Skocz do zawartości
gutfi888

Gwintownik w pompie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Gwintownik
gutfi888    0

Siemanko pilna sprawa otóż musiałem zrobic nowe gwinty w pompie hydraulicznej i troche nie poszło bo gwintownik pekł równo jak sie otwór zaczyna i ani tego rozwiercić nie wiem jak może macie jakies pomysły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gutfi888    0

i co to da jak to siedzi prawie w całym otworze i jeszcze zagnieżdżone bo gwint sie robił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ZYLA    52

Przyspawujesz do gwintownika śrubę i próbujesz nią go wykręcić. Jak dobrze przysmarkasz to powinno pójść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Przyspawa i albo wyjdzie w całości, albo w  co kawałek będzie odpadał. Ale wyciągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    122

jaki duży ten gwintownik ? przyspawaj nakrętkę  nie śrubę o średnicy wewnętrznej nieco mniejszej od gwintownika spawaj w środku nakrętki migomatem

spawarką nawet nie próbuj bo ją urwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    25

Próbowałeś wiercić i wkręcać wykrętaki z lewym gwintem? (służące z resztą do wykręcania urwanych śrub). Jeżeli nie dojdziesz ze spawaniem, to tylko to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Gwintownika  raczej nie wywierci. Spawać po kawałku jeśli będzie pękał i wyciągać. 

Żadna nakrętka.... trzeba spokojnie nalewać żeby wyjść nad płaszczyznę, śruba i wykręcać. Pęknie to znów nalewać i tak do skutku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

Seweryn nakrętka jak już wyjdzie nad płaszczyznę - na pewno o takie coś chodziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Musiałeś ostro ciągnąć za ten gwintownik, że go urwałeś, mi się jeszcze nie zdarzyło takie coś, jest opór to przestaję i wykręcam. Tutaj gość pokazuje jak wykręcić urwaną zapieczoną szpilkę, może tutaj też to pomoże:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

A zdarza się  a najczęściej gwintowniki do twardego. Szkło dosłownie tylko cicho tyknie i po zawodach. Tig i spawanie a jak otwór głęboki to elektrodrążarka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Może by zrobił kluczyk z pręta nacinając go tak z czoła żeby zostały wypustki które złapią za "ramiona" gwintownika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzys79
      Witam
       
      Mam problem i może ktoś z was wie jak go rozwiązać, mianowicie posypało mi się łożysko wału koła tylnego w ciągniku MTZ 82 i nie wiem jak się dobrać do skrzyni. Jak kupowałem łożysko w sklepie, sprzedawca powiedział mi, że muszę wymontować siedzenie, zbiorniki i siłownik podnośnika, ale chce się upewnić, bo może ktoś z was miał taki problem lub po prostu wie jak się tam dostać. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź i radę na ten temat.
       
      Pozdrawiam
    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
×