Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może nikt by nie biadolil jak by miał zagwarantowaną cenę przynajmniej na rok. A tak to siedzisz i myślisz. No Może tylko w Piątnicy śpią spokojnie. A w innych mleczarniach to taka tykajaca bomba 

Opublikowano
1 godzinę temu, GrzesiekAgro napisał:

Z jakim rolnikiem się nie spotkam to biadoli , chyba , że ciągnik kupił to zadowolony 😁

A co ma skakać ze szczęścia? W mieście przez ostatnich 20 lat wypłaty kilkukrotnie poszły do góry, a u chłopa co, każdy tylko zwiększa żeby było na życie i inwestycje, koszty ciągle rosną a ceny stoją w miejscu, a jak idą do góry to niewspółmiernie do kosztów czy wzrostu płac więc nikt raczej nie będzie mówił że jest super.

  • Like 2
  • Haha 3
Opublikowano

Na wsi podwyżka cen dla rolnika to też nie powód do radości bo jak u chłopa w górę to wszystko w górę i może nawet zostać mniej jak przed podwyżką tak jak ktoś już wcześniej stwierdził "biznes" dla pasjonatów 

  • Like 1
Opublikowano

Wcale nie trzeba podnosić u rolnika. Wystarczy obniżyć cenę paliwa, prądu to wtedy Nam się będzie więcej zostawalo i na półkach w sklepie będzie taniej. Paradoksalnie cena mleka tez może podskoczyc bo to mniejszej koszty produkcji dla mleczarni czyli więcej zostaje się prezesowi " do podziału". Tylko to "trzeba mieć mózg, zamiast tego pier**lonego styropianu". To wykracza poza horyzonty tych, którzy nami rządzą od lat.

  • Like 1
Opublikowano
15 godzin temu, chuck00 napisał:

Na tym forum zaczyna się to co wychodzi nam (Polakom) najlepiej, mianowicie Biadolenie. Praktycznie w każdym temacie tutaj. Sytuacja jest coraz cięższa - to wszyscy widzimy. Jednak niech wszyscy na raz o tym nie piszą ☺ Nikomu się z tego tytułu nie poprawi☺ Nie chcesz hodować? Nie hoduj. Nie chcesz uprawiać? Nie uprawiaj. Zawsze znajdzie się inny chętny. Idź na etat i zacznij ŻYĆ! 

Znajomy też narzeka że ziemia dużo kosztuje i spłaca się latami ale jak się coś nowego trafi to kupuje czyli biadolenie to taka Polsko-chłopska mentalność :P

Opublikowano

Ale was naszło na biadolenie czyzby jesienna depresja?😉 Każdy z nas narzeka  ale jak pojawia sie ziemia albo  jałówki  gdzieś  w pobliżu to procesje ciągną 🤔

  • Thanks 1
Opublikowano

Nie żartuj. U mmie w okolicy stagnacja od dawna. Może nie tyle biadolenie co ukazanie sytuacji, żeby ludziom oczy otworzyć, że nie jest tak kolorowo. Ludzie z mleczarń też to pewnie czytają i niech znają nasze nastroje.

Opublikowano (edytowane)

Te k**wy z radzynia zmieniły cenę już i tak dziadoską o 1 grosz w górę ale w zamian 20 groszy potrąceń dla osób będących na okresie wypowiedzenia. Jebał ich pies. Nie szanują dostawców którzy mają po 2 tyś na dostawę ale w zamian podnoszą takim którzy mają poniżej 100 litrów. No brawo, polityka. 

Edytowane przez PrzemekSokolow
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Thomas2135 napisał:

Nie żartuj. U mmie w okolicy stagnacja od dawna. Może nie tyle biadolenie co ukazanie sytuacji, żeby ludziom oczy otworzyć, że nie jest tak kolorowo. Ludzie z mleczarń też to pewnie czytają i niech znają nasze nastroje.

