Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@JarekBazydlo u mnie słomy trzeba kupować więc nie jest tak kolorowo. 

@Baks00 u mnie jałówki mają ruję i to bardzo widoczna. A jałówki po pierwszym wycieleniu to jak dają 30-35l na dzień to mają ciężko widoczna ruję. A dostają 200gr witamin na zacielenie alamo repro i niektóre mają tak słabo widoczna ruję że nie widać wgl i człowiek się wkurza bo nie widać a później kilka miesięcy w d*pę się jest bo później się zacieli to i mniej mleka jest...

 

 

 

 

 

Opublikowano
18 minut temu, pedro2 napisał:

Trzeba się wstrzymać do maja-czerwca z byczkami, bum dopłatowy minie to i stanieją. Na razie tylko okazje wyhaczać i jałówki mleczne 

Moze wiesz jakies jalowki mleczne do zacielenia bym kupil albo zamienil za byczki zeruny.

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, JarekBazydlo napisał:

Zawsze słomę można na obornik wymieniać. U nas chętnie na kurnikach wymienia obornik na słomę. ostatnio nawet znajomy do mnie dzwonił z taką propozycją ale sam mam na styk słomy.

W moich stronach o słmę ciężko wszytko kupują na podkład pod boczniaki i cena na dzień dzisiejszy 165 zł brutto tona do tego sami zbierają ,ludzie prasy pokupili i się prawie biją o słomę

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Ja teraz jak na sprzedaż to nie będę się bawił, puszczę do kojca ze spokojniejszym byczkiem jak przyjdzie pora i niech działa,  obserwować tylko. Nie ma rui 60dni po wycieleniu to już znak żeby działać, wet do sprawdzenia i hormony. Nie mówiąc o dokładnej obserwacji sromu, śluzu czy wypatrywania krwi 3 dni po rui. Nie miałem z tym problemu, ale trzeba cipkę oglądać dzień w dzień jak chcesz cokolwiek zdziałać. Ale to nie ten temat.

Artek sam poluję na taki towar 😉

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Jedynie w co można zainwestować to dać im więcej energii i kupić betakaroten i im dawać to może coś pomoże. Te weterynarze to tylko przyjeżdżają bo przyjeżdżają. Przez pół roku powtórzyło mi 17 krów po weterynarzach. A po byku powtórzyła jedna i reszta cielna od pierwszego razu po byku.

Opublikowano

Trzeba znaleźć dobrego weta, a przede wszystkim samemu nauczyć się kontrolować to o czym pisze. Żywienie swoją drogą. To samo inseminacja, ty chodzisz przy krowie i widzisz co się dzieje, jakie nasilenie objawów i kiedy kryć. Jak sam nie dopilnujesz to nikt za Ciebie tego nie zrobi

Opublikowano
11 minut temu, pedro2 napisał:

Trzeba znaleźć dobrego weta, a przede wszystkim samemu nauczyć się kontrolować to o czym pisze. Żywienie swoją drogą. To samo inseminacja, ty chodzisz przy krowie i widzisz co się dzieje, jakie nasilenie objawów i kiedy kryć. Jak sam nie dopilnujesz to nikt za Ciebie tego nie zrobi

Najlepiej dobrego byka on sobie poradzi 

Opublikowano (edytowane)

Jak macie problem z zacieleniem to zapraszam.wpuści się do kojca na dzień i po sprawie 😆tylko cielaki różnokolorowe mogą być😅.insyminacja poprawia wydajności u potomstwa ale ro***erdala zdrowotność.

Edytowane przez bobienko
Opublikowano
4 godziny temu, duszekl napisał:

Dzieci już idą spać i koniec tematu  😃 po ile te bydło  mam 8 ncb w tym 3 takie sobie hf Wielkopolska ??? Sprzedawać czy czekać 

To masz 8 ncb czy 5 ncb i 3 hf i czy jeszcze ktoś podczas zakupu na rzeź respektuje takie coś jak ncb, bo u moich skupników już od dawna nie ma czegoś takiego jak ncb. No chyba, że chcesz gdzieś kupić cielaka to każdy jeden czarno biały to niby ncb.

