Skocz do zawartości

Nawożenie pszenicy ozimej


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O ile dobrze pamietam to Asahi stosuje sie w rzepaku, buraku cukrowym, kukurydzy, sadach i warzywach,a nie w zbozu.Jesli sie myle toprosze o poprawienie.Co do wap-magu, kiedys stosowalem i stwierdzilem tylko to ze wyrzucilem kase w bloto.Fakt cena nie za wysoka i dawkowanie tez, ale 0 efektow ;[

Opublikowano (edytowane)

tak stosuje jak pszenica zle wyglada na polu ktore wiem ze ma napewno slabe pH i powiem ze to jest bardzo tanie ale efekty sa ale to tylko doraźnie po zniwach trzeba wapnowac i ja stosuje albo tlenkowe albo w tym roku 1 raz dalem na podtrzymanie pH wapniak koszelowski bo wapno weglanowe deszcz zalal i nie dalo sie siac i czasu nie bylo

http://allegro.pl/saletra-wapniowa-17-5l-pod-warzywa-i-inne-fv-i1425157782.html

koledze tez pszenica gineła w oczach i polecilem mu 2 zabiegi i pomoglo

Edytowane przez Lukaszjarm
Opublikowano

Ja mam Możliwość własnie też wykożystania wapna z cukrowni leży jego u mnie za domem jakiś wagon ale porósł trawą i wygląda jak góreczka:D więc widać jakie to wapno. Na wapnie by nie urosło żadna roślina chodzi mi jak zchałdowane jest

Opublikowano (edytowane)

własnie u mnie wapno tlenkowe lezalo na polu pozbieralem wszytko rylem z ziemia greuberem zjezdzilem na wiosne orka bo to łaka byla i posialem pszenice i w tamtym miejscu byla bardzo zadka ale teraz rzepak jest juz ok

Edytowane przez Lukaszjarm
Opublikowano

nic by nie urosło??? jesteś w błędzie. U nas leżało wapno przez parę ładnych lat nie pamiętam dokładnie jakie to było ale takie najbardziej popularne wiele lat temu - białe. To już nawet młode drzewa na tym rosły. Na magnezowym tez raz dwa zielsko się "zalęgnie".

Opublikowano

nawet i 10t przy cenie 5-6zł za tone to chyba nie jest drogo?

Miszka skąd bierzesz wapno? W Cukrowni K-staw po 10zł/t jest. A co do działania to wapno cukrownicze też powinno szybko reagować bo dobrze zmielone jest.

Opublikowano

ja w tym roku nie woziłem, ITD grasowało :( mam liaza) brałem z cukrowni krasnystaw,koszt 5zł z groszami za tone, zawartośc 35-40wapnia,2-3%Mg + mikroskładniki, rocznie 300t przez trzy lata dawałem na pola, co roku robiłem badania i co ciekawe doprowadziłem ph z 4,5 do 6,5 7 B)to chyba nie jest całkiem do d*py, nawet siałem je pogłównie po pszenicy :)

Opublikowano

Miszka ja też do tej pory siałem setki ton wapna z cukrowni i nie powiem żeby nie działało, nawet jak jakimś przypadkiem na polu gdzie siałem pszenicę i leżała tam kupa wapna to poleciało na kupę kilka ziaren pszenicy i była dwa razy ładniejsza od tej na polu, ciemny kolor, długi kłos z grubymi ziarnami i nie była nawożona czy pryskana, poprostu rosła sobie na samym wapnie.

 

Jest dobre i szybko działa, problemem jest to że trzeba go siać po 8-10t/ ha. Nie mówiąc już o tym że zajmuje to więcej pracy, czasu i paliwa to to wapno jest mokre i wzięzłe, nawet po 2-3latach na kupie w rozsiewaczu sie zawiesza i trzeba szpadlem obsuwać.

 

Wapno magnezowe prosto z kopalni jest suche jak pieprz i sieje się jak saletrę. Do tego 2-3t/ha to bardzo duża dawka.

Opublikowano

wapno z cukrowni było brane z pieca, leży na kupie i do tej pory na nim nie ma śniegu (jest nadal ciepłe) a w środku suche, nigdy nie miałem problemu z rozsianiem, transport wapna do mnie na plac z kielc to koszt 2300-2500zł :blink:

Opublikowano

@miszka31 to ile cie wyniesie za tone to wapno z kielc?Ja jak dzwonilem tydzien temu to koles mi krzyknal 2000zl za pelen zestaw.Oczywiscie to wapno jest bardzo tanie u nich, tylko ze najgorszy jest koszt transportu ;[ I to zmusza niektorych do stosowania wapna z cukrowni :(

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v