Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
3 godziny temu, kanalia36 napisał:

Mówie od lat zarabiają handlarze cielakami, paszarnie, handlarze bykami i ubojnie a rolnik ma gówno , w najlepszym razie pare stówek do przodu.

Jesteś taki mądry i świetnie masz wszytko policzone to dlaczego dopiero teraz rezygnujesz z hodowli ?skoro od lat nie zarabiasz 

Opublikowano

Nie wiem, może i marudzi. Ale wystarczy sobie uświadomić że otrzymując 5000 za byka dostajemy wypłatę w wysokości 6.80 dziennie za sztukę. Licząc dwuletni cykl. To ma pokryć wszystkie koszty produkcji. Wystarczy sobie to policzyć na dzień i już coś się nie spina 😁

I ja liczę to na własnych bykach. Od swoich krów. A w przypadku zakupu to już nawet nie chciałoby mi się liczyć

Opublikowano
36 minut temu, komizmo napisał:

Nie wiem, może i marudzi. Ale wystarczy sobie uświadomić że otrzymując 5000 za byka dostajemy wypłatę w wysokości 6.80 dziennie za sztukę. Licząc dwuletni cykl. To ma pokryć wszystkie koszty produkcji. Wystarczy sobie to policzyć na dzień i już coś się nie spina 😁

I ja liczę to na własnych bykach. Od swoich krów. A w przypadku zakupu to już nawet nie chciałoby mi się liczyć

Sama prawda 

Opublikowano
25 minut temu, komizmo napisał:

Nie wiem, może i marudzi. Ale wystarczy sobie uświadomić że otrzymując 5000 za byka dostajemy wypłatę w wysokości 6.80 dziennie za sztukę. Licząc dwuletni cykl. To ma pokryć wszystkie koszty produkcji. Wystarczy sobie to policzyć na dzień i już coś się nie spina 😁

I ja liczę to na własnych bykach. Od swoich krów. A w przypadku zakupu to już nawet nie chciałoby mi się liczyć

Swój cielak też kosztuję. Często nie mało. 

Prawda niestety jest taka że rentowności na godnym poziomie nie ma i tyle.

Ktoś tu mówił o oborniku to też kosztuje i to nie mało

Z +-1 tony słomy (200zł) wychodzi u mnie 4 do 5 tony obornika koszt ścielenia rozwiezienia kombinacji z tym związanych każdy ma inny i na ilości robią się poważne sumy.

I dlatego zapytam trzyma ktoś tu na forum na rusztach?? Jak zachowują się zwierzęta??

Opublikowano
3 godziny temu, JarekBazydlo napisał:

Jakbym miał dokładać do tego interesu to dawno byłbym bankrutem. A jak widać cały czas gospodarka się rozwija w nowy sprzęt jak i budynki. Najlepiej narzekać że się nie opłaca że trzeba dokładać. Ale już to słyszeliśmy a wy dalej w kółko to samo... Naprawdę już się to znudziło i chyba trzeba nie zwracać na to uwagi bo tak będzie najlepiej.

no dokładnie wszędzie narzekaja, mnie to juz tez nerwy czasem bierze

Opublikowano

Jarku ja świnie mam więcej mniej od 15 roku życia czyli 20 lat. Najpierw produkowałem tylko prosiaki od lat 10 mam cykl zamkniety. Bydło mam od 8 lat.  Zaczełem się w to bawić bo mam na dziś 15 ha łak i oborę po krowach mlecznych i na swinie wymaga przeróbki. Cały czas hodowla bydła miała się rozwijać i przez lata cena miała tylko rosnąc. czuje sie po prostu oszukany przez nasze Państwo. Mi się poprostu hodowla nie spina i tyle . Cielak kosztuje mnie 700-1000 zł do tego mleko 300 zł taki zwierzak mi zjada przez 720 dni  20 balotów  sianokiszonki 10 balotów siana  koszt produkcji ( nawóz, paliwo, siatka) wychodzi mi 60 zł za balota a zatem objetosciówki zjada mi za 1800 zł do tego taki zwierzak zje  przez 720 dni dwie tony zboża, do tego zboża dajesz to rzepak to preix , to musli jak jest mniejszy. To licząc tak średnio 1 tona treświej to 1000 zł .

