Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, kizak napisał:

 tylko że w 2001 r cięzko było grosz złapać ,w unii nie byliśmy, nie było doplat ,ale według dochodów te 9 tys to też było kupę kasy . 

Niektórym to zawsze coś nie pasowało i właśnie zawsze znaleźli wymówkę ...pewnie że były ciężkie czasy bo ani sprzętu ani wielkich pieniędzy nie było ale zostanie na 15 /20 ha to trzeba był rozumieć że ziemię rozkupia inni i się skończy ...w 90 latach na 15 ha ojciec miał trzydziestkę i tyle ...trza był kupić złom z PGR albo skr wyremontować i robić ...o nowych maszynach się nie śniło jak się ziemię kupowało ...

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano

💩

14 godzin temu, Bogdan_ja napisał:

Wtedy kto chciał to ziemi było do oporu i za grosze tak naprawdę 

Kto miał wtedy znajomości w partii to faktycznie się nachapał. Dziś 99% z nich podczas kampanii wyborczej ma banery reklamowe PSLowców na płotach

  • Like 4
  • Thanks 1
Opublikowano

Ziemia była tania i wystarczyło tylko płacić i brać ...żadna partia nie była już potrzebna bo epoka komuny poległa ...chłop mógł kupić ziemi po byłym PGR .,🤪

Większość dziwowala się a po co a na co ..toć to się nie opłaca itp...😁

Opublikowano
49 minut temu, Bogdan_ja napisał:

Ziemia była tania i wystarczyło tylko płacić i brać ...żadna partia nie była już potrzebna bo epoka komuny poległa ...chłop mógł kupić ziemi po byłym PGR .,🤪

Większość dziwowala się a po co a na co ..toć to się nie opłaca itp...😁

Tak się zastanawiam skoro ty i twój ojciec o wszystkim widzieliście, ze ziemia była tania i trzeba było dużo kupować to czemu nie poszliście w ślady np Romanowskich? 

Opublikowano (edytowane)

Bo my skromne ludzie i biedne i ja kupiłem tylko wszystkiego  40 ha ...zawsze to więcej jak 3 ha 😁 Sąsiedzi kupowali po 100 /150ha  itp. ...bo to bogacze były ..🤪

Dziś z synem mamy 90 ha i nam dosyć ...nie zamierzamy powiększać ..

Może nawet się odsprzeda nad jeziorem parę działek 🤔

Edytowane przez Bogdan_ja
  • Haha 1
Opublikowano
56 minut temu, Bogdan_ja napisał:

Ziemia była tania i wystarczyło tylko płacić i brać ...żadna partia nie była już potrzebna bo epoka komuny poległa ...chłop mógł kupić ziemi po byłym PGR .,🤪

Większość dziwowala się a po co a na co ..toć to się nie opłaca itp...😁

Kolega mój co uchodzi za mojego teścia wziął ogromny na tamte czasy kredyt i kupił 120ha razem z budynkami. Opowiadał że nie szło tego kosić a granic to już wogole bo od kilku lat żyło to swoim życiem. Z budynków pgrusy pokradli nawet poidła i żarówki, wszyscy odwodzili go od pomysłu brania się za to, a ten po kilku latach dokupił kolejny taki kompleks z ziemią. Teraz go wyzywają od złodziei bo nie bał się zaryzykować. Po 25 latach mówi że teraz jest go stać kupić nową maszynę i się nie boi a do tej pory tlukl i handlował gzarami z zachodu 

8 minut temu, krzychu121 napisał:

Tak się zastanawiam skoro ty i twój ojciec o wszystkim widzieliście, ze ziemia była tania i trzeba było dużo kupować to czemu nie poszliście w ślady np Romanowskich? 

Ja kiedyś się potknąłem i przewróciłem ale jakbym wiedział to albo bym nie szedł tam albo wolałbym się w tym miejscu powoli spokojnie położyć. Nie dla wszystkich posiadanie jakiegoś licznego areału to szczyt marzeń 

Opublikowano

 

6 minut temu, Bogdan_ja napisał:

Bo my skromne ludzie i biedne i ja kupiłem tylko wszystkiego  40 ha ...zawsze to więcej jak 3 ha 😁 Sąsiedzi kupowali po 100 /150ha  itp. ...bo to bogacze były ..🤪

Dziś z synem mamy 90 ha i nam dosyć ...nie zamierzamy powiększać ..

