Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, artek27 napisał:

Ile płacicie za wyrzucanie obornika z klatek od cielaków?

Kupę nerwów, 6-8 piw, obiad transport w dwie strony 15 km i po 80 zł za 6 rozrzutników 4 t.

Jesienią tak płaciłem. Na szczęście już nie muszę korzystać z takich usług.

Do kolegi ojca przychodzi do świń to mają ustalone że 40 zł za wyrzucenie. Obojętnie czy będzie robił godzinę czy dwie.  Co dwa trzy dni przychodzi 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Ta. 3/4 z nas robi w budynkach z komuny. Tego nie da się porządnie usprawnić. Takie bunkry. Ja ostatnio zastanawiałem się nad ta klasyczna przynajmniej w moich okolicach obora z lat 60. Jest 60m2 i wejścia 90cm, małe pomieszczenia. Idealna na cielęta i system taczkowy. Toteż używam jej tylko awaryjnie, ale wypadałoby to mieć zapełnione 

Edytowane przez kampl
Opublikowano

Szkoda zdrowia na hodowlę zwierząt w takich kątach, człowiek nastawia tych cielaków w każdy kąt za młodu aby mieć więcej pieniędzy a na starość wydaję te pieniądze na lekarzy, rehabilitantów aby tylko trochę zdrowia mieć. Jak to mój wujek powiedział jak budujesz nową oborę to starą niewygodną od razu rozwalaj bo za parę lat obie będą pełne

  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, kampl napisał:

Ta. 3/4 z nas robi w budynkach z komuny. Tego nie da się porządnie usprawnić. Takie bunkry. Ja ostatnio zastanawiałem się nad ta klasyczna przynajmniej w moich okolicach obora z lat 60. Jest 60m2 i wejścia 90cm, małe pomieszczenia. Idealna na cielęta i system taczkowy. Toteż używam jej tylko awaryjnie, ale wypadałoby to mieć zapełnione 

A nie da rady drzwi poszerzyć. 

Opublikowano

mini ładowaki sa różnej wielkości i trzeba takim sprzęte. się posilkować bo zdrowie jest tylko jedno... sam pamiętam jak w jednym roku zrobiłem łyżkę do wypychania obornika zamiast taczki a następnie założyłem dojarkę przewodową jak człowiek odżył...

  • Like 1
Opublikowano

ja zapłaciłem raz kilkadziesiąt tysięcy za przeróbke i mam spokój co prawda tylko jeśli chodzi o wywalanie obornika bo wozem i tak nie wjade żeby to przerobić jeszcze na wóz to by w sumie z tego budynku zostały tylko dwie ściany więc lepiej byłoby to zburzyć w pizdu i postawić jakaś hale tunelową na to miejsce.

Opublikowano
3 godziny temu, slawek74 napisał:

a co się opłaci🤔 kręgosłup zrywać 🤔 dzisiaj o pracowników fizycznych to ciężko a co mówić go rolnictwa a zwłaszcza ,,gnoju,,

Dałem ogloszenie na grupie lokalnej na fb i jednak jest chetnych do takiej roboty.

Gość sam zaproponował 200zl dniówki a przez dzień spokojnie wyrzuci.

I teraz weź mi wytłumacz czy w tym przypadku jest sens inwestować przerabiać oborę same kupienie miniladowarki okolo 30tyś trzeba dać plus przeróbki. Teraz tego obornika jest z jakichś miesięcy. No i co lepiej sie opłaci?

6 minut temu, niesamowity90 napisał:

Taką miniładowarką też przywieziesz tmr z paszowozu, wyrzucisz gdzieś byle na beton i sobie dowieziesz, jeśli nie ma wjazdu wozem. Serio ja bez tej maszyny chyba bym się z...zajeździł.

Nie mam paszowozu jak to do mnie było 

Opublikowano

O TMR to do kolegi wyżej. Nie wiem, ja nie mam ludzi do tego w okolicy, nikt nie chce, nieważne za ile. Poza tym wyrzucanie z tego pomieszczenia obornika z grudnia, stycznia i lutego to ponad 10 rozrzutników małych polskich wychodzi, gdzie do cholery to przewalać ręcznie...a tak to kilka godzin i rozwiezione po polu. Każdy robi jak uważa i co uzna za opłacalne, mi opłacało się kupić ładowarkę na lata za 40 tyś i wydać 2-3 tyś na przerobienie kojców tak żeby dało się wjechać. A ładowarka jest nie tylko do tego, nawet z płyty już nią nakładam bo turem niewygodnie, cała kukurydza z pryzm do paszowozu też jej robota...

