Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie trolluj zetirki ja mam w d*pie czy ktoś zazdrości czy nie, nie ma czego zazdrościć. Dziwi mnie to jaką sensację stworzyli z mojej  tragedii, co niektórzy już zacierali ręce jak zachorowałem, że gospodarke będę wyprzedawał. A tu zonk jeszcze dokupiłem. Jak kupiłem to śmieli się, że dziadostwo krzaki, jak zrobiłem porządek trawka już rośnie to teraz kole w oczy bo za grosze. Olewałem bo to już norma takie gadki. Ale to co teraz wymyślili to już szczyt. 

Pomagałem nie jednemu w potrzebie, zachorowałem, w lato ledwie z biedą do ciągnika mogłem wsiąść co 2 tyg w szpitalu. Przychodzili z ciekawości za zmysłami, myślisz że któryś się zająknął czy może trzeba pomóc coś przy żniwach? Nikt absolutnie nikt, a do klepania głupot to proszę... 

  • Like 3
Opublikowano

Krowa dostała kextona przed ocieleniem i juz ponad miesiąc ja męczy. Nir wypluła a zachowuje sie jakbym cos chciala wypluc jest osowiala i nie chce jesc

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, tedek2 napisał:

Krowa dostała kextona przed ocieleniem i juz ponad miesiąc ja męczy. Nir wypluła a zachowuje sie jakbym cos chciala wypluc jest osowiala i nie chce jesc

U mnie to samo, tylko, ze jalowka. Mysle, ze to po prostu ketoza, chociaz nie wpadlem na to, ze moze ją meczyc ten bolus i jakos przeszkadzac. Mial ktos taki przypadek?

U mnie dostawala 2 razy glukoze dozylnie na poczatku i caly czas na glicerynie, wyslodkach i melasie. Cos tam wcisnie, moze pod 15-20kg kuku + troche sianokiszonki, tresciwa i te mieszanine z gliceryna, ale zawsze jej cos tam zostaje i musze to dawac innej krowie. Tez tak jakby nie pelnym pyskiem je, nie widac tego wigoru. Np. sasiadka obok to by zjadla wszystko razem z twoja reka, a ta jakas wstydliwa... :( Rowniez jest osowiala i bardzo spokojna. Kupilem specjalnie poskrom do dojenia, a ona nawet nie mysli noge podniesc.

Paradoksalnie najgorsze jest to, ze daje nawet pod 40 litrow.

Edytowane przez asus921
Opublikowano

Teraz troche rzadsza, mozna powiedziec normalna, wczesniej twarda. Byla ketoza. Przykwasila? Tyle energi? Wydaje mi sie, ze na te litry to co ona je to jest duzy minus w bilansie energetycznym i ze dalej ketoza trzyma, a ty na odwrot, ze kwasica?

Opublikowano
4 godziny temu, pedro2 napisał:

Nie trolluj zetirki ja mam w d*pie czy ktoś zazdrości czy nie, nie ma czego zazdrościć. Dziwi mnie to jaką sensację stworzyli z mojej  tragedii, co niektórzy już zacierali ręce jak zachorowałem, że gospodarke będę wyprzedawał. A tu zonk jeszcze dokupiłem. Jak kupiłem to śmieli się, że dziadostwo krzaki, jak zrobiłem porządek trawka już rośnie to teraz kole w oczy bo za grosze. Olewałem bo to już norma takie gadki. Ale to co teraz wymyślili to już szczyt. 

Pomagałem nie jednemu w potrzebie, zachorowałem, w lato ledwie z biedą do ciągnika mogłem wsiąść co 2 tyg w szpitalu. Przychodzili z ciekawości za zmysłami, myślisz że któryś się zająknął czy może trzeba pomóc coś przy żniwach? Nikt absolutnie nikt, a do klepania głupot to proszę... 

A pochwalić nikt nie pochwalił że dobrze zrobiłeś ? Wydaje mi się że za dużo uwagi przykładasz na to co kto mówi . Zresztą nawet wiem , a nie przypuszczam . Znam twoją reakcję .

Opublikowano

http://www.agrofoto.pl/produkcja-zwierzeca/bydlo-i-mleko/lubuskie-blakajace-sie-stado-bydla-zostanie-zlikwidowane,85618.html

Czemu "Zieloni" nic nie robia w tej sprawie tylko dzikow bronia. Napewno ktos by sie znalazl zeby te krowy wziac a nie zabijac.

