Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

No właśnie ciekawostka jedna burza przeszła po północy  druga po południu. Już nie wiedziałam czy kląć czy płakać. 😉 Wyłączyłam radar, a one jakoś się połączyły i wróciły. 😁 Miałam pierwszy normalny deszcz po 3 miesiącach i stanęły kałuże, a ja cieszyłam się  jak dziecko. Co za czasy, że człowieka normalny deszcz wprowadza w stan euforii. 🤔

  • Like 1
Opublikowano

Pytanie do was,ze względu na marny rok, chcemy do połowy sierpnia posiać mieszankę gorzowska, tak żeby jeszcze w tym roku zebrać jeden konkretny plon czy uda się oczywiście w normalnych warunkach pogodowych bez dalszej suszy. Nigdy nie siałem mieszanki gorzowskiej dlatego pytam tych co siali w takim czasie 

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Karol6130 napisał:

Tylko w tym roku nie kupuje 

W 19 roku trzeba było kupić siaanokiszone, sąsiad poratował kieszonką z kukurydzy 

Na jesieni udało się kupić kukurydzy na pniu

Dobrze ze chociaż masz opcje kupienia z kupki lub na pniu. Teraz mi sie skonczyła kiszonka z kukurydzy to praktycznie w okolicy nikt nie hoduje bydła, a jak już to też na styk im starczy.

3 godziny temu, MariuszDe napisał:

Weźcie sobie trochę deszczu ode mnie bo do dnia dzisiejszego w lipcu spadło 85 litrów wody dzisiaj 7 i jutro też zapowiadaja a tu około 25 lipca myślałem żniwa zaczynać 

U mnie zawsze, jak kombajn już wyciągniety to deszcz za deszczem.

19 minut temu, konradek88 napisał:

Pytanie do was,ze względu na marny rok, chcemy do połowy sierpnia posiać mieszankę gorzowska, tak żeby jeszcze w tym roku zebrać jeden konkretny plon czy uda się oczywiście w normalnych warunkach pogodowych bez dalszej suszy. Nigdy nie siałem mieszanki gorzowskiej dlatego pytam tych co siali w takim czasie 

Gorzowska w tamtym roku siana po jęczmieniu zimowym mniej więcej w połowie sierpnia. W październiku skosiłem to z hektara miałem +- 9 belek ~700kg , na wiosne bogaty plon po tym talerzówka, orka i kukurydza po kolana w tym momencie.

Edytowane przez Rolniik122
Opublikowano
8 minut temu, ChiquitaB napisał:

Ciule z energi dzisiaj faktury za prąd zaległe przysłali od początku roku. 6.5tys płatne do końca miesiąca 🙄

Toż to szok a niby po 30gr za kwh energię miałeś  a w net bilingu płacili średnio 60gr za kwh  wiec co to się stanęło 🤣🤣

Opublikowano
2 godziny temu, suwada napisał:

Fragment artykułu

Wodogłowie jest niczym innym jak zwiększeniem objętości płynu mózgowo-rdzeniowego w układzie komorowym mózgu. Zaliczane jest do wad rozwojowych u płodów. Czasami może być jednym z objawów bardzo poważnych chorób, np. zakażenia wirusem Schmallenberga. W tym przypadku nie doszukiwalibyśmy się innych przyczyn niż wada rozwojowa, gdyż cielę jest w dobrej kondycji, dobrze przyrasta i nie ma żadnych innych objawów chorobowych.

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.cenyrolnicze.pl/podrecznik-rolnika/z-gospodarstwa/11905-ciele-z-wodoglowiem-informacja-od-rolnika&ved=2ahUKEwjX1oiJx52AAxWnhP0HHdCODbIQFnoECAwQAQ&usg=AOvVaw14gDNJHZMv-BwkbKsatQZj

Jeszcze znajdź artykuł czy były przypadki w Polsce. Ja znalazłem artykuł z 2002 w którym nie było odnotowanych przypadków tego wirusa. 

Opublikowano
1 godzinę temu, DanielFarmer napisał:

Krzysiek u nas to samo....Pedro2 zahaczyło u Was na moją qq czy ni vhuja?

4mm. Ale nie znać tego deszczu. W kartoflach 1cm i popiół. Byłem właśnie w Jedwabnem to doj**ało ze 20. Ehh

  • Like 1
Opublikowano
22 minuty temu, Rolniik122 napisał:

Dobrze ze chociaż masz opcje kupienia z kupki lub na pniu. Teraz mi sie skonczyła kiszonka z kukurydzy to praktycznie w okolicy nikt nie hoduje bydła, a jak już to też na styk im starczy.

U mnie zawsze, jak kombajn już wyciągniety to deszcz za deszczem.

Gorzowska w tamtym roku siana po jęczmieniu zimowym mniej więcej w połowie sierpnia. W październiku skosiłem to z hektara miałem +- 9 belek ~700kg , na wiosne bogaty plon po tym talerzówka, orka i kukurydza po kolana w tym momencie.

Aha, kuzyn posiał tydzień temu i liczy na 2 pokosy tego roku. A powiedz mi po zasiewie ile nawozu dawałeś i jakiego??? 

Opublikowano

Tak było do połowy lutego. Potem magicznie taryfa się zmieniła i prad po 69gr jest i to dzienna czy nocna to samo. A teraz za kWh płacą chyba 50gr. Teraz dostałem faktury od końca grudnia do końca czerwca. Wychodzi na to że miesięcznie jak placilem bez fotowoltaiki 1500zl to teraz bym płacił 3.5tys.

