Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wet mówi gonić do żyda ,żadnych papierów nie będzie wypisywał  ,bo wynik poronienia co z krową nie znany  . . <,naganiacz'' z firmy skupującej ,twierdzi że wyprzeć się wiedzy o ,,fakcie'' ,a wet sprawdzający mięso i tak oceni czy zdatne ,i napewno nie będzie łba podkładał . Tak że sprzedaję ,a co wyjdzie to wyjdzie .  To może potrwać jakiś czas ,jak nie zapomnę  ,,pochwalę się'' co wyszło .     Oby mnie po kieszeni nie trąciło ,a jak rozejdzie się po kościach ,to będzie lux .  Kiedyś by zatłukł i mięso sprzedał ,bo chętnych od groma ,a teraz ,wypchnąć krowę by problemu się pozbyć . Uj tam ,oby zdrowie .

  • Like 1
Opublikowano
35 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

mnie dziwi co innego jak można doprowadzić do takiego stanu

 Normalnie ,termin mija ,wet łapę sadza ,cielak jest ,       może miała pożniej ruję i została zacielona ,lecz nie zapisano z jakichś tam powodów ? ,człek pomyślał  i czeka 3 tygodnie ,6 tygodni ,no nie, 9 tygodni nie widać objawów zbliżającego wycielenia .  Krowa żre dobrze ,rozstawia po bokach sąsiadki ,jest zdrowa . Wet sadza rękę ,bierze usg i mówi co następuje🤷‍♂️

  • Like 3
Opublikowano

ja też raz tak miałem i sprzedaliśmy i wszystko było ok pamiętam , że ta krowa to strasznie się napasła przez te zasuszenie i też było jak mówisz że się nie cieli ale poszedł taki delikatnie brunatny śluz i lekarz zbadał i się okazało że jak to on mówi mumia jest 

Opublikowano (edytowane)

I co to niby nie gnije w środku? 

Zdarzało się, że cielak martwy się wyciągało i po kilku kilkunastu godzinach w środku po śmierci sierść już z niego schodziła 

Edytowane przez pedro2
Opublikowano

 Tu ,niedaleko ,nie zauważył że jałówka może cielić się i ,cielak szedł tyłem i nie przeszedł ,jałówka zaprzestała cielić się ,przestała żreć ,zatrucie organizmu ,kilka dni i pa pa .

Opublikowano (edytowane)

mumifikacja to troche inny stan niż zatrucie okolooporodowe, ktore jest w sumie wysoko śmiertelne. Mumifikacja zachodzi, gdy obumrze płód, zazwyczaj wczesniej niż dochodzi do porodu. Drogi rodne sa zamkniete, nie dochodzi do zakazenia. Macica jest dosc szczelna, organizm odizolowuje płód i próbuje go ropzuścic, by potem wydali. Jesli jest dosc duzy, to liza trwa dlugo, ale juz mozemy zaobserwowac np. schodzaca siersc. Najlepiej wycielic, one sa male wiec to latwo idzie. Jesli kolega sprzeda handlarzowi, a on nie zbada to ......nie nasz problem :)

Zatrucie okoloporodowe, to efekt zakazen bakteryjnych w okresie porodu lub po nim. Dochodzi do namnozenia bakterii. produkcji toksyn i ogolnego zatrucia. To juz jest duzy problem, czesto zdychaja , bo sam antybiotyk tutaj juz wiele nie zdziała. Kobiety w 21 wieku umieraja z takimi powikłaniami, dlatego nie ma sie co dziwic , ze zwierzeta również.

Edytowane przez Siedzacybyk
  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, kizak napisał(a):

 Tu ,niedaleko ,nie zauważył że jałówka może cielić się i ,cielak szedł tyłem i nie przeszedł ,jałówka zaprzestała cielić się ,przestała żreć ,zatrucie organizmu ,kilka dni i pa pa .

U mnie dwa lata temu też był podobny przypadek u krowy. Nikt z nas nie zauważył że się cieli po tygodniu Ojciec zobaczył że coś krowa po terminie i tak dziwnie jakoś się pręży to przyjechał wet i sprawdził i cielak już się w środku w niej rozkładał. Wyciągnął go jakoś ale krowa do rana już padła

Opublikowano
Teraz, dantur96 napisał(a):

U mnie dwa lata temu też był podobny przypadek u krowy. Nikt z nas nie zauważył że się cieli po tygodniu Ojciec zobaczył że coś krowa po terminie i tak dziwnie jakoś się pręży to przyjechał wet i sprawdził i cielak już się w środku w niej rozkładał. Wyciągnął go jakoś ale krowa do rana już padła

Ech .,Doda by się tu przydała...

Opublikowano

Co myślicie o tym żeby jutro sypnąć polifoski i siarczan magnezu na łąki na której jest śnieg . Zapowiadają odwilż w przyszłym tygodniu to by ładnie się rozpuściło , bo nie wiadomo jak będzie na wiosnę z wodą .

  • Haha 3
Opublikowano
4 godziny temu, simsones napisał(a):

Co myślicie o tym żeby jutro sypnąć polifoski i siarczan magnezu na łąki na której jest śnieg . Zapowiadają odwilż w przyszłym tygodniu to by ładnie się rozpuściło , bo nie wiadomo jak będzie na wiosnę z wodą .

Jak ziemia zmarznięta to nawozy popłyną 

Opublikowano

polifoska to jesienia, by sie rozpuscila i jakos przemiescila w glab. teraz to trzeba sie skupic na saletrze. za duzo tez wiosna polifoski bym nie sypal, bo jak przyjdzie susza jak w wielkopolsce to place powypala. ja najlepiej jesienia, jak juz po wszystkim jest.

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v