Skocz do zawartości
kamil18fmr

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
kamil18fmr    11

Czy ciągniki Pronara to naprawdę takie buble? Po wypowiedziach rożnych osob na Agrofoto odnoszę wrażenie że tak ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Jeśli chodzi o modele 82A-1025A to tak. Te ciągniki mają duże przecieki w silniku jak i w skrzyni, spotykane są problemy z przednim mostem (zakleszcza się) i róznego typu modele. Nie wiem jak jest z większymi i modelami z serii P5/P7, z czego te drugie mogą okazać się lepsze od poprzednich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massey    0

Awaryjne sa i to nawet bardzo, u mnie znajomy kupil 82A i po kilku dniach juz przecież z przedniego mostu, poza tym ciagle sie cos dzialo jakies przecieki usterki awarie itd, ciagnik przez większość czasu stal w serwisie jak robil w polu. Ja osobiście nie odważyłbym sie na zakup jego ale wiadomo duzo ludzi robi taki krok bo za 60 kilka tysiecy ma nowy ciagnik ale pozniej z nim problem wiekszy jak z używanym np zetorem czy choćby ursusem nie mowiac juz o innych ciagnikach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamil41    28

u mnie koleś ma Pronara i przez 3 lata zrobił 350mtg a ma chyba ze 40ha a poza pronarem to tylko dwa MF255

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

@Massey

Za 60 tysięcy można kupić nowego mtzta, na którego nie słyszałem, żeby jeszcze ktoś narzekał :wacko: Pronara nigdy bym nie kupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmer    0

u nas gościu ma pronara 1221a po 1000mtg robił sprzęgło a wcześniej regulował WOM są drobne przecieki ciągnik u niego ostro w dupe dostaje aż sie dziwie ze sie cały czas nie sypie w polu jest bardzo mocny ciągnie nim agregat uprawowo-siewny unii pług zagonowy 5 skibowy oprócz tego wiele innych prac nim wykonuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Pronary może i są awaryjne, ale jeśli chodzi o orginalne Belarusy, to już mniej :wacko:. Mój wuja ma takiego 82TS z 96r. i jakoś nie ma większych problemów z nim. Najpoważniejszą awarię jaką miał, to rozsypała mu się prawa tylna zwolnica :P, chyba 2 lata temu. Ale jeśli chodzi o skrzynię czy silnik, to jak do tej pory jest bezproblemowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktm950    0

Chociaż zdarzają się też egzemplarze praktycznie bezawaryjne - moich dwóch znajomych ma pronary 82 w wieku 5 i 7 lat i praktycznie nie mieli większych awarii(nie działające hamulce i pompy paliwowe), a ostro dostają w d***.

A może pronary wolą traktowanie "na ostro" :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

Nie jest tak źle! Najwięcej trzepoczą szczenami ci, którzy PRONAR-a nie mają, a usłyszeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiu    5

ja tam wiem że czy to jest MTZ 82 czy Pronar obojętnie jaki model to bez obrazy "bubel" niesamowity a wśród osób powyżej widzę że chyba nie ma użytkowników obecnych lub byłych? bo jeżeli by byli to pierwsza sprawa w MTZ starszych modelach to hydraulika przecieka non stop na maxa w każdym który jej używa i jest słaba bo 2800kg podnośnik i 35l/min pompa w nowszych 82A, 82SA, 1025 są większe wydajności to inne elementy nie wytrzymują, np założyli szersze opony na 82a i stare sprzęgła i mosty nie wytrzymały teraz jest nowszy most i znowu się sypie to jest tak że JD, Fendt, i inne zachodnie koło 80KM to zrobią ful roboty i jej się nie boją a MTZ czy Pronar to do gospodarstw które niby chcą zaoszczędzić albo używają go okazjonalnie żeby np. zaorać pola i do garażu i nie obrotek tylko sztywna rama bo może coś w nim popękać jak miałem MTZ to 800kg ciężar to pękało wszystko z tyłu a pompa non stopa pęka hydrauliczna bo nie wytrzymuje obciążenia jak jest użytkownik Pronara który nim jeździ minimum 600 do 1000mth rocznie tak jak ja to robiłem a teraz robie lepszym sprzętem to na pewno stwierdzi że każdego dnia go zaskakiwał awariami części tanie ale nerwów i ilość zużytych części to było drożej niż Fendta mieć 20 letniego i go serwisować dobry w nich był tylko i wyłącznie silnik bezawaryjny i oszczędny na max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
Nie jest tak źle! Najwięcej trzepoczą szczenami ci, którzy PRONAR-a nie mają, a usłyszeli.