Reasumując tresciwa 2000 zł objętościówka 1800 zł cielak z mlekiem ok. 1000 zł do tego prąd na śrótowania, prąd do hydrofora aby napoić, prąd na  wyciągi, koszt słomy 15 zł koszt zbioru jednej belki. Reasumując mi wychodzi koszt  na jednego byka 5000- 5500 jak wszystko zdrowe a jak przychodzi łapciuch w fartuchu bo zachoruje to 150 zł wizyta.  

A ja nigdy więcej za byka jak 6000 zł nie wziołem  u nas nikt za HF wiecej jak 7,5 nigdy nie zapłacił .  

Dlatego dla mnie to nie interes.

Zresztą ja w przeciwieństwie do  Jarka nie marudze ale daje konkretne dowody. Obecnie mamy ceny jak z roku 2014 r. zobacie ile się wtedy dokładało ( 700 zł) a przecież koszty poszły przez 5 lat w góre nie w dół

http://podr.pl/wp-content/uploads/2014/11/opasy_14.pdf

Opublikowano (edytowane)

Propozycja 7,4netto -6% z wagi, MM/NCB ok 750kg sprzedawać czy czekać??

A tak przy okazji czytając forum że nikomu się nie opłaca itd to ja nie rozumiem jednego...

Panowie co robić?? Z bydła cukierków nie ma wiem ale no to z czego żyć?? ziemi w moich stronach nie ma do kupna, dzierżawa po ok 2500, a zboże ile kosztuje sami wiecie, świnie akurat teraz co sa w lepszej cenie ale jak długo???? Żeby sie utrzymać z samej ziemi przy tych relacjach koszt/cena zboża to minimum 100 swojego trzeba mieć( żeby się choć ciut rozwijać a nie wegetować, na wege to i 50 starczy ale to juz pytanie kto ma  jakie ambicje) i teraz pytanie: bydło nie, świnie w dobie ASF ryzykowne, zboże tanie to co robić??? WSZYSCY ZARAZ PÓJDZIEMY DO MIASTA NA ETAT??????

Edytowane przez Rolnik_Kujawy
Opublikowano

p.s, do tego dochodzi złodziejstwo handlarzy i ubojni. Ludzie tu piszą że wiadomo kazdy handlarz troszkę uszknie na wadze, czyli godzi się na okradanie. A kg które up***doli handlarz to darmo na byku urosły??? pasze bysior zjadł poniosłeś koszty. Na wbc  to samo złodziejstwo do tego notoryczne przeciąganie płatności. Taki Biernacki jakby poszedł po kredyt to 10% w skali roku by zapłacił a ludzią po 6 miesięcy wisi. Wiec na każdym 10 tyś zarabia  500 zł a rolnik potem sam musi kredyt brać bo sie pieniedzy doprosic nie może i zamiast koszty ponosić Biernacki to odsetki płaci rolnik od tej jałmurzny którą na fakturze niby dostał. 

Dlatego rynek bydła musi być przepisami prawa uregulowany  musi być wszystko w paragrafach nawet wielkość przyrodzenia handlarza inaczej zawsze będzie takie dziadostwo jak dzisiaj. 

Opublikowano
1 minutę temu, kanalia36 napisał:

p.s, do tego dochodzi złodziejstwo handlarzy i ubojni. Ludzie tu piszą że wiadomo kazdy handlarz troszkę uszknie na wadze, czyli godzi się na okradanie. A kg które up***doli handlarz to darmo na byku urosły??? pasze bysior zjadł poniosłeś koszty. Na wbc  to samo złodziejstwo do tego notoryczne przeciąganie płatności. Taki Biernacki jakby poszedł po kredyt to 10% w skali roku by zapłacił a ludzią po 6 miesięcy wisi. Wiec na każdym 10 tyś zarabia  500 zł a rolnik potem sam musi kredyt brać bo sie pieniedzy doprosic nie może i zamiast koszty ponosić Biernacki to odsetki płaci rolnik od tej jałmurzny którą na fakturze niby dostał. 

