Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Noooo...a ja głupia zastanawiałam sie czy nie ma gdzieś vlogów do podpatrzenia 🤣🤣😳🤣   

Opublikowano

🤣 nie nie 🤣😁 

Dziewczyna młoda, jeszcze ma czas się dużo nauczyć jak bedzie chciała :)Zastanawiałam się czy ktoś ze starszych (jak MY i WY) to ogląda czy tylko 15-stolatki 🤔 dlatego pytalam 🤷‍♀️ ja w You Tubie to jestem zielona 🤣 malo co ogladam, a to podesłała kolezanka ze strony firmy DeHeus 😁

Opublikowano

Hm, mlekozastępczy za 128 zł, 4 litry dziennie, wymieszane w pięć sekund i przyrosty lepsze niż na mleku pełnym. Jeszcze się przeproszę z tą firmą :D 

Opublikowano

W ramach zbadania tematu - czy ktoś z was jest chętny na webinary, i jest nawet w stanie wnieść opłatę szkoleniową. Tematyka stricte żywieniowa bydla mlecznego poparta wiedzą praktyczną z uwzględnieniem aspektu weterynaryjnego. Kluczem jest ścisłe powiązanie oraz nowoczesne trendy i intensyfikacja zysku, produkcji, wzrostu. 

Opublikowano

Ej ej, bez przesady. Ja odkąd daje preparaty mam mniej biegunek niż po pełnym mleku ¬¬ A jak nie kitują na zielono to i rosną lepiej. Te mleko akurat jest bardzo tanie ale cena nie zawsze jest wyznacznikiem jakości, zdarzają się badziewia za większe pieniądze. Ale nie bronie tego co tam dziewczyna mówi bo wyłączyłem jak zobaczyłem rządek wiaderek.

A na co konkretnie wpływa temperatura i czas mieszania? To czy preparat się dobrze rozmiesza czy może są jakieś straty składników?

Opublikowano
19 minut temu, kkrzysiekk napisał:

W ramach zbadania tematu - czy ktoś z was jest chętny na webinary, i jest nawet w stanie wnieść opłatę szkoleniową. Tematyka stricte żywieniowa bydla mlecznego poparta wiedzą praktyczną z uwzględnieniem aspektu weterynaryjnego. Kluczem jest ścisłe powiązanie oraz nowoczesne trendy i intensyfikacja zysku, produkcji, wzrostu. 

Zależy co by tam było i na jakim poziomie? Domyślam sie że wszystko na wysokim poziomie czy oby nie za wysokim jak dla takich specjalistów jak my

Opublikowano

Ktos kiedys pisal, ze wybiera sie na "szkolenie" i jednym z tematow bylo zastepstwo ziarna kukurydzy ziarnem zyta.

Kojarzy ktos taki wpis, bo nie moge tego namierzyc.

Kiszonki z kuku raczej nie starczy, wiec juz sie przymierzam, zeby jakos ograniczyc. Zyta mam lekki nadmiar akurat. 

3kg zyta, wedlug skrobi i suchej masy powinno zastapic 15kg sredniej kiszonki z kuku, ale chyba zle to licze, bo to, az niemozliwe sie wydaje.

Tylko zawsze bylo przekonanie, ze zyto = wieksza somatyka, nastepna kwestia to skrobia ze zboz = kwasica. 

Ewentualnie zamiast srutowac, moge gniesc. Tylko wedlug tego artykulu jednak srutowane wolniej uwalnia skrobie niz gniecione. To juz zglupialem...

https://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/bydlo-i-mleko/zyto-w-zywieniu-krow-mlecznych-moze-obnizyc-koszty-zywienia,91310.html

(zmienic w linku na agrofoto.pl)

Opublikowano
41 minut temu, tumiwisizm napisał:

Ej ej, bez przesady. Ja odkąd daje preparaty mam mniej biegunek niż po pełnym mleku ¬¬ A jak nie kitują na zielono to i rosną lepiej. Te mleko akurat jest bardzo tanie ale cena nie zawsze jest wyznacznikiem jakości, zdarzają się badziewia za większe pieniądze. Ale nie bronie tego co tam dziewczyna mówi bo wyłączyłem jak zobaczyłem rządek wiaderek.

A na co konkretnie wpływa temperatura i czas mieszania? To czy preparat się dobrze rozmiesza czy może są jakieś straty składników?

Hmmm...podejrzewam, ze to jest mleko kaliber milk z DeHeusa (maja jeszcze lepsze Kaliber Gold), dosyć słabe, moze dlatego dostają tylko 4litry dziennie (o zgrozo😡), moze obsrywały się przy wiekszej ilości. 

