Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja robilem 1 pokos w pryzme . To jeden ograbial, wynajety wozil ( pozniej na 2 przyczepy , bo okazalo sie ze zarabiscie plonuje trawa i za dlugo jedna) i dwoch na kopcach ( bo pozniej dwie pryzmy) , na pryzmach narobilismy sie i pozniej to poprzykrywac...) a w belki tak jak pisalem sami we 3 bez roboty.. No niby pryzma taniej i jednolita, ale jak w moim przypadku trza przyczepe wynajac , a belji wlasna prasoowijarka , to tak srednio ta pryzma. No i trza wiecej.miejsca a belki to w byle kat , 3,rzedy sie stawia i tyle. A i jeszcze pierwsza pryzma mi sie troche grzala i odrzucalem , zobacze jak teraz druga otworze:)

 

Opublikowano
U nas mąż na pastwisku sam grabi prasuje zwozi. Podwórze moja głowa i trochę teraz mi syn pomoże przy wieczornym dojeniu. A po dojeniu jak już pozwozi na podwórze to w trojkę owijamy . Daliby radę sami we dwoje ale po co ma co chwilę wyskakiwać z ciągnika zawsze to chwila czasu. W pryzmę było by lepiej, ale jak nie ma sprzętu do pryzmy tylko do bel to trzeba robić tak jak jest.
Opublikowano (edytowane)

Trzeba korzystac z programow PROW i udogadniac sobie. Ja mam wszystkiego troche powyzej 50 ha , 140 sztuk bydla( 84 krowy) , ziemia w nie dalej niz 2,5 km od domu . A sprzet mam taki jakbym mial 2-3 razy tyle i dzieki funnduszom , zwrocie vatu, praktycznie to wszystko bez kredytow, po to zeby bylo jak najszybciej zrobione i wygodnie :)

Edytowane przez Primula94
Opublikowano

Jak wszystko ma swoje wady i zalety. Tez sie zastanawiam nad pryzma  pierwszy pokos ale sie zobaczy.Podstawa to beton najlepiej silos bo mielic w błocie codziennie- tym bardziej przy takim roku jak był to ja dziekuje... Tak jak piszą niektórzy dojarka i wóz sporo usprawni -szczególnie zima zero przykrywania kukurydzy na mrozy ile z tym było roboty dobrze ze zimy ostatnio łaskawe, a tak pasza na jutro juz namieszana i mozna sie obijać dzisiaj jak synek pozwoli...

Opublikowano

Mam pytanie z innej beczki pisze dofinansowanie na prow teraz i nie wiem jaki woz paszowy wybrać  zastanawiam się nad wozem paszowym kongskilde, bvl lub delaval (chyba najslabszy) użytkuje ktoś z was takie wozy? 

Będzie to 8 m3 z tylnim i bocznym wysypem najlepiej jakby był obniżamy ale pewnie duży koszt będzie 

Opublikowano

Czyli ja pod żonę się zbroję bo też wóz, dojarka, mieszalnik i inne udogodniaste pierdołki. Na wiosnę płot i zagospodarowanie terenu wokół domu, będę musiał na razie sam zacząć, chyba że z wiosny rusze na marce i jakąś przyprowadze heh

Ukasz ja chyba na EM postawie, 3 rzeczy za ok 200tyś netto to i o rabat można powalczyć i dojarke zrobić trochę taniej, a za to woz i rozrzutnik drożej. Na przyszłość jeszcze może robot do tresciwej 

  • Like 1
Opublikowano
Nie zawsze PROW jest dobry dla każdego. W naszym wypadku wychodzi na to że następcy brak . Ironia losu mamy ich czwórkę a żadne nie chce. A brać teraz dofinansowanie żeby później ktoś obcy korzystał nie widzi mi się to, wolę ciężej popracować i mieć głowę spokojną. Za cztery lata najprawdopodobniej będziemy mieć dwoje studentów więc na tym trzeba się skupić.
Opublikowano

Jus ja na obecną chwilę też nie mam następcy. Dwójka na studiach, trzeci ma z żoną gabinet vet, ale ja cały czas inwestuję ;) oborę wywaliłam i mam wygodnie, a tyle lat ile muszę robić do emerytury to mi się zamortyzuje.

