Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, kanalia36 napisał:

Tomi kamizo wyliczył 7 PLN  z byka brutto ale  na czysto to przynajmniej u mnie wychodzi 0 bo u mnie  7 zł to koszty. U  innych co mają dostęp  do tanich cielaków, taniej paszy ( np. wysłodki albo odpady z marchwi, odpady ziemniaków) może wyjdzie 6 zł kosztów. 

Reasumując ma 1 zł zysku dziennie!!!!!!!! czyli 720 zł ( dwa lata opasu) na cykl.

czyli dniówka przy 20 bykach  to 20 zł !!!! to zaproszeniem sklepowy menel jak znajdzie 40 butelek po piwie  ma tyle samo. 

Degeneraci  obecnie wiecej mają ze zbieractwa niż rolnik hodujący byki  z ciężkiej pracy jeszcze degeneratowi sklepowa wypłaci od razu a Biernacki płaci w ratach przez pół roku albo ZM Zbyszko wcale. 

 

Dobra . Co wobec tego proponujesz ?

Opublikowano
7 minut temu, JarekBazydlo napisał:

Ile można pisać w kółko to samo??? Tyran weź przejdź może na inny temat to może tam będzie Ci się opłacało...

Jarek to powiedz jaki masz koszt opasu i ile ten pod trwa? 

Mój kuzyn tez zawsze ma cięższe byki od moich o około 100kg, ale moje nie widza żadnych premiksow, koncentratów itp. Wiec w końcowym efekcie kto więcej zarobi? Ten co opasa bardziej ekstensywnie czy intensywnie? Bo sadze ze 600 złotych wydac na premiksy, koncentraty w 2 lata to nie problem.

A poza tym Jarek a liczyłeś kiedyś ile miałbyś sprzedając wszystkie płody rolne? Bez inwestycji w rozrzutniki, beczki do gnojowicy, ładowarki, budynki? Sprzęt do pola i tak potrzebujesz wiec tego zakupu sie nie liczy.

Opublikowano
11 minut temu, komizmo napisał:

Tak, ja policzyłem brutto. A zysk niech policzy sobie każdy sam😂. Nie wiem. Pewnie może i ktoś na tym zarabia. Szacunek. Ja wychodzę w okolicy zera na tym. Ale zaznaczam, że nie kupuje cieląt. Robię tylko dodatkowy obrót przy mleku

Kolejny głos rozsądku

Opublikowano

Bo to ze sie rozwija Ok, ale pisze o czymś innym. Kiedyś roznica miedzy sprzedażą plonów z pola a hodowla bydła była godna na plus bydła, ale przy cenach jakie mamy od prawie roku ta roznica sie trochę zaciera albo daje do myślenia czy warto.

2 minuty temu, JarekBazydlo napisał:

Tak w tym roku kukurydza na ziarno wyszła na szczęście na 0zl ale dużo osób w okolicy dołożylo bo zebrało po 5ton.

Chłopie ile Ty masz lat? Albo potrafisz czytać ze zrozumieniem? Piszesz jak jakiś sekciarz, kukurydza w tym roku słaba, Ok- racja. byk złamie nogę to jego sprzedaż pokryje Ci zakup cielaka? Albo jak masz upadek to on pokryje Ci straty czy inne musza? 

Napisze Twoim tokiem myślenia, kukurydza słaba ale dobrze wyszedłem na rzepaku.

A poza tym z czego dołożyli jak maja tylko gospodarstwa:)

Opublikowano
15 minut temu, zetorki12 napisał:

Dobra . Co wobec tego proponujesz ?

zetorki pisałem powyżej.

Pierwsze co  jako minister bym zmienił to jest taki urząd jak Instytut Ekonomiki Rolnictwa . Instytut  wylicza opłacalność poszczególnych upraw, hodowli.  Instytut co 6 miesiecy publikuje raport i czy tak trudno wprowadzić ceny referencyjne. Obecnie koszt opasu bydła według tego instytutu wynosi jeżeli chodzi o byki  to 7,5 i ustawowo Biernacki , handlarz musi minimum tyle zapłacić ( za towar normalny oczywiście)   więcej niech kształtuje rynek. Rolnik ustawowo nie ma prawa dokładać do swojej pracy. 

