Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak w temacie. Chciał bym przejąc gospodarstwo po rodzicach (10ha). Posiadam budynki stodołę 10x30m budynek po byłej chlewni oraz obore i garaże. Jak sądzicie czym tzn jaką hodowlą mógł bym się zajać?? Dodam że gospodarstwo nie będzie jedynym źródłem dochodu (praca w budownictwie) i istnieje możliwość dzierżawienia ok 10 ha

Opublikowano

Ja bym dał te 10 ha komuś w dzierżawę, bierzesz dopłatę na siebie, płacisz podatek z tego, z dzierżawca jeszcze Ci coś dopłaca, u nas dzierżawy chodzą różnie, np dopłata +100-200 zł i masz kasę za darmo, i poważnie zająć się budownictwem jakąś firmę założyć czy coś, budownictwo jest lepsze, nie martwisz się suszą powodzią gradem niczym. Też nie jest lekko ale masz spokój z polem i pewna kasę.

Opublikowano

Ja też zajmuje się budownictwem. Mam z ojcem firmę budowlaną. Gospodarstwo mam po teściach (mała hodowla świnek) ale traktuje je hobbystycznie (bezstresowo). Ojciec posiada swoje gospodarstwo ale on strasznie się wczuwa i nie zawsze mu to wychodzi.

yarecki12 dobrze Ci radzi, no chyba że masz dużo wolnego czsu :lol:

Opublikowano

Ja bym dał te 10 ha komuś w dzierżawę, bierzesz dopłatę na siebie, płacisz podatek z tego, z dzierżawca jeszcze Ci coś dopłaca, u nas dzierżawy chodzą różnie, np dopłata +100-200 zł i masz kasę za darmo, i poważnie zająć się budownictwem jakąś firmę założyć czy coś, budownictwo jest lepsze, nie martwisz się suszą powodzią gradem niczym. Też nie jest lekko ale masz spokój z polem i pewna kasę.

 

A potem narzekacie że z tak się cenią za dzierżawy. Poyem zrobisz z kogoś chłopa warszawskiego. Przez takie osoby gospodarka kuleje.

Opublikowano

W mojej okolicy to bywa różnie ale z reguły to dopłaty pół na pół, podatek dzierżawca ale już nic nie dokłada do dzierżawy. No chyba, że komuś bardzo zależy na dzierżawie to odda całe dopłaty i podatek zapłaci.

Opublikowano

w moim regionie dzierżawy w niektórych wioskach to nawet po 700 zł jak dobra ziemia i dopłaty właściciela. zwyczajny wyścig kto da więcej i jeden wielki śmiech. ale płącą (idioci)

 

a co do ziemi z 10 ha wielkiego biznesu raczej nie zrobisz. chociaż słyszałem że orzechy włoskie to niezły biznes. są do tego dopłaty itd. tylko orzech to drzewo i zanim dojdziesz do "kokosów" troche czasu minie.

 

wiec chyba najlepszym rozwiązaniem jest dierżawa

Opublikowano

U mnie podobnie jak u kolegi a8185 z tym płaceniem za dzierżawę. Ja mam osobiście najwięcej 500zł/ha potem kolejna to 1400kg/pszenicy ale ogółem to w mojej okolicy to ok 1t trzeba dać za hektar dopłata właściciela i podatek to już też jego problem

 

andriejcmg17 to Ty kolego jak na ten rok to miał byś 400zł/ha z samej dopłaty zysku już... oj j ato bym chciał żeby w okolicy szło się tak dogadać ale cóż zrobić jak ziemi nie ma każdy tylko szuka żeby coś dobrać

Opublikowano

Ja bym dał te 10 ha komuś w dzierżawę, bierzesz dopłatę na siebie, płacisz podatek z tego, z dzierżawca jeszcze Ci coś dopłaca, u nas dzierżawy chodzą różnie, np dopłata +100-200 zł i masz kasę za darmo, i poważnie zająć się budownictwem jakąś firmę założyć czy coś, budownictwo jest lepsze, nie martwisz się suszą powodzią gradem niczym. Też nie jest lekko ale masz spokój z polem i pewna kasę.

