Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ojcu wydali w 2003. Jeden w gminie od bydownctwa mówił odsuń się pan kilka metrów i buduj. Dopiero w starowstwie wyznaczyli 15 m od domu.

Opublikowano

U mnie lepszy temat wczoraj rano gość zadatkował jałówkę, dzisiaj o 6rano miał po nią być, telefonu nie odbierał teraz wyłączony i co z tym robić? Jaja nawet nie wiem kto i gdzie mieszka. Aż poszedłem sprawdzić czy kasa nie podróbki

Opublikowano

Przepisy przepisami, a jak ktoś może to robi co chce, u mnie sąsiad wybudował w 2002 oborę i zaraz zbiornik otwarty, ten okrągły duży, oborę mniej więcej 6-8 metrów od budynku mieszkalnego(własnego domu)  a zbiornik maks 4-5 metrów od tego samego domu. Warunek był taki, że ma wybudować sobie dom w innym miejscu, a ten wyburzyć bo do tego sie zadeklarował i tak mineło sobie prawie 20 lat, dom po remontach stoi dalej, obora i zbiornik też( nawet nie ma zadaszenia, a też miał zrobić) i co mu ktoś zrobi? Swoją drogą to okien z tej strony gdzie obora chyba jeszcze nie otwierali...

Opublikowano

Ostatnia glupota jest budowanie obory, a tym bardziej zbiornika na gnojwice tak blisko domu... ciagly smród, muchy itp. Ale niektorzy chyba na to nie patrza i buduja nowa obore blisko domu. Tak jak moj kolega pobudowal nowa obore jakies 40-50 m od domu, a mial miejsca duzo i mogl spokojnie kilkaset metrow sie odsunac. Teraz po fakcie mowi , ze jak budowac to jak najdalej od domu 😁 lolejny w innej wisce to samo.. tylko ladnie klinkerem obore oblozyl , a smrod i tak bedzie. 

U mnie obora do najblizszego domu mieszkalnego ma miec grubo ponad 100 m - w polu. Ale fakt , ze nie mam wyjscia, bo obora ma miec 26,5 szerokosci , a moje siedliska maja jedno 24m , a drugie 15m szerokosci😁

Opublikowano

Cyrk na kółkach 🤣 dodzwoniłem się w końcu, przyjechał... załadowane i tekst, że kasę przywiezie bo gdzie o tej porze dostanie bank zamknięty, a w dzień zapomniał zajechać 🤣 zagotowałem się jałówkę z koniary do obory i mówię jedź pan w pizdu albo kasa albo zadatek przepada. Półtorej godziny szwagier mu wiózł kasę. No gość rozjebał mi w bani system, mózg OFF 😋

  • Haha 1
Opublikowano

Ja w maju ogłosiłem rozrzutnik dwuosiowy i gość bez oglądania telefonicznie zadeklarował że bierze i wpłacił 10% zaliczki. Powiedział że w ciągu 2 tygodni zabierze. Ogłoszenie zdjąłem. Minęło 2,3,4 tygodnie, gość się nie odzywa. Miesiąc temu ogłosiłem ponownie a ten dzwoni czy jeszcze aktualny, a jeśli nie, to czy istnieje szansa zaliczkę odzyskać. Powiedziałem, że jeszcze stoi i jak chce to może zabierać, ale zwrotu zaliczki nie będzie. Powiedział, że za kilka dni ogarnie lawetę i zabierze. Znów minął prawie miesiąc i nie pojawia się :PZaliczka straciła już swoją ważność. Kto będzie pierwszy zainteresowany ten zabierze, a jak tamten się pojawi to ewentualnie połowę zaliczki od sumy wyjściowej odliczę

Opublikowano

Po takim czasie to tylko Twoja dobra wola... Ale kurde as mi się trafił, gościa pierwszy raz na oczy widzę i takie numery... Sprzedałem dobremu znajomemu wioskę obok zaraz rok 2 tys niesie. Brat cioteczny przed wakacjami wziął krowę 800zl wisi i zapadł się pod ziemię ani widu chłopa 😋 dzwoniłem raz czy żyje, na popijawę zaprosiłem i nie przyjechał. 

Człowiek uczy się całe życie i ani centa nie popuszczę, przy pniu pokuta jak to u nas mówią 😉

Opublikowano
1 godzinę temu, Primula94 napisał:

Ostatnia glupota jest budowanie obory, a tym bardziej zbiornika na gnojwice tak blisko domu... ciagly smród, muchy itp. Ale niektorzy chyba na to nie patrza i buduja nowa obore blisko domu. Tak jak moj kolega pobudowal nowa obore jakies 40-50 m od domu, a mial miejsca duzo i mogl spokojnie kilkaset metrow sie odsunac. Teraz po fakcie mowi , ze jak budowac to jak najdalej od domu 😁 lolejny w innej wisce to samo.. tylko ladnie klinkerem obore oblozyl , a smrod i tak bedzie. 