2.  wprowadzenie licencje  na skup produktów rolnych.  tak jak w bankowości. Rejestrujesz skup zwierząt ( ubojnia, handlarz) masz się wykazać odpowiednim kapitałem  a nie gołodupcy otwierają skupy. Wpłata odpowiedniej kaucji na konto np. ARIMR w ramach zabezpieczenia nie wypłacalności ( wyeliminowanie takich złodzieji jak Waleński-Pięta)

3. Kary za przeterminowane faktury

4 utrata licencji skupowej za wszelkiego rodzaju oszustwa albo zatrudnianie przestępców gospodarczych

5. ustawowe okreslenie co to WBC

6 videorejestracja badania WBC i możliwość odwołania się od klasyfikacji rzeczoznawcy w ubojni przez sprzedającego do organu rządowego

7. Filmowanie ważenia bydła  i wpisywanie wag do elektronicznego paszportu bydła( nie rozumiem po cholere papierowe paszporty) 

i wiele innych rzeczy. Ale te najważniejsze to ucywilizowało by rynek  i weliminowało z rynku 2/3 handlarzy złodzieji albo gołodupców  oraz wymusiło by na ubojniach  normalne ceny i normalne wyceny

 

Opublikowano
22 minuty temu, kanalia36 napisał:

Tomi kamizo wyliczył 7 PLN  z byka brutto ale  na czysto to przynajmniej u mnie wychodzi 0 bo u mnie  7 zł to koszty. U  innych co mają dostęp  do tanich cielaków, taniej paszy ( np. wysłodki albo odpady z marchwi, odpady ziemniaków) może wyjdzie 6 zł kosztów. 

Reasumując ma 1 zł zysku dziennie!!!!!!!! czyli 720 zł ( dwa lata opasu) na cykl.

czyli dniówka przy 20 bykach  to 20 zł !!!! to zaproszeniem sklepowy menel jak znajdzie 40 butelek po piwie  ma tyle samo. 

Degeneraci  obecnie wiecej mają ze zbieractwa niż rolnik hodujący byki  z ciężkiej pracy jeszcze degeneratowi sklepowa wypłaci od razu a Biernacki płaci w ratach przez pół roku albo ZM Zbyszko wcale. 

 

Zbyszko to ogłosił upadłość.pelno pisze w internecie.  Nakupl bydła jednego dnia i tego samego dnia ogłosił upadłośc. Mnóstwo ludzi oszukanych i czekają na kase

Opublikowano
2 minuty temu, kanalia36 napisał:

Pierwsze co  jako minister bym zmienił to jest taki urząd jak Instytut Ekonomiki Rolnictwa . Instytut  wylicza opłacalność poszczególnych upraw, hodowli.  Instytut co 6 miesiecy publikuje raport i czy tak trudno wprowadzić ceny referencyjne. Obecnie koszt opasu bydła według tego instytutu wynosi jeżeli chodzi o byki  to 7,5 i ustawowo Biernacki , handlarz musi minimum tyle zapłacić ( za towar normalny oczywiście)   więcej niech kształtuje rynek. Rolnik ustawowo nie ma prawa dokładać do swojej pracy. 

To , to nie ma szans . Inne punkty nawet niegłupie , ale jak to przedstawić ministrowi ?

Opublikowano
Przed chwilą, zetorki12 napisał:

To , to nie ma szans . Inne punkty nawet niegłupie , ale jak to przedstawić ministrowi ?

zróbcie mnie liderem agrouni, hehehe to zart oczywiście. To co teraz pisze powinny proponować liderzy rolni jak Kołodziejczak, ale oni tylko drą ryja i obrażaja ministra a rozwiazań na spotkaniach zero dlatego ja do tej organizacji nigdy nie poszłem. Do mnie od początku było widać ze to naciągacze i krzykacze a nie liderzy rolni.

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

Jak to jak, na zlot af zaprosić, poczęstować bimberkiem i gotowe👍🏻

Oooo to to to . Zawsze mówię że Ty masz głowę na karku . Bardzo dobry pomysł .

