Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To nie jest późny termin dla ziemniaków na jesienny zbiór. 
Zapewne są już dawno po kwitnieniu. 
Na pewno nie zaszkodzi ale na zauważalne zwyżki plonu bym nie liczył. Teraz potrzebna woda.

Opublikowano

Nie jest za późno. Nieraz ziemniaki dotknięte suszą nawet koniec lipca potrafią jeszcze wiązać. 

Ja teraz już tylko 4kg mocznika i 8 siarczanu wrzucę. Zawsze grzybowka lepiej się wchłania.

Opublikowano (edytowane)

Słuchajcie, jest sens jeszcze coś dawać na coś takiego:

IMG_0271.JPG

Wiadomo że wiązać to już nie będzie ale ja na ilość pod krzakiem nie narzekam. Jest sporo tylko że albo drobne albo średniaki. Deszczu jakoś dużo nie ma. W lipcu spadły zaledwie 32l i zastanawiam się czy coś na to jeszcze dać póki te krzaki jeszcze jako tako są zielone. Mowa o jakiejś odżywce. 

Edytowane przez włodek
Opublikowano (edytowane)

Teraz w tym tygodniu poszedł T4 (Carial Star). Ale w tym roku wyjątkowo te ziemniaki poleciały. Jak nigdy. Taki stan jak mam teraz to w zeszłym roku był dopiero w sierpniu. W dodatku ostatnie tygodnie strasznie wieje i jak pada to też bardzo ulewnie i z silnim wiatrem przez co to wszystko się kładzie. W czerwcu była taka wichura właśnie z deszczem i ona mi te krzaki tak pokładła i po niej już w zasadzie się nie podniosły. 

Jedyny plus to tak że stonki w tym roku brak. Pryskałem raz bo się gdzieniegdzie pojawiała i po tym oprysku jak spadła (jakoś w pierwszej połowie czerwca) tak teraz nie ma nic. 

A ziemniaki niestety bez obornika. Był tylko nawóz. Posadzone na stanowisku po pszenicy, przesianym poplonem (rzodkiew oleista, facelia, kończyna aleksandryjska, natomiast rzodkiew stanowiła 50% całej mieszanki)

Edytowane przez włodek
Opublikowano
Dnia 16.07.2022 o 13:43, włodek napisał:

Teraz w tym tygodniu poszedł T4 (Carial Star). Ale w tym roku wyjątkowo te ziemniaki poleciały. Jak nigdy. Taki stan jak mam teraz to w zeszłym roku był dopiero w sierpniu. W dodatku ostatnie tygodnie strasznie wieje i jak pada to też bardzo ulewnie i z silnim wiatrem przez co to wszystko się kładzie. W czerwcu była taka wichura właśnie z deszczem i ona mi te krzaki tak pokładła i po niej już w zasadzie się nie podniosły. 

Jedyny plus to tak że stonki w tym roku brak. Pryskałem raz bo się gdzieniegdzie pojawiała i po tym oprysku jak spadła (jakoś w pierwszej połowie czerwca) tak teraz nie ma nic. 

A ziemniaki niestety bez obornika. Był tylko nawóz. Posadzone na stanowisku po pszenicy, przesianym poplonem (rzodkiew oleista, facelia, kończyna aleksandryjska, natomiast rzodkiew stanowiła 50% całej mieszanki)

wszystko zależy kiedy chcesz kopać jak wkrótce i od razu do klienta to niema co robić sobie kosztów jeśli chcesz kopać na jesień i trzymać do wiosny to bym jeszcze zastosował jakiś oprysk. ten rok jest w ogóle dziwny w porównaniu do zeszłego (bynajmniej w moim regionie) niby zimna wiosna itd itp ale pod krzakiem i krzak wygląda porównywalnie do zeszłego roku jakby to był już 15 sierpień.  co do stonki to sobie poradzić nie mogę 3 razy już pryskałem we wtorek będzie 4 raz 

  • Confused 1
Opublikowano

A po jakim czasie od zastosowania Carial'a zobaczyłeś różnicę? Ja pryskałem w środę późnym wieczorem ale wczoraj i dziś znowu dolało. W sumie 10l/m2. Zastanawiam się czy po 10 dniach znowu Carialem nie polecieć bo mi go jeszcze zostało akurat na jeden oprysk. 

Opublikowano

Zostaw na później. Teraz wypada dać coś innego. Myślę że to nie zasługa carial star tylko tytanit zrobił robotę. U mnie ostatnio dobrze popadało że w redlinach woda była. Jakiś zapas wody jest na upały. 