Opublikowano

Nie chcę ciągnąć offa, ale kto ma bydło mleczne to dopóki nie dochowa się porządnego buhaja z papierami, lepiej zrezygnować z krycia byle czym i doszkolić się w kwestii genetyki i doboru buhajów, zamawiać na własną rękę nasienie i do każdej sztuki podchodzić indywidualnie co jest do poprawy. Efekty po kilku latach widać, naprawdę. A jak ktos zdaje się na wolę inseminatora "panie aby mlecny ja tam się nie znam" to wciśnie ci byle najtańszą masówkę albo testowego buhaja, którego on dostaje za free i po temacie. Ja odkąd zacząłem się przykładać też dzięki af, dobór buhajów z katalogu i konkretnie mówiłem co chcę, inseminator powiedział krótko jedź zamów to co cię interesuje, ja odbiorę i będziemy działać. Do byka szły może 2 szt rocznie problematyczne, które powtarzały. 

W piątek po południu badanie cielnosci jalowek 1 na 10szt niecielna i brak rui od 3msc. Zastrzyk i wczoraj przed południem ruja, o 21 inseminacja, dziś rano brak oznak rui więc powinno być dobrze. 

Opublikowano
10 godzin temu, pedro2 napisał:

Trzeba znaleźć dobrego weta, a przede wszystkim samemu nauczyć się kontrolować to o czym pisze. Żywienie swoją drogą. To samo inseminacja, ty chodzisz przy krowie i widzisz co się dzieje, jakie nasilenie objawów i kiedy kryć. Jak sam nie dopilnujesz to nikt za Ciebie tego nie zrobi

Co z tego, że chodzisz jak u nas jest 2 weterynarzy - zadzwonisz, żeby był koło tej i tej godziny, a on przyjeżdża 5 godzin później. Nasienie też kiedyś dla Luka(on się chyba zajmował inseminacja?)  podesłałem nazwy buhajow, to mówił, że to najtańszy badziew. A nasi cudowni weterynarze innego nie mają. Z tego bydła się schodzi, póki jeszcze matce chce się przy tych paru sztukach lazic, no ale wk***ia jak jesteś zdany na łaskę Pana, któremu się nie opłaca pokryć za pierwszym razem. No i tak potrafili,  z tego co matka mówiła,  po 5 razy do jednej przyjeżdżać. Swojego byka nie będziesz trzymac, jak matka tam przy tym tylko chodzi. A jak czasem do sąsiada,  jak trzymał większe byki, się zaprowadziło, to za pierwszym strzałem cielna. Z sąsiednich rejonów nikt przyjeżdżać nie chce, bo nie chcą sobie wchodzić w paradę.

Opublikowano

Ważny jestem termin zabiegu ,najlepiej po 12 godzinach od rozpoznania rui. Lepiej nawet ciut później niż za wcześnie

Opublikowano

Daron właśnie w tym rzecz, mój przejeżdża rano od 6-10, a popołudnie od 15 zaczyna do 21. I zazwyczaj pasuje. A jak jeżdżą jak im się podoba, schrzani sprawę to potem zwalają wine na krowy.

Opublikowano
11 godzin temu, pedro2 napisał:

Trzeba się wstrzymać do maja-czerwca z byczkami, bum dopłatowy minie to i stanieją. Na razie tylko okazje wyhaczać i jałówki mleczne 

Teraz cielaki najdroższe ja w środę sprzedałem70kg HOxMO czarno biały to po 15 brutto i nawet nosem nie zakręcił 

Opublikowano
1 godzinę temu, Ursus932 napisał:

Ważny jestem termin zabiegu ,najlepiej po 12 godzinach od rozpoznania rui. Lepiej nawet ciut później niż za wcześnie

Zawsze,  jak przedtem się byki trzymało, to po 12-16 godzinach się puszczalo do byka. Albo po ~12 pierwszy, raz i potem dla pewności po paru godzinach drugi raz. 