Opublikowano

Podstawowa kwestia to jest taka, że w Warszawie traktują nas jak kmiotów pańszczyźnianych. Od lewa do prawa. I podam tutaj przykład tego rozumowania. Tuż przed wyborami słuchałem jakiejś debaty w radiowej jedynce. Nie pamiętam jak się nazywał,ale poseł z PiSu odnosił się do jakiegoś ataku, chyba kukiziaka na niego,o opłacalność produkcji dla polskich rolników. I nie przytoczę całej wypowiedzi pisowca,ale jej sens był taki, że dla polskiego chłopa opłacalność nie jest tak ważna jak dla zachodniego farmera. Że nam się opłacać nie będzie, a orać będziemy bo jesteśmy do ziemi przywiązani. Że kochamy, że Bóg, honor ... Bla,bla. 

Jak to usłyszałem ty o mi się k**wa drobne w kieszeni rozmienily, tak właśnie nas traktują. Jak debili. Mam nadzieję, że się przejadą bo to pokolenie nasze nie myśli kategoriami naszych dziadków i ojców...

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, kanalia36 napisał:

Przemek ja dokładnie tak samo zrobiłem  i u mnie za byka 700 kg ( to chyba podstawowa waga w hodowli)  wyszło 7 zł koszty ( 5 tys za byka) zeby hodowla opłacalna była to za takiego byka powinienem dostać 7 tys zł czyli za kg  9 zł. Jak taka cena bedzie to powrócę do hodowli. Nie bede robił po kosztach  albo za pare stówek przez 2 lata

 

8 godzin temu, Yoda napisał:

Ale trzeba pompowac propagande o opłacalności. Handlarz kupi cielaka za 300 zł pół żywego, dostanie szpryce i idzie za 700 jako „ncb w typie mięsnym „ gdzie ncb jest jako zachowawczy kilka tysięcy krów ale każdy handlarz ma to szczęście i udaje mu się takie kupić. Rolnik upasie w dwa lata i dostanie po 6 zl i jeszcze go okradna na wadze gdzie na dzisiaj pośrednik za O klase ma 13. Gdyby ludzie odeszli od opasu to na kim niby mieliby wszyscy zarabiać?

 

5 godzin temu, TomiAgroKujawy napisał:

Wszystko w temacie. Kanalia to człowiek, który mówi rozsądnie. Walą hodowcę w d..., a Ci się cieszą, że robią biznes. Dramat. 8 za hf, 9 za mieszańca-to byłaby cena sensowna.

Każdy z Was mówi po części prawdę .. Ja jeszcze nie zacząłem się bawić w gospodarzenie a już wiedziałem ze trzymać HFa się nie opłaca .. Dlatego poszedlem w mamki LM .. Bo z tego póki co jest jakiś pieniądz .. Narazie mam 24 mamki, połowa czyste LM i połowa mieszance HFxSM  , 1 buhaja i kilka opasow .. Mieszance będę sprzedawal na wiosnę jako wysokocielne i wszystko wymienię na LM .. Mam tylko 18 ha ziemi nie licząc lasów .. Widzę że jestem w stanie utrzymać nawet i 40 mamek LM z zyskiem kupując co roku nawet 400 bel siana .. przede wszystkim należy przywrócić żyzność ziemi bez kupowania nawozow sztucznych bo to niszczy życie biologiczne gleby , zaprzestać orki i innych zabiegów , nie kupować drogich maszyn , zostawić sobie parę ha ornego ( a właściwie można to robić bezorkowo ) na kukurydze i za dopłaty kupić siana i robić sobie bale grazzing itp co roku na innej kwaterze . Czyli w skrócie jak najmniej maszynami i nawozami a jak najwięcej do pracy wykorzystywać zwierzęta w pracy . Już czuję ten hejt , spoko rozumiem . Wmowiono nam że trzeba mieć 100 ha i 5 John deerow żeby się opłacało   😃

Edytowane przez tomaszmab
Opublikowano
48 minut temu, zetorki12 napisał:

Dobra . Co wobec tego proponujesz ?

Zbierać butelki puszki i stać pod sklepem tylko do tego trzeba mieć zdrowie ja już dawno bym wykorkował

  • Like 2
Opublikowano

Tomek bo odsadki i mamki to w bydle prócz mleka to jeszcze jako tako jest opłacalne.