Na strawność przy przygotowaniu wplywa przede wszystkim temperatura wody (rozpuszczanie tłuszczów roslinnych), ale tez temp. podania. Podejrzewam, ze ostatnie cielę mogło dostać zimne mleko.

Przy niskiej temperaturze tluszcze nie rozpuszczą się = sraka 😁 tym bardziej w gorszej jakosci preparatach.

Temperatura wody nie może tez byc zbyt wysoka, bo bialko moze ulec uszkodzeniu = sraka 😁

Wymieszanie zawsze dodając preparat do gotowej ilosci wody, a nie wsypywac preparat i wtedy dopiero na to woda (wrzątek + zimna) = sraka

No i odpowiednia koncentracja zgodna z tą na worku, za mała koncentracja - niedozywienie, za duża koncentracja = sraka 

To tak tylko z grubsza, nie rozwodząc się nad skladem preparatow i ich jakością. 

Daj krakersa, daj krakersa....🥨🥨

Opublikowano (edytowane)

Cytat z artykułu wyżej:

"Gniecione ziarno żyta jest szybciej trawione w żwaczu niż śruta żytnia 4 mm. W praktycznym żywieniu przeżuwaczy bardziej korzystne jest stosowanie ziarna żyta śrutowanego, 4 mm, niż gniecionego".

U nas stosuje się tylko mielone, żeby w pełni wykorzystać skrobię. Za to kiszone tylko gniecione oczywiście. Co do czasu trawienia, to kwestia zapotrzebowania jest.  Przekonałam się, że grubiej mielone bywało nie wykorzystane w pełni i taka kaszka na sitach kałowych była widoczna.

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano

P.S. @tumiwisizm podejrzewam, ze Twoje niepowodzenie w pojeniu mlekiem pelnym mogło byc spowodowane takimi czynnikami :

- za niska temperatura mleka

- nie użycie zakwaszacza do mleka lub pasteryzatora (jakosc mikrobiologiczna mleka mogla byc niska)

- mleko od krow odpadowych (choc nie podejrzewam Ciebie o to)

2 minuty temu, lusjan napisał:

Grosza daj Paulinowi... 😜 W komentarzach napisał a, że ekonomilk. Dzięki za wpis, z tym mieszaniem wody nie wiedziałem ☺️

ekonomilk,  to już w ogóle słabo 😳 na pewno nie jest lepsze od pełnego mleka. Chyba, ze kijowo je podawali i cielęta po pelnym chorowały.

Opublikowano

gupia 🤣🤣🤣🤣 

 

@przezuwaczka dzięki 🤣👍  przy rozmowie o cielakach nie mogę się powstrzymać 🤣🤣🤣🤣 to po prostu wyplywa ze mnie samo 🤪🤪🤪🤪🤪🤪 

Co do odpadowych to wiesz...Ty wiesz 🤣  

Opublikowano
18 minut temu, przezuwaczka napisał:

Cytat z artykułu wyżej:

"Gniecione ziarno żyta jest szybciej trawione w żwaczu niż śruta żytnia 4 mm. W praktycznym żywieniu przeżuwaczy bardziej korzystne jest stosowanie ziarna żyta śrutowanego, 4 mm, niż gniecionego".

U nas stosuje się tylko mielone, żeby w pełni wykorzystać skrobię. Za to kiszone tylko gniecione oczywiście. Co do czasu trawienia, to kwestia zapotrzebowania jest.  Przekonałam się, że grubiej mielone bywało nie wykorzystane w pełni i taka kaszka na sitach kałowych była widoczna.

Otóż to, ktos sie że mną kiedyś spierał że "kaszka" jest lepsza. Gówno nie kłamie 🤷

Opublikowano

No za to kaszkę konkretnie się nan dostało od żywieniowca. Straty energii były duuuże.

Świeżutką korektę wczoraj dostałam. Zwiększamy wysłodki z 10 do 15 kg. Lepiej szybciej zurzyć, żeby się nie psuła. No i kapkę słomy dla struktury pod warunkiem, że wstępnie na sieczkę potniemy😂

Opublikowano

Witam co sądzicie o zacielaniu krów mlecznych hf buhajem rozplodowym z wydajnego gospodarstwa 

Zastanawiam sie wlasnie nad kupnem buhaja z przsznysza 8 miesięcznego z obory 12 tys litrów 

Czy polecacie i jakie wady czy zalety 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v