Dlatego rynek bydła musi być przepisami prawa uregulowany  musi być wszystko w paragrafach nawet wielkość przyrodzenia handlarza inaczej zawsze będzie takie dziadostwo jak dzisiaj. 

dlatego ja osobiście oszedłem od WBC bo jeśli cię okradają tak że o tym nie wiesz to jeszcze idzie przełknąć, ale jeśli cię je*ną na wybiciu konkretnie to głupotą jest dalej w to brnąć. A że ktoś ma świadomość że go na wadze żywej kroją i się z tym godzi.... cóż patriotów w tym kraju nam trzeba

Opublikowano
8 minut temu, Rolnik_Kujawy napisał:

dlatego ja osobiście oszedłem od WBC bo jeśli cię okradają tak że o tym nie wiesz to jeszcze idzie przełknąć, ale jeśli cię je*ną na wybiciu konkretnie to głupotą jest dalej w to brnąć. A że ktoś ma świadomość że go na wadze żywej kroją i się z tym godzi.... cóż patriotów w tym kraju nam trzeba

Dlatego  rynek musi być uregulowany, albo niech będą aukcje bydła jak w Teksasie, ze przywozisz bydło na spęd tam kupujący siedzą i licytują  ile dadzą na koniec ważenie na pańswowej wadze, albo mamy kuźwa 21 wiek tak trudno badanie wbc prowadzić przez rejestracje video. rzeczoznawcza na łbie kamere a ja jako sprzedający mam prawo sledzić jego klasyfikacje on line, może nalezało by wprowadzić licencje na handel zywcem a nie ze kazdy łapciuch ma prawo skupować może nalezało by aby taki handlarz udał się o pozwolenie  do ARIMR  wpłacił odpowiednia kaucje i dopiero mógł handlować. spóźnienie się z zapłatą kara wielkości faktury, spóżni się raz czy drugi utrata licencji. Wtedy by to jakoś wygladało. 

Wiem wiem zaraz napisze tu zgraja złodzieji ze to się nieda tamto się nieda. Da się kużwa badanie dronem dymu z komina ale nie można ucywilizować handlu z wierzętami kpina

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, kanalia36 napisał:

Dlatego  rynek musi być uregulowany, albo niech będą aukcje bydła jak w Teksasie, ze przywozisz bydło na spęd tam kupujący siedzą i licytują  ile dadzą na koniec ważenie na pańswowej wadze, albo mamy kuźwa 21 wiek tak trudno badanie wbc prowadzić przez rejestracje video. rzeczoznawcza na łbie kamere a ja jako sprzedający mam prawo sledzić jego klasyfikacje on line, może nalezało by wprowadzić licencje na handel zywcem a nie ze kazdy łapciuch ma prawo skupować może nalezało by aby taki handlarz udał się o pozwolenie  do ARIMR  wpłacił odpowiednia kaucje i dopiero mógł handlować. spóźnienie się z zapłatą kara wielkości faktury, spóżni się raz czy drugi utrata licencji. Wtedy by to jakoś wygladało. 

Wiem wiem zaraz napisze tu zgraja złodzieji ze to się nieda tamto się nieda. Da się kużwa badanie dronem dymu z komina ale nie można ucywilizować handlu z wierzętami kpina

dokładnie, możliwości techniczne są wielkie a każdy ma to w głębokim poważaniu, bo po co sie babrać, nasze władze mają to głęboko bo oni to ziemie mają a nie żadne wielkie hodowle,  jakby jednego z drugim wzorcowo wydymali to by w jedną noc ustawa powstała ze ściśle sprecyzowanymi regulacjami

Edytowane przez Rolnik_Kujawy
Opublikowano
16 minut temu, kanalia36 napisał:

Dlatego  rynek musi być uregulowany, albo niech będą aukcje bydła jak w Teksasie, ze przywozisz bydło na spęd tam kupujący siedzą i licytują  ile dadzą na koniec ważenie na pańswowej wadze, albo mamy kuźwa 21 wiek tak trudno badanie wbc prowadzić przez rejestracje video. rzeczoznawcza na łbie kamere a ja jako sprzedający mam prawo sledzić jego klasyfikacje on line, może nalezało by wprowadzić licencje na handel zywcem a nie ze kazdy łapciuch ma prawo skupować może nalezało by aby taki handlarz udał się o pozwolenie  do ARIMR  wpłacił odpowiednia kaucje i dopiero mógł handlować. spóźnienie się z zapłatą kara wielkości faktury, spóżni się raz czy drugi utrata licencji. Wtedy by to jakoś wygladało. 

Wiem wiem zaraz napisze tu zgraja złodzieji ze to się nieda tamto się nieda. Da się kużwa badanie dronem dymu z komina ale nie można ucywilizować handlu z wierzętami kpina

Nawet nie wiesz jak bardzo się z Tobą zgadzam.

Opublikowano
46 minut temu, Rolnik_Kujawy napisał:

Propozycja 7,4netto -6% z wagi, MM/NCB ok 750kg sprzedawać czy czekać??