Opublikowano
2 godziny temu, zetorki12 napisał:

A pochwalić nikt nie pochwalił że dobrze zrobiłeś ? Wydaje mi się że za dużo uwagi przykładasz na to co kto mówi . Zresztą nawet wiem , a nie przypuszczam . Znam twoją reakcję .

Wiem, że ludzie pieprzą i będą pieprzyć, mało to razy z kimś się rozmawia " a ten to tyle ma kredytów, tamten jeszcze więcej i znowu nowy traktor, pewnie w amerce kogoś mają" mnie takie coś wisi i powiewa, zawsze kończę temat skoro wziął to go stać. Ale takie historie wymyślać, że kogoś z własnej obory wywalili to jeszcze nie słyszałem ☺️ 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, asus921 napisał:

Teraz troche rzadsza, mozna powiedziec normalna, wczesniej twarda. Byla ketoza. Przykwasila? Tyle energi? Wydaje mi sie, ze na te litry to co ona je to jest duzy minus w bilansie energetycznym i ze dalej ketoza trzyma, a ty na odwrot, ze kwasica?

 

Bo dajesz takie rzeczy które zakwaszaja gliceryna jako tako a melasą bardzo. A piszesz że mało sianokiszonki je to czym ma się buforować ? Chyba że słomę dajesz i dobrze je :d  nie masz weta żeby stwierdził co jest ? Wszystko dzisiaj można zbadać . 

Edytowane przez ubogiwladek
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, ubogiwladek napisał:

Bo dajesz takie rzeczy które zakwaszaja gliceryna jako tako a melasą bardzo. A piszesz że mało sianokiszonki je to czym ma się buforować ? Chyba że słomę dajesz i dobrze je :d  nie masz weta żeby stwierdził co jest ? Wszystko dzisiaj można zbadać . 

Mam weta, nawet dwoch bylo. Pisalem co jest. Ketoza

Mialo sie polepszyc i sie polepszylo, ale to jeszcze nie jest to.

Edytowane przez asus921
Opublikowano
22 godziny temu, pedro2 napisał:

Ja pierdziele ludzie to są jednak bardzo twórczy co chodzi o plotki. Dowiedziałem się, że cała wieś huczy, że rzuciłem krowy bo inspekcja budowlana zakazała mi trzymać krowy bo w oborze ściany popękały,grozi zawaleniem 🤣 i przez problemy z kredytami musiałem krowy sprzedać 😵 a choroba to tylko przykrywka. Normalnie nie wierzę, nie wiem czy się śmiać czy płakać... najlepsze jest to, że ściana od starej części obory pękła w jednym miejscu, ale jeszcze przed odbiorem budowy i pani inspektor stwierdziła, że to normalne przy łączeniu nowego ze starym i bez żadnego problemu podpisała papiery. 

k**wa nie wierzę. A od jakiegoś czasu coś mi śmierdziało bo dużo ludzi pytało jak tam zdrowie i czy coś hoduje, zdziwieni wielce jak mówiłem, że ponad 50szt bydła jest.  Ogrodzić się murem 3metry i nigdzie nie wychodzić, z nikim nie gadać? To są cyrki, zaczęło się od tego jak kupiłem kawałek niby łąki dziadostwa zarośla za grosze i zrobiłem porządną łąkę. Normalnie słów brakuje 

Witam w klubie zaskoczonych ludźmi z którymi sie żyje od dzieciaka :-) Pocieszę cię kolego to się dopiero rozkręca!!! A najwięcej mają do powiedzenia osobniki którzy nawet nie maja pojęcia jak wygladasz :-) Olej to Pedro i sie z tego śmiej! Pozdrawiam serdecznie.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Co może być sztuce która doi na trzy strzyki jeden nie czynny i teraz jeden z trzech też szwankuje wet był i mówił że coś zarasta i  na kanał mlekowy się obsuwa i nie leci mleko niby to wycinal dał zastrzyki później i takie szpilki do środka wkladane podobne jak w przypadku paciorkowca tylko nie mają włosków które się rozpuszczaja a z strzyka i tak słabo leci spuszczamy mleko takim saczkiem czy jak to tam się nazywa tylko przez ten smaczek dobrze  leci a jak dojac w baniuszkie separator to nie chce dodatkowo jeszcze zapalenie ma jutro koniec karencji na anťybiotyk od zapalenia a cycek nie sprawny co robić?       

