Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Nie licz na ubój z konieczności. Właśnie przechodzimy przez identyczny przypadek. Poród i urazy z nim związane nie są uznawane za uraz nagły i weterynaria nie wyrazi zgody na ubój z konieczności. Ale próbuj, może w Twoim przypadku zachowają się inaczej.

Opublikowano
7 minut temu, tomo12 napisał:

Nie licz na ubój z konieczności. Właśnie przechodzimy przez identyczny przypadek. Poród i urazy z nim związane nie są uznawane za uraz nagły i weterynaria nie wyrazi zgody na ubój z konieczności. Ale próbuj, może w Twoim przypadku zachowają się inaczej.

To jakaś masakra jest.. to Taka sztuka do uśpienia?

Opublikowano

Niech wet wpisze na zaświadczeniu ze uraz kończyn czy miednicy i tyle. Powiatowego musisz zgrać z ubojni na ta sama godzine bo on musi przed zbadać sztuke, u nas temp tylko sprawdzał czy nie ma i przy uboju jest wtedy. No tzn powinien być bo u nas sie zmyl bo akurat ptasia grypę u nas w gminie wyłapali i nie miał czasu

Opublikowano

U nas weterynarz jedyne co zaproponował to skontaktować się z weterynarią czy wyrażą zgodę. Twierdził, że żadne zaświadczenie z jego strony nie będzie miało wpływu. Dalej już nie kombinowaliśmy. Na chwilę obecną sztuka po próbach leczenia do uśpienia.

Opublikowano
2 godziny temu, tomo12 napisał:

Nie licz na ubój z konieczności. Właśnie przechodzimy przez identyczny przypadek. Poród i urazy z nim związane nie są uznawane za uraz nagły i weterynaria nie wyrazi zgody na ubój z konieczności. Ale próbuj, może w Twoim przypadku zachowają się inaczej.

Teraz tylko powiatowy wystawia papier? Bo jakiś czas temu mój wet mi takie wystawiał. Miał jakieś uprawnienia do tego. Zmieniło się coś ?

Opublikowano

W ubiegłym roku miałem uboj z koniecznosci krowa z rozwalona wątroba. Mój wet nie mógł wystawić zaświadczenia bo jest z innego powiatu. Zadzwoniłem do weta który jest w moim powiecie. Był przy uboju jeszcze z rzeźnia musieliśmy na niego godzinę czekać. Mój wet bierze za zaświadczenie 50 zł A ten z mojego powiatu życzy sobie 100zl 

Opublikowano
Dnia 20.04.2021 o 20:30, Kierownik napisał:

oroentuje sie ktos jak federacja liczy srednia laktacji stada za rok? Srednia z wszystkich dojow x 305?

Nie. Przypatrz się na RW to ogarniesz. 

A w skrócie to np dziś na próbnym masz 50 dojnych które dały na dzień 1500 litrów i do tego 10 zasuszonych, średnia dla dojnych to niby 30 litrów bo 1500:50=30 litrów ale średnia dla stada razem z zasuszonymi i wtedy już 1500:60=25 litrów 

Federacja liczy średnia nie z dojnych tylko że stada, czyli razem z zasuszonymi, z całego roku 365 dni 

Dnia 20.04.2021 o 20:30, Kierownik napisał:

oroentuje sie ktos jak federacja liczy srednia laktacji stada za rok? Srednia z wszystkich dojow x 305?

Nie. Przypatrz się na RW to ogarniesz. 

A w skrócie to np dziś na próbnym masz 50 dojnych które dały na dzień 1500 litrów i do tego 10 zasuszonych, średnia dla dojnych to niby 30 litrów bo 1500:50=30 litrów ale średnia dla stada razem z zasuszonymi i wtedy już 1500:60=25 litrów 

Federacja liczy średnia nie z dojnych tylko że stada, czyli razem z zasuszonymi, z całego roku 365 dni 

Opublikowano

Miał ktoś doczynienia z bakteriami do gnojowicy bydlęcej? Chodzi mi konkretnie czy stosując te bakterie nie potrzeba mieszadła i czy daje efekty wogole ich stosowanie

Opublikowano

Może wie ktoś skąd się bierze zjawisko, że krowie puchną stawy w tylnych nogach?To jakieś zapalenia?  Jakieś działania profilaktyczne, żeby było tego mniej?  Weterynarz tylko leki z karencją na mleko i tkanki lub same tkanki. Czasem działają, czasem nie. Jeśli nie działają, 3 tygodnie karencji na tkanki i robi się problem. Mam wrażenie, że kiedyś było mniej takich przypadków, stado coraz bardziej w kierunku HF, może dlatego?

