Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nieee, no jak wcale? Jak trzeba to trzeba.Różne przypadki są. Czasami nie ma innego wyjścia. Ostatnio cesarkę robiliśmy bo i tak byśmy nie wyciągnęli takie bydle się spłodziło.

 

Opublikowano
23 minuty temu, danielhaker napisał:

Sugerujesz, żeby wcale nie pomagać? 

U mnie na początku lipca saletra była po 1000zł/t a mocznik 1200zł/t tuż przed podwyżkami. Zabrałem ostatnie 3 palety saletry i jedną mocznika. Towaru raczej jest, bo przez suszę ludzie ograniczyli nawożenie.

Ja też mocznika na łąki nie używam

A ja przełom czerwca lipca nawozy azotowe zakupiłem na 2019 r. I prawie 35 koła poszło ;)

Opublikowano

Cielak wychodził tyłem to wód się opił. Pozycja do wyciagania też jest nienaturalna. Coś mogło się stać ze ścięgnami, itp  Miałem wiosną przypadek, nie dośc że tyłem to brzuchem do grzbietu. Nie szło ręki wcisnąć a co dopiero obrócić cielę. Udało się i cielak bryka u kolegi. 

Opublikowano

  Z tymi nawozami to rożnie,.Stały 2 bb moczniku i czekały na qq. Oczywiście susza i nikt nie myślał o sianiu. W międzyczasie qq podrosła że nie wjedziesz i zaczął się zbrylać. No to co ,teraz go na trawy nie rzucę ? Jeśli już nie zużyję,zostaje tylko opryskiwacz,rozpuszczać i dolistnie.  No jeszcze można wejść do bb,się zawiązać ,dwa młotki i....;)

Opublikowano

Jaki w tym cel? U mnie wet zapche w ręku, ustach słomkę podgrzewa. W końcu zapytałem czemu nie używa podgrzewacza. Odparł, że to tylko gadżet mimo, że miał 2 podgrzewacze. Do całkowitego rozmrożenia plemników i tak dochodzi w drogach rodnych. Sprawdzał pod mikroskopem to jak kojarzę po podgrzaniu zchodzi jeszcze trochę czasu zanim chłopaki ruszą na podbój. Skuteczność ma wysoką więc nie kwestionuję jego metody. 

Opublikowano
1 godzinę temu, krzysieek napisał:

No i mi 4 bb mocznika zostały. Nada to się do czegoś w następnym roku, czy kamień się zrobi?

spokojnie . Adlaczego ma sie zbrylic umie zawsze kupuje tyle ze wszystkiego niewysiewam i nieraz pojedyncze worki 2 lata lezą , natomiast saletrzak  i swieży się zbryla . 

Opublikowano
7 minut temu, Thomas2135 napisał:

Jaki w tym cel? U mnie wet zapche w ręku, ustach słomkę podgrzewa. W końcu zapytałem czemu nie używa podgrzewacza. Odparł, że to tylko gadżet mimo, że miał 2 podgrzewacze. Do całkowitego rozmrożenia plemników i tak dochodzi w drogach rodnych. Sprawdzał pod mikroskopem to jak kojarzę po podgrzaniu zchodzi jeszcze trochę czasu zanim chłopaki ruszą na podbój. Skuteczność ma wysoką więc nie kwestionuję jego metody. 

Tylko , że jak plemnik nie jest prawidłowo rozmrożony, to  musi pobrać z siebie energię w drogach rodnych na dogrzanie, wtedy go to mocno osłabia i sa mniejsze szanse , żeby dotarł do celu.

Opublikowano
8 godzin temu, dabrowskit napisał:

Stosuje ktoś taką metodę przy inseminacji , która podlega na podgrzewaniu nasienia w wyższej temperaturze  ?

Żle zadałeś pytanie. Pewnie chodzi ci o podgrzewacz. Osobiście uważam, że bardziej przyda się w zimie do utrzymania stałej temperatury. W ustach jest 2-3 stopnie zimniej niż w macicy krowy. W sumie nie używamy, ale skuteczność jest i bez tego zadawalająca. Taniej wyjdzie kupić podgrzewacz butelek dla niemowląt. Tylko taki z możliwością ustawienia temperatury(100-150zł).

Opublikowano

emtec123 napisał:

Jakie środki polecacie do dippingu i jaki kubek kupić? Powrotny, bezpowrotny? Nie znam się ;)

latem najlepiej zielony (miętowy) odstrasza muchy jodowy bardziej zimą ja stosuję kubki bezpowrotne z szczotką a przed dojem pianą aby zmiękczyć skórę

Opublikowano

Słyszałem o jakiś kleszczach do nosa dla cielaka przy porodzie, macie coś takiego, jak to się sprawdza? U mnie zawsze linki się używa, do Łebka i dwie do nóg a podobno tymi kleszczami do pyska jest lepiej? 

Opublikowano

Lekarz używał u mnie haków i zakładał w oczodoły. Wątpię czy jakiekolwiek kleszcze się sprawdzą, bo jakby coś ciężko szło to tylko krzywdę zrobi jak przyladkiem nos rozerwie. Inna metoda to zawiązywanie pętli za górną szczękę i za uszami. Wymaga jednak wprawy a czasem miejsca na ręce brak.

Dipping jodowy wet polecił na teraz,  bo na kwasie mlekowym to bardziej na zimę.

Opublikowano

Kto by je tam ważył. Nie zawsze waga jest problemem tylko samo ułożenie płodu, wąska miednica. Ja z początku miałem problemy jak mi się zapasione jałówki sm cieliły. W tym roku miałem ciężki poród u jałówki a ostatni równie trudny był ze 4 lata temu. Po prostu to się zdarza i trzeba być przygotowanym na różne sytuacje. Lekarz też człowiek spać musi i nikt nie będzie próbował wyrywać ze snu by jechał 2 w nocy 25 km. 

 

Opublikowano
23 godziny temu, emtec123 napisał:

Jakie środki polecacie do dippingu i jaki kubek kupić? Powrotny, bezpowrotny? Nie znam się ;)

Nie stosuję, ale ostatnio rozmawiałem o tym z żywieniowcem i polecał jodowy. 

Jaka jest różnica w tym czy jodowy czy inny w stosunku do pory roku?

Opublikowano

Jodowy szału nie robi bo ani w zimę nie można stosować bo zamarżnie a w lato poparzy strzyki. Ogólnie to dippingów jest krocie a działa tak naprawdę kilka, ja ze swojej strony polecam Valiant Barrier z Catalyst'em do robotów Valiant Versatile. Cena zaporowa ale efekt oszałamiający 😉 kto stosuje somatyka nie przekracza 150 nawet w bardzo dużych stadach. A zapalenie  to rzadkość 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v