 

Rolstudent a jakie będą  skutki dodania rzepaku bo narazie po pierwszym dniu zero efektów kal jaki był taki jest i gęstość i kolor  

Edytowane przez poziomka
Opublikowano

Mam od was pytanie żebyście doradzili lub podpowiedzieli. Zbliża się czas sianokiszonek, zawsze robiliśmy w silos, zbieraliśmy swoją sieczkarnią (fortschritt). W tym roku jest problem ze znalezieniem kogokolwiek do pomocy plus zdrowie trochę słabawo ostatnio. Z tego co się zorientowałem to robi niedaleko mnie gość usługę w bale, Zwinięcie z nożami siatką 15zł/szt a kompleksowe sprawowanie zwiezienie owinięcie ułożenie 45zł/szt. Do zebrania ok 14ha. Ile może mniej więcej być bali z tego (trochę starych traw ale większość 2 i 3 letnie trawy z koniczyną) Spod sieczkarni było ok 60 przyczep 3.5t z metrowymi nadstawkami. Moje pytanie taki czy lepiej szukać kogoś i robić sieczkarnią czy bardziej iśc na baloty? Obawiam się trochę myszy że w to wejdą albo inne gryzonie, koty, ptactwo, jałówki które uciekną z pastwiska( z 5 razy w sezonie muszę je gonić). Jak wybiera się z takiego bala po prasie z nożami? Jak to ewentualnie ustawiać na ziemi? Usypać jakąś górkę z piachu? Dodam jeszcze że dotychczas wybieraliśmy ręcznie z silosu to trochę pracy przy tym jest? Z balota pociętego będzie lżej? Jak z psuciem się balotów?

Opublikowano

Jak wczoraj otworzyłem swoją belę z 2 pokosu i wyrzuciłem na gnój 1/4 towaru to tylko uświadczam się w przekonianiu, że dobrze zrobiłem przestawiając się na silosy. Kotów swoich nie mam a bela na drugiej warstwie dziurawa dookoła. To była trawa z torfu. Siewne trawy kiszą się lepiej i straty są mniejsze po uszkodzeniu przez koty. Na myszy działa rozsypanie wapna budowalnego pod stawianą stertę bel. Możesz próbować jakąś plandeką, siatką nakryć dolny rząd, żeby koty nie dziurawiły. Skur. podbiegają i wbijają pazury, ostrzą chyba je.

Jak duża jest ta trawa? Taka gęsta do kolan daje 10-15 bel z ha. Także max 200 bel co zbierzesz jeśli będą porządnie zbite a nie jak u mojego sąsoada po sipmie. Co ujedzie kawałek to sru i bela.

Cena za zbiór jest dobra. Co do noży to jak chcesz to ręcznie nosić czy wrzucać do tego paszowozu home made to max 7 noży. Na komplecie noży to Ty szybciej ponosisz to pod pachą niż widłami. Kompletna sieczka, że nawet dla jednej krowy nie nabierzesz. 

Opublikowano
7 godzin temu, Xawier napisał:

Mam od was pytanie żebyście doradzili lub podpowiedzieli. Zbliża się czas sianokiszonek, zawsze robiliśmy w silos, zbieraliśmy swoją sieczkarnią (fortschritt). W tym roku jest problem ze znalezieniem kogokolwiek do pomocy plus zdrowie trochę słabawo ostatnio. Z tego co się zorientowałem to robi niedaleko mnie gość usługę w bale, Zwinięcie z nożami siatką 15zł/szt a kompleksowe sprawowanie zwiezienie owinięcie ułożenie 45zł/szt. Do zebrania ok 14ha. Ile może mniej więcej być bali z tego (trochę starych traw ale większość 2 i 3 letnie trawy z koniczyną) Spod sieczkarni było ok 60 przyczep 3.5t z metrowymi nadstawkami. Moje pytanie taki czy lepiej szukać kogoś i robić sieczkarnią czy bardziej iśc na baloty? Obawiam się trochę myszy że w to wejdą albo inne gryzonie, koty, ptactwo, jałówki które uciekną z pastwiska( z 5 razy w sezonie muszę je gonić). Jak wybiera się z takiego bala po prasie z nożami? Jak to ewentualnie ustawiać na ziemi? Usypać jakąś górkę z piachu? Dodam jeszcze że dotychczas wybieraliśmy ręcznie z silosu to trochę pracy przy tym jest? Z balota pociętego będzie lżej? Jak z psuciem się balotów?

TO macie super u nas nikt usług nie swiadczy i cena tez super za usluge.... ja bym brał baloty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v