Skocz do zawartości
marcin80wlkp

6420 premium -działanie przedniego napędu

Polecane posty

Witam. 

Mam zamiar kupić JD 6420 premium

Trochę nim dziś pracowałem i mam pytanie dotyczące działania przedniego napędu.

Po włączeniu przedniego napędu i pracy z turem zauważyłem, że jak nabieram pełną łyżkę piasku to tylne koła się kręcą, ale przednie stoją w miejscu i słychać jakby lekkie jęczenie pompy. Czy to przez obciążenie tura? Czy gdybym jechał do przodu i np ciągnął pług to przedni napęd działałby prawidłowo? Gdy załączam przedni napęd w starym MF-ie to działa non stop i mógłbym zadusić ciągnik a i tak wszystkie koła będą się kręcić. Jak jest w JD? Trochę mnie to niepokoi. Proszę o sugestie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Załącza sie, bo koła przednie wyraźnie ruszają, ale później pompa wyraźnie jęczy i przedni napęd nie ma takiej siły jaką mieć powinien. Czy tam są tarczki, które być może uległy wytarciu? Jaka jest zasada załączania i działania przedniego napędu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

W JD 6115M napęd jest załączany na zasadzie koszyczka sprzęgła w WSK.

Czyli gdy zgasimy ciągnik (hydraulika nie działa) (nie trzymasz rączki od sprzęgła w motorze) to masz załączony napęd.

 

I są dwie opcje albo tarczki się wytarły, albo sprężyna do kitu i odpowiednio nie zdusza. 

 

Ja to przerabiałem w swoim nowym JD na gwarancji. Raz mi wymienili tarczki, drugi raz nawet nie zgłaszałem. Oskarżali mnie że sam popsułem bo pracowałem z za dużą łyżką do tura.

Tylko najlepsze jest to że doskonale wiedzieli do czego mi sprzedają ciągnik (ładowanie wapna, piachu i ziemi) i sami mi dobrali łyżkę.

 

W polu ciągnąć ciągnie, ale z nabraną łyżką ziemi wyjechać do tyłu pod górkę często dochodzi do poślizgu tych tarczek przy czym wydostaje się charakterystyczny skrzypiący odgłos.

 

Moim zdaniem tarczki u mnie są ok, sprężyna też, a cała ta sytuacja spowodowana jest błędem konstrukcyjnym JD. Nie wiem jak w innych ciągnikach, ale JD po prostu nie ma stałej blokady między mostowej. A uślizg na tarczkach musi być np. podczas zawracania z pełną łyżką ziemi na betonowym placu. Jednak aby być bezkonkurencyjnym z zachowaniem kompromisu powinien mieć jakiś mechanizm blokujący ten koszyk tarczek sprzęgłowych na prostych kołach, a tylko podczas skręcania niech się trochę poślizgują aby opon nie drzeć.

 

Aby sprawdzić tego jaśka to wjedź przodem do jakiegoś dołka bez osprzętu do ładowacza i bez ładunku oczywiście. Następnie próbuj wycofać, jeśli nic nie będzie wyło to jest w miarę ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    41

A moze macie zły olej w przednim moście? U mnie jak serwis zalał na wymianie inny olej to znow cały czas hałasowały tarczki bo sie kleily.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

U mnie tarczki to są zaraz przy skrzyni, na oko to centralnie pod siedzeniem operatora, czyli jednak olej z przedniego mostu nie ma tam dostępu, po za tym w nowym ciągniku 200 mtg nie ma raczej mowy o jakiś złych olejach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    41

Ale jak niebierzesz pełna łyżkę to rozłączy napęd? A jaka duża masz łyżkę do 6115 m? Ja mam 6100rc wiec mniejszy niż Twój. Ja miałem na myśli tarczki od blokady przedniego mostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    78