Czym pryskasz że stonka nie spada 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, mati_1986 napisał:

wszystko zależy kiedy chcesz kopać jak wkrótce i od razu do klienta to niema co robić sobie kosztów jeśli chcesz kopać na jesień i trzymać do wiosny to bym jeszcze zastosował jakiś oprysk. ten rok jest w ogóle dziwny w porównaniu do zeszłego (bynajmniej w moim regionie) niby zimna wiosna itd itp ale pod krzakiem i krzak wygląda porównywalnie do zeszłego roku jakby to był już 15 sierpień.  co do stonki to sobie poradzić nie mogę 3 razy już pryskałem we wtorek będzie 4 raz 

Czym pryskasz? 🙄 U mnie jeden zabieg coragen 58ml i ani widu, gdzieniegdzie siedzi pojedyncza. 

Rano wstaję o 3 oby rosy nie było lecimy z T3 bo od 10 wiatr, a po południu deszcz.

Ostatni tydzień mega podrosły, po cabrio czysciutko. Jeszcze 3L revusa znalazłem w kotłowni. Całkiem wyszło z głowy.

Edytowane przez pedro2
Opublikowano (edytowane)

Nie wierz w cudotwórczą moc Tytanitu. Chyba ze walisz go kilkukrotnie w sezonie po pół litra. Wtedy może jakieś działanie by mozna zauważyć. 
 

Kilka lat wstecz używałem co roku Tytanitu w zbożach, rzepaku i ziemniakach. W tym roku odpuściłem i dałem dwukrotnie aminokwasy. Moim zdaniem efekty lepsze. 
 

 

@pedro2 kiedy miałeś ostatni i czym teraz chcesz robić? 
 

U mnie jutro już T5, 7 dni po ostatnim. Ale to na spokojnie wieczorkiem bo ma być pogoda. Nie lubie rano pryskać jak potem ma na to świecić słońce cały dzień. 

Edytowane przez tobago
Opublikowano

Staram się do każdego zabiegu coś dodać jakaś odżywke.  Wcześniej  dawałem nutri power teraz tytanit. Zobaczymy co będzie. W tamtym roku byłem zadowolony z plonów. Ale i tak podstawa jest woda i nawozy posypowe Plus obornik

Opublikowano
7 minut temu, tobago napisał:

Nie wierz w cudotwórczą moc Tytanitu. Chyba ze walisz go kilkukrotnie w sezonie po pół litra. Wtedy może jakieś działanie by mozna zauważyć. 
 

Kilka lat wstecz używałem co roku Tytanitu w zbożach, rzepaku i ziemniakach. W tym roku odpuściłem i dałem dwukrotnie aminokwasy. Moim zdaniem efekty lepsze. 
 

 

@pedro2 kiedy miałeś ostatni i czym teraz chcesz robić? 
 

U mnie jutro już T5, 7 dni po ostatnim. Ale to na spokojnie wieczorkiem bo ma być pogoda. Nie lubie rano pryskać jak potem ma na to świecić słońce cały dzień. 

U mnie jutro t2 10 dni po t1🤭

Opublikowano
16 minut temu, tobago napisał:

Nie wierz w cudotwórczą moc Tytanitu. Chyba ze walisz go kilkukrotnie w sezonie po pół litra. Wtedy może jakieś działanie by mozna zauważyć. 
 

Kilka lat wstecz używałem co roku Tytanitu w zbożach, rzepaku i ziemniakach. W tym roku odpuściłem i dałem dwukrotnie aminokwasy. Moim zdaniem efekty lepsze. 
 

 

@pedro2 kiedy miałeś ostatni i czym teraz chcesz robić? 
 

U mnie jutro już T5, 7 dni po ostatnim. Ale to na spokojnie wieczorkiem bo ma być pogoda. Nie lubie rano pryskać jak potem ma na to świecić słońce cały dzień. 

Jutro na wieczór już 11dni po cabrio Duo. Też nie lubię rano, tym bardziej, że jest wilgoć i niezbyt wysoka temperatura, ale nie zostawię na wtorek. A dzisiaj 4mm dało. 

U mnie w qq w tym roku nawet mocznikiem nie pryskałem bo wypadło na suszę, a jak popadało to już była za wysoka. Ojciec się pieklił jak to tak bez odżywki. Dzisiaj był na obchodzie i mówi " na hvj tymi odżywkami pryskać jak i tak piękna" 🙈 ale na ziemniaka mikro, siarczan i deko mocznika daję. Może i z tego się wyleczę.

6 minut temu, brodziak81 napisał:

Za tydzień  t10 a za pare dni do garnka. Bardzo smaczna kartofla nawet  świeci w nocy.

Lepsze eko z wszystkimi możliwymi patogenami 👍 a potem zemsta bo co drugi rdzawy, na wiosnę sadzeniak na ryneczek i heja idzie choróbstwo w świat

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, brodziak81 napisał:

Za tydzień  t10 a za pare dni do garnka. Bardzo smaczna kartofla nawet  świeci w nocy.

To co ile Ty je pryskasz, co 3-4 dni? 
Czy to jakaś aluzja w moją stronę? 😎

Edytowane przez tobago
Opublikowano

Co 3 - 4 dni? Nie śmiejcie się ale to co teraz powiem to mówię całkiem serio. Ja mam jedną z działek po sąsiedzku z takim gościem, który zajmuje się tzw badylarstwem. Dużo warzyw i na giełdę. I 3 lata temu na sąsiedniej z moją działce miał posadzone ziemniaki. Dzień w dzień, godzina 5 rano on leciał z odżywkami a o godzinie 16 odpalał bolka i było kopanie na drugi dzień na Bronisze. Koleżanka kiedyś wzięła od niego woreczek. Wywaliła. Ziemniaki podczas gotowania robiły się normalnie czarne. Mówiła że darmo tego nie chce. 

  • Like 1
Opublikowano

Stosowanie dużej ilości chemii z głową nawepwno wyjdzie nam lepiej i zdrowiej jak bezmyślne 2 opryski. Chemię stosować to trzeba mieć trochę oleju w głowie. 

 

 

Opublikowano

Oj byli i u mnie we wsi artyści najmądrzejsi, też plotkowali, że jeżdżę co 4dni i pryskam nie wiadomo czym i nawozu na biało. Jaki był efekt? Oni pryskali zsiadłym mlekiem i drożdżami ( przemysłowka po kilka ha 🤭) zbierali 15t z ha i zakończyli bo się nie opłaca, ja 40-50t i dalej sadzę. 

Opublikowano
pedro2 napisał:

Oj byli i u mnie we wsi artyści najmądrzejsi, też plotkowali, że jeżdżę co 4dni i pryskam nie wiadomo czym i nawozu na biało. Jaki był efekt? Oni pryskali zsiadłym mlekiem i drożdżami ( przemysłowka po kilka ha 🤭) zbierali 15t z ha i zakończyli bo się nie opłaca, ja 40-50t i dalej sadzę. 

wynik 40 ton z ha to nie wynik nie ma się czym chwalić niedługo nikt nie będzie sadzic przy cenie nawozów po 5 koła a ziemniaki po 7 zł kopia na wieluniu i sieradzu więc tu jest coś nie tak a urodzaju nie widać żeby był aż taki

  • Like 1
Opublikowano

Dlatego ja się nie bawię w masówkę. Sadzę tak średnio 2ha ale nie sprzedaję w hurcie tylko w detalu. Jeżdżę po okolicznych rynkach. Mam kilka stołówek, szkół i przedszkoli do których wstawiam ziemniaki już od lat. Gdybym miał sprzedawać na giełdzie, przy takim areale to by mi się nawet poniesione koszty nie zwróciły. A tak idzie jeszcze na tym zarobić. Aktualnie u mnie Irys po 2.50zł za kilogram. To taka minimalna cena bo na niektórych targowiskach sprzedaję po 2.90zł. 

Opublikowano

ja pamiętam "naukowców" z lat późnego Gierka i wczesnego Jaruzelskiego to tamci wieścili że w dwutysięcznym roku to Polska będzie pustynią przez ocieplenie klimatu a ja dzisiaj w środku lipca zmarzłem z rana i utaplałem się w błocie usiłując ratować resztę ozimej cebuli co by nie zegniła na tej "pustyni" :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez topfarmer
      Cześć
      Mam problem z moim kombajnem grimme lk650 i nie wiem jak go rozwiązać.
      Podczas kopania ziemniaków i przejechaniu dosłownie kilku metrów pod plastikową rolkę podchodzi kamień ( około 3 cm) i blokuje całą taśmę boczną podajnikową. Sprawdzałem w katalogu wszytko jest na swoim miejscu , rolki praktycznie nowe. W załączniku przesyłam zdjęcia.
      Czy ktoś z posiadaczy tego modelu spotkał się z takim problemem?
      Dodam że ogólnie w tamtym miejscu gromadzi się bardzo dużo łęcin, ziemi itp. Czy jest to normalne?
       



    • Przez farmer1111
      Mam zamiar zasadzic ziemniaki czy w woj.lubelskim jakieś firmy  godne polecenia do kontraktacji
    • Przez PiotrUrbaniak
      Witam planuje postawić przechowalnie na ziemniaka i mam pytanie z czego stawiać i jakie to są koszty może wy budowaliście i wiecie jaki jest koszt budowy m2 gotowego budynku
    • Przez Darozioom
      Witam uprawiał ktoś z was odmiany Red Anna albo Red Sonia? Co sądzicie o tych odmianach? Warto w nie zainwestować?
    • Przez adamek1942
      Witam Was mam pytanie jak to jest z tym ocynkiem w tym cynkomecie ? Jak to się sprawuje wszystko w ogóle ? Czy nie jest łatwo ścieralny ten ocynk ?? czytałem kilka tematów ale nie doczytałem się nic sensownego, mam dylemat czy z uni czy właśnie cynkometu rozrzutnik kupować ?? dodam ze w tych starszych cynkometach aparat nie był ocynkowany w tych nowych już jest. Niby ocynkowany a tańszy od np. metal fach a już na pewno uni grudziądz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v