Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Chciał bym sie dowiedziec jak wyglada u was sprawa z dzierzawami. Czy podpisujecie jakies umowy?My robimy tak że gosciu płaci podatki i bierze dotacje z pola a my tylko uprawiamy i zbieramy plon.

Opublikowano
My składamy wniosek i bierzemy dopłatę. A dzierżawca niech sobie sieje i zbiera co chce, nic więcej nie bierzemy. 2,7ha w V klasie.

 

największe złodziejstwo to takie coś jak pisze kolega w cytacie... :/

 

dopłaty powinny być do produkcji a nie do areału i tyle!! skończyłoby się pasożyctwo

 

a co do tematu to u nas normalnie umowy są, dajemy czynsz i tyle...

Opublikowano

U nas to wygląda tak: spisujemy umowe dzierżawy min 5lat na warunkach takich że my bierzemy pole, dopłaty i to co z niego zbierzemy dodatkowo pokrywamy koszty podatku czyli właściciel nieponosi żadnych kosztów ani też nic od nas niedostaje. Taką praktyke stosuje sie u nas w gospodarstwie wyjątków nierobimy

Opublikowano

u nas umowy są "na gębę"płacisz kasę a właściciel bierze dopłaty i płaci podatki. oczywiście to niezgodne z prawem agencyjnym ale nie ma umowy i nie ma sprawy. rozwiązanie to jest bardziej korzystne dla właściciela ziemi ale co zrobić , jak na razie są jeszcze chętni na takie rozwiązanie

Opublikowano

za ziemie którą ja dzierżawie dostaje dopłaty a za nie które nawet nie płace podatków ... i przeważnie dzierżawy na 10 lat :P

tak można dzierżawić :D u nas jest bardzo dużo ziemi do brania w dzierżawę ale ja się zgadzam tylko wtedy gdy dostaje dopłatę

Opublikowano

U nas właściciel płaci podatek, bierze dopłatę a rolnik płaci właścicielowi 300~500 zł/ha. Popieram tu @piotra2691. Dopłaty powinny być do produkcji bo wiele jest takich przypadków, że właściciel mieszka w mieście, pola nie uprawia, oddaje je w dzierżawę i jeszcze od rolnika dostaje kasę za korzystanie z pola a dopłaty też bierze. To są pasożyty. Jak skończą się dopłaty to wreszcie coś się ruszy z tą ziemią bo na razie to nie ma gdzie kupić bo wszyscy lecą na dopłaty. Moja wypowiedź tyczy się "mieszczuchów".

Opublikowano

My dopłatę bierzemy, ale idzie ona na zboże dla drobiu, oprysk dla drzewek, nawóz do warzyw, zakup piskląt. Tyle co daliśmy w tym roku za zboże to nawet na kombajn by nie starczyło. A do tego na każdy zabieg zamów usługę... Teraz jeszcze słomę trzeba gdzieś kupić.

 

Po prostu w tak małym gospodarstwie, gdzie ziemi jest nieco ponad 2ha to najlepsze rozwiązanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez ever
      Witam. Dostałem w spadku kilka lat temu gospodarstwo rolne 8ha. Brak sprzętu rolniczego, zabudowań, zmusił mnie do oddania tej ziemi pobliskiemu rolnikowi w uprawę. Nie podpisywałem z nim żadnej umowy, nie wydzierżawiłem jej równiez pisemnie, tak na słowo uzgodniliśmy-niech uprawia. Dopłaty do upraw sam zgłasza i je otrzymuje, po czym mi zwraca. Mam wrażenie że nie wszystkie. Ale niejsza o tym. Chciałem się dowiedzieć bez umowy dzierżawy może on brać dopłaty? Dowiedziałem się również od innego rolnika że korzystniejszą dla mnie opcją byłoby prowadzenie gospodarstwa ekologicznego. Większe dopłaty o połowę, a może nawet więcej. W racji tego że nie posiadam budynków gospodarskich, maszyn rolniczych i tp., własne jego prowadzenie odpada. I tu mam pytanie , czy jest możliwość oddania tego gospodarstwa rolnikowi, który już prowadzi gospodarstwo ekologiczne? Czy taki rolnik mógłby je wydzierżawić pisemnie, lub ustnie uzgognić ze mną? Oczywiście brałby dopłaty po czym mi zwracał. Czy może on tak w trakcie powiększyć w ten sposób swoje gospodarstwo? Z góry dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v