Opublikowano
16 minut temu, niesamowity90 napisał:

Może wie ktoś skąd się bierze zjawisko, że krowie puchną stawy w tylnych nogach?To jakieś zapalenia?  Jakieś działania profilaktyczne, żeby było tego mniej?  Weterynarz tylko leki z karencją na mleko i tkanki lub same tkanki. Czasem działają, czasem nie. Jeśli nie działają, 3 tygodnie karencji na tkanki i robi się problem. Mam wrażenie, że kiedyś było mniej takich przypadków, stado coraz bardziej w kierunku HF, może dlatego?

Też to mam odrazu antybiotyk jak mało spuchnięte to efficur jak dużo to vertimoxin i przeciw zapalne do tego .

  • Thanks 1
Opublikowano

U mnie idzie antybiotyk bez karencji i przeciwzapalny. Jak narazie pomaga. 

To zapalenie stawu. Jak dobrze myślę to ma uwięzówkę. 

Krowa przeciera sobie skórę na stawie i dochodzi do stanu zapalnego. Jak widzisz takie przetarcia to pryskać specjalnym sprejem. 

  • Thanks 1
Opublikowano

U mnie jedna niedawno dostała właśnie na jednej nodze taka bombę ale szybko samo pękło. Wet kazał psikać i nie ruszać jak samo pękło, najgorzej jak ktoś sam grzebie.

U mnie dzisiaj dzień masakra. Wczoraj wieczorem przywieźli z preconu elementy na zbiornik i trzeba było ich wciągać do miejsca gdzie zbiornik. W nocy wlalo niemiłosiernie. Rano przyjechała ekipa przed 7 i dzwig i facet z dźwigu odrazu zaczął marudzi  ze nie ma szans. U mnie wszędzie na budowie glina wiec kola zaraz zalepione. Nawet ich busika musiałem wciagnac ciągnikiem bo 15m przejechal. Zawołałem sąsiada co ma koparko ładowarkę i na szczęście  góry zebrał breje i w dwa ciagniki 50t sie wciągnęło.  Także o 8.30 do 13 zbiornik mieli postawiony i nawet ladnie owiało ze dzwig sam wyjechał ale ciezarowki trzeba było ciągać.

Kto podpowie co zrobić z trawa siana w sierpniu i teraz zjezdzona przez tiry. Koleiny porobiły się.

20210422_100544.jpg

20210422_110655.jpg

  • Like 2
Opublikowano
3 godziny temu, Maksy napisał:

Miał ktoś doczynienia z bakteriami do gnojowicy bydlęcej? Chodzi mi konkretnie czy stosując te bakterie nie potrzeba mieszadła i czy daje efekty wogole ich stosowanie

Ja dodałem EMy i chyba szału z tego nie będzie o ile pod krowami jest może trochę lepiej to pod jalowizną już nie. 

Opublikowano
2 godziny temu, niesamowity90 napisał:

Może wie ktoś skąd się bierze zjawisko, że krowie puchną stawy w tylnych nogach?To jakieś zapalenia?  Jakieś działania profilaktyczne, żeby było tego mniej?  Weterynarz tylko leki z karencją na mleko i tkanki lub same tkanki. Czasem działają, czasem nie. Jeśli nie działają, 3 tygodnie karencji na tkanki i robi się problem. Mam wrażenie, że kiedyś było mniej takich przypadków, stado coraz bardziej w kierunku HF, może dlatego?

Antybiotyk Bezkarencyjny jest na mleko, aczkolwiek na tkanki chyba jest karencja, u mnie też działa. Korekcja robiona regularnie?

@ChiquitaB jak masz glinę to utwardzaj za wszelką cenę bo się utopisx w tym bagnie. Coś o tym wiem. Ja do dziś do pryzmy dojechać nie mogę, jeżdżę na około przez sąsiada. Na podwórku mam beton bo był koszmar.

  • Thanks 1
Opublikowano
6 godzin temu, ChiquitaB napisał:

Na podworku tez mam beton. Utwardzane bedzie na koniec budowy, myślę z 10-20cm żwiru na to kamien polny-gruz i na to jeszcze nie wiem co przyjdzie

Kamień żwir i beton. Kieszen zaboli ale jeżeli w maju masz jeszcze mokro to dobrze nie będzie. Codziennie traktor czy ładowarka paszowoz itp. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v