obniżają tylko podnoszą po trochu. I tak wiele innych. 

Opublikowano
2 godziny temu, Dawid727 napisał:

Ubijam co 3 miesiące dla siebie danbreda duńskiego i mięso jest super. Miałem kiedyś pbzy czy PIC, danbred niczym nie odstaje od nich. A teoria o wodnistym mięsie jest śmieszna. 

Nie wiem ile Masz lat jak byś jadł 30 lat temu mięso to byś wiedział jaki jest smak mięsa a jaki Ty masz smak to nikt nie wie każdy ma inny . 

Pies w tych czasach ma większą wartość  niż człowiek. 

  • Like 4
Opublikowano
9 godzin temu, Dawid727 napisał:

Ubijam co 3 miesiące dla siebie danbreda duńskiego i mięso jest super. Miałem kiedyś pbzy czy PIC, danbred niczym nie odstaje od nich. A teoria o wodnistym mięsie jest śmieszna. 

tu akurat jest odwrotnie i do przerobu duna trzeba dodawać wode , pamietam rozbiór swiń petrenów to tam woda z miesa to się lała i kiełbasa rzadka wychodziła a do duna np . do kiełbasy to wode trzeba dodać bo bedzie twarda i gumowa .

Opublikowano
turtojs napisał:

kaj napisał:

jackasss napisał:

Różnica jest taka, że polska świnia jest co najmniej takiej samej jakośći jak germańska, a sprzęt to...

Dla siebie ubilem maciorę po pierwszych prosiakach i dłuższy czas stała na samym zbożu to mięso lepsze niż z normalnego tucznika...a slonina jaka topliwą. W palcach się topiła

Ja pierdziu co Wy z tymi maciorami, tfu umiecie takie jeść? 😳 Stare mieso i pewnie 2 godziny trzeba dusić żeby miękkie było, nigdy nie słyszałem żeby ktoś w okolicy dla siebie bił maciorę, każdemu się zbiera na wymioty jak o tym pomyśli, nawet po pierwszych prosiakach jak napisałeś to i tak ma prawie rok 🤢


Ponad rok miałem napisać

Mi wyroby smakowały w szczególności kiełbasa z papryką tylko wędzona i długi czas obwiązaną albo słonina zasolona w przyprawach.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Dariowola napisał:

 

Ojciec jest na emeryturze już. Kiedyś miał takie zdanie jak wy. Twierdził że jak duńską świnie zrobi się "w sloiki" to po dwóch tygodniach będzie w nich zielono. Strasznie sceptycznie do tego był nastawiony. A teraz sam się śmieje z ludzi którzy takie głupoty gadają . Krewni z miasta to się najeść wyrobów nie mogą u nas. Fakt, że i rzeźnika mamy dobrego i do wyrobów ma super rękę. 

 

Edytowane przez Dawid727
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v