Zdaje się, że w tamtym roku co innego sądziłeś ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115

tak jak mówi Krzysiu. mój woj ma mtz82tsa. cieknie toto niesamowicie, sprzeglo 2 razy wymienial, tylko silnika mozna pozazdroscic. 98r i najmiejszej awarii nie bylo :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1
Zdaje się,że w tamtym roku co innego sądziłeś ...

 

Nie jest tak źle, jak mówią ci, którzy PRONARa nie mają. Zauważ, że w większości źle o markach MTZ i PRONAR wypowiadają sie nie właściciele tego sprzętu, lecz znajomi właścicieli, itp. Sami właściciele twierdzą, że nie jest idealny, ale warty swojej ceny. Przede wszystkim wykonuje swoją pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Jarek-ale mi chodziło o Twoją wypowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam mtz-a 50 od ponad 15l i jakoś nie narzekam, co prawa wycieki są ale poza tym jest w porządku!!! Swojego czasu dostawal naprawdę nieźle po garach i poza drobiazgami to naprawdę nic! Poza tym prostota konstrukcji i tanie części to chyba są niezaprzeczalne jego atuty! Wiadomo, że jak wsiądzie jakiś rzeźnik za kierownice który ma mocno w ...nosie sprzęt to awarie murowane!

W każdym bądź razie nigdy bym go nie zamienił na żadnego ursusa!!! Jak się dba to się ma i tyle!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54
Nie jest tak źle! Najwięcej trzepoczą szczenami ci, którzy PRONAR-a nie mają, a usłyszeli.

 

 

 

trzeba chwalic sprzedawany towar :blink: :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie jestem uzytkownikiem ale moge cos na ten temat powiedziec bo widze jak sasiedzi , znajomi maja, to bez urazy ale ja bym tego nie kupił i obojetnie czy pronar czy MTZ bo zauważcie jedna rzecz min. wejdzie tylko na allegro i za nowego MTZ 82 który ma 82 KM zapłacimy juz 59 tys zł w wersji podstawowej a spróbujmy kupic chociaż ursusa lub zetora bo one sa z podobnego przedziału który ma równiez ok 80 KM i przedni napęd i co widzimy ceny przekraczaja 100 tys . Podsumowując Pronary i MTZ kupowali i kupują tylko ci których na nie stac bo wiadomo ze za taka cene nie dostaniemy tak zywotnego ciagnika jak Fendt lub inne za które oczywiscie trzeba wiecej zapłacic, a to co wiaze sie z tak niska cena to jakosc i wykonanie która chcac nie chcac pozostawia wiele do omówienia . Pozdro dla uzytkowników tych ciagników bo sa bardzo bogaci bo ich ciagniki ciagle sie psuja i podziwiajmy ich za wytrwałosc i wiare w tak słabe i złe ciagniki . Nie mówie równiez ze ursusy czy zetory tez nie sa takie ale na pewno lepsze :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak kogoś stać na seicento to kupuje sobie seicento bo jeździc czyms musi, a jak kogos stać na mercedesa to jeździ mercedesem!!! podobnie jest z ciągnikami kolego @1014tojestto!!! normalne, że jak wydajesz na ciągnik 59 tys to fajerwerkow nie należy oczekiwać!!! ale przecież tak "dobrym" i "drogim" ciągnikom też zdarzają się awarie!!! mówię tu o np Zetorach!!! ( bez urazy dla użytkowników) jak się trafi dobry to jeździsz i jeździsz i nic, a jak się trafi złom to ciągle go remontujesz!!! Z resztą popatrz po postach użytkowników! jedni są zadowoleni a inni przeklinają dzień w którym je kupili!!! podobnie jest i w tym przypadku! ...ale kasa zupelnie inna... z resztą jak słusznie zauważył wyżej kolega @Jarek wlkp najbardziej narzekają na te ciągniki, którzy ich nie mają tylko znajomi znajomych!!! troche wyrozumiałosci :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiu    5