A tak przy okazji czytając forum że nikomu się nie opłaca itd to ja nie rozumiem jednego...

Panowie co robić?? Z bydła cukierków nie ma wiem ale no to z czego żyć?? ziemi w moich stronach nie ma do kupna, dzierżawa po ok 2500, a zboże ile kosztuje sami wiecie, świnie akurat teraz co sa w lepszej cenie ale jak długo???? Żeby sie utrzymać z samej ziemi przy tych relacjach koszt/cena zboża to minimum 100 swojego trzeba mieć( żeby się choć ciut rozwijać a nie wegetować, na wege to i 50 starczy ale to juz pytanie kto ma  jakie ambicje) i teraz pytanie: bydło nie, świnie w dobie ASF ryzykowne, zboże tanie to co robić??? WSZYSCY ZARAZ PÓJDZIEMY DO MIASTA NA ETAT??????

Wydaje mi, że to bardzo dobra propozycja 7,4. Oby waga nie była z gumy...

Opublikowano

Kanalia, szanuję Cię za to, co piszesz. Wyliczone dobrze, kto chce, wyciągnie wnioski, kto nie, jego strata. Pozostaje szukać innego źródła dochodu, a nie zwiększać i zwiększać, bo to zamknięte koło. Jarek Bazydło ma dobrą hodowlę,  może mu się opłaci, ale mi nie, może gorzej opasam, nie znam się, przez to wynik finansowy mnie nie zadowala. Komizmo wyliczył, 7 PLN dziennie z byka to śmiech... 20 sztuk da nam 140 PLN dziennie brutto. Ile to na czysto? Podzielmy to tylko przez 2, to wyjdzie 70zł. Tymczasem na etacie masz te 100-150 dniówki minimum. I to w najmniej wymagającej pracy. Więcej pisać nie trzeba.

Opublikowano
21 minut temu, TomiAgroKujawy napisał:

Kanalia, szanuję Cię za to, co piszesz. Wyliczone dobrze, kto chce, wyciągnie wnioski, kto nie, jego strata. Pozostaje szukać innego źródła dochodu, a nie zwiększać i zwiększać, bo to zamknięte koło. Jarek Bazydło ma dobrą hodowlę,  może mu się opłaci, ale mi nie, może gorzej opasam, nie znam się, przez to wynik finansowy mnie nie zadowala. Komizmo wyliczył, 7 PLN dziennie z byka to śmiech... 20 sztuk da nam 140 PLN dziennie brutto. Ile to na czysto? Podzielmy to tylko przez 2, to wyjdzie 70zł. Tymczasem na etacie masz te 100-150 dniówki minimum. I to w najmniej wymagającej pracy. Więcej pisać nie trzeba.

Szanuje Twoje zdanie jak najbardziej ale policz ile czasowo wychodzi pracy na jednego byka dziennie?? przecież nie pracujemy tylko przy bydle. Zostaje pole, coś w obejściu przy maszynach i biurokracja....

Opublikowano
24 minuty temu, TomiAgroKujawy napisał:

Kanalia, szanuję Cię za to, co piszesz. Wyliczone dobrze, kto chce, wyciągnie wnioski, kto nie, jego strata. Pozostaje szukać innego źródła dochodu, a nie zwiększać i zwiększać, bo to zamknięte koło. Jarek Bazydło ma dobrą hodowlę,  może mu się opłaci, ale mi nie, może gorzej opasam, nie znam się, przez to wynik finansowy mnie nie zadowala. Komizmo wyliczył, 7 PLN dziennie z byka to śmiech... 20 sztuk da nam 140 PLN dziennie brutto. Ile to na czysto? Podzielmy to tylko przez 2, to wyjdzie 70zł. Tymczasem na etacie masz te 100-150 dniówki minimum. I to w najmniej wymagającej pracy. Więcej pisać nie trzeba.

A jak masz nie 20 szt a np 200 to jaka dniówka wg Twoich wyliczeń?

Opublikowano

Tomi kamizo wyliczył 7 PLN  z byka brutto ale  na czysto to przynajmniej u mnie wychodzi 0 bo u mnie  7 zł to koszty. U  innych co mają dostęp  do tanich cielaków, taniej paszy ( np. wysłodki albo odpady z marchwi, odpady ziemniaków) może wyjdzie 6 zł kosztów. 

