yarecki12

Members
  • Ilość treści

    1005
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O yarecki12

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 12.01.1988

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Dolnośląskie

Ostatnio na profilu byli

7949 wyświetleń profilu
  1. Zetor Crystal wydaje się być ciekawym ciągnikiem. W końcu mamy 6 cylindrowego Zetora - szkoda tylko że nie jest to silnik Zetora ale z drugiej strony zamiast tworzyć jakiś wynalazek kupili silnik od renomowanej firmy. Teraz można będzie powiedzieć ( oczywiście w dużym uproszczeniu) że Zetor ma silnik od Fendta, bo Fendt też ma silniki od Deutz AG. W końcu zetor w ciągu ostatnich kilku lat zrobił coś na czym np. mi bardzo zależało mianowicie wprowadził rewers ehr do Forterry, zrobił większy rozstaw osi w Forterze hsx i jeszcze większy w Forterze HD. Dodatkowo w końcu wprowadzili amortyzowaną oś i amortyzowaną kabinę. No i w końcu weszli w segment ciągników ponad 150 konnych. Zwróćie uwagę na rozstaw osi Zetora Crystala - to jest 284 cm. Dla porównania NH T6.155 (6 cyl) ma 263 cm - ponad 20 cm mniej. NH T7 do modelu 210 ma rozstaw osi 273 cm a od modelu T7.220 jest to 288 cm. Tak więc na tle w tym przypadku niebieskiej konkurencji Zetor wypada w tym aspekcie bardzo dobrze. Tutaj Zetor mnie pozytywnie zaskoczył, bo im większy rozstaw osi tym większa stabilność ciągnika oraz większy uciąg - wadą Forterry jest krótki rozstaw osi i ciągnik często tracił uciąg bo skakał. Ciekawe jak wypada porównanie masy Zetora Crystala z podobnej mocy ciągnikiem konkurencji.
  2. Witam. Jaki powinien być akumulator w Ursusie 6 cylindrowym? Ciągnik ma instalację 12V - rozrusznik 12V, alternator 12V a przekaźnik bateryjny 12/24 został usunięty. Czekam na sugestie co powinno w nim być zamontowane, jakie macie u siebie? Z tego co wiem jest trochę chyba osób które mają Ursusy 6tki z przerobioną instalacją na 12V rozrusznik.
  3. TM 175 nawet nie wybieraj się oglądać bo to nic Ci nie da. Tam nie ma co sprawdzać bo to trupy są wszystkie co do jednego. Więc nawet jak wszystko fajnie będzie chodziło to tylko do czasu. Naprawdę nawet nie zajmuj sobie głowy tym ciągnikiem. Ja bym się zamienił nawet 175 za 155 i jeszcze bym ewentualnie mógł dopłacić do 155tki. Niska cena modelu 175 bierze się właśnie z tej awaryjności, ludzie się tego pozbywają. No chyba że ktoś ma dopiero 2000-3000 godzin to dopiero się potem zacznie zabawa. Patrząc na to jak chodzi 155 i i 175 i jak one się sprawują to mam wrażenie że te ciągniki są wogle od innych producentów tylko nazwa ta sama. Jeden się sypie a drugi nic ( kilka drobnych awarii). Podstawowe różnice między 155 a 175 to : -175 - elektronicznie sterowana pompa wtryskowa a w 155 mechaniczna -175 ma mocniejszy podnośnik , i masywniejszą budowę ( szczególnie z tyłu to widać) -175 pali więcej przy tej samej robocie - tylko że my mamy chipa na 200 koni -175 ma skrzynię powercommand 18 lub 19 biegów do przodu pod obciążeniem a 155 ma 3 grupy A,B,C, po 6 półbiegów w każdej grupio, i jedną i drugą skrzynie się wygodnie obsługuje (chociaż czasem były TM155 ze skrzynią taką jak TM175 - więcej do poczytania w temacie PC czy RC -powercommand czy range command była taka dyskusja) -175 miały w opcji elektroniczne sterowanie zaworami hydrauliki , my akurat mamy mechaniczne sterowanie na linki, ale te ehry nie mają zbyt dobrej opinii. Dodam jeszcze że jak czipowaliśmy ciągnik to pomiar mocy na hamowni tm175 wykazał jedynie 148 koni, a pomiar mocy w TM155 wykazał 149 koni, więc te konie tylko na papierze są , dlatego daliśmy chipa bo niby 175 koni a nie