o sory ja użytkowałem MTZ 82 przez 8lat i tych kto miał MTZ to wie Ruskich mth zrobił 5000tys to w przybliżeniu tyle co w Ursusie 8000tys i non stop się psuł moge wymienić każdy element tandetny i który siada w Seri MTZ 82 pomiędzy rokiem 92 a 98, a moi kuzynowie mają nowsze MTZ 82A, MTZ 82SA, MTZ 1025 tych ostatnich mam kolegów 6 w bliskiej odległości razem znamy się od lat i zarzekają się że nic z Pronaru widzieć nie chcą ciągniki poniżej 1000MTH i może 20% części wymienione to dzięki jak 82 dobry silnik tak w 1025 często siada może przez dołożenie turba jak jest chętny to mojej serii roczniki 92 - 98 moge od myślnika każde słabe ogniwo tego ciągnika wypisać łącznie z WOM za******ym i pompom hydraulicznym na max i podnośnikiem, i fajne ramiona w podnośniku (wszystkie elementy zawieszenia mi popękały) przy maszynach do 900kg czyli trwałość na max. a jak fajnie napęd przedni się spisuje hoho albo biegi wchodzą miód do ucha te zgrzyty a o tym że trza olej na dolewke na pole wozić bo może braknąć to nie wspomne,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brawo brawo krzysiu , nie ma co czarowac taka jest rzeczywistosc a co do złociutkiego to zauważ ze ten kto kupuje markowe rzeczy zawsze lepiej na tym wychodzi choc zawsze sa odstepstwa od reguły lecz odstepstwa od tego ze MTZ i Pronar jest zły Nie ma :blink: zauwaz ze MTZ i pochodne przez to ze sa awaryjne to wzrastaja ceny ich utrzymania co powoduje straty a co za tym idzie ten kto kupi fendta nie dokłada i nie traci choc da za niego wiecej a jezeli badziewie kupisz to bedziesz płakac i to moze cie drozej kosztowac nie jak bys kupił uzywke w dobrym stanie fendta .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

z twojego nicka wynika ze masz ursusa? ile ma teraz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brawo brawo krzysiu , nie ma co czarowac taka jest rzeczywistosc a co do złociutkiego to zauwaz ze ten kto kupuje markowe rzeczy zawsze lepiej na tym wychodzi choc zawsze sa odstepstwa od reguły lecz odstepstwa od tego ze MTZ i Pronar jest zły Nie ma :blink: zauwaz ze MTZ i pochodne przez to ze sa awaryjne to wzrastaja ceny ich utrzymania co powoduje straty a co za tym idzie ten kto kupi fendta nie dokłada i nie traci choc da za niego wiecej a jezeli badziewie...

 

 

Tak się składa, że mam mtz-a i dwa ursusy!!! nie powiem, c330 to w miarę wytrzymały sprzęt! mam też niespełna dziesięcioletniego u3512 i mogę powiedzieć z całą pewnością, że jak będę użytkował tego ursusa tak długo jak mtza to będę szczęśliwy!!! Mój kolega ma takiego samego ursusa (3512) i podobnie użytkuje go jak ja niegdyś mtz-a to po sezonie robi kapitalkę silnika, poza tym leje się z niego nie mniej niż z u mnie z mtz-a, z silnika, zwolnic... no niemal ze wszystkiego! i chciałoby się pomyśleć, że niby licenyjny ciągnik niczym się nie różni od MF 255, a jednak różnica jest MASAKRYCZNA!!! tak więc jak pomyślę o tym to już wolę wyjechać do cięższej roboty mtz-em i oszczędzać tego 3512 bo różnica jest niebywała! Mój mtz w zasadzie nigdy niespodziewanie mnie nie zawiódł i złego słowa na niego nie powiem!!! A tak między nami gdyby pronary i mtzy byłyby aż takimi "złomami" to nie zdecydowałaby się na nie taka rzesza użytkownikow!!! a fendta widzi się na drodze jak na lekarstwo!!! Bo nie sądzę, żeby różnica w cenie grubo ponad 50 tys przekonałaby wielu posiadaczy Mtz-ow i pronarow!!! Przejdź się do najbliższej agromy i sprawdź sobie ceny części do Mtz-a i do Fendta!!! :angry: gwarantuję Ci że różnica cen może cię wyrwać z butów! jak cię stać na fendta to sobie kup! bo na przykład mnie jak i znaczną ilość rolnikow po prostu na niego nie stać! Fendt to może jest i lepszy sprzęt, ale też i o niebo droższy, zarówno w zakupie jak i serwisie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak widzisz pronary i MTZ ludzie kupuja bo nie stac ich na lepsze i na tym traca ja sam nie mówie ze jestem najbogadszy i ze mnie stac na fendta bo go nie mam ale moze w przyszłosci kto wie .Czesci do fendta sa drozsze ale te czasci nie kupujesz co chwile jak w MTZ tylko bardzo rzadko bo w nich rzadkoscia jest ze sie cos zepsuje to dlatego tez te ceny sa wieksze bo ich jakosc jest wieksza a co za tym idzie wytrzymałosc. Na prostym przykładzie wez kup szlifierke na targu za 150 zł a wez kup taka sama BOSCHA za 450 zł . Różnica cen piorunujaca ale i ich wytrzymałosc tez ja mam bocha i juz 5 rok leci jak go uzywam a przedtem miałem z targu to ani nie pół roku i juz mi sie ta inwestycja podwójnie zwróciła . Tak widzisz ze ten co oszczedza to zawsze traci :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×