ja w moście carraro miałem taki problem, serwis twierdzil ze przy obciażeniu ma prawo hałasowac bo to tarczki hałasuja. olej w moscie miałem fuscha 80w90 ale nie byl to olej Limited slip. jeden fachowiec zalecił mi olej 80w140 ze niby poczatkowo fabryka lała ten olej . ale ze wzgledu na to ze pracuje nim w okresie zimowym to nie chciałem takiego gestego. po gwarancji zalalem tani polski Jasol 80w90 z oznaczeniem LS i po problemie. tarczki odzywaja sie tylko delikatnie przy duzych obciazeniach przy wysokich temp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Mam pytanie dotyczące włącznika od przedniego napędu. Ma on funkcję auto, która wydaje mi się u mnie nie działa. Dlaczego? Bo jak włączę przedni napęd w funkcję auto, to od razu zapala mi się kontrolka od przedniego napędu. czy tak powinno być, czy powinna się zapalać dopiero, jak traktor wyczuje, że poslizg kół tylnych jest za duży i załącza przód i w tym momencie gdy go załącza to zapala się kontrolka od napędu?  A może  kontrolka na auto świeci cały czas tylko napęd załącza się wtedy kiedy czuje że potrzebuje? I czy jadąc drogą powyżej jakiejś prędkości powinno go rozłączać, nawet jak jest włączony nie na auto ale na stałe?

Edytowano przez marcin80wlkp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Maniek11001
      Koledzy w Johnie przestal dzialac predkosciomierz elektryczny i wskazowkowy. Obroty i motogodziny dzialaja. Co moze byc przyczyna ?
      Temat przeniesiony do odpowiedniego działu
    • Przez grzesik65
      Witam od niedawna jestem posiadaczem ciągnika John deere 6220 skrzynia 4 polbiegi przełączanie dźwignią plus 4 zakresy a.b.c.d rewers obok kierownicy hydrauliczny mechaniczny na ewno nie elektro hydrauliczny. Ciągnik z 2006 roku. Otóż mam taki problem ruszając do przodu że sprzęgła czy też z samego rewers bez użycia sprzęgła ciągnik rusza pięknie wręcz książkowo bez żadnych szarpniec sprzęgło bierze i puszcza w połowie długości tak jak powinno być natomiast gdy chcemy jechać do tyłu i tu zaczyna się problem ciągnik jak by nie miał sprzęgła padał do samej podłogi i puszczając nawet delikatnie on już jedzie wręcz zrywa i na rewersie jest tak samo jak rewersem się wrzuci do tyłu to też zrywa wręcz od razu jedzie bardzo mnie to denerwuje wiem że tak nie powinno być raczej kalibracja tu nie pomoże bo tu nie ma żadnej elektryki czyżby to coś w skrzyni ?
    • Przez dexterek
      witam! mam problem z grzejacym sie olejem hydraulicznym, tak przynajmniej informuje komputer. orzemy naszym 6920S wyposażonym w skrzynie AutoPowr z 5-korpusowym obracanym rabe-werkiem, po 2-3 godzinach pracy wyswietla sie komunikat, iz olej jest za goracy i nalezy sie bezwzglednie zatrzymac, sprawdzic poziom oleju oraz filtr. filtry wymienilismy, olej rowniez. problem pozostal. jednak mnie zastanawie jedna rzecz: z tylu nad tuzem znajduje rozdzielacz, oto link: http://patrz.pl/zdjecia/id/1079804 . nie moge go zlokalizowac w instrukcji obslugi, wiec nie jestem pewien jego dzialania. wie ktos moze co to za rozdzielacz? jakie sa jego funkcje? na jakich ustawieniach nalezy pracowac z tylnym TUZem? jesli te ustawienia sa bledne moze to powodowac rozne obciazenia pompy hydraulicznej i grzanie sie oleju. oczywiscie moglbym zmienic te ustawienia ale koles z serwisu, ktorego wezwalem w innej sprawie jakis czas temu powiedzial ze "jest chyba dobrze i zeby lepiej nie grzebac".
    • Przez marcin80wlkp
      Witam.
      Mam pytanie odnośnie kodu 301143 31BIF. Po przekręceniu kluczyka wyświetla mi się taki kod. Wiem, ze oznacza pre-heating Time remaining, czyli pozostały czas wstępnego podgrzewania. Co to jednak oznacza gdy ten kod się wyświetla? Że ciągnik nie podgrzewa? To motor z common rail i faktycznie czasami musi kilka razy okręcić zanim zapali. Czy zamiast tego powinny wyświetlać się jakieś sekundy? Proszę o pomoc
    • Przez NewHollandtm190
      Witam mam problem z John Deere 6320 z 2004 roku. Otóż od momentu spuszczenia płynu chłodniczego z układu chłodzenia w ciągniku przestało działać ogrzewanie. Najprawdopodobniej jest zapowietrzona nagrzewnica lecz nie wiem jak ją odpowietrzyć. Może ktoś wie jak rozwiązać problem proszę o pomoc
×