Reasumując ma 1 zł zysku dziennie!!!!!!!! czyli 720 zł ( dwa lata opasu) na cykl.

czyli dniówka przy 20 bykach  to 20 zł !!!! to zaproszeniem sklepowy menel jak znajdzie 40 butelek po piwie  ma tyle samo. 

Degeneraci  obecnie wiecej mają ze zbieractwa niż rolnik hodujący byki  z ciężkiej pracy jeszcze degeneratowi sklepowa wypłaci od razu a Biernacki płaci w ratach przez pół roku albo ZM Zbyszko wcale. 

 

Opublikowano
1 minutę temu, kanalia36 napisał:

Tomi kamizo wyliczył 7 PLN  z byka brutto ale  na czysto to przynajmniej u mnie wychodzi 0 bo u mnie  7 zł to koszty. U  innych co mają dostęp  do tanich cielaków, taniej paszy ( np. wysłodki albo odpady z marchwi, odpady ziemniaków) może wyjdzie 6 zł kosztów. 

Reasumując ma 1 zł zysku dziennie!!!!!!!! czyli 720 zł ( dwa lata opasu) na cykl.

czyli dniówka przy 20 bykach  to 20 zł !!!! to zaproszeniem sklepowy menel jak znajdzie 40 butelek po piwie  ma tyle samo. 

Degeneraci  obecnie wiecej mają ze zbieractwa niż rolnik hodujący byki  z ciężkiej pracy jeszcze degeneratowi sklepowa wypłaci od razu a Biernacki płaci w ratach przez pół roku albo ZM Zbyszko wcale. 

 

Przykre, ale prawdziwe. Kolego Kevin, 200 sztuk bydła, jak ktoś ma np 20 ha? Powodzenia. 

Opublikowano (edytowane)

Tak, ja policzyłem brutto. A zysk niech policzy sobie każdy sam😂. Nie wiem. Pewnie może i ktoś na tym zarabia. Szacunek. Ja wychodzę w okolicy zera na tym. Ale zaznaczam, że nie kupuje cieląt. Robię tylko dodatkowy obrót przy mleku

Edytowane przez komizmo
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusz221
      Witam 
      Miejsce do zagosporarowania to obora 11x5,5 myślałem nad obora na głebokiej sciułce. 1,5m korytarz od sciany i boks 11x4 podzielony na pół. Czy to dobre rozwiązanie?
       