26 minut temu, pedro2 napisał:

Daron właśnie w tym rzecz, mój przejeżdża rano od 6-10, a popołudnie od 15 zaczyna do 21. I zazwyczaj pasuje. A jak jeżdżą jak im się podoba, schrzani sprawę to potem zwalają wine na krowy.

U nas zapomnij. Zobaczysz ruje dzwonisz do niego mniej więcej na którą ma przyjechać, a on przyjeżdża jak mu tam akurat pasuje. No i tak jak mówisz - zawsze winna krowa. Dobrze, że już się z tego schodzi bydła. W ostatnim roku tak zacielali, że krowy od czerwca do lipca zasuszone chodziły i lipiec/sierpień wcielenia. 

Opublikowano (edytowane)

Mój jeździ tylko rano i wieczorem ,jak krowa ma długą ruie to jest jeszcze opcja reinseminacja czyli kolejny zbieg 12 godzin od pierwszego i jest to wtedy tańszy . A jak oporna sztuka to przy powtórkach podaje Receptal.                    A jak ceny krów też w dół?

Edytowane przez Gość
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusz221
      Witam 
      Miejsce do zagosporarowania to obora 11x5,5 myślałem nad obora na głebokiej sciułce. 1,5m korytarz od sciany i boks 11x4 podzielony na pół. Czy to dobre rozwiązanie?
       