Może nawet się odsprzeda nad jeziorem parę działek 🤔

Czyli ty mało rozwojowy jak na swoją okolice.  :)

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Kolega mój co uchodzi za mojego teścia wziął ogromny na tamte czasy kredyt i kupił 120ha razem z budynkami. Opowiadał że nie szło tego kosić a granic to już wogole bo od kilku lat żyło to swoim życiem. Z budynków pgrusy pokradli nawet poidła i żarówki, wszyscy odwodzili go od pomysłu brania się za to, a ten po kilku latach dokupił kolejny taki kompleks z ziemią. Teraz go wyzywają od złodziei bo nie bał się zaryzykować. Po 25 latach mówi że teraz jest go stać kupić nową maszynę i się nie boi a do tej pory tlukl i handlował gzarami z zachodu 

Ja kiedyś się potknąłem i przewróciłem ale jakbym wiedział to albo bym nie szedł tam albo wolałbym się w tym miejscu powoli spokojnie położyć. Nie dla wszystkich posiadanie jakiegoś licznego areału to szczyt marzeń 

Ja to wiem ale Bogdan próbuje uświadomic innym że ziemia była tania, do oporu jej było i bez układów można było wszystko brać i tylko głupki nie kupowali. A sam nakupił parę ha. A należy też dodać że ktoś np gospodarujący pod jakimś większym miastem za kupno 1 hektara zapłaciłby taka samą kwotę jak za Bogdana 90 ha w tamtych czasach. Trzeba sobie uzmysłowić że nie wszędzie ziemia było po 200 zł i brał kto chciał. W większości przypadków przetargu jeszcze nie ogłosili a już ziemia była sprzedana. A przetarg to formalność 

Opublikowano (edytowane)

Człowiek nie niewolnik i rozwój trza mierzyć rozumem i portfelem ....dziś to minimum to 55 ha żeby cokolwiek myśleć o hodowli itp....a te 90 ha to już taki sobie komfort wyboru dla syna że hodowlę może olać ....

5 minut temu, krzychu121 napisał:

 

Czyli ty mało rozwojowy jak na swoją okolice.  :)

 

Generalnie jest kilku większych to fakt ale 80 % to okopali się przy  15/20 ha i plują sobie na buty teraz .

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano
1 minutę temu, Bogdan_ja napisał:

Człowiek nie niewolnik i rozwój trza mierzyć rozumem i portfelem ....dziś to minimum to 55 ha żeby cokolwiek myśleć o hodowli itp....a te 90 ha to już taki sobie komfort wyboru dla syna że hodowlę może olać ....

 

Zależy dla.kogo te minimum i jakiej ziemi. Sam mogę stwierdzić po swojej okolicy gdzie są różne klasy gleby. Wolałbym 15 ha 3-4 klasy niż 45 ha 6. Tylko prawdziwej 6. Bo większość ma w papierach 6 a tam w rzeczywistości 4 . Więc ktoś może mieć na 100 ha a będzie dużo słabiej na tym wychodził niż ktoś z 30 ha ale dobrej ziemi. Ma której buraki, rzepak itd będzie bez problemu rosnąć 

Opublikowano (edytowane)

U mnie przeważa 4 a/b choć mam po ojcu 15ha  piachu ..syn 4 klasa najsłabsza, 35 ha w jednym kawałku ...u mnie największy kawałek 22 ha ...

Ziemia bajka jak na moje rejony .

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano

Ojciec gdzieś w połowie lat 90tych kupił 5 ha po niecałe 2500. Agencja to nawet na 10 lat rozkładała. Ziemia kupę lat odłogiem leżała. A mógł wtedy kupić i 200 ha ziemi III - IV klasy blisko domu ale to już były działki po kilkadziesiąt ha a w domu kaczak, sześdziesiątka 3 garowa, lekkie brony, pług 3 skibowy i poznaniak. A i kosiarka rotacyjna wspólna wioskowa z funduszu sołeckiego. Te 5 ha spłacił w kilku ratach z wypłat za mleko a było kilkanaście krów i mleko nie miało ceny.

Opublikowano
2 godziny temu, Bogdan_ja napisał:

Ziemia była tania i wystarczyło tylko płacić i brać ...żadna partia nie była już potrzebna bo epoka komuny poległa ...chłop mógł kupić ziemi po byłym PGR .,🤪

Większość dziwowala się a po co a na co ..toć to się nie opłaca itp...😁

Ogar ile ziemi kupiłeś po PGR?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v