    • Przez chuck00
      Witam, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda cała procedura przepisania stada bydła mlecznego na małżonka. Dlaczego? Żeby ominąć okres wypowiedzenia w mleczarni, który jest długi i kosztowny dla dostawcy w moim przypadku i przeniesienie się do lepszego odbiorcy mleka. Czy w przyszłości po takiej akcji można wrócić do pierwotnego właściciela czy to już zbyt kręcenia?
    • Przez paw11
      wywar paszowy ktoś stosuje
      Treść ogłoszenia żeby było wiadomo o czym mowa /Moderator
      ''Cena 12 groszy za 1 Litr/KG, dowóz na CAŁY KRAJ w pojemnikach 1 tona lub w cysternie.
      WYWAR dla bydła i trzody chlewnej, świeży z tegorocznych zbiorów pszenicy.
      Produkt: Wywar wysoko białkowy i wysoko energetyczny
      Pochodzenie: Produkcja glutenu pszenicznego, NIE GORZELNIANY!!!
      Nikt z biorących od nas wywar nie zrezygnował jeszcze z tej paszy, zwłaszcza ze względu na stosunek niskiej ceny do jakości czyli dużych przyrostów zwierząt. Rolnicy twierdzą, że jak zliczyli koszty, np. uprawy kukurydzy, to wolą sprzedać na ziarno a zwierzęta karmić wywarem z dodatkiem włókna.
      Hodowcy, którzy zaopatrują się u nas w wywar stosują wywar wraz z dodatkiem tylko włókna siano lub słoma lub inny zapychacz oraz stały dostęp dowody. Można stosować zmniejszając dawkowanie do TMR czy wraz z kiszonką lub inną paszą, wtedy przyrosty są bardzo duże przy dobrych krzyżówkach mięsnych do 1,8-2,0kg na dobę.
      Zastosowanie: bydło (opasy) powyżej 150kg, trzoda chlewna.
      Przechowywanie: 2 miesiące (maj-wrzesień), 3 miesiące (październik-kwiecień), miejsce (silosy, piwnice murowane, inne zbiorniki, beczki, pojemniki pcv, cysterny, wanny, baseny, inne.
      Dawkowanie dla bydła: 5-15l na dobę/1szt. w zależności od wagi (150kg-1000kg), można stosować pompy do rozlewania do koryt, paśników, grawitacyjnie lub w pojemnikach, wiadrach.
      Towar odbiera kilkudziesięciu klientów u których przyrosty bydła MM wynoszą: 1,4-1,8kg z dodatkiem włókna (słabej jakości siano lub słoma) i wody a bydła HO 1,2-1,4kg na dobę. W przypadku polania wywarem śruty, kiszonki lub innej paszy treściwej przyrosty dochodzą do 2kg, bydła mięsnego.
      Analizę zawartości białka i suchej masy wykonało laboratorium kontroli jakości (CoA), badanie na wartość energii w suchej masie wykonało laboratorium Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
      ANALIZA LABORATORYJNA:
      1. Białko – 27,3%
      2. Sucha substancja – 20,6%
      3. Energia – 4188,95kcal/kg (~18MJ/kg)
      Badanie wykonał: prof. dr hab. inż. Andrzej Wilczkiewicz oraz mgr inż. Anna Deptuszewska.
      (PL): Numer weterynaryjny aPL 223 - pokaż numer telefonu - p
      1 litr waży ok. 1,1-1,2kg. Podano w cenach netto.
      Produkt zgodny z:
      Rozporządzenie 767/2009 w sprawie wprowadzania na rynek i stosowania pasz.
      Dostawy do siedziby gospodarstwa (pojemniki 1tonowe na palecie w okratowaniu) lub w cysternie, beczkach lub pojemnikach pcv 1000l.
      Możliwość odbioru towaru indywidualnie na terenie gminy Wińsko (woj. dolnośląskie). Wielu hodowców zaopatruje się u nas w zbiorniki pcv 1000l na stałej palecie (zbiorniki nowe po 150zł/1szt. dla naszych odbiorców wywaru) i w przypadku mniejszej hodowli zabiera 4-6 zbiorników przyczepą lub samochodem zostawiając puste na wymianę jak butelki w sklepie. Wówczas przyjeżdżając po następną partię na umówioną godzinę, pełne zbiorniki już na rolnika czekają i hodowca nie traci czasu zanim zbiorniki zostaną zalane.
      Obecnie wywar odbiera kilkudziesięciu hodowców i jak dotychczas żaden nie zrezygnował, twierdząc, że to najbardziej ekonomiczne żywienie, podając przy tym wcześniejszy rachunek ekonomiczny, kiedy to stosowali kiszonki, śruty rzepakowe, pasze i koncentraty. Hodowcy przede wszystkim twierdzą, że wywar glutenowy ma bardzo wysoką wchłanialność pokarmową, stąd duży przyrost masy zwierząt przy bezkonkurencyjnej cenie. Przy zapotrzebowaniu 5-20l na dobę, średni koszt tej paszy to ok. 1,4zł na dobę plus słoma lub nawet słabej jakości siano (zwierzę potrzebuje tylko włókna-zapychacza) oraz osobno wody.
      Bydło po wywarze ma apetyt na włókno i pochłania każdy rodzaj siana, słomy jednocześnie podnosząc radykalnie przyswajalność pokarmu co przekłada się na przyrosty masowe.
      Oczywiście żadna reklama towaru nie zastąpi wypróbowania go w praktyce, dlatego zapraszamy Państwa do odbioru 1 czy 2 pojemników na próbę aby sami Państwo ocenili jakość tej paszy.
      Pojemniki 1000l nowe, okratowane na t''
    • Przez ferdek3085
      Witam, macie jakies zdjęcia wiat, budynków dla bydła z zewnętrznym stołem paszowym? chciałbym trochę podpatrzec jak to można zrobić. Z góry dziękuję.
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, aktualnie hoduję 5 szt byków(aby trochę się o nich poduczyć), w przyszłym roku chciałbym wystartować z hodowlą na większą skalę. Chciałbym kupić 20szt w przyszłym roku i 20 w następnym, tak aby sprzedawać co roku grupę 20 byków. Byki dostawały by śrutę zbożową i ziemniaki. Moje pytanie brzmi: ile hektarów kukurydzy na kiszonkę musiałbym zasiać w pierwszym roku a ile w drugim? Kiszonkę chciałbym przetrzymywać w silosie, tylko nie wiem jaki zrobić(ile m3). Czy warto żywić opasy wysłodkami i młótem? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v