Opublikowano
1 godzinę temu, artek27 napisał:

Dałem ogloszenie na grupie lokalnej na fb i jednak jest chetnych do takiej roboty.

Gość sam zaproponował 200zl dniówki a przez dzień spokojnie wyrzuci.

I teraz weź mi wytłumacz czy w tym przypadku jest sens inwestować przerabiać oborę same kupienie miniladowarki okolo 30tyś trzeba dać plus przeróbki. Teraz tego obornika jest z jakichś miesięcy. No i co lepiej sie opłaci?

Nie mam paszowozu jak to do mnie było 

Teraz są, ciekawe co później. Do tego z takimi ludźmi zawsze nie pewność czy przyjdzie jutro czy może" coś ważniejszego mu wypadnie"

Jakbym miał tego większe ilości to wolałbym ratę kredytu płacić niż liczyć na niepewnego człowieka... 

  • Like 4
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, artek27 napisał:

Dałem ogloszenie na grupie lokalnej na fb i jednak jest chetnych do takiej roboty.

Gość sam zaproponował 200zl dniówki a przez dzień spokojnie wyrzuci.

I teraz weź mi wytłumacz czy w tym przypadku jest sens inwestować przerabiać oborę same kupienie miniladowarki okolo 30tyś trzeba dać plus przeróbki. Teraz tego obornika jest z jakichś miesięcy. No i co lepiej sie opłaci?

Nie mam paszowozu jak to do mnie było 

To jakiś idiota chyba . Ja na twoim miejscu nie zapłaciłbym mu 200 tylko 400 bo tyle najmniej ta praca warta. U mnie moi pracownicy którzy są na stałe nie chcą wyrzucać mówią dzwoń do flipera niech przyjdzie wyrzuci i przychodzi co półtora miesiąca wyrzuci przyczepę d47 200 mu za to daje i co nieraz jak jadę obok to mu piwo to na flaszkę bo jedyny na terenie gość od czarnej roboty typu gnój jakieś kucie łamanie betonu cięcie drzewa itp 

Edytowane przez alfa
Opublikowano

Dobrze że jeszcze ktoś się godzi na taką robotę... Ja z ojczulkiem zawsze sami rwalismy parkiety bo z pracownikami było ciężko. W 2019 przebudowalismy własnymi siłami, zachowały się tylko 4 stare słupy bo akurat stały tam gdzie trzeba. Nowe kanały, korytarze, przestawione stanowiska. Nawet drzwi wjazdowe w innych miejscach, nowe wykute stare zamurowane. Betony z betoniarki a nie gruchy. Rok pracy, koszt wcale nie jakiś ogromny bo ok 50-60 tys ale nie żałuję ani jednego dnia i ani jednej złotówki bo mogę normalnie wjechać paszowozem i niczego nie taczkuje. Ale to też duża zasługa starszego bo że chciał robić kompleksowo, jak trzeba a nie ,,jakoś będzie "

  • Like 1
Opublikowano

kurła z 10 lat temu jak jeszcze bralem takich gości do wywalania to płaciło się 20-25 zl za rozrzutnik i na koniec już trudno było się doprosić, raz była sytuacja że wyprowadziliśmy cielaki gościu został z flaszką wywalać przychodzę za godzinkę, nie ma gościa nie ma flaszki rozrzutnik pusty 😂😂

  • Haha 3
Opublikowano

Jak was czytam to wyobrażam sobie samych dyrektorów w garniturach. Albo na tych krowach taki dobrobyt albo mój ojciec coś źle robił że miał tylko 100 ha, setki świń, krowy i ciągle było za mało żeby zmodernizować do zadowalającego poziomu.  Bo twierdzicie że tu kupię, to wyremontuje i super. Nie trzeba ciężko pracowac. Ale to wszystko kosztuje, utrzymanie podworka o wielkości 1ha to jest jakaś studnia bez dna. A maszyny? wszystko robiliśmy na podwórku sami, lanie betonu, bramy, garaże, dachy. Tyle lat robiłem u niego robotę właśnie taką do jakiej wy alkoholików zatrudniacie. Bo niestety, głęboka sciolka to tylko połowa świń. Reszta łopata do kanału. Pasza w workach na plecach.  I co? Dałem radę. Ale już mi się naprawdę nie chce.  

  • Like 2
Opublikowano

To też już jesteś tym dyrektorem w garniturze jak ci się niechce.

A na poważnie to masz w 100% rację,  też się staramy jak najwięcej robić samemu , a nie do byle gówna ludzi z zewnątrz zatrudniać.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v