Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Ilu ja znam hodowców krów to nikt nie pije swojego mleka tylko z kartonu.

Dopisz se mnie do tych, których znasz i już nie możesz takiego zdania powiedzieć. Aczkolwiek rzadko pijam słodkie, bo zwyczajnie nie lubię. Ale zsiadłe i kwaśna śmietana 😋

Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Dopisz se mnie do tych, których znasz i już nie możesz takiego zdania powiedzieć. Aczkolwiek rzadko pijam słodkie, bo zwyczajnie nie lubię. Ale zsiadłe i kwaśna śmietana 😋

Ty raczej masz gospodarstwo takie zrównoważone podejrzewam. Zsiadłe to i ja pije, dostaje od wujka. Świeżego nie mogę🤷‍♂️.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

No u mnie rekordów wydajności nie ma. Ja mogę świeże, ale nie lubię. Za to moje dzieciaki że szklankami potrafią do obory przyjść. I te dorosłe, i to małe 

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Krzysztof81 napisał(a):

Mamy to co mamy i tyle. Poza tym ludzie odzwyczaili pić się naturalne mleko. Większość zanim wpije do końca szklanke to już siedzi na kiblu a poza tym mleko od krowy karmionej kiszonkami po prostu smierdzi.

Ilu ja znam hodowców krów to nikt nie pije swojego mleka tylko z kartonu.

Kilka razy udało mi się kupić mleko z mikrofiltracji i było super, tylko jakoś nie przyjeło się one u nas chyba ze względu na smak i cene.

W sumie to jestem ciekaw w jakim kierunku to pójdzie. Kiedyś myślałem, nawet na studiach tak uczyli, że jak społeczeństwo się wzbogaci to będzie zwracało większą uwage na wysoką  jakość kosztem ceny ale żebyśmy się wzbogacili to jakoś wyżej wała nie możemy podskoczyć.

Bogdan gdzieś zaginął. Może po kolędzie się nawrócił i zmądrzał.🤷‍♂️

 nie no w czym ci gorszy suchy tmr gdzie masz witaminy, fajną strukture od samego siana dla cielaków 

Edytowane przez Mateusz1q
  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, soltys48 napisał(a):

Raz że za późno 

lepie późno niż wcale 

5 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

nie no w czym ci gorszy suchy tmr gdzie masz witaminy,

suchy z czego ? kiszonki śmierdzą a podsuszone trawy czy przejrzała QQ słabo się zakiszają przez gorsze ubicie 

  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

 nie no w czym ci gorszy suchy tmr gdzie masz witaminy, fajną strukture od samego siana dla cielaków 

Suchy tak. Siano jako dodatek. Nie te czasy żeby na samym sianie bydło chować a na pewno nie mleczne.

Opublikowano
21 minut temu, konteno napisał(a):

lepie późno niż wcale 

suchy z czego ? kiszonki śmierdzą a podsuszone trawy czy przejrzała QQ słabo się zakiszają przez gorsze ubicie 

Ale mówisz o suchym TMR dla cielaków czy ogólnie TMR dla krów bo to są dwie różne rzeczy??

  • Thanks 1
Opublikowano
8 minut temu, RadekGawryluk napisał(a):

Ale mówisz o suchym TMR dla cielaków czy ogólnie TMR dla krów bo to są dwie różne rzeczy??

u znajomego wszystkie to samo dostają i duże i cielaki

25 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Suchy tak. Siano jako dodatek. Nie te czasy żeby na samym sianie bydło chować a na pewno nie mleczne.

ziela ze słomy wybiorą 

Opublikowano
2 godziny temu, Krzysztof81 napisał(a):

mleko od krowy karmionej kiszonkami po prostu smierdzi.

Co ty gadasz. Piejmy mleko od karmionych kiszonkami, a dokładnie TMR, robimy zsiadłe, a nawet w ser kiedyś się mamie mojej chciało bawić, i nic nie śmierdzi. Dajemy mleko rodzinie z miasta i nikt na zapach nie narzeka. To jest jakaś miejska legenda, że od kiszonek coś śmierdzi. 

Od kóz też podobno śmierdzi. Zaś od tych dojonych dojarką już jakoś dziwnie nie.  