A co do hf masz racje  ale u mnie za  cielaka HF jak dobrze szukałem 800 zł zapłaciłem a za takiego SM już 1800 zł  czyli tysiak wiecej ale jak sprzedawałem byka  to za HF dostałem 7 zł a za SM 8 zł wiec 700 zł aby wiecej czyli ja już na cielaku 300 zł w plecy oczywiście ja wiem ze SM krócej rosnie ma lepsze wykozystanie paszy itd.  ale ogólnie czy HF czy SM zarobek miałem podobny  bo handel cielakmi  opanowali handlarze którzy w cenach nie znaja umiaru i cały zarobek mój i tak oni przechwycili. 

U mnie się hodowla nie spina i dlatego rezygnuje jak ceny bydła HF podszkoczą pod 9 zł i rynek skupu zostanie jakoś ucywilizowany ( ustawą albo grupy producenckie zaczną się tworzyć) to do hodowli powrócę ale na dziś nie mam serca ani cierpliwości do bydła jak widze ile się nacharuje a jakie są ceny

Opublikowano

Hmmm . To w sumie sam sobie jesteś winny że opłacalności brak . Kupujesz za drogie cielęta , a za tanio sprzedajesz . 🤔

Opublikowano
Przed chwilą, zetorki12 napisał:

Hmmm . To w sumie sam sobie jesteś winny że opłacalności brak . Kupujesz za drogie cielęta , a za tanio sprzedajesz . 🤔

hehe na fakt    tylko nie znam nikogo kto kupował  taniej cielaki  i drożej sprzedawał byki u nas zawsze  róznica mięszy HF a NCB 50 gr a miedzy NCB a miesnym kolejne 50 gr. Takie widełki HF  a miesny rasowy 1 zł róznicy teraz jest 70 gr róznicy

http://wiescirolnicze.pl/ceny-rolnicze/firmy/uboj-zwierzat-gospodarskich-murawski/

Opublikowano
6 minut temu, zetorki12 napisał:

Hmmm . To w sumie sam sobie jesteś winny że opłacalności brak . Kupujesz za drogie cielęta , a za tanio sprzedajesz . 🤔

Bardzo twórcze stwierdzenie:) jedno zdanie oddaje cały sens dzisiejszej hodowli:)

 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, kanalia36 napisał:

hehe na fakt    tylko nie znam nikogo kto kupował  taniej cielaki  i drożej sprzedawał byki

Jaja sobie robisz ? Od dawna znasz . :D

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, tomaszmab napisał:

 

 

Każdy z Was mówi po części prawdę .. Ja jeszcze nie zacząłem się bawić w gospodarzenie a już wiedziałem ze trzymać HFa się nie opłaca .. Dlatego poszedlem w mamki LM .. Bo z tego póki co jest jakiś pieniądz .. Narazie mam 24 mamki, połowa czyste LM i połowa mieszance HFxSM  , 1 buhaja i kilka opasow .. Mieszance będę sprzedawal na wiosnę jako wysokocielne i wszystko wymienię na LM .. Mam tylko 18 ha ziemi nie licząc lasów .. Widzę że jestem w stanie utrzymać nawet i 40 mamek LM z zyskiem kupując co roku nawet 400 bel siana .. przede wszystkim należy przywrócić żyzność ziemi bez kupowania nawozow sztucznych bo to niszczy życie biologiczne gleby , zaprzestać orki i innych zabiegów , nie kupować drogich maszyn , zostawić sobie parę ha ornego ( a właściwie można to robić bezorkowo ) na kukurydze i za dopłaty kupić siana i robić sobie bale grazzing itp co roku na innej kwaterze . Czyli w skrócie jak najmniej maszynami i nawozami a jak najwięcej do pracy wykorzystywać zwierzęta w pracy  😃

Dałem ci lajka bo masz częściowo rację , dobrze czujesz, że należy ciąć koszty. Poprawiać  jakość produktu wracając do naturalnych systemow chowu. W tym należy upatrywać opłacalności,a nie w skali produkcji.

