Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 

Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 

No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..

Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl



ozzborn    167
Napisano (edytowany)

mysle ze rzepak jest najlepszym płodozmianem pszenicy bo to zupełnie inna roslina

żadne tam pszenżyta, jeczmienie czy kukurydze nie sa dobrym płodozmianem pszenicy 

 

dobrym płodozmianem zbóż sa też ziemniaki czy łubin, ale jak ktos sieje raz pszenice potem pszenzyto czy jeczmien i znowu pszenice to jest to żaden płodozmian tylko monokultura

 

 

Edytowano przez ozzborn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

matisz    16

Ja tez mam ten sam problem co kolega, raczej to nie problem ale martwi mnie długoterminowy efekt monokultury zbozowej. Ja wymysliłem sb to tak ze co roku 1/3 areału po roslinach ozimych bede obsiewał poplonami z roslin fitosanitarnych( gorczyca biała, facelia, gryka, łubin) i zostawiał w formie mulczu do wiosny albo pozna jesienia dopiero przyorywał, jeszcze nie zdecydowałem. I po tym poplonie wczesna wiosna siew pszenzyta jarego, zdaje sb sprawe ze pszenzyto jare plonuje słabiej od ozimego ale w dłuzszej perspektywie czasu pszyniesie to wiecej korzysci dla ziemi. Taki jest moj plan, pochwalcie sie swoimi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rob355    5

Ja mam ten sam problem - monokultura zbozowa. Podobnie jak kolega wyzej planuje robic. Po zbiorach z poczatkiem sierpnia poplon np. Gorczyca, facelia, łubin jesiene przyoranie i siew glownie zyta jarego lub innego zboza- co myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Po ojcu przejąłem pole po wieloletniej monokulturze pszenica- jęczmień. Bez obornika, słoma zostawała. Zasobności PKMg niskie, duża presja chorób. Poplony z gorczycy i łubinu poprawiły sutuacje ale dopiero wprowadzenie do płodozmianu rośliny dwuliściennej dało doskonały efekt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

warchest    44

rosliny dwulisciennej czyli co rzepak ? czy kukurydze?

u nas nwm jak czym plodozmian zmieniac bo glownie zboza ida sieje sie pszenice pszenzyto głownie i kukurydze na ziarno teraz bo rzepak sie sieje troche ale on lipa jeden rok sie uda drugi nie a nakłady sa bardzo duze wiec tak jak pszenica ozima pszenica ozima to czym przerwac ta monokulture czy np gorczyca na poplon i pozniej kukurydza na ziarno cos przerwie ?

Edytowano przez warchest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Teraz sieje groch a wcześniej łubin wąskolistny. Poplon z gorczycy nadal sieje przed roślinami jarymi. Jeżeli w plonie głównym uprawiasz rzepak to nie siej gorczycy. Kukurydza to roślina jednoliścienna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

warchest    44

uprawiam rzepak ale male ilosci na powierzchnie ok 50 ha rzepaku idzie ok 5 / 8 ha rocznie w tym roku akurat 8 na drugi rok mneij bedzie wiec pola sa rozne . ba a czym innym zastapicpoplon tani i pewny czym innym niz gorczyca pozatym w tym roku swoja gorczyce mielismy

a jaki byłby najelpszy płodozmian przy roslinach uprawnych rzepak ewentualnie gorczyca na ziarno pszenica musi byc 2 razy po sobie pszenzyto i kukurydza na ziarno

i czy kukurydza jest troche przerywnikiem monokultury zbozowej czyli pszenicy pszenzyta ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Kukurydza jest w pewnym stopniu przerywnikiem monokultury ale podobno przenosi fuzarioze. Rzepak i gorczyca należą do tej samej rodziny więc może wystąpić problem z chorobami i szkodnikami. Kilka lat temu gnatarz wsuwał mój poplon z gorczycy a za miedzą rzepak sąsiada.

