Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kosti68

Awaryjnosc ciagnikow Fendt

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fendt
kosti68    16

Czytajac wasze problemy i narzekania na ciagniki Fendt chcialbym uswaidomic wam jak naprawde jest z tymi maszynami. Zajmuje sie naprawa tych ciagnikow w Niemczech od 13 lat , i przez ten caly czas obserwowalem rozwoj tych maszyn poczawszy od typow Fendt Favorit 500 i 800 a skonczywszy na "statkach kosmicznych" typu Fendt 936. Mozna powiedziec ze rozwoj techniki w rolnictwie jest jednym z najszybszych rozwojow techniki wogole. Sa to maszyny w ktorych elektronika i wysoko rozwinieta hydraulika odgrywaja najwazniejsza role w tym calym procesie. Widzialem wasze komentarze na forum mowiace o wadach i uszkodzeniach w tych ciagnikach, jak rowniez teksty "Fendt sie nie ma prawa popsuc" itd. Ale faktem jest, kazde maszyny sie psuja , bez wzgledu na marke, natomiast duza role w tych wlasnie ciagnikach odgrywa dbanie o ciagnik, jak rowniez rzetelne i w terminie wykonywanie wszystkich przegladow, wymianow filtrow, oleju itd. Trzeba miec rowniez swiadomosc ze kazda naprawa w tym ciagniku zwiazana jest w duzym zasobem wiedzy technicznej. To juz nie sa Ursusy czy MTS-y gdzie jak mailo sie chociazby mala "smykalke" do napraw to bylo sie dobrym mechanikiem. Przy naprawie tych ciagnikow niezbedne sa szczeglowe materialy do napraw, szkice, schematy, itd. Natomiast w tych najnowszych ciagnikach bez komputera nie zamontuje sie juz nawet dodatkowej lampy nie mowiac juz o jakiejs naprawie. Nastepna sprawa sa ciagniki przywozone z Niemiec, ktore w krotkim okresie czasu zaczynaja sie psuc.Prawda jest taka ze nawet w Niemczech ( prawie ok.90%) nikt nie pozbywa sie ciagnika bez jakiejs tam przyczyny, najczesciej sa to jakies ukryte wady gdzie naprawa bylyby za droga lub za bardzo skomplikowana i nieoplacalna. I takie wlasnie maszyny sa odsprzedawane za granice, a wtedy wczesniej czy pozniej te maszyny zaczynaja sie psuc, i sa to najczesciej usterki bardzo kosztowne. Sam znam przypadki gdzie mowilo sie rolnikowi, "sprzedaj tej ciagnik poki wogole jeszcze jezdzi"...." bo pozniej to juz nikt go nie kupi". I wlasnie takie maszyny najczesciej trafiaja do Polski i innych krajow Europy wschodniej. Podsumowujac temat, najwazniejsze jest przy kupnie ciagnika obejrzec go dokladnie , pojezdzic nim i przetestowac go na polu.....bo sam ladny wyglad jeszcze nic nie mowi o jego stanie technicznym. Mozna by sie rozpisywac tutaj na temat jakie w danej marce sa najczesciej usterki ale zajeloby to wiele czasu ktorego niestety za wiele nie posiadam.

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

ameryki to tu nie odkryłeś, i chodź długa to chyba mim zdaniem mało wnosząca wypowiedź i chyba nie potrzebowała zakładania nowego tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Moze i ameryki tym nie odkrylem, ale wielu ludzi ma problemy ze zrozumieniem paru istotnych rzeczy. A moze wlasnie temat jest warty dyskusji , zeby wiekszosc zrozumiala co w dzisiejszych czasach znaczy "TECHNIKA".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kosti68    16

Dziwne rzeczy opowiadasz, pokaz mi jeden przyklad przekladni bezstopniowej ktora ktos nazwal hybryda.....ja sie na przyklad nigdy z takim stwierdzeniem nie spotkalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×