Opublikowano
32 minuty temu, ChiquitaB napisał:

Tak było do połowy lutego. Potem magicznie taryfa się zmieniła i prad po 69gr jest i to dzienna czy nocna to samo. A teraz za kWh płacą chyba 50gr. Teraz dostałem faktury od końca grudnia do końca czerwca. Wychodzi na to że miesięcznie jak placilem bez fotowoltaiki 1500zl to teraz bym płacił 3.5tys.

Ile zużywasz miesięcznie kilowatów?

U nas pod koniec czerwca tak rozsyłali. I tak masz dobrze bo jest 20. 

Opublikowano
4 godziny temu, krzychu121 napisał:

Pogranicze mazowsza , warm-mazu . Teraz to jest dopiero kabaret. Dookoła leję a u mnie słońce świeci. I to w promieniu 10 km. Pies to wszystko jebał. Żeby to za każdym razem wszystko omijało. Jestem dość spokojna osoba ale kurwica przez tą pogodę mnie bierze 

To ty mieszkasz nie daleko odemnie i u nas jest sucho ale nie za tak jak ty to opiujesz np w tamtym roku to wszystko rekordowo rosło a u ciebie sucho było,  a bliższe lokalizację jaka gmina .

Opublikowano
1 godzinę temu, ChiquitaB napisał:

Tak było do połowy lutego. Potem magicznie taryfa się zmieniła i prad po 69gr jest i to dzienna czy nocna to samo. A teraz za kWh płacą chyba 50gr. Teraz dostałem faktury od końca grudnia do końca czerwca. Wychodzi na to że miesięcznie jak placilem bez fotowoltaiki 1500zl to teraz bym płacił 3.5tys.

U mnie podobnie. Jakby rozsyłali faktury na bieżąco to człowiek by  z term i paru innych rzeczy korzystał jak słońce świeciło, bo wcześniej bardziej opłacało się termy ustawiać na drugą taryfę a energię z paneli opchnac 

Opublikowano
9 minut temu, Pablo16 napisał:

U mnie podobnie. Jakby rozsyłali faktury na bieżąco to człowiek by  z term i paru innych rzeczy korzystał jak słońce świeciło, bo wcześniej bardziej opłacało się termy ustawiać na drugą taryfę a energię z paneli opchnac 

Nigdy nie opłacało się pchać do sieci energii zawsze bardziej było opłacalne spożytkować ją na własne potrzeby 

Opublikowano

Ciężko się połapać ile się zużywa  aktualnie😅 około 2tys kWh. Zapłaciłem trochę więcej  za pv ale jak coś się rypie to zaraz ktoś jest i nie ma problemu z wymianą części. U znajomych gwarancja do bramy. Albo juz firmy nie istnieją. Z drugiej strony licząc pv to i tak przy tych cenach za kWh to się opłaca bo coś się oszczedzi

Kurde kolega dobrze obeznany w mojej gospodarce widze😁

Opublikowano

okolice Torunia, prawa strona Wisły w stronę Włocławka, Dziś po godzinie 15 była u mnie burza. Ulewny deszcz oraz grad do 10mm przez jakieś 15 minut. W końcu porządny deszcz lecz niestety o miesiąc za późno. Głównie piachy V i VI, kukurydza od 0.5 do 1.5m wysokości. Trawy po pierwszym pokosie 25 maja nie odbiły i je spaliło. Wszystko co wcześniej przychodziło to omijało bokiem, Za Wisłą leje a u mnie kropli nie było. "Wisła nie przepuści". Obserwowalem radar od kilku tygodni. Co szedł front to głownie od Poznania, na Bydgoszcz, Grudziądz oraz oczywiście Żuławy Wiślane.

Opublikowano
41 minut temu, ChiquitaB napisał:

Ciężko się połapać ile się zużywa  aktualnie😅 około 2tys kWh. Zapłaciłem trochę więcej  za pv ale jak coś się rypie to zaraz ktoś jest i nie ma problemu z wymianą części. U znajomych gwarancja do bramy. Albo juz firmy nie istnieją. Z drugiej strony licząc pv to i tak przy tych cenach za kWh to się opłaca bo coś się oszczedzi

Kurde kolega dobrze obeznany w mojej gospodarce widze😁

Ale co ma się psuć w instalacji poprawnie zrobionej?? A jeżeli przez pół roku juz miałeś naprawy "gwarancyjne"  bo na to wychodzi jeżeli jesteś w stanie stwierdzić działanie napraw gwarancyjnych oraz wymianę części to oznacza że instalacja jest krótko mówiąc do du#y

Opublikowano

Zacinał się "strażak" i trzeba było go trzonkiem poczęstować. Dlatego byl wymieniany ale przez to wiem że działają sprawnie. Wiadomo ja pechowy, koles stwierdził że pierwszy taki przypadek

Opublikowano
9 godzin temu, Domiś10 napisał:

Nigdy nie opłacało się pchać do sieci energii zawsze bardziej było opłacalne spożytkować ją na własne potrzeby 

Tak mówisz?

A wiesz że za energię wepchnięta w sieć płacili mi 70 gr a za pobrana w pierwszej taryfie płaciłem około 56 gr a w drugiej około 36 gr

Opublikowano
2 minuty temu, Pablo16 napisał:

Tak mówisz?

A wiesz że za energię wepchnięta w sieć płacili mi 70 gr a za pobrana w pierwszej taryfie płaciłem około 56 gr a w drugiej około 36 gr

Przecież maksymalnie z konta można wybrać 20%  po roku z tego co zostało 

A opłaty stałe trzeba pokrywać z własnej kieszeni a opłaty to blisko 50% kosztu energii  więc gdzie ta opłacalność 🤣

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v