Facelia i gryka nie są spokrewnione z żadną rośliną uprawną. najlepszym rozwiązaniem byłaby facelia. Bobowate świetnie doprawiają glebę tylko nasiona są dosyć drogie i wymagają sporo wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gwozd    101

Soja tak, jako roślina bobowata ale na razie nie wchodzę w uprawę soi. W tej chwili ma więcej wad niż zalet i pozostaje przy grochu. Jak do tej pory wszystkie plantacje soi które widziałem na żywo bardziej nadawały się na wjazd talerzówką niż kombajnem. Na forum jest prężny temat o soi który obserwuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Artis    14

gwozd, mam pytanie odnośnie grochu, widzę, że siejesz jak z jego opłacalnością? Gospodaruje niestety na mozaikach od 3kl-5kl ziemi ostatnimi czasy mam sam rzepak i pszenica ale chciałbym wprowadzić trzecią roślinę, kuku bym nie chciał ze względu na słabe warunki pogodowe to późno skoszę a jak susza to też lipa i pszenica po niej nie jest taka super. Mógłbyś coś więcej napisać o grochu w praktyce opłacalności i zbycie. Zastanawiam się czy w okolicy u mnie to skupują hmm, jest osadkowski, agroefekt z takich innych większych to nie wiem... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Mam gleby głównie 3klasy. Nawożenie PKMg 2x mikro ze szczególnym uwzględnieniem molibdenu i boru. Ważny jest odczyn gleby, nie może być kwaśno. 3lata bez ochrony fungicydowej (tylko zaprawa nasienna) i plon 3-4,5t. Najważniejsze przypilnować od "robaka" czyli ze 2 opryski. Opłacalność jest na poziomie pszenicy albo nawet wyższa ze względu na niższe nakłady. Ale to trzeba przeliczyć w konkretnym przypadku. W mojej okolicy nie ma problemów ze sprzedażą, ważne żeby było jak najmniej śladów żerowania owadów na nasionach. Koszenie jest trochę problematyczne ba zawsze u mnie leżał czyli pole musi być równe i bez kamieni no i ogarnięty kombajnista który nie zrobi od razu grochu łupanego a reszta zostanie na polu. 

Jeżeli uprawiasz rzepak to mogą być problemy z samosiewami rzepaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

warchest    44

a jak sie by stosowało taki płodozmian pszenica ozima <pszenica ozima < kukurydza na ziarno < kukurydza na ziarno < pszenica ozima to moze byc taki plodozmian ? bo jedni pisza gdzies w artykule było ze niby kukurydza jest troche przerywnikiem zboz ale niby tez zalicza sie do zboz , jedynie korzystyn zmiana jest owies ponoic ale nie oplaca sie uprawiac na glebach dobrych 3 4 klasa.a rzepak sie nie udaje nam to co buraki wprowadzac do plodozmianu czy co czy moze byc ylko pszenica kukurydza ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AlaCapone    4044

Za słaby płodozmian. Wprowadź coś z bobowatych, np facelia. Mogą być także buraki lub ziemniaki.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daro844    3

Jak dla mnie kukurydza-pszenica to kiepski plodozmian. Podobnie jak wysiewanie pozniej jęczmieniem lub pszenzytem. Rzepak najlepszy ale jak sie nie sprawdza to można dać buraki lub jakies strączkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

warchest    44

ale mozna tez poplonami przerywac monokulture np pod kukurydze dalem na poplon gorczyce w tamtym roku piekna gorczyca była . w tym niestety kiepska jest gorczyca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KarolinaS    0

Pszenica  1 rok plon główny

Gorczyca (poplon)

obornik wiosną i Ziemniaki jadalne/na frytki/etc (sprawdzić zbyt) 2 rok plon główny

facelia (poplon)

obornik wiosną  i rzepak/obornik wiosną i buraki/bobik/bób na nasiona suche   3 rok plon główny

brukiew (poplon)

Pszenica   4 rok plon główny

 

To jest przykład. Kombajn do innych upraw zawsze można wynająć i może tyle się nie zarobi ale uchroni to ziemię od wyjałowienia. Uprawa pszenicy jest najbardziej opłacalna ale z czasem plony będa spadać, a wydatki na ochronę przed chwastami i nawozy rosnąć. W przypadku stosowania poplonów masz w 4 lata masz 6 poziomowy płodozmian z plonem głównym roślin najbardziej opłacalnych. Co do kombajnu to zawsze mozesz się ugadać z tym kto ma potrzebny sprzęt, że  Ty jemu pomożesz, a on w zamian Tobie.