Myślisz  że ich nie znają ,w społeczeństwie dominuje przekonanie że chłopy to nieroby  i pijaki co to za unijne pieniądze żyją i ciagle z czegoś sa nie zadowoleni i jeśli nie zmieni sie postrzeganie rolnika przez resztę społeczeństwa to lepiej raczej nie będzie, a entuzjastów pracy na wsi coraz mniej jeszcze  pokolenie40+ tak  ale młodsi już  nie bardzo. No ale dość wywodów bo krówki  wołają ☺

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
1 godzinę temu, damianzetor9540 napisał:

A czegoś się spodziewał? Że na okresie wypowiedzenia dostaniesz wyższa cenę i jeszcze będą Cię prosić żebyś nie odchodził? 

Tak gra każda mleczarnia, idziesz na wypowiedzenie to cena w dół

Nie powinno być niższej ceny na wypowiedzeniu, po za tym jakim prawem dając niższą cenę na wypowiedzeniu są w dalszym ciągu potracane udziały skoro nie jestem na okresie wypowiedzenia traktowany jako członek spółdzielni. Po za tym od wielu lat obracają moim udziałem bezprocentowo. Nadal uważasz że niższa cena na wypowiedzeniu to normalne zjawisko? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez fd65
      czy jest jakaś firma lub mleczarnia która skupuje mleko kozie i po ile płacą za litr?
    • Przez shrek
      Panie i panowie mam pytanko jak w temacie : ile mniej więcej procentowo wydajecie na zakup pasz wszelkiego rodzaju ( np. pełnoporcjówki, wysłodki itp. ) w stosunku do pieniędzy za mleko ??
      Np. dostaję za mleko średnio co miesiąć 20 tys, zł i wydaje na zakup pasz około 4 tys. miesięcznie czyli około 20%. czy to dużo ?? czy nie ?? i jakie są uwas te proporcje ?? mi sie wydaje że to sporo i staram sie obniżyc ten stosunek ) czy to jednak w normie ???
       
      Jeżeli jest już taki temat to sorry ale nie udało mi sie znaleść więc prosze o link
    • Przez northeastern
      Tak jak w temacie,chciałbym się dowiedzieć czy potrzebne są jakieś pozwolenia na te kilka metrów kwadratowych
    • Przez bekba
      Witam
       
      Piszę w związku z sygnałem który dostałem od znajomego. Otóż ów znajomy zasygnalizowal mi ze w firmie z tematu kradną mleko!!! Zbiorniki starszej generacji(taki jak moj) nie posiadaja wyświetlacza i trzeba mierzyc poziom mleka manualnie(jak mleko sie ustanie i jest schlodzone) toteż nie mieżyliśmy poziomu mleka ufając w uczciwość kierowcy. Jakież było nasze zdziwienie gdy zadzwonił znajomy i zmierzyliśmy poziom mleka a na kwicie z dostawy było 150 litrów mniej!!! Nikt by nie robił afery o 10 litrów. Jest to proceder uprawiany przez kierowców ponieważ jest to WYNAJĘTA FIRMA PRZEWOZOWA. Mleko dopisują nieuczciwym rolnikom i dzielą sie zyskiem. W moim przypadku to jest strata bagatela 3tys zł/mieciąc. Najgorsze jest to że nie ma tego jak udowodnic bo kierowca wyprze sie ze zrobił to jednorazowo. u nas pomiar nie zgadzał sie za każdym razem odkąd dowiedzielismy sie o sprawie w koncu nakryliśmy go na gorącym uczynku jak przelewał mleko. i przelał nam spowrotem. ale nie ma żadnej gwarancji że proceder sie nie powtórzy. Kierowca wzruszal tylko ramionami. Nadmieniam ze w poprzedniej mleczarni nikomu nawet do glowy nie przyszlo by zeby robic takie rzeczy.....Alarmuje że jest taki problem. Piszcie czy też spotkaliście sie z tym problemem i jaki macie pomysł zeby zlikwidowac ten proceder....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v