Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja koszę w deszcz, ale nie u siebie...

przyszedł raz sąsiad, bo chciał, abyśmy skończyli kosić, bo dzień wcześniej brakło dnia.

Dzień był pochmurny mocno. Wyjechaliśmy na pole i zaczęliśmy kosić, po 5 minutach zaczęło mocno rosić (albo średnio padać) a my kosiliśmy dalej...

Kosiliśmy cały czas, ok pół godziny jeszcze, momentami śmiesznie było, bo z sieczkarni szła para wodna, ale wykosiliśmy wszystko, i odjazd do domu

Opublikowano

JA kupilbym sobie ale mamy za niska wiate (wjezdza na styk bez kabiny) a pozatym jak jezdzimy na uslugi to trzeba przejezdzac przez niski most kolejowy i moglby byc klopot :P Kiedys mielismy daszek w Bizonie ale jak go przywozilismy (z Markowic) to koles który jechal tym Bizonem caly daszek pokrzywil :P

Opublikowano
Ja koszę w deszcz, ale nie u siebie...

przyszedł raz sąsiad, bo chciał, abyśmy skończyli kosić, bo dzień wcześniej brakło dnia.

Dzień był pochmurny mocno. Wyjechaliśmy na pole i zaczęliśmy kosić, po 5 minutach zaczęło mocno rosić (albo średnio padać) a my kosiliśmy dalej...

Kosiliśmy cały czas, ok pół godziny jeszcze, momentami śmiesznie było, bo z sieczkarni szła para wodna, ale wykosiliśmy wszystko, i odjazd do domu

I jak się sita czyściło ?

Opublikowano

sita nie były zaklejone (nie używam rzepakowych)

na polu była malutka górka gdy wjeżdżaliśmy pod górę wyrzucało do tyłu wszystko to co zaległo na sitach, ale z górki...

 

Poza tym facet chciał, ojciec kosił, a młocarni nie zabiło w ogóle.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

.Gdy wieczorem opadnie rosa i słoma stanie się wilgotna koszenie jest niemożliwe gdyż słoma owija się na slimak.Prędzej uwierzę w garbate aniołki niż w to że po półgodzinnym deszczu możliwe jest koszenie, a para idzie z sieczkarni.Takie rzeczy to tylko w Erze.

Opublikowano

Zależy co rozumiemy pod pojęciem deszcz ale i tak co by to nie było to ta historia jest dziwna bo przecież nawet jak rosa opadnie to się kończy koszenie.

Opublikowano

Najważniejsza sprawa: Kosiliśmy RZEPAK

 

mamy demokrację, i każdy ma prawo nie wierzyć w co chce, ale gdybym miał kamerę to nagrałbym całą akcję.

 

Powiem tyle: chodziłem koło kombajnu, i patrzyłem, czy słoma leci z sieczkarni, (dzień wcześniej było sucho, i nam wytrząsacze zabiło)

 

Chodziłem koło kombajnu, nogawki mokre, ale deszcz nie był na tyle mocny, abym przemókł, jednakże padał, tata kosił, a ani ślimak, ani młocarnia nie sprzeciwiała się

Opublikowano

u nas też raz kosiliśmy rzepak w deszcz taki że trzeba było jechać na wycieraczce ale to tylko z 15 minut żeby dojechać do końca i dopiero na koniec zabiło ślimak. a z kolegą Tomek&G jestem się w stanie zgodzić bo zależy jaki był rzepak czy desykowany czy nie? bo po rundupie słoma jest bardziej krucha. a z tym że w rosę nie można kosić to się nie zgodzę bo bo u nas to bizon pracował czasami do rana nawet jak była rosa i to spora, tylko trzeba mieć porządne bagnety żeby wszystko ładnie i sprawnie cieło to się tak ślimak nie zabija a reszta daje rade :P

Opublikowano (edytowane)

Czy Ktos wie gdzie moge kupic tanią używaną kabine :D Bo nowej mi sie nie opłaca bo niedługo kupuje claasa :D

 

Posta piszemy tylko w oknie "białym"

Edytowane przez krolikNH
Opublikowano

Używaną kabinę do Bizona jest strasznie ciężko znaleść,bo jak ktoś ma to raczej nie zdejmuje. Mucenie mez kabiny to po prostu mordenka..więc nie wiem czy Ci się nie opłaca kupić nowej, bo jeśli coś już znajdziesz to i tak wołają coś koło 2 tyś. a nowa 3400 zł.

 

http://allegro.pl/item678673353_nowa_kabin...zon_3400zl.html

 

Trzy sezony to jeszcze nie tak mało.......