Im dłużej ziemia jest zakryta roślinnością tym mniejsze straty i lepsza kultura.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez green
      Witam
       
      Interesuje mnie jak wielu z Was spotkało się z czymś takim jak odmowa płatności obszarowych i/lub rolnośrodowiskowych do danej działki z uwagi na tzw. "MODYFIKACJĘ DO HISTORII TUZ"?
       
      Oznacza to nieuwzględnienie przez ARiMR do płatności działki z zadeklarowanym TUZ z takiego powodu, że w ciągu 5 poprzednich lat, któryś z wcześniejszych użytkowników zadeklarował na niej np. ugór, albo uprawy rolnicze (np. łąka, tyle że motylkowatych traktowana jako uprawa).
       
      Trwały Użytek Zielony jest zdefiniowany w przepisach unijnych (rozporządzenie 1120/2009):
      "grunty zajęte pod uprawę traw lub innych pasz z roślin zielonych naturalnych (samosiewnych) lub powstałych w wyniku działalności rolniczej (wysiewanych) niepodlegające płodozmianowi w gospodarstwie przez okres pięciu lat lub dłużej" .
       
      Istnieje Orzecznictwo Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, wyraźnie mówiące, że żeby odmówić płatności do działki, na której jest użytek zielony, Agencja powinna mieć dowody, że działka była częścią stosowanego w gospodarstwie systemu płodozmianu, a nie tylko, że w którymś roku ją np. jednorazowo ugorowano.
       
      Z mojej praktyki wynika jednak, że większość Biur Powiatowych ARiMR "leci po całości": jakiekolwiek inne niż TUZ zadeklarowanie danej działki, albo nawet jej fragmentu, w ciągu poprzednich 5 lat powoduje, że dla nich był na niej stosowany płodozmian.
       
      W chwili obecnej jest w toku kilka spraw dotyczących tego problemu. Poszukuję rolników, którym również "obcięto" płatności do zadeklarowanych użytków zielonych, gdyż rzekomo nie były to użytki TRWAŁE.
       
      Jeśli zetknęliście się z tym w przeszłości, Wasz przypadek może pomóc zmienić niekorzystną dla rolników interpretację stosowaną przez ARiMR. Jeśli taki problem pojawił się teraz być może z kolei ja będę mógł pomóc ruszyć sprawę.
    • Przez hary884
      witam,jaki płodozmian stosujecie w zbożach;nie interesuje mnie teoria tylko praktyka i jaki był efekt w plonach patrzac na kondycje gleby.....proszę o płodozmian tylkon w zbożach bez motylkowych i okopowych.....
      to ca ja wiem;
      owies odchwaszcza pole po jęczmieniu
      po życie owies plon wiekszy o 25 %
    • Przez koval103
      Witam ! 
      Jako że nie znalazłem owego tematu na forum, postanowiłem założyć nowy.
      Chodzi mi głównie o płodozmian przy produkcji mlecznej.
      Chciałbym poradzić się was, jak ułożyć następstwo po sobie roślin tak aby unikać monokultury zbóż? , jakie gatunki traw wybierać? .itp

      Gleby mam głównie 4a,4b lekkie/średnie, odczyn kwaśny ( dopiero nad tym zacząłem pracować w tym roku)
      Powierzchnia ok.20 ha, 4 ha kukurydzy, a reszta pół na pół, zbóż i użytków zielonych. (ilość paszy wystarczjąca)

      Płodozmian chciałem głównie oprzeć o trawy: jednoroczne, dwuletnie (ewentualnie wieloletnie),możliwie też poplony,       zboża:pszenica,owies,pszenżyto(albo jęczmień ale to dopiero jak podreperuje Ph), i kukurydze (pola wokół domu).
      Prosił bym was o to żebyście napisali jaki płodozmian stosujecie u Siebie i  doradzili mi w ułożeniu mojego.   

      Z góry dziękuje za pomoc ! 
×