Ale to wymaga zupełnie innego podejścia do rolnictwa. A i wartość takich płodów rolnych powinna być odpowiednia żeby nadgonic mniejszą sprzedaż. Tyle że na taki system bardziej nadaje się bydło do hodowli ekstensywnej, a nie LM. 

Edytowane przez komizmo
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

to od tych 40 mamek trzymaj wszystkie cielęta do 700 kg to pogadamy czy 400 bel starczy, za odsada weźmiesz 3000-3600 a za upasionego byka nawet po 8 netto i 800 kg 6400. A opas do 800 kg kosztuje trochę.

Edytowane przez przemek28_28
Opublikowano
3 minuty temu, komizmo napisał:

Dałem ci lajka bo masz częściowo rację , dobrze czujesz, że należy ciąć koszty. Poprawić ich jakość wracając do naturalnych systemow chowu. W tym należy upatrywać opłacalności,a nie w skali produkcji.

Ale to wymaga zupełnie innego podejścia do rolnictwa. A i wartość takich płodów rolnych powinna być odpowiednia żeby nadgonic mniejszą sprzedaż. Tyle że na taki system bardziej nadaje się bydło do hodowli ekstensywnej, a nie LM. 

Dokładnie. W końcu kilka osób zaczyna czaic,że bydło mięsne jak najtaniej, bez zbędnych maszyn, hektarów ornego do przewracania na paszę, bez albo z najtanszymi budynkami. Jest jedno ale... nie na LM, lepszy hereford lub angus.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusz221
      Witam 
      Miejsce do zagosporarowania to obora 11x5,5 myślałem nad obora na głebokiej sciułce. 1,5m korytarz od sciany i boks 11x4 podzielony na pół. Czy to dobre rozwiązanie?
       