 

 

Cała Polska i rolnictwo, u nas znajdą sie debile co biora w dzierżawę i robią a właściciel ziemi zgarnia dopłatę. Dla mnie to jest porażka ja na co jedynie się zgodziłem to biorę ziemie w dzierżawę, płacę podatek i 200zł dorzucam właścicielowi jako czynsz dzierżawny i to jest maxymalnie ile można dać. Więcej to jest brak szacunku dla siebie i wkładanie pieniędzy do kieszeni nierobom którzy chcą pasożytować na kimś kto coś robi. Ja więcej bym nie dał za nic, może jeszcze by się opłaciło ale szanuje siebie i nie będę dupkiem dla tych cwaniaczków, jak chcę dopłatę to niech zapiepszają. W moim terenie na początku byli tacy ale dzięki podobnemu podejsciu szybko się skończyli, rok lub 2 brali usługi i brali dopłatę potem przeliczyli sobie wszystko i juz najnormalniej oddawali w dzierżawę.

Opublikowano

Po pierwsze kto jest debilem? Nam to się opłaca, bo głównie ziemniaki uprawiamy, z nich jest większy zysk to można pokryć koszt dzierżawy, ale jakby to miało być zboże czy coś to by to było balansowanie na granicy opłacalności. Co za różnica czy ja wezmę dopłatę i dopłacę mu 100-200 zł, czyli do ręki dostanie 1000-1200 zł (podatek płaci właściciel) czy on weźmie dopłatę a ja mu dopłacę te 100-200 zł. To zależy z każdym są inne warunki dopłaty, jedni biorą dopłaty na siebie , inni właściciele sami występują o dopłaty. Znaczy jedni biorą na siebie, a u innych właścicieli jest tak że my bierzemy dopłaty za ich pole ale to na jedno wychodzi z punktu widzenia kosztów. Różnie to jest zależy jakie pole i wogle, ostatnio gościowi płaciliśmy 900 zł za ha, on płaci podatek, dopłaty nasze. A znowu inną dzierżawę mamy od urzędu miasta to płacimy dwie tony pszenicy za ha i podatek jeszcze płacimy, ale dopłaty nasze.

Opublikowano

Taa prędzej debilizmem można nazwać to, że w Polsce każdy za wszelką cene chce zostać rolnikiem schoćby tylko 1ha miał, skończy szkołe zwinie 50tys. i wielkie happy, bo jaka to kasa...a potem sie dziwić, że wszyscy narzekają jak takie rzeczy się dzieją, że to tanie to tanie...i bieda na wsi. Moim zdaniem albo cos robić porządnie albo nic. No małych areałach można uprawiać, ale jakieś uprawy specjalne typu kwiatki?

Opublikowano

Dlatego ja jakbym miał 10 ha to oddałbym komuś w dzierżawę, bo ciężko się z tego utrzymać i poważnie bym się zajął pracą poza rolnictwem. Bo ile z tego zboża czy rzepaku wyciągniesz na czysto, a tak to masz na czysto ładną kasę, niech będzie okrągło licząc 800 zł miesięcznie z tych 10 ha. Ładna premia do pensji. W dzisiejszych warunkach nie ma co się pchać w takie małe areały i myśleć o ogromnym rozwoju, kiedyś to było łatwiejsze, bo ojciec zaczynał od 2 ha , a teraz samych ziemniaków mamy 220 ha.

Tak więc autorze tematu przemyśl moją propozycję, nie narobisz się, nie martwisz się niczym ale dopłaty bierz na siebie, żeby ci sąsiad kasy nie przetrzymywał tłumacząc że jeszcze nie dostał dopłaty.

Opublikowano

Wy ogromne kwoty za dzierżawy płacicie po mojemu jak już ktoś napisał pchacie komuś kasę do kieszeni u mnie dopłata na pół to wszystko co może dać zdrowy na umyśle rolnik ewentualnie może jeszcze podatek zapłacić i to jest już max jak by dał więcej to prosty rachunek będzie w plecy przy dobrej pogodzie a jak pogody nie będzie to szkoda gadać... ziemia i dzierżawa jest tak droga przez ludzi którzy chcą mieć jak najwięcej a nie kierują się ekonomią. wracając do tematu popieram kolegów puść to w dzierżawę na hodowli wiećej nie zarobisz a się narobisz i w dodatku zaniedbasz firmę

Opublikowano

ja tez bym puścił te 10 ha w dzierżawę zakładamy że przychodzisz do domu po robocie najprawdopodobniej bardzo zmęczony i musisz iść do zwierząt nakarmić słomę przynieś na pole pojechać zrobić niezbędne zabiegi wracasz do domu i musisz iść spać gwarantuję ci że po jakimś czasie będziesz żałował że nie siedzisz sobie w fotelu czytając gazetkę.Chyba że bardzo lubisz taka pracę to nikt ci nie zabroni ale nie zawsze zarobisz na tym co produkujesz :lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v