 

A jak masz trochę talentu,checi to możesz zrobić sam to Cie wyjdzie ze wszystkim coś koło 1600zł

Opublikowano (edytowane)
nawet nieźle wygląda :D

masz talent

 

Używaną kabinę do Bizona jest strasznie ciężko znaleść,bo jak ktoś ma to raczej nie zdejmuje. Mucenie mez kabiny to po prostu mordenka..więc nie wiem czy Ci się nie opłaca kupić nowej, bo jeśli coś już znajdziesz to i tak wołają coś koło 2 tyś. a nowa 3400 zł.

 

http://allegro.pl/item678673353_nowa_kabin...zon_3400zl.html

 

Trzy sezony to jeszcze nie tak mało.......

 

A jak masz trochę talentu,checi to możesz zrobić sam to Cie wyjdzie ze wszystkim coś koło 1600zł

 

Brak treści posta = %

Edytowane przez krolikNH
Opublikowano

napewno nabija posty. Ale wróćmy do tematu. Bardzo fajna ta kabinka co kolega wyżej przedstawił. Jeszcze możliwość montażu wiatraka, rolety itd. Ale jednak to troszkę za duży koszt. Lepiej kupić od fortschrita i udoskonalać. Dużo taniej wyjdzie

Opublikowano

ja już nie używam orginalnie wmontowanego wentylatora bo jak się włączy to taki syf leci... (tak wiem czyszczenie filtra to by to zmieniło) ale ojciec mówi że mu nie trzeba wentylatora.. jak nie trzeba to po co kupił taki mały wiatraczek z silniczkiem i przykręcił koło kierownicy?

 

wiadomo że kabina + klima to już sranie po gaciach z radości dla kogoś kto się przesiadł z wistuli, ale ja klimy nie mam więc się nie posram :D

Opublikowano

Na twoim miejscu nawet bym się nie zastanawiał tylko zbroił bizonka w kabinę!!!Same zalety 0 wad .Koszt jest nieduży,a komford o niebo lepszy...Jak dużo kosisz to sobie wpiszesz w koszta.. :(:) A zresztą zdrowie jest droższe....POLECAM

Opublikowano

wedlug mojego ojca to jest jedna wada, mowi ze z kabiny jest zla widocznosc :( ja osobiscie jezdzilem bizonem z kabina i nie ma roznicy tylko wiekszy komfort, ale nawet juz moj tata mysli o kabinie no ale budzet nie pozwala nic kupic bo tak to juz dawno by mial kabine a na podworku stal by nowy agregat uprawowo siewny i maszyny zielonkarskie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Rolniczek95
      Witam Moje pytanie brzmi jak sprawdzic sprawnosc akumulatorow hydraulicznych? Zwazylem jeden i 3.2 kg a drugi 3.8 kg i tez chcialbym sie zapytac czy ten ciezszy nadawalby sie jeszcze do uzytku bo na tabliczce pisze 4kg ?
    • Przez Polacek
      Witam, Czy ktoś orientuje sie gdzie kupię taka uszczelkę jak zaznaczona na foto ? Żółte strzałki, i okrągłe lampy niebieska strzałka. Dziękuję

      Jeśli można to proszę o link,

    • Przez tomek2201
      Witam. Przymierzam się do zakupu kombajnu na 40 ha zamiast Bizona ZO56. Zastanawiam się nad w/w modelami Deutz-Fahr. Czy jest jakaś różnica w wydajności tych dwóch modeli i jaka jest faktyczną ich wydajność np. w pszenicy 7t/ha? Jakie macie opinie na ich temat? Na co w szczególności zwrócić uwagę? Czy oprócz umiejscowienia rury wysyłkowej są jeszcze jakieś różnice? Model 35.75 jest młodszy rocznikowo i łatwiej jest znaleźć egzemplarz ze sterowaniem z joystick. Bizonem kosiłem 0,8 ha/godz a czego można spodziewać się po tych modelach. Wydaje mi się że nie są to jakieś problematyczne i skomplikowane maszyny. Zastanawiam się też nad 36.10 ale to już jest większa maszyna i ciężko trafić z hederem 4,2 i na mój areał jest chyba za duży.
    • Przez daree
      Witam, aktualnie remontuje kombajn Bizon Sampo 2020. 
      Podczas składanie części pojawiły sie pewne wątpliwości. W zwiazku z powyzszym chcialbym zapytac czy na forrum jest ktos z wojewodztwa Lubelskiego u kogo można by podejrzeć pewne szczegóły dotyczące ememetów kombajnu ?
    • Przez Rolniczek95
      Z wujkiem zastanawiamy się czy dało by się przerobić instalacje elektryczną w bizonie z 24v na 12v, co sądzicie, czy gra jest warta świeczki ?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v