    • Przez chuck00
      Witam, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda cała procedura przepisania stada bydła mlecznego na małżonka. Dlaczego? Żeby ominąć okres wypowiedzenia w mleczarni, który jest długi i kosztowny dla dostawcy w moim przypadku i przeniesienie się do lepszego odbiorcy mleka. Czy w przyszłości po takiej akcji można wrócić do pierwotnego właściciela czy to już zbyt kręcenia?
    • Przez paw11
      wywar paszowy ktoś stosuje
      Treść ogłoszenia żeby było wiadomo o czym mowa /Moderator
      ''Cena 12 groszy za 1 Litr/KG, dowóz na CAŁY KRAJ w pojemnikach 1 tona lub w cysternie.
      WYWAR dla bydła i trzody chlewnej, świeży z tegorocznych zbiorów pszenicy.
      Produkt: Wywar wysoko białkowy i wysoko energetyczny
      Pochodzenie: Produkcja glutenu pszenicznego, NIE GORZELNIANY!!!
      Nikt z biorących od nas wywar nie zrezygnował jeszcze z tej paszy, zwłaszcza ze względu na stosunek niskiej ceny do jakości czyli dużych przyrostów zwierząt. Rolnicy twierdzą, że jak zliczyli koszty, np. uprawy kukurydzy, to wolą sprzedać na ziarno a zwierzęta karmić wywarem z dodatkiem włókna.
      Hodowcy, którzy zaopatrują się u nas w wywar stosują wywar wraz z dodatkiem tylko włókna siano lub słoma lub inny zapychacz oraz stały dostęp dowody. Można stosować zmniejszając dawkowanie do TMR czy wraz z kiszonką lub inną paszą, wtedy przyrosty są bardzo duże przy dobrych krzyżówkach mięsnych do 1,8-2,0kg na dobę.
      Zastosowanie: bydło (opasy) powyżej 150kg, trzoda chlewna.
      Przechowywanie: 2 miesiące (maj-wrzesień), 3 miesiące (październik-kwiecień), miejsce (silosy, piwnice murowane, inne zbiorniki, beczki, pojemniki pcv, cysterny, wanny, baseny, inne.
      Dawkowanie dla bydła: 5-15l na dobę/1szt. w zależności od wagi (150kg-1000kg), można stosować pompy do rozlewania do koryt, paśników, grawitacyjnie lub w pojemnikach, wiadrach.
      Towar odbiera kilkudziesięciu klientów u których przyrosty bydła MM wynoszą: 1,4-1,8kg z dodatkiem włókna (słabej jakości siano lub słoma) i wody a bydła HO 1,2-1,4kg na dobę. W przypadku polania wywarem śruty, kiszonki lub innej paszy treściwej przyrosty dochodzą do 2kg, bydła mięsnego.
      Analizę zawartości białka i suchej masy wykonało laboratorium kontroli jakości (CoA), badanie na wartość energii w suchej masie wykonało laboratorium Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
      ANALIZA LABORATORYJNA:
      1. Białko – 27,3%
      2. Sucha substancja – 20,6%
      3. Energia – 4188,95kcal/kg (~18MJ/kg)
      Badanie wykonał: prof. dr hab. inż. Andrzej Wilczkiewicz oraz mgr inż. Anna Deptuszewska.
      (PL): Numer weterynaryjny aPL 223 - pokaż numer telefonu - p
      1 litr waży ok. 1,1-1,2kg. Podano w cenach netto.
      Produkt zgodny z:
      Rozporządzenie 767/2009 w sprawie wprowadzania na rynek i stosowania pasz.
      Dostawy do siedziby gospodarstwa (pojemniki 1tonowe na palecie w okratowaniu) lub w cysternie, beczkach lub pojemnikach pcv 1000l.
      Możliwość odbioru towaru indywidualnie na terenie gminy Wińsko (woj. dolnośląskie). Wielu hodowców zaopatruje się u nas w zbiorniki pcv 1000l na stałej palecie (zbiorniki nowe po 150zł/1szt. dla naszych odbiorców wywaru) i w przypadku mniejszej hodowli zabiera 4-6 zbiorników przyczepą lub samochodem zostawiając puste na wymianę jak butelki w sklepie. Wówczas przyjeżdżając po następną partię na umówioną godzinę, pełne zbiorniki już na rolnika czekają i hodowca nie traci czasu zanim zbiorniki zostaną zalane.
      Obecnie wywar odbiera kilkudziesięciu hodowców i jak dotychczas żaden nie zrezygnował, twierdząc, że to najbardziej ekonomiczne żywienie, podając przy tym wcześniejszy rachunek ekonomiczny, kiedy to stosowali kiszonki, śruty rzepakowe, pasze i koncentraty. Hodowcy przede wszystkim twierdzą, że wywar glutenowy ma bardzo wysoką wchłanialność pokarmową, stąd duży przyrost masy zwierząt przy bezkonkurencyjnej cenie. Przy zapotrzebowaniu 5-20l na dobę, średni koszt tej paszy to ok. 1,4zł na dobę plus słoma lub nawet słabej jakości siano (zwierzę potrzebuje tylko włókna-zapychacza) oraz osobno wody.
      Bydło po wywarze ma apetyt na włókno i pochłania każdy rodzaj siana, słomy jednocześnie podnosząc radykalnie przyswajalność pokarmu co przekłada się na przyrosty masowe.
      Oczywiście żadna reklama towaru nie zastąpi wypróbowania go w praktyce, dlatego zapraszamy Państwa do odbioru 1 czy 2 pojemników na próbę aby sami Państwo ocenili jakość tej paszy.
      Pojemniki 1000l nowe, okratowane na t''
    • Przez ferdek3085
      Witam, macie jakies zdjęcia wiat, budynków dla bydła z zewnętrznym stołem paszowym? chciałbym trochę podpatrzec jak to można zrobić. Z góry dziękuję.
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, aktualnie hoduję 5 szt byków(aby trochę się o nich poduczyć), w przyszłym roku chciałbym wystartować z hodowlą na większą skalę. Chciałbym kupić 20szt w przyszłym roku i 20 w następnym, tak aby sprzedawać co roku grupę 20 byków. Byki dostawały by śrutę zbożową i ziemniaki. Moje pytanie brzmi: ile hektarów kukurydzy na kiszonkę musiałbym zasiać w pierwszym roku a ile w drugim? Kiszonkę chciałbym przetrzymywać w silosie, tylko nie wiem jaki zrobić(ile m3). Czy warto żywić opasy wysłodkami i młótem? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v