Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 godzin temu, niesamowity90 napisał:

O co chodzi z atestami na paszę?

ten kwitek co dostajesz podczas dostawy paszy. Są tam wypisane numery weterynaryjne, skład, zawartość składników i te inne pierdoły.

  • Thanks 1
Opublikowano
22 minuty temu, niesamowity90 napisał:

I to powinno być przy pełnoporcjówce, czy też soi, rzepaku, dodatkach? Nigdy nikt mi czegoś takiego przy dostawie nie dał...

Pełna porcja, korektor białkowy, w sojach i rzepakach też jest. Jak kupujesz w workach to na każdym worku jest. Jak w BB to też przy uchu BB jest "torebka foliowa" i tam wsadzony atest.

  • Thanks 1
Opublikowano

Słuchajcie taka sprawa, miałem korekcje i jedna krowa juz kulała przed korekcja. Podczas korekcji wyszlo że ropę dostala nie od dołu a od góry racicy. Bok zcieli i wycisnal ta ropę i założył opatrunek. Wet dal przeciwzapalne i przeciwbulowe. Ogolnie widać że ja to boli. Zastanawia mnie tylko jedno bo wiadomo całej ropy nie wyciśnie czy ściągnąć jutro opatrunek i znowu jej nie wycisnąć? Mam taką miksturę od weta jak ropnia przecinał do płukania tego. Czy tym nie przepłukać i nie założyć na nowo opatrunku i tak za kilka dni znowu? Dostala na jeden palec klocek zeby odciążyć drugi gdzie jest ta ropa ale i tak kiepsko chodzi. Poszla do starej obory bo rzadko wstawała tu do jedzenia

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, niesamowity90 napisał:

Głównie Agrokompakt. Nigdy nie pytałem, może daliby gdybym się upomniał. Tylko fakturę dostawałem.

Zazwyczaj atest to jest etykieta na workach 25kg naklejona, na 50kg zszyta a na bb wsadzona do foliowego woreczka na uchu, a w luzie to na kartce a4 wydrukowana. Czy to witaminy czy inne dodatki bądź komponenty paszowe. Musi być, takie są przepisy.

Edytowane przez Rolniik122
Opublikowano
greg1985 napisał:

10 godzin temu, dabrowskit napisał:

ja miałem 3 w tym roku 😂 5 w ciągu 2 lat

Co przeskrobaleś ? Czy tak obok ciebie przejeżdżali i zajechali ? 😂😂

jak to oni mówili,, Jeździmy tam gdzie jest wszystko dobrze,,

Opublikowano (edytowane)

5ha idzie pod plug, 11ha mam poplony, 3ha po qq poszla talerzowka , jeszcze 6ha chyba bezorkowcem zrobie. Na wiosne moim sprzętem orki odpadają tych glin bo nie urobie tego. Razem teraz mam 47ha

Na wiosne planuje wszystko bezorkowcem zrobić

Przez irz robisz to wszystko

Edytowane przez ChiquitaB
Opublikowano
2 godziny temu, radekz200 napisał:

robiliście już do agencji opis utrzymywania zwierząt? bo chyba jest czas do końca roku 

Do 6 stycznia masz maksymalnie czas, ale lepiej zrobić to wcześniej, ostatnio właśnie robiłem tą aktualizację to mogę Ci powiedzieć, że to wcale nie jest takie trudne.

26 minut temu, MariuszDe napisał:

Przez irz można czy trzeba osobiście?

Tak jak @ChiquitaB napisał, wszystko zrobisz w domu przez irz.

9 minut temu, radekz200 napisał:

właśnie nie wiem 

Siadasz z kawą przed kompem, chwila moment i masz to za sobą :)

Opublikowano

Zwaliłem ten wałek z piachem i kupiłem woreczki, zda egzamin ?. Od połowy w stronę łąki mało co już odrzucam ale z tej strony leci pół na pół, ten piach co leżał to ciepły jest po tej stronie. Wet mówi, że to się nie ukisiło jeszcze, prawde mówi ?.

Druga sprawa kubek do dipingu, co używacie?, bo ktoś mi podpowiedział że bierz te co wracają, teraz wypadło 2 zapalenia, szpec przyjechał i mówi że co ja robię, że kubki trzeba te co nie wracają, a jak mam na tych robić to lepiej wcale. Tylko po mojemu nawet jak nie wróci to coś zostaje i jak zrobię jedną krowę i pójdę do drugiej to te bakterie dalej tam są ... Więc zamówiłem ten spryskiwacz co mi @Karol6130, podesłał tylko ciekawe czy to jodowe pociągnie ?.

Szpec pobrał próbkę ze zbiornika, i od 3 krów z zapaleniem i wysłał gdzieś do labo mają przyjść dokładne wyniki co jest i zadecyduje się jak to leczyć. Najgorsze w tym wszystkim jest to że pomimo dania mleka na antybiogram i dobrania antybiotyków nic nie pomaga, opuchlizna prawie cała schodzi a w ćwiartce pełno kłaczków i są komórki. Przeważnie wychodzi cobactan i synolux. U krów co mają zapalenie 1 raz ani to ani to nie działa ... 

Trzecia sprawa, gdzie mogę zbadać swoją pełnoporcjówkę na myco i inne złe badziewia?, federacja ?. Pierwsze zapalenia miałem w sierpniu ale to była wina dojarki bo gdzieś deko mi ciśnienie zanikało, potem się uspokoiło trochę ( wiadomo, upały 1-2 było czasami). Następnie przyszedł paszowóz, i mniej więc w tym momencie wpadłem na za***isty pomysł aby mieszać swoją pełnoporcję. Dostałem przepis, kupiłem co trzeba i od tamtej pory ciągle co tydzień- dwa się wysypie 2-3 krowy. Możliwe, że rzepak i soja mogły mieć jakieś myco ?, mniej więc od tego momentu daje też sucha qq do mieszalnika nie wiadomego pochodzenia, bo ktoś tira zamówił i ja sobie trochę wziąłem...  B|o niestety jest już chłodno i raczej moim zdaniem czynniki środowiskowe powinny być nieco wykluczone, bo nigdy o tej porze ja nie miałem tylu zapaleń i to tak mocnych... Ogólnie tą pełnoporcje już uciąłem i czekam z powrotem na dostawę z wora ... 

Bez tytułu.jpg

Opublikowano
6 minut temu, danielhaker napisał:

A dalej za workami co jest? Kubki do dipingu bezpowrotne

Siatka, dalej za siatką piachem obrzuciłem bo zabrakło siatki. No okej, ale jeśli zawartość kubka pozostaje i robię następną krowę to te bakterie tak czy siak przechodzą nie ?

 

@ChiquitaB, Na letnie zapalenia tylko cobactanem leczyłem i było okej, To jaki porządny będzie ?

Opublikowano

Za dużo zmian zrobiłeś i w szybkim tempie. Krowy  potrzebują czasu, chodzi głównie o bakterie w żwaczu. To spowodowało spadek odporności i do tego mykotoksyny z kiszonki. Wszystko się nałożyło i masz efekty. Jeśli chodzi o śruty białkowe, zawsze coś może być. Jednak nie ma co zwalać na to głównej winy. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v