U mnie obora do najblizszego domu mieszkalnego ma miec grubo ponad 100 m - w polu. Ale fakt , ze nie mam wyjscia, bo obora ma miec 26,5 szerokosci , a moje siedliska maja jedno 24m , a drugie 15m szerokosci😁

może w sąsiedniej wiosce budować ? a do obory samochodem jezdzić, koniecznie passatem w tdi

Opublikowano

Nie no w razie rezygnacji, to nie ma nawet o czym rozmawiać. Wiedział na co się decyduje, a ja poniosłem koszty ponownego opłacenia nowych ogłoszeń

Kiedyś lokatorzy wynajmujący u ciotki mieszkanie opowiadali jej, że chcieli kupić dom. Wpłacili jakąś sumę zaliczki (nie pamiętam ale suma spora) ale okazało się, że bank jednak nie dał kredytu. Właściciel nie zgodził się na zwrot zaliczki... W tym przypadku gość trochę przesadził

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, pedro2 napisał:

Po takim czasie to tylko Twoja dobra wola... Ale kurde as mi się trafił, gościa pierwszy raz na oczy widzę i takie numery... Sprzedałem dobremu znajomemu wioskę obok zaraz rok 2 tys niesie. Brat cioteczny przed wakacjami wziął krowę 800zl wisi i zapadł się pod ziemię ani widu chłopa 😋 dzwoniłem raz czy żyje, na popijawę zaprosiłem i nie przyjechał. 

Człowiek uczy się całe życie i ani centa nie popuszczę, przy pniu pokuta jak to u nas mówią 😉

Pewnie jeszcze nie nadoili mleka zeby kase Ci oddac😀

Kiedys ojciec dal dla jednych krowy pasc na lace dalej od domu facet mowi ze jak krowy dadza mleka to zaplaci cos za to i do dzisiaj nic mie dal a juz minelo kilka lat.

Dla innych swiniaka kiedys dal kase mowia ze oddadza za dwa tyg minelo kilka tygodni przyjezdza oddac i mowi ale swiniak juz zjedzony ale kase niestety chyba trzeba oddac.

Edytowane przez artek27
Opublikowano
10 godzin temu, Primula94 napisał:

Ostatnia glupota jest budowanie obory, a tym bardziej zbiornika na gnojwice tak blisko domu... ciagly smród, muchy itp. Ale niektorzy chyba na to nie patrza i buduja nowa obore blisko domu. Tak jak moj kolega pobudowal nowa obore jakies 40-50 m od domu, a mial miejsca duzo i mogl spokojnie kilkaset metrow sie odsunac. Teraz po fakcie mowi , ze jak budowac to jak najdalej od domu 😁 lolejny w innej wisce to samo.. tylko ladnie klinkerem obore oblozyl , a smrod i tak bedzie. 

U mnie obora do najblizszego domu mieszkalnego ma miec grubo ponad 100 m - w polu. Ale fakt , ze nie mam wyjscia, bo obora ma miec 26,5 szerokosci , a moje siedliska maja jedno 24m , a drugie 15m szerokosci😁

Akurat ten od klinkieru to mój kolega i niestety nie mógł dalej postawić bo teren podmokły i nie dostał by decyzji a obora stawiana na modernizacje, tujami się odgrodził 😂

Opublikowano

A ja wam powiem ze bylem troche obor ogladac zanim zaczalem projekt swojej i w miare nowa na 120djp na rusztach ogladalem i smrodu nie bylo tak czuc w sumie to praktycznie wcale go nie bylo, czuc bylo tmr swiezo podany. Co ciekawe ktos w odleglosci 100m od obory postawil sobie nowy dom, po tym jak obora juz stala. Slyszalem ze duzo role odgrywaja np ruszta zeby ten smrod tak nie przechodzil w gore, zapewne jakias mala roznica w konstrukcji jest czy cos pewnie. Ja mam na zgarniaczach miec i zbiornik przykryty plandeka czy czyms tam bedzie ale i tak od domu bedzie ze 150m pewnie albo lepiej.

Opublikowano

No wiem 😉, ja już na mleku przyzwyczajam żeby pił sam z wiadra i nie ma problemu, potem mleko coraz rzadsze tzn wody dolewać, takim sposobem zaczynają szukać papu i jeść porządnie treściwą. Nie ma wielkiej rozpaczy, pierwszy dzień trochę pobeczy i ok.

Ja mam gorszy problem z przejściem z musli na treściwą sypką. Wtedy jest rozpacz 😋 sypka z owsem nie ruszą, granulki muszą być chociaż garść

Opublikowano

to jeszcze dwa dni i przestaną ? 😃 żona poi i nie chce jej się uczyć z wiadra tylko wiesza ze smokiem i teraz takie kwiatki i mi mówi zrób coś aby nie wyły 😃 a te drą ryja że myśli własnych nie słychać

Opublikowano

Słowo mleko powinno być zarezerwowane tylko dla produktów pochodzenia zwierzęcego. Niedawno coś o tym było. 

Sławek cielaka idzie szybko nauczyć, by pił z wiadra zamiast przez smoczek. Cielaki kojarzą u mnie żółte wiadra sano ze smoczkiem, z czarnego zwykłego się nie nauczą. Mam takie duże wiadra z hakami, które wiesza się w kojcu i w to wiadro wstawiam wiadro ze smoczkiem. Większość łapie od razu, innym trzeba po palcu głowę do wiadra ściągnąć i jak załapie to zabrać i pije. Najbardziej opornym wkładam do pyska smoczek z nakrętką z innego wiadra. Ściągam mu łeb do wiadra i zaczyna pić przez smoczek. Jak załapie to zabiera. Najlepiej wstawić wiadro i iść. Znajomy tu z forum mówił kiedyś, że w Niemczech mają takie smoczki z piłką, które wrzucamy do wiadra i pływają z cyckiem do góry. Wtedy uczą się szybko. Miał mi to kiedyś przywieźć i tak kontakt się urwał. Mój patent ze smoczkiem na razie mi się sprawdza i palce nie pogryzione. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v