dawał rady z 5x50 pługiem, dopiero po chipie można było orać ( przedtem oraliśmy 4x45) Generalnie powiedz wujkowi ze 175 to trup, i że nie ma co oglądać, my mamy w naszym koło 9 tys godzin to wiem co mówię. Tutaj oglądanie nic nie pomoże bo to tykająca bomba zegarowa. Poszukaj w galerii ( nie pamiętam czy tm 175 czy tm 190) to znajdziesz zdjęcia tego ciągnika z popsutym silnikiem i poczytaj komentarze moje i użytkownika turq. Albo wejdź do galerii turq. TM175 i TM190 to te same ciągniki tylko różnią się mocą silnika, ale z awariami u nich tak samo. Wiesz my jak kupowaliśmy kilka lat temu nówkę to nie było opini o tym ciągniku bo była to nowość i człowiek brał maszynę w ciemno, niestety wyszło jak wyszło, mam nadzieję że jeszcze 2-3 lata ten ciągnik wytrzyma. Dzisiaj masz opinie użytkowników i lepiej się zastanów czy warto pchać się w te bagno. Chyba że masz odłożone sporo $$$ na naprawy i zapasowy ciągnik do uprawy pola.
  4. Witam. Zgadzam się z przedmówcą, TM175 to ruina nie kupuj tego ciągnika choćby nawet był młodszy i tańszy od 155. Mamy tm155 to jest to dosyć dobry ciągnik, dużo lepszy od tm 175. Nie ma tutaj większych awarii. Silnik w 155 jest jeszcze na niezawodnej mechanicznej pompie wtryskowej i nie ma z nim żadnego problemu. Ogólnie to szkoda że kupiliśmy 175 i 155, gdyby się można było cofnąć w czasie to wzięlibyśmy dwie 155. TM165 to bardzo udany model ma go dużo znajomych mi osób i te ciągniki chodzą bez zarzutu. cena tej 155 w ogloszeniu wydaje się być w porządku. Ewentualnie możesz poszukać coś z Case MX. Ten NH TM 175 z ogłoszenia jest strasznie odpicowany, na dodatek ma nowe przednie opony czyli przebieg już ma spory. Ciągnik wygląda kusząco, bo ładny lakier, nowe opony ale wybijcie go sobie z głowy, tak poza tym to co z tego że ma nowe opony ( warte 10-12 tysięcy - przednia oś) jak przy pierwszej awarii będziesz musiał tyle wydać. Poza tym ma on elektrohydrauliczne sterowanie zaworami hydrauliki zewnętrznej a to w TM lubi się popsuć bardzo często.
  5. Z tej tabelki - skopiowanej zresztą ze wspominanej przeze mnie strony konedata wynika że 8160 i 8260 były bez turba a 8360 i 8560 z turbem. Jak ten który masz do kupienia ma już turbo tzn że albo ktoś je założył, albo ktoś silnik wymieniał co jest dosyć prawdopodobne bo te ciągniki mają po 15 lat i więcej więc już mógł się silnik skończyć. Moce podawane w internecie w ogłoszeniach trzeba brać z małą poprawką bo często handlarze dodają ciągnikowi 10-20 koni w celu łatwiejszej sprzedaży, bazując na niewiedzy kupującego.
  6. Kiedyś była 8641 czyli dzisiaj by się nazywała 85.
  7. zobacz na konedata tam są dane techniczne prawie wszystkich ciągników.
  8. Przedmówcy wspominali o sprzedaży. Trzeba się lepiej zorientować czy darowizna nie byłaby tańsza - zapytaj notariusza. Bo chyba inny jest podatek od sprzedaży a inny od darowizny.
  9. a przeciwagę masz z tyłu? Przeciwwaga trochę odciążyłaby przód i nie byłoby takiego obciążenia dla przedniego mostu.
  10. ile to jest 1 morga? kto takich jednostek jeszcze używa? Tutaj chyba w grę wchodzi podwójna darowizna - ty swoją działkę darujesz sąsiadowi, on Tobie swoją i już macie załatwione ( a dalej uprawiacie te które uprawialiście). Ja zabardzo innego wyjścia nie widzę - ale wtedy jest podatek od darowizny ( ewentualnie zrobić sprzedaż ale to chyba drożej wyjdzie), no i notariusz swoje weźmie w zależności od powierzchni i wartości działki.
  11. a tego tura co masz na 7340 nie da rady zamontować na 1224? Może jakieś inne mocowania dać, albo coś przerobić, bo po co znowu tura kupować następnego jak w przyszłości zamierzasz ładowarkę kupić. Zawsze to mniejsze koszty.
