Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

120 sztuk na dzień to jakoś podejrzanie dużo. U nas Robi Mikos korekcję i jesteśmy zadowoleni. Ich norma to na uwieziowej było 50 dziennie ale ostatnio 84 zrobili nam w dzień i drugiego dnia do południa. Nie spiesza się. My akurat robimy wszystko zaznaczamy jedynie te które będziemy sprzedawać. Zasuszone też robią i nie ma żadnych problemów

Opublikowano

Wcześniej miał na linkach i trzeba było kręcić kołowrotkami 

Przyjedzie zdezynfekuję i lecimy z tematem. Są szt że potrzeba brata zawołać ale niektóre sam doprowadzę 

Tylko zastanawiam się czy 2 razy w roku nie robić co o tym sądzicie 

Opublikowano
6 minut temu, Farmer6820 napisał:

120 sztuk na dzień to jakoś podejrzanie dużo. U nas Robi Mikos korekcję i jesteśmy zadowoleni. Ich norma to na uwieziowej było 50 dziennie ale ostatnio 84 zrobili nam w dzień i drugiego dnia do południa. Nie spiesza się. My akurat robimy wszystko zaznaczamy jedynie te które będziemy sprzedawać. Zasuszone też robią i nie ma żadnych problemów

Wszystko robili w locie w godzinę 22 szt.  3 lata temu mieli cenę 8 zł za sztukę i 10 zł  opatrunek. Więc musieli ilością  nadgonic

 

Opublikowano
17 minut temu, leszek1000 napisał:

U mnie wet przyjedzie we wtorek. Wziął na kredyt boks hydrauliczny. Wygoda jest 

ja też mam od kilku dni 🥰🥰🥰

20200313_071338.jpg

Opublikowano

mój mąż przytargał z wyjazdu, odrestaurował, porobil wygrodzenia, odmalował, podłaczył...poprzedni też był na korby przez 10 lat...

Opublikowano
Przed chwilą, Paulina1985 napisał:

poprzedni też był na korby przez 10 lat...

Mąż ?? 🤔

Opublikowano (edytowane)

Taka odpowiedź Moją do pasji doprowadza . :D

U mnie to bardziej  myyhyym :D

Edytowane przez Gość
Opublikowano
6 minut temu, marcinffff napisał:

Ja mam klatkę z 80 r Jeszcze, 2 pasy się zakłada pod krową , kilka krów wymaga 2-3 korekcji w roku i działamy u takich

 

ta z hydraulika jest 😍😍 a moja korbotronik 😂😂

 

nasz stary poskrom pewnie tez z lat 80-tych...ale przody na nim zrobić to dopiero wyczyn...prawa korba urwana, lewa chyba nigdy nie istniała.  A korba z tyłu zacinala się już, aby zaraz potem latać i noga się odkręca 🤣 no i haczyki do zakladania pasa na racicę ciągle się dociskały do rury,trzeba bylo odginać co chwila... 🤦‍♀️  Ale Starego nie przeklinam na zawsze, w piątek musiałam go przeciągnąć na izolatkę żeby zrobić krowę z zanokcicą, ktora nie doszlaby do nowego poskromu 😩😩😩😩 

Ten hydrauliczny jest do dopracowania, niepotrzebnie mi zdjęli drzwiczki oryginalne i wstawili ze starego poskromu. no i ciagle mi się myli jak wajchą podnosić, a jak opuszczać 🤦‍♀️ boję się, że jakąś krowę połamię, więc łapy mi się trzęsą za kazdym razem 😓

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, dabrowskit napisał:

ja to wszystkie 3 razy w roku

aż tak rosną ? 🤔

Te co wrzoda miały lub zapalenie jakieś tam dołeczek czarny to krzywo odrasta i mus korygować. Szczerze to teść na mnie jak na idiotę  patrzy jak mówię że 3 raz korekcję będę robił niektórym. . Ma on simentale i wogóle krótkie mają racice, sam widziałem 🤔🤔 praktycznie nie rosną a mają po 8-10 lat i tematu nie poruszam już przy nim... ale na siłę roboty sobie nie szukam

Edytowane przez marcinffff
Opublikowano

Raz wziąłem chwaloną firmę do korekcji z okolic Ełku(Szewc).Nie powiem szybko i tanio zrobili,  45 sztuk w 4 h z piciem kawy i wzieli 20 zł za sztukę( wolał bym zapłacić nawet 40 zł za sztukę ale niech zrobią tak jak trzeba3). Zrobili 4 sztukom wrzody które musiałem poprawiać i dawać oxymed bo oni nie mogą używać leków tylko jakieś mascie ziołowe co nic nie dają. Później jeszcze poprawiałem u 8 sztuk pojedyncze kończyny, bo zaczęły uciekać na brzegi stanowisk. Po wprowadzeniu do poskromu okazywało się że nawet nie były zlicowane dobrze i dlatego źle im się stało. Teraz wolę sam poświęcić swój czas(3 dni mi to zajmuje) i zrobić tak jak być powinno. Ja robię 2 razy w roku ale zastanawiam się nad tym żeby robić co 4 miesiące tak jak dobrowskit. Czym wydajniejszy hf tym większe odrosty mają i zaraz leci postawa na piętkę. 

Opublikowano

pierwsza godz to jak dziki, jelenie w lesie. Ale krowy moje w zimę co 2-3 tyg wychodzą na łąkę to w miarę spokój. Dla jalowek ogrodzenie z 2-3 drutów kolczastych to za mało musi byc dodatkowo prąd


rodzą się cieleta czarno białe ale biały łeb. Matka czarno biala ho a ojciec MO. Jaki kod rasy dac dla cieliczki ??🤔🤔

Opublikowano

Mieszaniec bez raz miesnych 😝 albo....MO  ! 😁😁😁😁😁

P.S. uwielbiam taką maść  ! 

Opublikowano
24 minuty temu, marcinffff napisał:

pierwsza godz to jak dziki, jelenie w lesie. Ale krowy moje w zimę co 2-3 tyg wychodzą na łąkę to w miarę spokój. Dla jalowek ogrodzenie z 2-3 drutów kolczastych to za mało musi byc dodatkowo prąd

 

rodzą się cieleta czarno białe ale biały łeb. Matka czarno biala ho a ojciec MO. Jaki kod rasy dac dla cieliczki ??🤔🤔

 

Chodziło mi jak długo trwało wychodzenie z obory spokojne bez przewracania, wbiegania a co one robią na wybiegu to już ich sprawa 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v