    • Przez chuck00
      Witam, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda cała procedura przepisania stada bydła mlecznego na małżonka. Dlaczego? Żeby ominąć okres wypowiedzenia w mleczarni, który jest długi i kosztowny dla dostawcy w moim przypadku i przeniesienie się do lepszego odbiorcy mleka. Czy w przyszłości po takiej akcji można wrócić do pierwotnego właściciela czy to już zbyt kręcenia?
    • Przez paw11
      wywar paszowy ktoś stosuje
      Treść ogłoszenia żeby było wiadomo o czym mowa /Moderator
      ''Cena 12 groszy za 1 Litr/KG, dowóz na CAŁY KRAJ w pojemnikach 1 tona lub w cysternie.
      WYWAR dla bydła i trzody chlewnej, świeży z tegorocznych zbiorów pszenicy.
      Produkt: Wywar wysoko białkowy i wysoko energetyczny
      Pochodzenie: Produkcja glutenu pszenicznego, NIE GORZELNIANY!!!
      Nikt z biorących od nas wywar nie zrezygnował jeszcze z tej paszy, zwłaszcza ze względu na stosunek niskiej ceny do jakości czyli dużych przyrostów zwierząt. Rolnicy twierdzą, że jak zliczyli koszty, np. uprawy kukurydzy, to wolą sprzedać na ziarno a zwierzęta karmić wywarem z dodatkiem włókna.
      Hodowcy, którzy zaopatrują się u nas w wywar stosują wywar wraz z dodatkiem tylko włókna siano lub słoma lub inny zapychacz oraz stały dostęp dowody. Można stosować zmniejszając dawkowanie do TMR czy wraz z kiszonką lub inną paszą, wtedy przyrosty są bardzo duże przy dobrych krzyżówkach mięsnych do 1,8-2,0kg na dobę.
      Zastosowanie: bydło (opasy) powyżej 150kg, trzoda chlewna.
      Przechowywanie: 2 miesiące (maj-wrzesień), 3 miesiące (październik-kwiecień), miejsce (silosy, piwnice murowane, inne zbiorniki, beczki, pojemniki pcv, cysterny, wanny, baseny, inne.
      Dawkowanie dla bydła: 5-15l na dobę/1szt. w zależności od wagi (150kg-1000kg), można stosować pompy do rozlewania do koryt, paśników, grawitacyjnie lub w pojemnikach, wiadrach.
      Towar odbiera kilkudziesięciu klientów u których przyrosty bydła MM wynoszą: 1,4-1,8kg z dodatkiem włókna (słabej jakości siano lub słoma) i wody a bydła HO 1,2-1,4kg na dobę. W przypadku polania wywarem śruty, kiszonki lub innej paszy treściwej przyrosty dochodzą do 2kg, bydła mięsnego.
      Analizę zawartości białka i suchej masy wykonało laboratorium kontroli jakości (CoA), badanie na wartość energii w suchej masie wykonało laboratorium Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
      ANALIZA LABORATORYJNA:
      1. Białko – 27,3%
      2. Sucha substancja – 20,6%
      3. Energia – 4188,95kcal/kg (~18MJ/kg)
      Badanie wykonał: prof. dr hab. inż. Andrzej Wilczkiewicz oraz mgr inż. Anna Deptuszewska.
      (PL): Numer weterynaryjny aPL 223 - pokaż numer telefonu - p
      1 litr waży ok. 1,1-1,2kg. Podano w cenach netto.
      Produkt zgodny z:
      Rozporządzenie 767/2009 w sprawie wprowadzania na rynek i stosowania pasz.
      Dostawy do siedziby gospodarstwa (pojemniki 1tonowe na palecie w okratowaniu) lub w cysternie, beczkach lub pojemnikach pcv 1000l.
      Możliwość odbioru towaru indywidualnie na terenie gminy Wińsko (woj. dolnośląskie). Wielu hodowców zaopatruje się u nas w zbiorniki pcv 1000l na stałej palecie (zbiorniki nowe po 150zł/1szt. dla naszych odbiorców wywaru) i w przypadku mniejszej hodowli zabiera 4-6 zbiorników przyczepą lub samochodem zostawiając puste na wymianę jak butelki w sklepie. Wówczas przyjeżdżając po następną partię na umówioną godzinę, pełne zbiorniki już na rolnika czekają i hodowca nie traci czasu zanim zbiorniki zostaną zalane.
      Obecnie wywar odbiera kilkudziesięciu hodowców i jak dotychczas żaden nie zrezygnował, twierdząc, że to najbardziej ekonomiczne żywienie, podając przy tym wcześniejszy rachunek ekonomiczny, kiedy to stosowali kiszonki, śruty rzepakowe, pasze i koncentraty. Hodowcy przede wszystkim twierdzą, że wywar glutenowy ma bardzo wysoką wchłanialność pokarmową, stąd duży przyrost masy zwierząt przy bezkonkurencyjnej cenie. Przy zapotrzebowaniu 5-20l na dobę, średni koszt tej paszy to ok. 1,4zł na dobę plus słoma lub nawet słabej jakości siano (zwierzę potrzebuje tylko włókna-zapychacza) oraz osobno wody.
      Bydło po wywarze ma apetyt na włókno i pochłania każdy rodzaj siana, słomy jednocześnie podnosząc radykalnie przyswajalność pokarmu co przekłada się na przyrosty masowe.
      Oczywiście żadna reklama towaru nie zastąpi wypróbowania go w praktyce, dlatego zapraszamy Państwa do odbioru 1 czy 2 pojemników na próbę aby sami Państwo ocenili jakość tej paszy.
      Pojemniki 1000l nowe, okratowane na t''
    • Przez ferdek3085
      Witam, macie jakies zdjęcia wiat, budynków dla bydła z zewnętrznym stołem paszowym? chciałbym trochę podpatrzec jak to można zrobić. Z góry dziękuję.
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, aktualnie hoduję 5 szt byków(aby trochę się o nich poduczyć), w przyszłym roku chciałbym wystartować z hodowlą na większą skalę. Chciałbym kupić 20szt w przyszłym roku i 20 w następnym, tak aby sprzedawać co roku grupę 20 byków. Byki dostawały by śrutę zbożową i ziemniaki. Moje pytanie brzmi: ile hektarów kukurydzy na kiszonkę musiałbym zasiać w pierwszym roku a ile w drugim? Kiszonkę chciałbym przetrzymywać w silosie, tylko nie wiem jaki zrobić(ile m3). Czy warto żywić opasy wysłodkami i młótem? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v