Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

to nie problem rozbieraj tam 3 oringi ida ja to robilem w zeszlym roku i przewod zciagnij ten z lewej strony co opaska jest scisniety i wtedy olej z splynie z tej obudowy i bedzie ladnie widac wszystko pozniej tylko lipa troszke to poskladac ale cierpliwosc poplaca

 

tego drugiego zaworu ne tykaj wymien tylko na dzwigienkach

Edytowane przez padre1989
Opublikowano

Witam i troszkę odświeżę: te korbki to chodzą trochę dziwnie bo kręcąc w lewą stronę ramiona się podnoszą zamiast opuszczać :blink:

 

Mam jeszcze takie pytanie czy u was też podnośnik sam się nie opuszcza tylko trzeba na nim stawać żeby opadł?? mnie to już denerwuje powoli ;[ za każdym razem trzeba wyskakiwać z ciągnika, przy zwózce pni drzewa to szału można dostać...

Opublikowano

Witam ponownie i zapytam jeszcze raz o to o co kiedyś pytałem, czyli o te wolne opadanie a raczej całkowity brak samoczynnego opadania ramion tylnego TUZ w podnośniku na dwóch tłokach, myślałem że się z czasem wyrobi, a tu zupełnie nic <_<

Próbowałem wieszać odważnik 20KG :blink: ale nic to nie daje.

Da się coś z tym zrobić, jak jest u was??

Opublikowano

potok. umnie było tak samo po ok 2 godzinach albo nie chciał podnieść albo opuścić zalożyłem chłodnicę oleju też nic nie dało, na wiosnę wymieniłem rozdzielacz ten okrągły od podnośnika i teraz spokój koszt ok 400 zł wymiana parę minut nawet oleju nie musisz spuszczać

Opublikowano (edytowane)

yuras23 ten rozdzielacz został wymieniony na gwarancji dlatego że nie podnosił na ciepłym oleju.

Edytowane przez potok
Opublikowano

250 prawie, ale nie widac zadnej poprawy, ostatnio musialem zawolac ojca 150kg zeby stanal na ramionach, trzeba bedzie znowu zglaszac na gwarancje:-( zeby wymienili rozdzielacz jak @yuras napisal.

Opublikowano

A taki krzyk takie dobre traktory te białorusy a tu takie kwiatki, podnośniki jakieś oringi coś tam się leje to nie opuszcza. Panowie przemyślcie jeszcze raz swoją opinie na temat tych ciągników.

Opublikowano

umnie był wadliwy od nowości z tym że jako takiej gwarancji nie miałem tylko rękojmę ale i tak się migali aż minęła i sam wymieniłem narazie spokój a jak długo nie wiadomo, pewnie loteria jak się trafi z tymi rozdzielaczami ale też i niema co cudów wymagać od rozdzielacza za 400zł jaka cena taka jakość niestety

Opublikowano (edytowane)

A taki krzyk takie dobre traktory te białorusy a tu takie kwiatki, podnośniki jakieś oringi coś tam się leje to nie opuszcza. Panowie przemyślcie jeszcze raz swoją opinie na temat tych ciągników.

Tylko jak w tych ciagnikach zrobi sie cos porzadnie to juz sie tam wcale nie zaglada, maja poprostu choroby mlodosci ktore trzeba leczyc, i zauwaz ze zagladaja tu prawie tylko ci co maja problemy, czyli bardzo niewiele.

Czesci sa dobre, ale jak montuja je pijani pracownicy w fabryce to niema sie co dziwic, ze czasem sa problemy:D

Edytowane przez Junkers
Opublikowano

Witam ponownie, w tym czasie bylo u mnie juz dwoch serwisantow w sprawie nieopadajacych samoczynnie ramion podnosnika. Dzisiaj byl ten drugi, wymienil oringi na dzwigienkach bo cieklo, wymienil rozdzielacz taki okragly wkladany od gory i dalej nie opada, jedyne co zauwazylem to to ze troche szybciej podnosi i powiedzial ze tak te podnosniki maja i te dwa tloki sa bardzo grube w stosunku do wagi ramion a grube tloki to wieksze tarcie.

 

W zwiazku z tym mam pytanie (pewnie juz je kiedys zadawalem ale bylo malo odpowiedzi) czy w waszych monoblokach (podnosnikach na dwoch tlokach) tez ramiona nie opadaja samoczynnie tylko trzeba na nich stawac??

Opublikowano

pronar to to samo co belarus tylko w obudowie polskiej z palstiku silnik podzespoly wszystko wszystko oprócz kabiny i elementów palastikowchy to wszystko belarus mam 3 belarusy 2005 2009 2013 2 z turbo i jeden bez mam tez 2 pronary 82tsa i 82sa wszystko jest to samo czasami jakas rzecz sie zepsóje w lesie zostaje odkrecony z belarusa czy z pronara sa przekladane i wszystko pasuje typu półoś sała pochwa nawet najdrobniejsze rzeczy ezawory pompy hydrauliczne sprzezaki turbina wszystko to to samo jesli postawimy pronara i belarusa obok siebie zdejmiemy kabiny maski blotniki nie bedzie róznicy wiec nie wiem czemu kolega chwali belarusy a pronary nie

 

jedna wada rózniaca belarusa od pronara plastikowe elementy które w lesie sie łamia a w belarusie lekko zegna po np blotniki

Opublikowano

Witam panowie!

Ja tez chciałem kupic belarusa 952.4,bo to cena i jakos to tam wyglada,juz obdzwaniałem dealerów,bez przydadek gdy dzwoniłem do firmy toral w Gostyniu,rozmawiałem z mechanikiem.I mowił mi ze sprzedali od nowego roku 4 te ciagniki,i mowił ze to totalne bagno do kazdego z nich ciagle jezdzi serwis,to cos z pompa paliwowa to nie pali,poprostu odradzał mi ten ciagnik całkowicie:"kup zetora, farmtracka,ursusa tylko nie belarusa"

Z rozmowy wynikło ze własnie teraz te nowe ciagniki z 2014 roku,co maja te euro 3 i zakładaja inne pompy paliwowe i cos to nie chce to współgrac ze sobą.

Byłem nastawiony juz na kupno ale teraz juz sie zmieszałem, bo za 105 tys sa juz ładne czechy na sprzedaz.

co o tym sadzicie?Jak wy uwazacie?

 

Pozdrawiam!

Opublikowano (edytowane)

Ok tylko co ma to wspolnego z monoblokiem?? Mod niech przeniesie twoj post do stosownego tematu a moj usunie.

 

Serwis ciagle jezdzi bo zrobic nie umie.

Edytowane przez Junkers
Opublikowano

witam , chciałbym się zapytać odnośnie zrobienia dociążenia.. mam belarus 1221.3 2013r no i jak wiadomo w monoblockach nie ma dociążenia. i chciałbym się zapytać czy ktoś rozbierał może siłowniki od TUz tył. bo chciałem przerobić docisk tylko do wbijania kołków.. chiałem dokupić wąż hydrauliczny i wkręcić pod hydraulikę normalnie i do tego węża zamontować trójnik i końcówki przykręcić do górnych otworów w siłownikach i w ten sposób mógł bym jednorazowo sb dociskać kołki... i pytanie takie czy w tych siłownikach uszczelniacze są montowane jednostronnie, czy dwu stronnie tak jak w siłownikach dwu stronnego działania.. jeżeli są jednostronnie zamontowane to chyba będzie olej opływał je i nic z dociążania nie będzie ... czy ktoś rozbierał siłownik i czy to zdało by egzamin ??

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v