Opublikowano

Tez pisze przyczepę na dofinanowanie ze strautmana 23 m3. Myślę że uda mi się to przepchnac. Co do euromilka dosyć drogie mają wozy jak na polskie. Zastanawia mnie porównanie kongskilde z bvl ale pewnie bvl wygta.  Za niedługo będę znał cenę to napisze jak coś 

Opublikowano
Niestety na małym areale trochę więcej jak 20 ha słabych piachów z nikłą szansą na dzierżawę( bez umowy )nie da rady się wiele rozwinać. 2015 dał nam zajebiście w kość, więc trochę liczyć na wyrost a później płakać , nie dziękuję. Teraz cały czas próbujemy zwiększyć wydajność i odchów cieląt po mleku, w końcu widać efekty. Wcześniej walczyliśmy z somatyką. Może w przyszłym roku uda się przewodówke. Nie mówię, że się nie rozwijamy od samego początku co roku coś się kupi nie z najwyższej półki ale jednak. Kredyty preferencyjne też znamy. Nikomu nie żałuję że się rozwija, a wręcz odwrotnie podziwiam że mają odwagę.
Opublikowano

Ja widzę jeszcze jedną zaletę bel, zajmują mało miejsca, jak ja pomyśle że w 2017 musiałbym robic 5 pryzm + 2 kukurydzy a działka tylko 30 szeroka to w pole bym poszedł ze 0,8 ha by zajeło a belki 2-3 warstwy i jest git :) 

Opublikowano

My z tesciem robimy juz ktorys rok tylko pryzmy jak pomysle ze mielibysmy robic belki gdzies okolo 1000 to chyba nigdy bym ich nie owinal a samozbierajaca 3 dni zwozenia  i 15hektarow sprzatniete 

Opublikowano

W polne to w sumie w koło komina, laki troche dalej ale do kupu moze 3km w jedna strone.

Tylko że belki do wozu dużo zachodu musisz sznurki wyciągnąć i zależy jaka prasą prasowane jak z nożami to ok ale jak bez to długo musi się mieszać żeby dobrze pociąć a z pryzmy odkrywasz i na pare dni starczy. A propo pryzm to w tym roku prawie hektar placu zajety.

Opublikowano
59 minut temu, Krowiarka napisał:

Jus ja na obecną chwilę też nie mam następcy. Dwójka na studiach, trzeci ma z żoną gabinet vet, ale ja cały czas inwestuję ;) oborę wywaliłam i mam wygodnie, a tyle lat ile muszę robić do emerytury to mi się zamortyzuje.

Święte słowa.U mnie też tak było. Choć następca chyba jest (mówi ,że serce by mu pękło jakby tacie nie pomógł:) )to patrzeliśmy głównie na tu i teraz.Młodsi się nie robimy a coraz starsi,a do emerytury daleko. Więc od konwiówki przez przewodówke doszliśmy do hali. Teraz to już inna praca a mój kręgosłup mi dziękuje:)

Opublikowano

Ja uzytkuje wóz konskilde vm12 dwuslimakowy jestem zadowolony przekonal mnie test top agrar gdzie testowali wozy pod wzgledem rownosci mieszania itd. Woz mam dobrze wyposazony fajna rzecza jest sterowanie przekladnia żółw zajac z kabiny ciagnika . Mieszam 2700kg teraz 3cyl ciagnikiem 72 KM . Trawe robie w kopce przyczepy niemam i niechce miec kosze i grabie w kopiec mi woza i gniota . Bela sie nie rozpadnie robilem na 14 nozy belki i zanim to woz rozwali to troche jest a z kopca moment i wymieszane. Pozatym komplet nozy do wozu na 2slimaki 4tys:D

Opublikowano

A ok 200 tys netto taka przyczepa.  Mam trochę mało punktów i nie ma jak podnieść bo przyczepa bardzo obniża. Chciałem za grupe producencka zdobyć to gościu się wycofał żeby mnie przyjąć i d*pa 1 ounkt w plecy 

Opublikowano

Mam rodzine z podlasia to tam robią tak- przyczepa 25ha w pryzme nastepnie przykrywaja oponami ziemia na boki, drugi pokos-sciągaja folie dokładaja na góre...koszty folii znikome w porównaniu do balotów, placu wcale nie tak dużo pod pryzmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v