  • Like 3
  • Thanks 2
Opublikowano
Teraz, konteno napisał(a):

 

ziela ze słomy wybiorą 

Jak jeszcze nie byliśmy w UE, ludzie zaczeli stawiać nowe obory i kupować jałówki/krowy z zagranicy. Uczelnia gdzie studiowałem pilotowała takie programy w kooperacji bodajże z Holendrami. Jeździliśmy kilka razy zwiedzać takie obory, wykonywać pomiary, obliczenia, badać pasze itp itd. 

Karmił taki jeden z drugim krowe siankiem, dał z ręki "osypki" a ta krowa sprowadzona z Holandii czy innych Niemiec zamiast dawać 9000l mleka w najlepszym wypadku dawała 3000l albo wyciągała kopyta. 

Teraz po ponad 20 latach to się wydaje śmieszne ale wyglądało to średnio.

 

7 minut temu, Leszy napisał(a):

Co ty gadasz. Piejmy mleko od karmionych kiszonkami, a dokładnie TMR, robimy zsiadłe, a nawet w ser kiedyś się mamie mojej chciało bawić, i nic nie śmierdzi. Dajemy mleko rodzinie z miasta i nikt na zapach nie narzeka. To jest jakaś miejska legenda, że od kiszonek coś śmierdzi. 

Od kóz też podobno śmierdzi. Zaś od tych dojonych dojarką już jakoś dziwnie nie.  

Uwierz mi ale teoretycznie jakbys jedno krowe karmił "na sucho" a drugą kiszonkami i porównał od nich mleko to od razu byś wiedział które jest od której.

Robiliśmy tak na studiach. Najgorszy smak miało mleko krowy która dostawała kiszone liście buraków(nie słyszałem żeby ktoś jeszcze nimi karmił).

  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Leszy napisał(a):

Co ty gadasz. Piejmy mleko od karmionych kiszonkami, a dokładnie TMR, robimy zsiadłe, a nawet w ser kiedyś się mamie mojej chciało bawić, i nic nie śmierdzi. Dajemy mleko rodzinie z miasta i nikt na zapach nie narzeka. To jest jakaś miejska legenda, że od kiszonek coś śmierdzi. 

Od kóz też podobno śmierdzi. Zaś od tych dojonych dojarką już jakoś dziwnie nie.  

U mnie też nieraz był robiony twaróg, zsiadłe mleko latem to norma czasem jak najdzie ochota to masła się trochę utrzęsie i smakiem te produkty są niebo lepsze niż "sklepowe"

Opublikowano
10 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Uwierz mi ale teoretycznie jakbys jedno krowe karmił "na sucho" a drugą kiszonkami i porównał od nich mleko to od razu byś wiedział które jest od której.

Robiliśmy tak na studiach. Najgorszy smak miało mleko krowy która dostawała kiszone liście buraków(nie słyszałem żeby ktoś jeszcze nimi karmił).

Bo to się kisi zamiast kwasem mlekowym to masłowym. Chociaż krowy to jeść chciały. 

Karmione marchwią dawały mleko w smaku lepsze. 

4 minuty temu, michalcium napisał(a):

U mnie też nieraz był robiony twaróg, zsiadłe mleko latem to norma czasem jak najdzie ochota to masła się trochę utrzęsie i smakiem te produkty są niebo lepsze niż "sklepowe"

Masło też robiliśmy, ale chyba już przyzwyczajenie smakowe się inne wytworzyło domownikom,  bo oprócz mnie to nikt nie chciał go jeść. 

Opublikowano
4 minuty temu, Leszy napisał(a):

Bo to się kisi zamiast kwasem mlekowym to masłowym. Chociaż krowy to jeść chciały. 

Karmione marchwią dawały mleko w smaku lepsze. 

 

Żywienie ma ogromny wpływ na produkt końcowy - mleko czy mięso.

A propo marchwi.

Masło zimą jest białe a latem żółte. Mleczarnia w okresie zimowym dodaje karotenu przy produkcji masła.

Opublikowano

Jak gospodarz nie stawia w domu swojego mleka to wiadomo jak dba o te krowy i co w nim jest 🙈 znam takich.

A czy karmienie krow lucerna i qq nie jest eko? U mnie np na qq z chemii to tylko oprysk na chwasty, rośnie na gnojowicy. Karmiąc caly rok tmr mamy jednolity smak mleka, no chyba że ktoś robi baloty z poplonów typu gorczyca rzodkiew itp to wtedy jak po burakach. Karmiąc samym sianem nie dostarczysz wszystkiego krowie co potrzeba

  • Like 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v