Witam chłopaki, już 10 lat nie robiłem modernizacji, teraz mam trochę pytań.
mam 39 ha, a potem bd mieć wiecej w roku docelowym, narazie nie mam żadnego ciagnika swojego tylko umowa użyczenia. robię pory i ziemniaki na prawie połowie arału, chcę ciagnik 90-120km z pełzakami i GPSem wziąć. czy są szanse? i jak to uzasadnić, opis celów:
narazie mam sadzarkę 2rzędową do pora, chcę dorobić 3cią sekcję, i 4rkę do ziemniaka. 2hektary pora na świeży rynek, zbiór jesień zima i 13-14ha ziemniaka jadalnego połowa wczesny zbiór, połowa późny.
chcę wprowadzić przez zastosowanie GPS sadzenie pora bez operatora, bardzo wolna i uciążliwa robota, co obniży koszty pracy i pielenie "solo" bez obsługi pielnika
opisy w biznesplanie:
innowacyjność:
Prowadzenie równoległe ciągnika z agregowanymi maszynami będzie wyróżniać gospodarstwo zastosowanymi innowacyjnymi technologiami. System GPS RTK nie są jeszcze powszechnie stosowane, a co najważniejsze, produkowane ziemniaki i pory, będzie można odchwaszczać mechanicznie z dokładną precyzją, bez uszkadzania roślin.
środowisko:
Ciągnik z systemem GPS RTK pozwoli obniżyć ilość stosowanych herbicydów w produkcji warzyw. Pory będzie można precyzyjnie bez obniżania ich jakości handlowej (uszkadzania sadzonek) odchwaszczać kilkukrotnie w ciągu sezonu wegetacyjnego oraz poprzez obsypywanie wydłużać ich łodygę rzekomą. Produkowany plon będzie zdrowszy dla konsumenta, a gospodarstwo obniży swój negatywny wpływ na środowisko.
klimat:
Nowy ciągnik pozytywnie wpłynie na klimat poprzez obniżenie emisji gazów cieplarnianych, bo posiada silnik o wyższej/aktualnej normie emisji spalin. Do pielenia i wykonywania innych zabiegów pielęgnacyjnych w produkcji porów wykorzystywany jest teraz wysłużony ciągnik C360-3P użyczany z gospodarstwa ojca. Obsługa takiej ilości produkcji nie zawsze pozwala starym ciągnikiem wykonać wszystkie zabiegi na czas, gdyż warunki pogodowe nie zawsze wspierają działania w gospodarstwie.