  12. No to faktycznie może być problematyczne te hydraulicznie załączane sprzęgło - nie znam tematu bliżej, ale te łożysko to można jeszcze przeżyć jak mówisz wymiana po 1500 mth to raczej w rok tego przebiegu nie zrobisz. W sprzęgle mechanicznym też się może zdarzyć awaria - nam kiedyś pękły widełki i trzeba było bez sprzęgła wracać z pola, ale znajomemu mechanikowi udało się to wymienić bez rozpoławiania. No zwrotność 1224 w turze jest tragiczna, ale jeśli tur ma pracować więcej na polu ( tak jak u nas) niż w obejściu to nie stanowi to tak dużego problemu. W obejściu jeździmy c385 to tam zwrotność rewelacyjna. Teraz jeszcze mamy ładowarkę teleskopową to wiadomo że jest to maszyna łącząca w sobie zwrotność , stabilność i udźwig. Do autora tematu. Jakie ładunki podnosisz, gdzie ten tur najwięcej pracuje. Może taka ładowarka - lub coś podobnego by Cię zadowoliło. Tam są silniki Deutza chłodzone powietrzem, podobno bardzo dobre maszyny, na pewno lepsze to tur na zetorze 8145 czy 10145
  13. My mamy tura przy 1214. Tam jest most starego typu, właśnie taki jak mają zetory 8145 , 10145, 12145. Jest on wytrzymały, nic się z nim nie działo większego przez 10 lat ( tyle jest tur na nim, ładunki 1000-1300 kg), czasem coś tam cieknie, albo jakieś łożysko do wymiany ale nie są to jakieś duże koszty. Na pewno części do tego starego mostu będą tańsze niż do carraro. Ogólnie 1214 sprawuje się dobrze przy turze tylko jest mało zwrotny. Co do zgrzytania biegów - jest hamulec na skrzyni, i regulacja sprzęgła, jak masz dobrze wszystko wyregulowane to nie powinno nic zgrzytać przy odrobinie wprawy w zmianie biegów. Na pewno cięzka seria zetorów/ursusów będzie lepsza w turze niż 7340 ze względu na masę i gabaryty. W 8245/10245 masz już skrzynie synchronizowaną co jest dużym plusem. Jak masz więcej pieniędzy to ewentualnie poszukaj 8540/9540/10540 ale na starym moście ( bo były na starych mostach z 8145 i na carraro). Co do sprzęgła w 8245 to nie jest ono hydrauliczne, tylko hydraulicznie włączane, na wysprzęgliku - nie jest to jakieś drastyczne podniesienie kosztów naprawy, ale za to wygoda w jeździe dużo większa do sprzęgło lekko chodzi, najwyżej pompka sprzęgła będzie do wymiany raz na kilka lat. Co do spalania to nie wiem jaka będzie różnica między wersją wolnossącą a turbo. Najważniejszą rzeczą przy zakupie powinien być stan techniczny, a czy ma 80 koni czy 100 to już do tura mniej ważne. Jak masz pieniądze na 8245/10245 lub 8540/9540/10540 to kupuj bo są nowsze i wygodniejsze, natomiast jak nie wystarczy to trudno, przyzwyczaisz się do niezsynchronizowanej skrzyni i będziesz jeździł.
  14. Fest machina. 4 rzędy, samojezdny, ze zbiornikiem, możliwość rozładunku zbiornika podczas jazdy. Myślę że takim w dobrych warunkach od rana do wieczora można wykopać nawet 15 ha, bo my 2 rzędowym nieraz kopaliśmy nawet po 5-5,5 ha, a tutaj dwa razy więcej rzędów no i rozładunek podczas jazdy ( na wysypywanie jednak dużo czasu schodzi). Co do ceny - jak dwurzędowy ciągany kosztuje 120-150 tys euro netto to taki może kosztować nawet 2 razy więcej. Ale to już maszyna na ponad 250 ha. Gospodarstw sadzących tyle ziemniaków nie ma w Polsce dużo , więc takich kombajnów będą pojedyncze egzemplarze, aczkolwiek jest to nowość i może nawet nie ma żadnego jeszcze w kraju.
  15. Powtwierdzam, tez mieliśmy 17tkę to trup większy niż stare 12tki czy 80tki. Wszystko siadało tam. Jedyną zaletą tego ciągnika był dosyć mocny silnik, było czuć tę moc, no i palił mniej od new hollandów.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj